Okładka - Księżyc na wodzie
Kup Teraz

Księżyc na wodzie

Mort Castle

Ocena ( 1 osoba )
6.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: sensacja, kryminał, horror
ISBN: 978-83-60383-83-4
Ilość stron: 276
Cena : 26,90 zł
Dodał/a książkę: Fimbul
Dodał/a recenzję: Krzysztof Grudnik
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plCzy nazywając się Mort (fr. śmierć) Castle (ang. zamek) - a jest to prawdziwe imię i nazwisko, nie pisarski pseudonim - można zająć się gatunkiem innym, niż horror? Pewnie tak, ale czasem zgoda na sui generis literacką predestynację owocuje całkiem udanym dorobkiem. W jednej z przedmów do "Księżyca na wodzie" Robert Weinberg zdradza, że wbrew czytelniczej intuicji o wiele trudniej jest napisać krótkie opowiadanie, niż rozwlekłą powieść. I chyba rzeczywiście zbyt często zdarza się tak, że mniej wprawieni pisarze traktują krótką formę prozatorską jako objętościowo mniejszą i ekonomicznie bardziej opłacalną wersję powieści. Szczęśliwie daleki od tego jest Mort Castle, którego utwory są naprawdę krótkie (zbiór liczy 22 tytuły pomieszczone na około 260 stronach, zdarzają się teksty 4-stronicowe) a przy tym niezwykle silne, mocne, konkretne. Nie ma tu rozwlekłych opisów, zbędnych postaci, niepotrzebnie głębokich rysów psychologicznych. Treść zostaje dostosowana do formy, przy czym nie oznacza to utraty walorów artystycznych. Przede wszystkim uwagę zwraca różnorodność form. Oczywiście za każdym razem do czynienia mamy z krótkim opowiadaniem, ale to przecież nie wyczerpuje tej kwestii. W części utworów narracja jest pierwszoosobowa, w części trzecioosobowa, niektóre urywają się tuż przed spodziewanym zakończeniem, inne przybierają kształty niemal dramatyczne, w niektórych mamy do czynienia z zapisem pamiętnikowym albo pełen tytuł składa się z trzech jeszcze mniejszych utworów powiązanych ze sobą tylko tematyką. Wydaje się, że Mort Castle wskrzesił horror, który w XXI wieku wydawał się już (nomen omen) martwy. I zrobił to w doskonałym wydaniu, w wielkim stylu. Odciął się w dużej mierze od motywów wlekących się od niemieckiego romantyzmu, nie ma tu wiele wampirów, wilkołaków, zmor i podobnych pomysłów, które w dzisiejszych sceptycznych czasach straciły już siłę wyrazu. Nie ma też gotyckich zamków, burz, podziemi. Czasem wydaje się, że to ogóle nie są horrory (np. "Z ojcem w zoo, a potem do domu"). Tymczasem jest zupełnie inaczej: to, co proponuje nam Castle, to w zasadzie jedyne horrory możliwe w XXI wieku - horrory wynikające z kondycji ludzkiej psychiki, zmory relacji rodzinnych, skowyt samotności, demony erotyki i największy z nich wszystkich: horror vacui - lęk przed pustką. To dopiero jest w stanie przerazić dzisiejszego odbiorcę, ponieważ tego rodzaju groza jest obecna dokoła i nawet jeśli nie stanowi doświadczenia czytelnika, to wchodzi w zakres doświadczeń potencjalnych i jak najbardziej realnych. Wewnętrzna różnorodność opowiadań ze zbioru "Księżyc na wodzie" sprawia, że nie nudzą one monotonią. Zwięzłość historii wpływa na szybkość pochłaniania kolejnych utworów a aktualna tematyka wciąga. W efekcie pragniemy czytać coraz to dalsze historie i cały zbiór staje się lekturą na jeden czy dwa wieczory. A jednak przygoda z tą książką nie ogranicza się tylko do czasu lektury, gdyż te mocne teksty zapadają w pamięć na bardzo długo... Krzysztof Grudnik
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: