Okładka książki - Dobranoc, Panie Holmes

Dobranoc, Panie Holmes

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2010-06-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-62478-01-9
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 5.33 (3 głosów)

Sherlock Holmes w spódnicyNa przestrzeni dziejów jedne legendy się pojawiały, inne zanikały, majątki przechodziły z rąk do rąk, a wojenne zawirowania były nierzadko okazją do ukrycia nieprzebranych skarbów. Niektóre z nich pozostają do dziś celem i tęsknotą poszukiwaczy, jak choćby bursztynowa komnata czy… brylantowy pas Marii Antoniny.Owa perełka jubilerskiej sztuki była noszona przez monarchinię do dworskich sukien. Przechowywano go z resztą królewskich klejnotów Tuileries, aż do roku 1948, kiedy obalono Ludwika Filipa. Wedle wskazówek, pas trafił do Anglii, gdzie w 1948 roku odkupił go człowiek o nazwisku Norton. Teraz pasa gorączkowo poszukuje znany jubiler, Charles Lewis Tiffany, powierzając to zlecenie słynnemu Holmesowi, ale nie tylko… To samo zadanie otrzymuje Irene Adler, diwa i samozwańczy detektyw-amator, bohaterka pasjonującej książki Carole Nelson Douglas „Dobranoc, panie Holmes”. Owa przebojowa kobieta pojawiła się po raz pierwszy w opowiadaniu o Sherlocku Holmesie autorstwa Arthura Conana Doyle`a. Teraz czas na opowieść o jej przygodach snutą przez wierną towarzyszkę i przyjaciółkę, Penelopę Huxleigh, córkę pastora i byłą guwernantkę, która znalazła u Adler schronienie po dramatycznych wypadkach w jej życiu.Carole Nelson Douglas w zadziwiająco udany sposób utrzymuje klimat i styl powieści Doyle`a, wprowadzając do nich prawdziwie feministyczny wątek. Adler jawi się jako ekscentryczna artystka o wielkim sercu, która ma dość nonszalancki stosunek do rzeczy znajdujących się w jej posiadaniu, a w sypialni zamiast rzeźb trzyma bezgłowy manekin krawiecki. Diwa łatwo wchodzi w rozmaite role, tak złodziejki słodkich bułeczek z jagodami, jak i femme fatale, a sam Holmes mówi, że „łączy ona piękno i cnotę”.W „Dobranoc, panie Holmes” naszej bohaterce przyjdzie zmierzyć się z zagadką brylantowego pasa i starego kufra, zlecenie dostaje również od pisarza Oscara Wilde`a, dla którego poszukuje złotego krzyżyka. Ponadto, niejako „przy okazji” romansu z Wilhelmem, wielkim księciem Casse-Felstein, przyszłym królem czeskim, Irene rozwiązuje zagadkę śmierci jego ojca. Wszystko to czyni w wielkim stylu, w tle przewijają się różne kraje, bowiem rozwija się także międzynarodowa kariera Irene jako śpiewaczki operowej. Pnie się ona niepowstrzymanie po „drabinie londyńskiego świata teatralnego”, śpiewa pieśni Dvoîáka, które są jej przepustką do Mediolanu, a następnie do Opery Warszawskiej, by za namową samego Dvoîáka przenieść się do Pragi do Opery Narodowej.„Dobranoc, panie Holmes” to fascynująca powieść detektywistyczna, a jej bohaterka może śmiało stawać w szranki z Sherlockiem Holmesem, a nawet - go pokonać. Podobnie autorka książki w wyjątkowym stylu pretenduje do miana następczyni Dolye`a i sprawdza się w tej roli doskonale. Nawet wielbiciele słynnego londyńskiego detektywa nie mogą Carole Nelson Douglas nic zarzucić.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:, Ocena: 6,
Sherlock Holmes w spódnicy

Na przestrzeni dziejów jedne legendy się pojawiały, inne zanikały, majątki przechodziły z rąk do rąk, a wojenne zawirowania były nierzadko okazją do ukrycia nieprzebranych skarbów. Niektóre z nich pozostają do dziś celem i tęsknotą poszukiwaczy, jak choćby bursztynowa komnata czy… brylantowy pas Marii Antoniny.

Owa perełka jubilerskiej sztuki była noszona przez monarchinię do dworskich sukien. Przechowywano go z resztą królewskich klejnotów Tuileries, aż do roku 1948, kiedy obalono Ludwika Filipa. Wedle wskazówek, pas trafił do Anglii, gdzie w 1948 roku odkupił go człowiek o nazwisku Norton. Teraz pasa gorączkowo poszukuje znany jubiler, Charles Lewis Tiffany, powierzając to zlecenie słynnemu Holmesowi, ale nie tylko… To samo zadanie otrzymuje Irene Adler, diwa i samozwańczy detektyw-amator, bohaterka pasjonującej książki Carole Nelson Douglas „Dobranoc, panie Holmes”. Owa przebojowa kobieta pojawiła się po raz pierwszy w opowiadaniu o Sherlocku Holmesie autorstwa Arthura Conana Doyle`a. Teraz czas na opowieść o jej przygodach snutą przez wierną towarzyszkę i przyjaciółkę, Penelopę Huxleigh, córkę pastora i byłą guwernantkę, która znalazła u Adler schronienie po dramatycznych wypadkach w jej życiu.

Carole Nelson Douglas w zadziwiająco udany sposób utrzymuje klimat i styl powieści Doyle`a, wprowadzając do nich prawdziwie feministyczny wątek. Adler jawi się jako ekscentryczna artystka o wielkim sercu, która ma dość nonszalancki stosunek do rzeczy znajdujących się w jej posiadaniu, a w sypialni zamiast rzeźb trzyma bezgłowy manekin krawiecki. Diwa łatwo wchodzi w rozmaite role, tak złodziejki słodkich bułeczek z jagodami, jak i femme fatale, a sam Holmes mówi, że „łączy ona piękno i cnotę”.

W „Dobranoc, panie Holmes” naszej bohaterce przyjdzie zmierzyć się z zagadką brylantowego pasa i starego kufra, zlecenie dostaje również od pisarza Oscara Wilde`a, dla którego poszukuje złotego krzyżyka. Ponadto, niejako „przy okazji” romansu z Wilhelmem, wielkim księciem Casse-Felstein, przyszłym królem czeskim, Irene rozwiązuje zagadkę śmierci jego ojca. Wszystko to czyni w wielkim stylu, w tle przewijają się różne kraje, bowiem rozwija się także międzynarodowa kariera Irene jako śpiewaczki operowej. Pnie się ona niepowstrzymanie po „drabinie londyńskiego świata teatralnego”, śpiewa pieśni Dvoîáka, które są jej przepustką do Mediolanu, a następnie do Opery Warszawskiej, by za namową samego Dvoîáka przenieść się do Pragi do Opery Narodowej.

„Dobranoc, panie Holmes” to fascynująca powieść detektywistyczna, a jej bohaterka może śmiało stawać w szranki z Sherlockiem Holmesem, a nawet - go pokonać. Podobnie autorka książki w wyjątkowym stylu pretenduje do miana następczyni Dolye`a i sprawdza się w tej roli doskonale. Nawet wielbiciele słynnego londyńskiego detektywa nie mogą Carole Nelson Douglas nic zarzucić.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-08-04, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Świetnie się czyta,dobra rozrywka dla nie wymagającego czytelnika
Link do opinii
Avatar użytkownika - eveliina
eveliina
Ocena: 6, Czytam,
Myślę, że to idealna lektura na wakcje - lekka, łatwa i przyjemna.
Link do opinii
zapowiada się ciekawie
Bardzo chętnie poznałbym ta pozycję
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy