Okładka - Ostatni poganie
Kup Teraz

Ostatni poganie

Pierre Chuvin

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Historyczne
ISBN: 978-83-07-03160-6
Ilość stron: 360
Cena : 35,20 zł
Dodał/a książkę: Krzysztof Grudnik
Dodał/a recenzję: Krzysztof Grudnik
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

Przyjęło się uważać, że historię spisują zwycięzcy. I rzeczywiście wydaje się to prawdą. Ale czy dziś można traktować prawdę jako coś obiektywnego? Czy nie żyjemy w czasach, gdy każda prawda możliwa jest do podważenia? Bez względu na wartościowanie tego zjawiska, trzeba odpowiedzieć twierdząco. W związku z tym mamy okazję do wielu rewizji skostniałych zapatrywań na historię. 

Taką właśnie próbą "opowiedzenia na nowo" jest książka "Ostatni poganie". Pierre Chuvin stara się w niej opisać batalię pomiędzy chrześcijanami a poganami, jaka rozegrała się w Imperium Rzymskim ponad 1600 lat temu. Opisać niestandardowo, bo z punktu widzenia tych, którzy doznali klęski - pogan. W swojej narracji (o - trzeba to przyznać - nieco romantycznej proweniencji, przypominającej niekiedy np. Berwińskiego) Chuvin określa pogan jako "ludzi stąd". Takie (semantyczne) usytuowanie oznacza z jednej strony, że byli oni w jakiś sposób powiązani z zajmowanymi terenami - poprzez tradycję, misteria, wierzenia - ale z drugiej strony lokuje chrześcijan jako obcych, przyjezdnych, niemal zaborczych.

Obraz pogan i chrześcijan, jaki wyłania się z kart książki, jest niesamowicie kontrastowy i kontrowersyjny zarazem. Poganie zostali przedstawieni jako pełni życiowej energii, optymistyczni humaniści. Będący świadomi swojej kultury i dumni z osiągnięć filozofii. Dostrzegający moralne i etyczne prawdy wypływające z ich tradycyjnej religii, nie popadający zarazem w naiwność i literalne odczytywanie mitologii. Z kolei chrześcijanie to politycy zbliżeni do dzisiejszego wymiaru tego określenia (i dalecy od jego pogańskiej etymologii). Budujący biurokratyczne struktury, nietolerancyjni i antyintelektualni. Nieczuli na piękno poezji i prozy, ponieważ literatura ma dla nich znaczenie jedynie wtedy, gdy staje się świadectwem życia pisarza i jego poprawnych (z chrześcijańskiego punktu widzenia) poglądów - na wzór Ewangelii. Tendencyjność takich przedstawień jest jasna i rażąca dla każdego, kto chce traktować "Ostatnich pogan" jako dzieło naukowe a nie propagandowe.

Warto też mieć na uwadze to, kogo Chuvin określa poganami. Czy też ściślej: o jakich pisze poganach. Nie są to prości ludzie mieszkający na przedmieściach, związani z pogaństwem na wzór chtoniczny: poprzez cykl natury i tym podobne. Poganie Chuvina to inteligenci z wyższych warstw, mający dostęp do edukacji i władzy (dostęp z czasem ograniczany przez chrześcijan). To ta warstwa społeczeństwa, która z czasem ulegnie coraz dalszej marginalizacji (od 353 roku, który autor określa jako punkt zwrotny, gdy ucisk pogan staje się dyskursem dominującym). W przyszłych wiekach to właśnie oni stanowić będą grono intelektualistów realizujących się na gruncie estetyki, magii, mistyki i podobnych dyscyplin.

Książka ta stanowi zaczerpnięty z wielu źródeł, ciekawy choć tendencyjny zarys sytuacji w czwartym i piątym stuleciu naszej [sic!] ery. Aby go odczytać należy posiadać minimalną wiedzę z zakresu historii starożytnej, szczególnie jej późnej fazy. W Polsce publikacja ta z pewnością znajdzie grono zainteresowanych odbiorców, chociaż nie dotyczy pogaństwa rozumianego jako rodzimowierstwo (to znaczy nie jako słowiańskie rodzimowierstwo). Tytuł jest odrobinę mylący.

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
35,20 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: