Okładka - Komisarz Maciejewski
Kup Teraz

Komisarz Maciejewski

Marcin Wroński

Ocena ( 7 osób )
6.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2007
Kategoria: sensacja, kryminał, horror
ISBN: 978-83-60504-95-6
Ilość stron: 320
Cena : 24 zł
Dodał/a książkę: catarina78
Dodał/a recenzję: Katarzyna Krzan
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plDETEKTYW Z LUBLINA Kryminał należy bez wątpienia do najbardziej popularnego, ale i najbardziej wyeksploatowanego gatunku literatury rozrywkowej. Jest to także najbardziej skodyfikowany gatunek, mający jasno określone reguły i sposób prowadzenia narracji. Akcja rozwijać się musi w kierunku ustalenia, kto jest sprawcą przestępstwa. Głównym bohaterem jest osoba prowadząca śledztwo, a podstawowym tematem – zbrodnia, stanowiąca zagadkę do rozwiązania. Kryminał oferuje rodzaj intelektualnej łamigłówki: czytelnik wraz z bohaterem poszukuje sprawcy. W dobrym kryminale obaj mają te same informacje, a więc i te same szanse na rozwiązanie zagadki. Cała przyjemność w obcowaniu z kryminałem polega właśnie na szukaniu odpowiedzi na pytanie „kto zabił?” Znawcy gatunku wiedzą jednak doskonale, że zwykle sprawcą jest osoba najmniej podejrzana. Wielu autorów próbowało naginać reguły, czyniąc winowajcą na przykład samego detektywa prowadzące śledztwo, albo nawet Autora. Jednak zasadnicze schematy pozostały bez zmian. W powieści Marcina Wrońskiego tak właśnie jest. Tytułowy komisarz (a konkretniej podkomisarz) Zyga Maciejewski jest typowym przedstawicielem swojego fachu: niedogolony, niewyspany, palący, nie stroniący od alkoholu i przemocy. Do tego lubi boksować i rzadko się myje. Ma też cięty język i intuicję, która pozwala mu dostrzec przestępcę nawet w najbliższym przyjacielu. Jest nieprzekupny, silnie zaangażowany w swoją pracę, prawdziwy gliniarz z powołania. Dobrze by się dogadał z kolegami po fachu z amerykańskiego czarnego kryminału spod znaku Hammetta czy Chandlera. Wroński jednak nie poszedł na łatwiznę, nie skopiował tak po prostu amerykańskich wzorów. „Komisarz Maciejewski” jest na wskroś polski, by nie rzec raczej „lubelski”. Bo Lublin właśnie jest pełnoprawnym bohaterem powieści. W dodatku Lublin lat trzydziestych, skrupulatnie odtworzony nie tylko topograficznie, ale przede wszystkim obyczajowo i… politycznie. „Trudno więc aż uwierzyć, – jak pisze Autor – że dla miłośników kryminałów, którzy dobrze poznali szemrane uliczki Warszawy dzięki Leopoldowi Tyrmandowi czy Waldemarowi Łysiakowi, a Wrocławia dzięki Markowi Krajewskiemu – Lublin wciąż jest białą plamą na mapie i ziemią nieznaną! Tymczasem każde porządne miasto oprócz rynku, katedry i lochów bezwzględnie powinno mieć swój kryminał, który zamienia powszechną i banalną przemoc w zagadkę i tajemnicę.” Akcja dzieje się w ciągu kilku dni listopada 1930 roku w okolicach Święta Niepodległości. W brutalny sposób ginie redaktor lokalnej gazety. Kilka dni później na ulicy zostaje zamordowany cenzor. Policja polityczna podejrzewa spisek żydokomuny. Tylko Maciejewski łączy obie sprawy ponad politycznymi uprzedzeniami i doszukuje się głębszego sensu całej sprawy. Śledztwo toczy się na ulicach miasta, są obowiązkowe strzelaniny, pościgi przedwojennymi brykami osiągającymi zawrotne prędkości 70 km/h. Ale to, co najbardziej przekonuje w tej książce to język – doskonale odtworzona gwara lokalnego półświatka, propaganda politycznej zadomowiona w codziennych rozmowach postaci. Sam sposób mówienia potrafi tu charakteryzować poszczególne osoby i przypisywać je do konkretnych środowisk, a nawet opcji politycznych. Konflikty między Żydami, komunistami, piłsudczykami są tu bardzo wyraźne. A przy tym Wroński nie uległ pokusie ich wartościowania w kontekście mających dopiero nadejść tragicznych wydarzeń historycznych.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
24 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
W pogoni za życiem
Pufcio
Zauroczenia
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: