Okładka - Imię róży
Kup Teraz

Imię róży

Umberto Eco

Ocena ( 24 osób )
5.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 1999
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-06-02484-2
Ilość stron: 632
Cena : 26,10 zł
Dodał/a książkę: Sławomir Krempa
Dodał/a recenzję: Sławomir Krempa
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl„Księga nad księgami” „Imię róży” Umberto Eco czytałem przed paroma dniami kolejny, 15 już raz. I nie śmiem twierdzić, że udało mi się odnaleźć chociaż połowę jej znaczeń i aluzji… Trafiłem niedawno na wywiad z arcybiskupem Józefem Życińskim – duchownym, którego zawsze szanowałem i uznawałem za nadzieję na odrodzenie polskiego Kościoła. Niestety, w trakcie rozmowy arcybiskup wypowiedział słowa „prostota haseł postmodernizmu”, a we mnie cała sympatia nieco sklęsła i zacząłem się zastanawiać, czy poza prostymi (a nawet – prostackimi) książkami Paulo Coelho, znalazł on czas na przeczytanie książek któregoś z wielkich postmodernistów. Na przykład – Umberto Eco. Spróbujmy pokrótce scharakteryzować dominujący współcześnie w literaturze nurt, jakim jest postmodernizm. Po pierwsze więc – dążność do dekonstrukcji w zakresie fabuły, do granic zaskakujące, często trudne do zaakceptowania zakończenie, które zwykle następuje nagle i nieoczekiwanie. Narrator subiektywny, często wszechwiedzący. Dążność do uatrakcyjnienia fabuły za wszelką cenę, często odwrócenie stereotypów, próby zaszokowania Czytelnika. Postmoderniści głoszą, że wszystko już było, nie da się stworzyć niczego nowego, a my sami zdeterminowani jesteśmy przez przeszłość. A skoro tak – trzeba przeszłość zrewidować, podchodząc do niej z ironią i bez złudzeń. Postmoderniści więc sięgają do innych stylów, epok, często konkretnych tekstów kultury i bohaterów literackich, mieszają je, często uzyskując efekty komiczne. Postmodernizm jest więc ciągłą grą, trwającą na kilku poziomach. Po pierwsze – grą między autorem a kulturą, z której wyrasta, bowiem sięga do jej tekstów, z dystansem i ironią czerpie z nich, korzysta, modyfikuje i wykorzystuje w swych utworach. Drugi poziom gry to gra intertekstualna – często w utworze kolejne aluzje łączą się, tworząc zupełnie nową aluzję, do zupełnie innego utworu, co zaskoczyć może nawet samego autora. I wreszcie trzeci poziom – to gra między Czytelnikiem a autorem. Autor prezentuje nam swoje dzieło, w którym umieścił dziesiątki, często setki aluzji. Ich znalezienie, odkrycie – to punkt na naszym koncie w grze z autorem. Zwycięstwo jest niestety praktycznie niemożliwe – nie sposób bowiem odnaleźć? wszystkie aluzje czy rozszyfrować wszystkie metafory. Im jest ich więcej – tym lepszą jest powieść. „Imię róży” wymagania te spełnia całkowicie. Po pierwszej lekturze zdobyłem około 70 punktów, obecnie liczę je już w setkach. Średnio na jedną stronę przypada jeden punkt na moim koncie. Jednak „Imię róży” to nie tylko postmodernistyczna gra z Czytelnikiem. To także zajmująca zagadka kryminalna, z mnogością wątków pobocznych. W średniowiecznym opactwie ktoś popełnił tajemnicze morderstwo. By je wyjaśnić, przybywa brat Wilhelm i jego młody uczeń – nowicjusz Adso. Wkrótce jednak pojawiają się kolejni zamordowani. Rozwiązanie zagadki skrywa tajemnicza księga oraz pomieszczenia klasztornej biblioteki, która okazuje się prawdziwym labiryntem. Biblioteka zresztą stanowi także pierwszą wielką metaforę w powieści. Jak pisał Jorge Louis Borges (znany pisarz, do którego Eco odwołuje się zresztą, nadając jednemu z bohaterów imię Jorge), biblioteka jest modelem wszechświata. Wszechświat jest więc labiryntem, którego konstrukcją – jak konstrukcją biblioteki w opactwie – rządzą określone prawa. By nauczyć się w nim żyć, musimy spróbować je poznać. Przedstawiona wyżej interpretacja to oczywiście nie jedyne możliwe odczytanie symbolu biblioteki w powieści Eco. W różnych sytuacjach, fragmentach powieści zdaje się on nabierać kolejnych, zupełnie nowych znaczeń. A tytułowe imię róży? Cóż, odnalezienie znaczenia tych słów pozostawiam domyślności Czytelników. Zapraszam więc do Wielkiej Gry, w której nagrodą jest – Wszechświat... Sławomir Krempa
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26,10 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: