Okładka książki - Nieświęta magia

Nieświęta magia

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2010-06-13
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788324137091
Liczba stron: 368
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 0 (0 głosów)

Arcranda belami dishager

Duchy, demony, zjawy i wszelkie inne nadprzyrodzone zjawiska tępimy – tak może brzmieć oferta Kościoła, który od lat trzyma pieczę nad rzeczywistością i tym, co wykracza poza nią. Do kontroli każdego aspektu życia społecznego zatrudnia rzeszę pracowników, miedzy innymi Demaskatorów.

Funkcję tę pełni również Cesaria Putnam, czyli Chess, bohaterka mrocznej książki „Nieświęta magia”. Autorka, Stacia Kane, przedstawiła nam już czarownicę na usługach Kościoła w pierwszej części serii, ale tym, którzy nie mieli jeszcze przyjemności poznać panny Putnam wyjaśniam, że to narkomanka obdarzona ponadprzeciętnym talentem śledczym.

Tym razem Demaskatorka musi zmierzyć się ze złośliwym duchem prześladującym rodzinę znanego aktora Rogera Pyle, ukrócić nielegalne seanse spirytystyczne organizowane przez madame Lupitę oraz – co najgroźniejsze - odnaleźć mordercę prostytutek.

Jak zwykle, Chess z ledwością funkcjonuje bez swoich ceptów, uniesień po dreamie czy musujących doznań po speedzie, co odbija się na jej pracy i kondycji fizycznej. Co prawda, spłaciła już ogromny dług wobec dealera narkotyków i mogłaby zacząć nowe życie, ale nie potrafi uwolnić się od rozkoszy nie-bycia. Prochy są oczywiście nielegalne (jak większość uciech i używek ziemskich), ale nie powstrzymuje to jej od brania, a jej dealerów – Bumpa i Lexa – przed sprzedażą.

Demaskatorka obrywa już przy pierwszej akcji, a zlecenie, za które ma dostać parę tysięcy premii, kończy się wpadką i koniecznością wezwania posiłków. Kościół nie toleruje nielegalnego wywoływania duchów, ani tej podobnej działalności. Dla tych jednak, których nie jest stać na kościelnego łącznika, by skontaktować się z duchami bliskich, czarny rynek otwiera swoje podwoje. Madame Lupita jest jednak bardziej przebiegła, niż Cess sądziła…

Tymczasem dziewczyna szybko musi zebrać siły i zmierzyć się z duchem nawiedzającym dom Rogera. Jego żona i córka są w niebezpieczeństwie, bowiem duchy są groźnymi tworami, a jeśli są prawdziwe, myślą tylko o jednym – żeby zabić. Tylko czy zjawa nękająca aktora naprawdę ma nadprzyrodzoną naturę? To zlecenie i cała rodzinka Pyle to tylko niepotrzebny kłopot w obliczu masakry, jaka ma miejsce w Dolnej Dzielnicy. Giną prostytutki, a na ich ciele wyryte są tajemnicze symbole. Owe hieroglify, trójkąty ze strzałkami i krzyżami odwróconymi do góry nogami, to sposób na zatrzymanie duszy w ciele. Tylko komu zależy na duchowej kontroli i dominacji? Co wspólnego z morderstwami ma znany producent filmowy Oliver Fletcher? I wreszcie – czy to możliwe, że sprawcą jest Płaczący Człowiek, czyli Charles Remington, który w początkach XIX w. zamordował dziesięć prostytutek?

Po książce „Nieświęta magia” można spodziewać się najbardziej zaskakujących rozwiązań, zatem nie zdradzę już żadnego sekretu. Stacia Kane tworzy specjalnie dla czytelnika mroczny świat wypełniony duchami, sowami, psychopompami i… seksem, a ten nie dość, że jest obecny w życiu Chess, to jeszcze dziewczyna smakuje ust zarówno Lex`a jak i Terrible`a. Robi się gorąco, zatem uciekam, stosując banalne zaklęcie – Arcranda belami dishager!

Kup książkę

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-08-04, Przeczytałem, Mam,
Wspaniała pozycja dla miłośników fantasy.
Avatar użytkownika - chester
chester
Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - olasob17
olasob17
Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Nieświęte duchy
Stacia Kane0
Okładka ksiązki - Nieświęte duchy

Świat się zmienił. Zmarli powstali, by nawiedzać żywych. Tylko potężny Kościół Prawdy może ochronić ludzi przed duchami… Chess Putnam, czarownica...

Osobiste demony
Stacia Kane0
Okładka ksiązki - Osobiste demony

Zabiję twoje demony – obiecuje doktor Megan Chase w swojej audycji radiowej. Pacjenci jej wierzą. Demony też… i traktują to bardzo serio,...

Reklamy