
Szał "antykomunistyczny", polowanie na "czerwone czarownice" i najbardziej znane ofiary tej psychozy - Rosenbergowie.
A jak wyglądałoby to z punktu widzenia ich dzieci? Jak widziały swoich rodziców, jak były wychowywane, co czuły gdy system odebrał im rodzinę, ponieważ Ameryka w szale nienawiści niszczyła wszystko co za mało "amerykańskie"? Doctorow podjął się tego rozważania... Z doskonały, efektem... Mistrzowskie wczucie się w psychikę rozdartego młodego człowieka - Daniela, syna przeklętych Isaacsonów (alter ego Rosenbergów na potrzeby książki), który nie wie, czy kołtun zła w jego duszy zaszczepili mu zaślepieni rodzice, czy równie zaślepiona Ameryka doby "zimniej wojny"?
Polecam gorąco - kolejna przygoda literacka zaserwowana nam przez Doctorowa... Nie pożałujecie...