Okładka - Na oślep
Kup Teraz

Na oślep

Claudio Magris

Ocena ( 0 osoby )
Brak oceny
Wydawnictwo:
Data wydania: 2006
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-0703-084-6
Ilość stron: 328
Cena : 33,62 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

„Mimo wszystko nie można zatkać ust pacjentowi” – stwierdza triumfalnie narrator i jednocześnie główny bohater najnowszej powieści Claudio Magrisa „Na oślep”. Opowiadający zmienia tożsamość – raz nazywa się Salvatore Cipicco, z jego opowieści i oskarżeń dowiadujemy się, że reprezentuje włoskich komunistów, że był więziony w Dachau, a potem w łagrze (Sali Otok). Innym razem twierdzi, że jest Jorgenem Jorgensenem – duńskim marynarzem z XIX wieku, korsarzem, którego los rzuca do Islandii i czyni tamtejszym królem, by potem zrobić zeń tasmańskiego galernika.

Tak naprawdę nie wiadomo do końca, kto i kiedy dokładnie opowiada. Nie wiadomo, gdzie toczy się akcja. Nie ma jednej osi fabularnej, przyczynowo-skutkowego ciągu wydarzeń. Historię przedstawia Cipicci, monolog głównego bohatera jest jednocześnie jednostronną rozmową z lekarzem psychiatrą. Autor wywodu znajduje się w klinice świadomy swojego aktualnego miejsca pobytu odpowiada na ukryte przed czytelnikiem pytania lekarza. Całe „Na oślep” jest zatem spowiedzią jednostki, spowiedzią o tyle nietypową, że łączącą w jedną całość nie tylko rozmaite biografie, ale także wplatającą w przeżycia jednego człowieka niechlubną i ponurą historię XX wieku.

I właśnie jako rozliczenie z tą historią, rozrachunek z wiekiem – już – ubiegłym można odczytywać powieść Magrisa. Gdyby kierować się ku takiej interpretacji, książka stałaby się rejestrem okrucieństw i niesprawiedliwości społecznych, opisem wojen, przewrotów i rewolucji, jednak – co zaskakujące i co tworzy nowe spojrzenie na przeszłość – nie traktowanych w wymiarze globalnym, a przedstawianych przez ukazanie wpływu ważnych dla świata wydarzeń na psychikę mało istotnego, jednego tylko człowieka. Dzieje uchwycone zostały w sposób subiektywny. Pisze zresztą o tym Joanna Ugniewska, tłumaczka - „Na oślep” nie stanowi rekonstrukcji przeszłości ani nawet próby tej rekonstrukcji. W powieści usiłuje się odnaleźć rzeczywistą historię – w oparciu o przeżycia, traumy i doświadczenia bohatera.

Opieranie się na złudnej pamięci być może chorego psychicznie człowieka musi, rzecz jasna, prowadzić do refleksji na temat prawdy i poszukiwania. Niewiele z historii powszechnej ocaleje – stąd też mnóstwo w powieści kłamstw, przeinaczeń, złudnych rekonstrukcji i przekształceń historii. Okazuje się, że nie jest istotny prawdziwy przebieg wydarzeń, a tylko to, co z teraźniejszością, która w przyszłości stanie się przeszłością, zachowamy. A rekonstruowanie minionych dziejów za pomocą złudnej pamięci jednego tylko świadka z pewnością nie przyniesie obiektywnego obrazu rzeczywistości. „Na oślep” jest więc również rozprawianiem się z mitami.

Wielopłaszczyznowość, sieć powiązań, wątków i relacji utrudnia lekturę, ale też pozwala uzmysłowić sobie puls i powtarzalność historii. Czytelnik bez przerwy przenoszony jest w czasie i przestrzeni – Australia i Europa, wiek XIX i XX, mit o Argonautach, wątki greckich i rzymskich wierzeń, cierpienie człowieka – ale też i całej przyrody, motywy religijne, akcenty związane z biografiami i autobiografiami. Mnóstwo w tej powieści dygresji, ekspresyjnego wyrażania opinii. Narracja prowadzona jest „na oślep” – żeby zwodzić czytającego, okłamywać i zasiewać coraz to nowe wątpliwości.

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
33,62 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: