Okładka książki - Spadek Leonarda Da Vinci

Spadek Leonarda Da Vinci

Wydawnictwo: Philip Wilson
Data wydania: 2006
Kategoria: Inne
ISBN: 83-7236-205-X
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: kalina

Ocena: 0 (0 głosów)

Książka zaczyna się od wysokiego C. W katedrze dochodzi do morderstwa- człowiek zostaje zrzucony z balustrady. Ten, który dokonał owej egzekucji, sam wkrótce ginie z ręki psychopatycznego zabójcy, który mu zlecił powyższe zadanie. Zaczyna się więc od trzęsienia ziemi, po czym napięcie rośnie... Vance Erikson, z zawodu geolog, z zamiłowania wybitny znawca dzieł Leonarda da Vinci, odkrywa niezwykłą rzecz. Otóż dwie stronice Kodeksu Leonarda da Vinci zostały sfałszowane! Dowodem oszustwa jest przede wszystkim dziennik de Beatisa, który katalogował dzieła Leonarda. Tekst na dwóch podrobionych stronach jest zupełnie inny, niż to wynika z jego zapisów. Oryginalne dzieło zawierało uwagi dotyczące mechanizmu burzy i działania błyskawic. Lecz gdzie się podziały zaginione kartki Kodeksu? Vance próbuje je odnaleźć. Sytuacja komplikuje się, gdy w tajemniczych okolicznościach giną trzy osoby, które w ostatnim czasie czytały dziennik de Beatisa. Jeden z nich przed śmiercią zdołał napisać na spodniach własną krwią nazwisko profesora, który również jest wybitnym znawcą dzieł da Vinci. Erikson próbuje się z nim skontaktować, lecz po profesorze ginie wszelki ślad. Na samego Vance'a również ktoś wyraźnie czyha. Najpierw szpiegują go, potem wielokrotnie próbują zabić. Dlaczego jest taki niewygodny? Otóż nie tylko on poszukuje zaginionych stron Kodeksu Leonarda da Vinci. Zainteresowane ich przejęciem są także: Bremeńska Legacja oraz Bracia Wybrańcy św. Piotra (zakon istnych demonów w sutannach, którzy specjalizują się w torturach i pseudomedycznych eksperymentach). Chcą złączyć połówki szkiców, by uzyskać wskazówki do produkcji potężnej broni, wykorzystującej właśnie zjawiska zachodzące w czasie burzy.

 

Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem, gdzie stawką jest zarówno życie Eriksona, jak i losy świata. Czy Vance'owi uda się ujść z życiem? Kto odnajdzie (i czy w ogóle ktoś odnajdzie) zaginione strony Kodeksu? Czy dojdzie do szczęśliwego zakończenia? Ciekawych odpowiedzi na te i inne pytania odsyłam do lektury. Książka od początku do końca trzyma w napięciu. Nie ma żadnych przestojów. Akcja toczy się w niesamowicie wartkim tempie. Świetny thriller, który stał się później przyczyną skandalu. Gdy Dan Brown opublikował "Kod Leonarda da Vinci", Lewis Perdue zauważył, że książkę tę łączy z jego utworami- recenzowaną wcześniej przeze mnie "Córką Boga" i właśnie "Spadkiem Leonarda da Vinci" podejrzanie wiele cech wspólnych. Trudno się z tym nie zgodzić. Proces o plagiat jest w toku.

 

Kalina Beluch

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - kalina
kalina
Przeczytane:, Ocena: 5,

Książka zaczyna się od wysokiego C. W katedrze dochodzi do morderstwa- człowiek zostaje zrzucony z balustrady. Ten, który dokonał owej egzekucji, sam wkrótce ginie z ręki psychopatycznego zabójcy, który mu zlecił powyższe zadanie. Zaczyna się więc od trzęsienia ziemi, po czym napięcie rośnie... Vance Erikson, z zawodu geolog, z zamiłowania wybitny znawca dzieł Leonarda da Vinci, odkrywa niezwykłą rzecz. Otóż dwie stronice Kodeksu Leonarda da Vinci zostały sfałszowane! Dowodem oszustwa jest przede wszystkim dziennik de Beatisa, który katalogował dzieła Leonarda. Tekst na dwóch podrobionych stronach jest zupełnie inny, niż to wynika z jego zapisów. Oryginalne dzieło zawierało uwagi dotyczące mechanizmu burzy i działania błyskawic. Lecz gdzie się podziały zaginione kartki Kodeksu? Vance próbuje je odnaleźć. Sytuacja komplikuje się, gdy w tajemniczych okolicznościach giną trzy osoby, które w ostatnim czasie czytały dziennik de Beatisa. Jeden z nich przed śmiercią zdołał napisać na spodniach własną krwią nazwisko profesora, który również jest wybitnym znawcą dzieł da Vinci. Erikson próbuje się z nim skontaktować, lecz po profesorze ginie wszelki ślad. Na samego Vance'a również ktoś wyraźnie czyha. Najpierw szpiegują go, potem wielokrotnie próbują zabić. Dlaczego jest taki niewygodny? Otóż nie tylko on poszukuje zaginionych stron Kodeksu Leonarda da Vinci. Zainteresowane ich przejęciem są także: Bremeńska Legacja oraz Bracia Wybrańcy św. Piotra (zakon istnych demonów w sutannach, którzy specjalizują się w torturach i pseudomedycznych eksperymentach). Chcą złączyć połówki szkiców, by uzyskać wskazówki do produkcji potężnej broni, wykorzystującej właśnie zjawiska zachodzące w czasie burzy.

 

Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem, gdzie stawką jest zarówno życie Eriksona, jak i losy świata. Czy Vance'owi uda się ujść z życiem? Kto odnajdzie (i czy w ogóle ktoś odnajdzie) zaginione strony Kodeksu? Czy dojdzie do szczęśliwego zakończenia? Ciekawych odpowiedzi na te i inne pytania odsyłam do lektury. Książka od początku do końca trzyma w napięciu. Nie ma żadnych przestojów. Akcja toczy się w niesamowicie wartkim tempie. Świetny thriller, który stał się później przyczyną skandalu. Gdy Dan Brown opublikował "Kod Leonarda da Vinci", Lewis Perdue zauważył, że książkę tę łączy z jego utworami- recenzowaną wcześniej przeze mnie "Córką Boga" i właśnie "Spadkiem Leonarda da Vinci" podejrzanie wiele cech wspólnych. Trudno się z tym nie zgodzić. Proces o plagiat jest w toku.

 

Kalina Beluch

Link do recenzji
Inne książki autora
Konsumpcja
Alan Aldridge0
Okładka ksiązki - Konsumpcja

Społeczności i klasy społeczne wydają się znajdować w nieuniknionym odwrocie. Wzrasta niepewność na rynku pracy, a coraz mniej ludzi postrzega samą pracę...

Rynek
Alan Aldridge0
Okładka ksiązki - Rynek

Odkąd Adam Smith powołał do życia ideę "niewidzialnej ręki rynku", jej obrońcy uważają, że najkrótsza droga do społecznej spoistości, materialnego...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy