Okładka - Detektyw Żurek
Kup Teraz

Detektyw Żurek

Piotr Rowicki

Ocena ( 2 osoby )
0.5
Wydawnictwo:
Data wydania: 2007
Kategoria: sensacja, kryminał, horror
ISBN: 978-83-60383-29-2
Ilość stron: 106
Cena : 17,91 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plEuzebiusz Żurek to mężczyzna pod trzydziestkę, autor mrocznych opowiadań. Któregoś dnia jego wydawca, Albert Rozumpolski (człowiek, który w „Zielonym kruku” rozpuszcza fortunę, wydając gnioty zamiast bestsellerów. Złośliwi w nazwie oczywiście mogą rozpoznać jedno z istniejących na polskim rynku wydawnictw) oznajmia, że brakuje mu akcji promującej pisarza. Tłumaczy: „dzisiaj pisarz musi zaistnieć obok książki. Musi być o nim głośno. Musi mieć nazwisko. Być kimś. Bywać”. Radzi też swojemu autorowi: „Potrzebny jest skandal! Rozwiedź się, pobij sąsiada. Wymyśl coś! Jedz surowe koty”. Żurek, spokojny i cichy, ojciec dwójki dzieci, nie ma zamiaru pomagać pracodawcy, z niesmakiem odrzuca pomysł udawania wariata. Z konieczności przyjmuje zaś zlecenie napisania kryminału. A od tej pory w jego życiu wiele się zmienia… Pierwsza informacja, która spada na Żurka niczym grom z jasnego nieba, to wiadomość o śmierci Rozumpolskiego. Odwołana zresztą po pobycie Euzebiusza na komendzie. Bohater, obserwując własne pociechy, obmyśla fabułę powieści o czterolatku, mordującym rodzinę pampersem. Postanawia zostać bardzo prywatnym detektywem. Wypadki toczą się teraz błyskawicznie. Z pierwszymi zleceniami pojawiają się pierwsze problemy – fałszywe pieniądze, nieistniejący zleceniodawcy, kidnaping, żona odchodząca do narzeczonego – opalonego Czarka – a potem sprowadzająca się z tym narzeczonym do męża. Spokoju samozwańczy detektyw nie znajdzie nawet nad Bugiem – znajdzie tam za to coś innego… Rowicki często posługuje się zwłaszcza komizmem słowa. Podaje nazwisko anonima, posługuje się cytatami z filmów. Gazeta „Super Fakt” próbuje ożywić umierające miasto, przekształcając nudę w tanią sensację – jest więc i silna satyra, nie tylko na tabloidy. Całość oczywiście zbudowana jest na komizmie sytuacyjnym, głównie – na odwracaniu konwencji. Wszystkie elementy klasycznego kryminału ulegają tu przekształceniu. Wszystko kończy się inaczej niż można się tego spodziewać. Trup jest żywy, z kidnaperką radzą sobie dzieci (które są już prawie dorosłe, bo razem mają niemal sześć lat), nawet poszukiwania kota są połączeniem przynajmniej trzech kryminalnych wątków. Prosto nakreślone charaktery mają sprzyjać satyrycznemu ujęciu akcji, która toczy się bardzo, bardzo szybko. Zmieszczenie w zaledwie stustronicowej powieści ogromnej ilości wątków mogło się udać tylko dzięki maksymalnej skrótowości i skondensowaniu. Sprzyja temu nie tylko kreślenie charakterów kilkoma zaledwie rysami, ale też upraszczanie fabuły i rezygnacja z opisów. Ciężar akcji spoczywa na dialogach, bez zaznaczania tożsamości rozmówców. Zastrzeżenia do korekty. Kilka razy rozmijają się intencje rozmawiających postaci z zapisem interpunkcyjnym – kiedy bezpośrednio zadane pytanie nie zostaje zakończone pytajnikiem, ciężko znieść błąd tego rodzaju. Na szczęście nie popełnia go Rowicki regularnie, to zaledwie kilka miejsc w całym tekście. „Detektyw Żurek” to lektura lekka i rozrywkowa. Nie kryminał, nie alternatywa kryminału, a parodia gatunku, karykatura, do granic możliwości przerysowana. Nie „Chmielewska bis”, choć Chmielewska pojawia się tu jako ikona humorystycznej powieści kryminalnej. Rowicki znalazł swój sposób na literacką zabawę, której nie da się wiele razy powtórzyć. Książka raczej dla szukających śmiechu z gatunku literackiego, dla chcących obserwować grę z konwencją. Ciekawe rozwiązania stylistyczne.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
17,91 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: