Okładka - Brzytwa
Kup Teraz

Brzytwa

Wojciech Chmielewski

Ocena ( 1 osoba )
3.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788307031651
Ilość stron: 168
Cena : 26.00 zł
Dodał/a książkę: ankhxxl
Dodał/a recenzję: Anna Kołodziejska
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plJeśli chcielibyśmy odnaleźć literackie powinowactwa prozy Wojciecha Chmielewskiego, z pewnością nasza uwaga zatrzymałaby się na duchowym patronacie, jaki sprawuję nad nią Marek Nowakowski. Podobieństwa wyłaniają się już w początkowym stadium obcowania z formami epickimi autora Białego boksera, wśród nich zaś do najważniejszych zaliczyć można spektrum tematyczne, osadzenie świata przedstawionego na orbicie peryferyjności i ów, porażający swymi mackami, „brudny”, niczym nieosłodzony realizm, który Chmielewski, za pomocą różnych strategii narracyjnych, przetransponuje na płaszczyznę swych opowiadań. Mam tu na myśli zwłaszcza całkowite załamanie języka literackiego na rzecz strumienia potocyzmów, których obecność na gruncie wybranych opowiadań tej prozy przekracza ramy stylizacyjne, przybiera natomiast postać prymarnego, autotelicznego kodu. Warto temu zabiegowi przyjrzeć się bliżej. Charakterystyczna dla stylu potocznego indywidualizacja i jednoczesna typizacja, kolektywność kodu wypowiedzi wpływa na nasze postrzeganie postaci tych opowiadań. Poprzez zasób leksykalny, jakim dysponują, sposób artykułowania, jesteśmy sobie w stanie wyobrazić ich mentalność, osobistą postawę wobec rzeczywistości. Posiłkując się taką perspektywą językową, autor buduje specyficzny charakterologiczny mikrokosmos. Innymi słowy, za pomocą takiego instrumentarium werbalnego, w myśl sformułowania Jerzego Bartmińskiego, ujmuje on świat z punktu widzenia konkretnego człowieka, jego elementarnego, „codziennego”, egzystencjalnego doświadczenia. Analizując poszczególne utwory składające się na Brzytwę nie sposób pominąć kluczowego dla nich zjawiska ekspresji. Jak zauważamy bowiem, profil osobowościowy bohaterów kreślą nie tylko ich własne wypowiedzi oraz zasób leksykalny, ale również ładunek emocjonalny w nich zawarty, który dodatkowo rezonuje na całokształt świata przedstawionego. Ekspresywizmy dynamizują bądź też spowalniają akcję, przyczyniając się do jej nagłych zwrotów. To nie postaci, lecz ich słowa kreują nastrojowość utworu. Między innymi taką rolę odgrywają pojawiające się w tekście wulgaryzmy. Funkcjonują one sekundarnie jako wskaźnik kręgu kultury potocznej bohaterów – interlokutorów, prymarnie natomiast jako dysfemizmy, dryfujące w obrębie poetyki turpistycznej. Tym samym, poprzez swój potencjał ekspresywny wpływają na poznawczo – wartościujący horyzont odbiorcy. W tak skonstruowanym wzorcu narracyjnym, ciekawym, lecz nie nowatorskim, cieszy oko jedno z opowiadań, które, jak gdyby programowo wykracza poza wytyczony przez niego zasięg. Historię malarki z Zasypanej wsi poznajemy dwustopniowo. Tok narracji trzeciosobowej nieoczekiwanie zostaje przerwany, kiedy bohaterka podczas męczącej wyprawy ze sztalugami, zasypia na polanie leśnej. Dalsza opowieść o jej losach ma już charakter potencjalny, gdyż realizuje się w śnie artystki. Owa nierozstrzygalność powstająca w wyniku sprzężenia dwu światów, płynne przejście z realizmu na płaszczyznę oniryczną, waloryzuje odbiór tej prozy, a jednocześnie sprawia, że umyka ona jednoznacznej kategoryzacji. Dlatego, rozsmakowawszy się na wstępie w tym jednym, niezwykłym w swej prostocie opowiadaniu, warto nawiązać dalszą bliższą znajomość z twórczością Chmielewskiego… Anna Kołodziejska
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26.00 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: