Okładka - Ahantahel
Kup Teraz

Ahantahel

Natalia Śniadanko

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7536-029-5
Ilość stron: 476
Cena : 35 zł
Dodał/a książkę: dAMIAN_gAJDA
Dodał/a recenzję: dAMIAN_gAJDA
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

Wszystkim entuzjastom młodej ukraińskiej pisarki - Natalki Śniadanko nie mogę obiecać, że w jej najnowszej książce „Ahantahel”, odnajdą stylistyczny rezon wcześniejszej powieści. Odmienna od poprzedniczki, skrząca się wysublimowanym poczuciem humoru historia ukraińskiej dziennikarki, oczaruje polskiego czytelnika od pierwszych stron.

Poznajmy główną bohaterkę, której podobizna zdobi stronę tytułową. Jest nią Lichosława Galiczanko, krótko ostrzyżona, lubiąca wrzucać na grzbiet ułatwiające zachowanie pożądanej termiki ciała - męskie koszule, redaktorka działu Rozrywka w ukraińskim periodyku „KOLT 2”. Ta emocjonalnie percypująca rzeczywistość trzydziestolatka, zaangażowana feministka, chwyci nas za rękę i przeprowadzi przez poplątaną faktyczność Ukrainy. Przedstawi historyczne niuanse, ale przede wszystkim umożliwi przeżycie fascynującej przygody, zaprawionej wątkiem kryminalnym.

Kobieta wiodła spokojne, samotnicze życie, dopóki do w jej mieszkaniu nie pojawił się szczur - tytułowy Ahatanhel. Filuternie machający ogonem gryzoń odróżniał się praktycznie wszystkim od swoich piwnicznych pobratymców. Jego maść stanowiły pstrokate odcienie czerwonego, żółtego i zielonego koloru. To właśnie olśniewająca i niespotykana feeria barw sprawiła, że Lichosława nie zareagowała na jego widok spazmami. Niepozorne zwierzątko, które chcąc zyskać uznanie w oczach nowej właścicielki, zabarwiło swoje futerko jest kluczem do zagadki, będącej trzonem całej tej powieści.
W rozwiązaniu tajemniczej zagadki zaginięcia Arnolda Homosapiensona - Holendra, mężczyzny o słusznych kształtach, pomagają kobiecie redaktorzy czasopisma, a także bliscy przyjaciele.
Każdy z nich jest ucieleśnieniem niepospolitości. Julian Jusypowycz wita samotne poranki przyjemną erekcją; Teobald Kozeczek nie potrafi określić swojej psychoseksualnej orientacji - gdy spotyka się z kobietą jest przekonany, że większym zainteresowaniem darzy chłopców, natomiast, gdy w kręgu jego fascynacji znajdzie się urodziwy młodzian, natychmiast przypomina sobie o zaletach Pań; redaktor Fiołko żywi animozję do imion, które mu nadano.

Podróżując na fali kpiarsko - prowokującego nastroju ukraińskich nonsensów, przyglądamy się odruchom zwykłych ludzi, którzy zaczepnie zadzierają swoje dywany i wygrzebują spod nich obłoczki kurzu i okruchy, aby pokazać się w całej krasie - bez pudrowania. Autorka wnika w podświadomość bohaterów, wyciągając stamtąd najsmakowitsze kąski. Dzięki temu tworzy biograficzną kompozycję, w której opisuje życiorysy, urywając je w finezyjny sposób tak, aby każdy z nas mógł do nich dopisać właściwe zakończenie.

Natalka Śniadanko próbuje wprowadzić czytelników w olśniewający świat kobiecych potyczek, które należy traktować z przymrużeniem oka. Nie zamierza pisać w zajmujący sposób o mężczyznach, których psychikę zna znikomo, co uzewnętrznia w kiepskich monologach bohaterów. Śladowe wzmianki o psychologicznych stadiach mężczyzn, którzy pojawiają się w fabule są trochę nieporadne. Zupełnie inaczej postępuje z żeńskim usposobieniem - z uporem maniaka bada moralne zachwiania, niestałości i kliniczny upór kobiet.

Książka jest również przewodnikiem po najbardziej osobliwych regionach Ukrainy. Tętniący życiem Lwów, rozdarci między wschodem a zachodem mieszkańcy centralnej Ukrainy to tło powieści Śniadanko. Może nieistotny dla rdzennych mieszkańców zabieg, jest idealną sposobnością do zapoznania się z kulturą i zwyczajami naszych sąsiadów.

Przewrotna i ogniskująca wszystkie słabostki Ukraińców miejscowość Tygrysowice to "stolica wszechprowincji świata". Borykająca się z syndromem kaczego dołu przestrzeń, do złudzenia przypomina polskie realia. Czasopismo „KOLT2” miało na celu demonstrowanie istoty Tygrysowic. Małe, przygraniczne miasteczko w żadnym razie nie jest oddalone duchowo od metropolii. Zmagazynowany tutaj poziom patriotyzmu lokalnego jest porażający.

„Ahantahel” pełen jest gatunkowych dysonansów. W tym przypadku nie można mówić o powieści, w pełnym tego słowa znaczeniu. Skłaniałbym się raczej do sklasyfikowania jej jako reportażu przetkanego wydatną dozą fabuły. Mamy tutaj do czynienia z zastosowaniem intrygi odsłony. Poszczególne rozdziały są sytuacyjnym zobrazowaniem danego momentu w życiu bohatera, bez wspomnieniowych wtrąceń.

Zalecam dawkowanie tej książki bardzo ostrożnie. Łapczywe połykanie fraz może doprowadzić do niesłusznego odbioru gawędziarskiego stylu Ukrainki. Powolne śledzenie posunięć bohaterki jest dla czytelnika niesłychanie przyjemnym doznaniem.

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
35 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: