Recenzja czytelnika granice.pl

Okładka - Wystarczy być
Kup Teraz

Wystarczy być

Jerzy Kosiński

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2004
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-7359-132-X
Liczba stron: 120
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: edith
Jerzy Kosiński urodził się w Łodzi, pochodził z żydowskiej rodziny. Lata II wojny światowej spędził u katolickiej rodziny na wsi, dokąd wywiózł go ojciec. Zmienił mu także nazwisko i postarał się o fikcyjny akt chrztu. Po wojnie późniejszy pisarz studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie Łódzkim. W 1957 wyjechał na stypendium do Stanów Zjednoczonych, gdzie pozostał na stałe. Był wykładowcą na kilku tamtejszych uniwersytetach, m.in. na Yale i Princeton. Po wielu latach emigracji, trzy lata przed samobójczą śmiercią, odwiedził Polskę w 1988 roku. Postać Jerzego Kosińskiego przybliżył ostatnio czytelnikom Janusz Głowacki w swojej głośnej książce „Good night, Dżersi”.

W książce „Wystarczy być” Kosiński przybliża nam kilka dni z życia Losa Ogrodnika, mężczyzny, przez całe życie zajmującego się ogrodem i oglądaniem telewizji. Mieszka w domu Starego Człowieka, którego widział raz w życiu. Nigdy nie wychodzi poza granice posesji i jedyną osoba, jaką widuje, jest pokojówka. Świat zewnętrzny zna tylko dzięki informacjom płynącym z telewizora. Nie potrafi czytać ani pisać. Los Ogrodnik jest właściwie swego rodzaju „Mr. Nobody'm”. Nie figuruje w żadnym rejestrze, nie posiada dokumentów tożsamości, w żadnych kartotekach nie można go odnaleźć.

Pewnego dnia Stary Człowiek umiera, a Los z racji tego, że nie potrafi udowodnić prawnikowi, iż mieszka i pracuje w tym domu od lat, musi się wyprowadzić. Pakuje wszystkie rzeczy i wychodzi naprzeciw nieznanemu światu. Przypadek sprawia, że trafia do domu umierającego finansisty, Benjamina Randa, powszechnie znanego i cenionego doradcy samego prezydenta USA. Zostaje wzięty za kogoś innego i mimo, że jest w całkiem nowej sytuacji, nie sprzeciwia się, gdy mieszkańcy domu zwracają się do niego zupełnie inaczej niż do tej pory. Jego sposób wyrażania się – porównywania wszystkiego do ogrodu i roślin, sprawia, że interesuje się nim coraz więcej osób. Wszyscy myślą, że jest to metafora amerykańskiej gospodarki. W środowisku biznesmenów i ekonomistów zostaje uznany za wspaniałe odkrycie, a dziennikarze wróżą mu cudowną karierę. Los, znany już wtedy jako Ross O’Grodnick, rozpoczyna dzięki temu swoją drogę na szczyt.

Wiele godzin oglądania telewizji sprawia, że Los we wszystkich sytuacjach przywołuje zachowania ludzi ze szklanego ekranu i postępuje tak, jak oni. Telewizja wydaje mu się jedyną prawdą i sposobem poznania świata. Ten opóźniony w rozwoju człowiek, nie zdaje sobie sprawy z tego, że właśnie rozwija się jego kariera polityczna. Wciąż pragnie tylko spokoju podczas przebywania wśród roślin lub oglądania telewizji. Różne ludzkie zachowania są dla niego po prostu dziwne, jednak poddaje się im, ponieważ wydaje mu się, że widocznie tak powinno być.

„Wystarczy być” to karykatura amerykańskiego społeczeństwa z lat. 60. i 70. Kosiński przedstawia masę ludzką, która nie potrafi myśleć samodzielnie, uzależnioną od mediów, pozbawioną wyobraźni i obiektywnego spojrzenia na rzeczywistość. Kosiński w swojej książce krytykuje także polityków oraz działania polityczne z tamtego okresu. Dla niego są to ludzie, którzy za wszelką cenę chcą posiadać władzę. Spostrzeżenia Kosińskiego na temat amerykańskiego społeczeństwa są niezwykle celne i trafnie wyrażone.

Przede wszystkim „Wystarczy być” to książka pełna humoru, który przejawia się w wielu sytuacjach i dialogach. Przykładem może być spotkanie z (jeszcze wtedy anonimowym) Losem, podczas którego prezydent zwraca się do niego ze słowami: „Miło mi pana poznać. Wiele o panu słyszałem.” Podobna sytuacja występuje, gdy wydawnictwo proponuje Losowi napisanie książki. Na propozycję odpowiada on: „Nie umiem pisać”. Wydawca na to: „A któż dziś umie?”, oferując mu wielomilionowy kontrakt oraz pomoc przy pisaniu. Jest to ten rodzaj żartów, który przypadnie do gustu każdemu.

Powieść jest bardzo dobrze napisana, a nieduża objętość pozwoli na przeczytanie jej w zaledwie jeden wieczór. To kolejny argument, by od tej właśnie książki rozpocząć przygodę z pisarstwem Kosińskiego.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
lavenda Linia koment
Przeczytane:2014-03-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów