Okładka - Kompleks Portnoya
Kup Teraz

Kompleks Portnoya

Philip Roth

Ocena ( 6 osób )
5.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-07-03155-2
Ilość stron: 268
Cena : 27,60 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plOpublikowanie tej powieści w latach 60. XX wieku było punktem przełomowym w literaturze amerykańskiej. Nietrudno się domyślić, jakie wrażenie wywołała książka Philipa Rotha, jeśli jeszcze dziś, mimo – wydawałoby się całkowitej swobody twórczej, może „Kompleks Portnoya” wywoływać zażenowanie, niesmak a nawet sprzeciw co wrażliwszych czytelników. Opublikowanie tej historii stało się głośnym wydarzeniem literackim – a skandal mógł posłużyć jako najlepsza reklama. Dzisiaj właściwie „Kompleks Portnoya” w obliczu literackich eksperymentów i bezustannych prób wstrząśnięcia odbiorcami za sprawą poruszania kontrowersyjnych wątków nie zaskakuje: kilkadziesiąt lat temu budziła żywe emocje, współcześnie pruderia lekturowa wydaje się być nie na miejscu. Czytelników Philipa Rotha nie zdziwi fakt, że fabuła tej historii kręci się wokół dwóch wątków: seksualności i kwestii żydowskiej. Kluczem do odczytania jest już sam tytuł – wyjaśniony zresztą zaraz na początku: kompleks Portnoya to „zaburzenie, w którym silne obiekcje moralne i skłonności altruistyczne pozostają w ciągłym konflikcie z ekstremalnymi pragnieniami seksualnymi, często o charakterze perwersyjnym”. Umieszczenie takiej informacji przed właściwą powieścią łagodzi brzmienie tekstu, przygotowuje czytelników na rozwój wydarzeń, a także uzasadnia i wyjaśnia stosowane przez pisarza rozwiązania treściowe. Spielvogel zaznacza, że w przypadku kompleksu Portnoya „występują liczne akty ekshibicjonizmu, voyeuryzmu, fetyszyzmu, autoerotyzmu i oralnych stosunków płciowych”. To daje mniej więcej trafny obraz książki – bo inspirowany odkryciem „kompleksu Portnoya” Roth nie odejdzie daleko od tego wątku, a opisy masturbacji w powieści będą niejednokrotnie budzić obrzydzenie czytelników. Bohaterem tomu jest Alexander Portnoy – cała powieść to jego wyznanie, rozbrzmiewające z kozetki psychoanalityka bądź psychiatry. To relacja ze skomplikowanego życia bohatera, próba odnalezienia źródła manii seksualnej. Portnoy z lekkim wstydem opowiada lekarzowi najintymniejsze chwile swojego życia, zwierza się z przeżyć i doznań, które wywołują w nim lęk przed karą, przedstawia wątki niesmaczne i wywołujące sprzeciw wszystkich normalnych – to jest nieogarniętych szaloną żądzą autoerotyzmu. Historia trudnej egzystencji przeplatana zwierzeniami z kolejnych aktów seksualnych łączy się jednak z dość barwnymi wspomnieniami z dzieciństwa. Philip Roth czerpiąc z Freuda, odmalowuje skomplikowane relacje między członkami rodziny – pokazuje nadopiekuńczą matkę, która nie umie poradzić sobie z kolejnymi symbolicznymi demonami, wycofanego ojca cierpiącego na wieczne zatwardzenie, siostrę, która w pewnym momencie egzystencji bohatera staje się przez niego sprowadzona jedynie do używanych majtek i staników – przyczyn kolejnych masturbacji. Alexander Portnoy próbuje dojść do tego, które zachowania bliskich doprowadziły go do głębokiego psychicznego urazu. Odrębnym tematem jest wyznanie – Portnoy szydzi sobie z judaizmu (a raczej z „żydostwa”), polemizuje z chrześcijaństwem w mocno prowokujący sposób. Kąśliwe uwagi dotyczące wyznań uderzają nie tylko w dewocję, ale i nawet w zdystansowanych lekko wierzących. Jedyną religią dla Portnoya staje się masturbacja – tego stanu rzeczy nikt i nic nie może zmienić. W innych tomach Rotha wydanych w tej serii erotyka ma różne oblicza – tu sprowadza się do stosunków oralnych i samogwałtu. Słowa uznania należą się Annie Kołyszko, autorce przekładu: udało się jej oddać treść książki mimo stosunkowo niewielkiej liczby synonimów z dziedziny seksu – i to bez zbędnego wulgaryzowania. Wydaje mi się, że Roth w tym wypadku postawił na skandal – tyle że czynniki wywołujące kontrowersje są wyolbrzymione i przesadzone. Tu nasuwa się podejrzenie, że autor „Kompleksu Portnoya” sięgnął po prostu po ironię i przez sprowadzenie pewnych elementów powieści do absurdu wypowiedział wojnę pruderii. Książka przynosi też obraz człowieka zniewolonego, uwięzionego przez własne popędy. Ponad warstwą marketingową bez trudu daje się odczytać refleksja na temat ułomności ludzkiego charakteru.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
27,60 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: