Okładka - Piotr
Kup Teraz

Piotr

Joanna Olczak-Ronikier

Ocena ( 5 osób )
3.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2007
Kategoria: Biografie
ISBN: 978-83-08-04060-7
Ilość stron: 208
Cena : 49,50 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plWznowienie książki Joanny Olczak-Ronikier „Piotr” to nie lada gratka dla wielbicieli „Piwnicy pod Baranami”, a zwłaszcza dla fanów jej założyciela. Biograficzna opowieść o Skrzyneckim napisana tuż po jego śmierci ma przybliżyć czytelnikom sylwetkę tego krakowskiego „brata-łaty”, człowieka legendy. Joanna Olczak-Ronikier podchodzi do tematu bardzo ostrożnie, żeby nie nadużyć zaufania przyjaciela, nie zdradzić żadnych kompromitujących sekretów, wyprostować wszelkie niejasności i przedstawić Piotra Skrzyneckiego w jak najlepszym świetle. Nie da się ukryć, że „Piotr” jest książką-pomnikiem, historią zrodzoną z fascynacji. Autorka wybiela swojego przyjaciela, tłumaczy jego ekstrawaganckie zachowania i znajduje wyjaśnienia dla nawet najdziwniejszych sytuacji (o ile oczywiście dopuszcza je – sytuacje – do swojego tekstu). W historii Olczak-Ronikier, przynajmniej w pierwszej jej połowie, zadziwiająco mało jest samego Piotra. Owszem, przedstawia autorka jego dziadków i rodziców, tylko że traci z oczu cel pisania, zaczyna skupiać się – zupełnie moim zdaniem niepotrzebnie – na perypetiach przodków i opowieść o Piotrze zamienia się w opowieść o jego rodzie. Temat dzieciństwa Piotra rozrasta się niebezpiecznie – w efekcie dorosłe dokonania Skrzyneckiego zostają zepchnięte do końcowych rozdziałów i potraktowane – z przymusu – dość oględnie. Autorka deklaruje, że na kartach tomu Piotr przemawiać będzie własnymi słowami – wyłuskanymi z wywiadów. Tylko że tych wypowiedzi jest bardzo mało. W dodatku często stoją w sprzeczności z prawdą i natychmiast muszą być prostowane czy wyjaśniane. Skrzynecki uwielbiał koloryzować i kłamać, tworzył mit artysty. Olczak-Ronikier czasami konfrontuje fragmenty wywiadów z opiniami bliskich, czaami zaś przyjmuje je za pewnik i źródło informacji. Poza tym stara się wykorzystać zdobyte źródła – między innymi listy matki i brata Piotra – ale sięga po nie zdecydowanie zbyt często, zatrzymuje się nad nieistotnymi szczegółami życia matki Piotra i przez to zmienia opowieść biograficzną w kronikę rodu. Oczywiście historii na temat samej Piwnicy powstało już wystarczająco dużo – nie wiem jednak, czy do interpretowania dzieła życia Skrzyneckiego przydadzą się perypetie jego matki. Nie to przecież było celem. Przez takie rozdziały książka Olczak-Ronikier traci na wartości – oczywiście nie zawsze możliwe jest precyzyjne rekonstruowanie dziejów jednego bohatera, ale bez żalu można by zrezygnować z redundantnych wiadomości. Czasami porzuda autorka rzeczowy opis i relacje, próbując stworzyć poetycką wizję bohatera, sięga na przykład do wizerunku z kart tarota – po co? Dla ozdoby, z chęci popisu… tylko przecież nie efektowne narracje powinny tu być istotne. Niekiedy próbuje Joanna Olczak-Ronikier odczytywać losy Piotra Skrzyneckiego przez pryzmat własnych doświadczeń, nie ma wtedy w relacji słowa „on” ale „my”. Widać w tym próbę popisania się znajomością, „doświadczeniem”. Subiektywna lektura, ale w końcu autorka też tworzy opowieść bardzo subiektywną. Jak dla mnie – momentami za bardzo. Nie lubię, kiedy w biografii „ja” autora wysuwa się na pierwszy plan. U Olczak-Ronikier dzieje się tak w niewybaczalnych chwilach – kiedy wreszcie na horyzoncie pojawia się sylwetka Skrzyneckiego i czytelnicy mają nadzieję, że wreszcie to Piotr stanie się bohaterem tomu – nie tylko tytułowym, ale faktycznym, głównym. Najciekawszą częścią książki jest bez wątpienia partia ostatnia – w której ta osobista znajomość z człowiekiem legendą sprawiła, że narracja nabrała kolorów, przestała być zestawieniem suchych faktów wydobytych z rozmaitych dokumentów. Piotr widziany oczami autorki to jednak niewielki wycinek książki. Ciekawy jest także rozdział końcowy, który stworzyła Olczak-Ronikier z różnych wypowiedzi Skrzyneckiego, pozbieranych z wywiadów. Z punktu widzenia osób żywo zainteresowanych wszystkim, co ma nawet najodleglejszy związek z Piwnicą pod Baranami – książka będzie ciekawą lekturą, nie zmieniającą na pewno wizerunku Piotra Skrzyneckiego, ale pogłębiającą wiedzę na temat jego rodziny. Ponieważ historia ta nie jest beletryzowana – nie polecam jej przypadkowym czytelnikom. Nie powinni też po „Piotra” sięgać ci odbiorcy, którzy nie lubią książek pisanych „na kolanach” – wiernopoddańczy stosunek Olczak-Ronikier do Piotra jest tu bardzo widoczny. Tom stanowi natomiast cenne świadectwo odbioru postaci i jej dzieła.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
49,50 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie
Coś niebieskiego
Chichot losu
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: