Okładka - Homo players. Strategie odbioru gier komputerowych
Kup Teraz

Homo players. Strategie odbioru gier komputerowych

Dominika Urbańska-Galanciak

Ocena ( 2 osoby )
4.5
Wydawnictwo:
Data wydania: 2009
Kategoria: popularnonaukowe
ISBN: 9788361408871
Ilość stron: 262
Cena : 27,00 zł
Dodał/a książkę: Krzysztof Grudnik
Dodał/a recenzję: Krzysztof Grudnik
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

Nowym pokoleniom badaczy zwykle trudno konkurować ze starszymi uczonymi. Jednak szybkie zmiany technologiczne wprowadzają tu pewien wyjątek. Starszej daty intelektualistom często trudno odnaleźć się w najnowszych trendach i zjawiskach, bo często już w nich nie uczestniczą. Tu pojawia się pole do popisu dla młodych, którzy mogą nie tylko wypowiedzieć się na temat, który dotyczy ich w większym stopniu, ale mogą wypowiedzieć się twórczo, sformułować coś nowego. Pokusa jest tym większa, że przy analizowaniu zjawisk kultury popularnej istnieje spora szansa, że to uczestników tej kultury trafimy, że nasze badania zaciekawią przynajmniej tę grupę, o której chcemy się wypowiedzieć.

W ten sposób powstają prace, które mogą być ciekawe. Mogą, ale nie zawsze muszą, czego doskonałym przykładem jest "Homo players" Dominiki Urbańskiej-Galanciak. Nuda bije z kart tej książki, a im dalej czytelnik się zagłębia, tym większe ogarnia go rozczarowanie. Początkowe wyłożenie i opisanie metodologii, o ile naukowo jest usprawiedliwione, o tyle pragmatycznie - zupełnie zbędne. Próby ustalenia definicji i systematyki poczynione przez autorkę prowadzą  donikąd. Czasem ich zbędność jest aż nadto oczywista. Zupełnie nie rozumiem, po co w książce poświęconej społeczności graczy rozważać, czy windowsowski pasjans jest grą komputerową, czy nie? Przecież bez względu na to jak odpowiemy na to pytanie, i tak nie będzie miało ono znaczenia, gdyż najprawdopodobniej nie istnieją internetowe społeczności graczy w pasjans.

Rozdział poświęcony grze jako takiej, oraz grze komputerowej, wykazuje pewne zamknięcie autorki. Owszem, powołuje się ona na różne anglojęzyczne opracowania tego tematu, ale pozostaje zwykle na poziomie opisu, definicji i systematyki. Brak filozoficznych analiz zjawiska, odwołania do postmodernistycznego ujęcia gry np. u Baudrillarda czy przewrotnego ujęcia wirtualności u Żiżka.

Co zatem jest? Dokładny, szczegółowy opis jednego z większych polskich portali internetowych dotyczących gier komputerowych. Opis tak długi i podkreślający wszystkie zalety, że z czasem czytelnik nabiera przykrego wrażenia, że oto uczestniczy w kryptoreklamie. Tu zaczyna się także pojawiać brak zorientowania autorki nie tylko w dziedzinie gier komputerowych (doprawdy, często wydaje się, że Urbańska-Galanciak nie spędziła ani kilku godzin nad większością z gier, których tytuły przywołuje) ale społeczności internetowych w ogóle. Bo oczywiście można naczytać się tekstów teoretycznych na dany temat, lecz - jak mawiał Lao Tse - "gram praktyki cenniejszy jest nad tony teorii". Gdyby tak spędzić trochę więcej czasu w sieci, można by bez problemu zaobserwować, że zjawiska, które autorka opisuje jako charakterystyczne dla społeczności graczy, ponieważ zachodzą w ramach internetowego forum dla tej właśnie grupy, są w rzeczywistości zjawiskami charakterystycznymi dla społeczeństw zbudowanych wokół 90% internetowych for. Innymi słowy: to nie specyfika graczy, ale medium za pośrednictwem którego się wypowiadają, wpływa na strategię wypowiedzi. To największy błąd popełniony w tej książce, błąd który czyni ją w większości bezużyteczną.

Jest też kilka pomniejszych błędów, które potwierdzają przypuszczenia, że Urbańska-Galanciak nie do końca wie, o czym pisze. Jako przykład językowej improwizacji graczy podaje ona wyraz "AQQ" (s. 124), nie mając pojęcia, że to nazwa własna jednego z komunikatorów internetowych, a nie inwencja własna któregoś z forumowiczów.  Pisze też, że gry MMO wymagają zakupu oprogramowania (s. 156) podczas gdy znaczna część tego typu gier wymaga jedynie ściągnięcia tak zwanego klienta, który jest zupełnie darmowy.

W książce pojawia się kilka ciekawych koncepcji, zwłaszcza porównanie gry fabularnej do dzieła literackiego. Jednak z uwagi na podstawowe błędy metodologiczne, brak obeznania w podejmowanym temacie i nieciekawość formy, książka "Homo players" nie jest warta polecenia.

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
27,00 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Edukacja międzykulturowa – konteksty Od tożsamości po język międzynarodowy
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: