Okładka książki - Rubinowe czółenka

Rubinowe czółenka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2007
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7469-556-5
Liczba stron: 504
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Magdalena Goik

Ocena: 5.14 (7 głosów)

Rubinowe czółenka przywodzą mi na myśl czerwone trzewiki ze starej opowieści, którą przywołuje Clarissa Pinkola Estes w „Biegnącej z wilkami” (o ubogiej dziewczynce, która uszyła sobie czerwone buciki; stały się one dla niej największym skarbem, symbolem jej siły i kreatywności, lecz straciła je, gdy poddała się zasadom swojej opiekunki – starej bogatej kobiety, żyjącej według reguł panujących w społeczeństwie).

 

W czerwonych bucikach jest coś dziwnego są symbolem wyzwolenia, ale i zniewolenia, jakiejś kobiecej tęsknoty, pragnienia. I ten czerwony kolor – najbardziej chyba kontrowersyjny ze wszystkich barw. Z jednej strony symbol miłości, kobiecości, ale przecież także krwi i agresji. Czerwień związana jest z zasadą życia, wiedzą dla wtajemniczonych i duchowym oświeceniem, chroni przed demonami, jest to barwa magii, noszona według wierzeń ludowych przez wróżki. Tak też się dzieje w powieści Joanne Harris. Buty z kolei są oznaką pozycji społecznej, pozwalają rozpoznać z jakim człowiekiem mamy do czynienia. Buty symbolizują ugruntowanie we własnych przekonaniach. Symbole te (jak wszystkie symbole) przyjmujemy i rozumiemy intuicyjnie. Podobnie jest z powieścią „Rubinowe czółenka”.

 

Autorka tworzy swój świat przedstawiony na granicy mitu, baśni i fikcji literackiej. Świat, który balansuje pomiędzy magią a rzeczywistością, pomiędzy współczesnością a archetypem. Cała opowieść staje się wielką metaforą kobiecości i jej rozmaitych przejawów. Mamy więc tę różnorodność na poziomie postaci, które odzwierciedlają główne kobiece archetypy: matka, córka, macocha (przybrana matka), czarownica, ale i wewnątrz postaci istnieje napięcie, przymus dokonania wyboru pomiędzy tymi składnikami osobowości, pragnienie samookreślenia, zdobycia wiedzy kim jestem. W jakiej części jestem matką, córką, czarownicą, złą macochą, który z tych kobiecych aspektów psychiki dominuje.

 

„Rubinowe czółenka” to opowieść o poszukiwaniu kobiecej tożsamości i kobiecej inicjacji – Vianne zamienia swoje czerwone pantofle na obcasach na zwykłe czarne buciki – główna bohaterka zmienia tożsamość, zmienia więc i buty; Anouk przymierza czerwone buty Zozie - przymierza się do dojrzałości i do bycia kobietą. Powieść Joanne Harris to także metaforyczny obraz więzi łączącej matki i córki. Pokazuje jak zmienia się ich miłość i na czym ona naprawdę polega. Córka odchodzi od matki, lecz po to, aby do niej wrócić (odnaleźć ją ponownie – jak Vianne lub choćby tylko symbolicznie, gdy sama staje się matką).

 

Oprócz psychicznej dobrej matki, kobiety potrzebują też złej macochy, która nauczy je walczyć, nauczy, że świat jest także niebezpieczny i przed tym niebezpieczeństwem trzeba się bronić, ale żeby zwyciężyć w tej walce, trzeba dobrze znać siebie, umie rozpoznać co jest dla nas istotne, posługiwać się intuicyjnym wglądem w rzeczy, które wcale nie muszą by tym, czym się wydają na pierwszy rzut oka. Kobieta, która to wie staje się wiedźmą i potrafi wykorzystywać w życiu magię.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika -

Przeczytane:,

Rubinowe czółenka przywodzą mi na myśl czerwone trzewiki ze starej opowieści, którą przywołuje Clarissa Pinkola Estes w „Biegnącej z wilkami” (o ubogiej dziewczynce, która uszyła sobie czerwone buciki; stały się one dla niej największym skarbem, symbolem jej siły i kreatywności, lecz straciła je, gdy poddała się zasadom swojej opiekunki – starej bogatej kobiety, żyjącej według reguł panujących w społeczeństwie).

 

W czerwonych bucikach jest coś dziwnego są symbolem wyzwolenia, ale i zniewolenia, jakiejś kobiecej tęsknoty, pragnienia. I ten czerwony kolor – najbardziej chyba kontrowersyjny ze wszystkich barw. Z jednej strony symbol miłości, kobiecości, ale przecież także krwi i agresji. Czerwień związana jest z zasadą życia, wiedzą dla wtajemniczonych i duchowym oświeceniem, chroni przed demonami, jest to barwa magii, noszona według wierzeń ludowych przez wróżki. Tak też się dzieje w powieści Joanne Harris. Buty z kolei są oznaką pozycji społecznej, pozwalają rozpoznać z jakim człowiekiem mamy do czynienia. Buty symbolizują ugruntowanie we własnych przekonaniach. Symbole te (jak wszystkie symbole) przyjmujemy i rozumiemy intuicyjnie. Podobnie jest z powieścią „Rubinowe czółenka”.

 

Autorka tworzy swój świat przedstawiony na granicy mitu, baśni i fikcji literackiej. Świat, który balansuje pomiędzy magią a rzeczywistością, pomiędzy współczesnością a archetypem. Cała opowieść staje się wielką metaforą kobiecości i jej rozmaitych przejawów. Mamy więc tę różnorodność na poziomie postaci, które odzwierciedlają główne kobiece archetypy: matka, córka, macocha (przybrana matka), czarownica, ale i wewnątrz postaci istnieje napięcie, przymus dokonania wyboru pomiędzy tymi składnikami osobowości, pragnienie samookreślenia, zdobycia wiedzy kim jestem. W jakiej części jestem matką, córką, czarownicą, złą macochą, który z tych kobiecych aspektów psychiki dominuje.

 

„Rubinowe czółenka” to opowieść o poszukiwaniu kobiecej tożsamości i kobiecej inicjacji – Vianne zamienia swoje czerwone pantofle na obcasach na zwykłe czarne buciki – główna bohaterka zmienia tożsamość, zmienia więc i buty; Anouk przymierza czerwone buty Zozie - przymierza się do dojrzałości i do bycia kobietą. Powieść Joanne Harris to także metaforyczny obraz więzi łączącej matki i córki. Pokazuje jak zmienia się ich miłość i na czym ona naprawdę polega. Córka odchodzi od matki, lecz po to, aby do niej wrócić (odnaleźć ją ponownie – jak Vianne lub choćby tylko symbolicznie, gdy sama staje się matką).

 

Oprócz psychicznej dobrej matki, kobiety potrzebują też złej macochy, która nauczy je walczyć, nauczy, że świat jest także niebezpieczny i przed tym niebezpieczeństwem trzeba się bronić, ale żeby zwyciężyć w tej walce, trzeba dobrze znać siebie, umie rozpoznać co jest dla nas istotne, posługiwać się intuicyjnym wglądem w rzeczy, które wcale nie muszą by tym, czym się wydają na pierwszy rzut oka. Kobieta, która to wie staje się wiedźmą i potrafi wykorzystywać w życiu magię.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - madak
madak
Przeczytane:,

"Rubinowe czółenka", książka autorstwa Joanne Harris, to kontynuacja bestsellerowej powieści "Czekolada". Pełna magii i czekoladowych smakołyków, z pewnością zaspokoi apetyt nawet najbardziej najwybrednych czytelników.

 

Po długiej tułaczce, wędrówce od miasta do miasta i od wsi do wsi, Vianne Rocher wreszcie osiadła - zdawać by się mogło - na dobre, w podparyskim Montmartre. Wynajmuje tam też lokal, w którym na nowo organizuje chocolaterie. Jednak dzisiejsza Vianne bardzo różni się od kobiety, którą była w Lansquenet, miasteczku nad Loarą, miejscu, w którym toczyła się akcja "Czekolady". Vianne, aby odgrodzić się od przeszłości, postanowiła zmienić nazwisko na Yanne Charbonneau, zaś jej córka Anouk przedstawia się jako Annie. Akcja "Rubinowych czółenek" rozgrywa się cztery lata po opuszczeniu przez Vianne Lansquenet. Kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że ciągłe podróże źle wpływają na Anouk. Córka pragnie znaleźć w końcu stałe miejsce zamieszkania, miec własny dom i poznać prawdziwych przyjaciół, z którymi nie będzie się musiała rozstawać. Vianne decyduje się osiąść w Montmartre. Rezygnuje z magii, która towarzyszyła jej jak dotąd przez cały czas. Przestaje nosić czerwone sukienki i buty, ubiera się raczej w ciemne płaszcze i zakłada czarne pantofle. Nie produkuje już własnej czekolady, sprowadza gotowe wyroby do chocolaterie. Niestety, nie cieszą się one zbyt wielką popularnością. Vianne ledwo wiąże koniec z końcem.

 

Niespodziewanie pojawia się w miasteczku tajemnicza kobieta. Przedstawia się jako Zozie de l'Alba. Od razu wzbudza sympatię Anouk, ponieważ przypomina Vianne sprzed lat. Zozie pod maską sympatii i uroku kryje straszliwą osobowość kolekcjonerki cudzych egzystencji. Przez całe życie podszywa się pod zmarłych, wykorzystując ich karty kredytowe i konta lub sama doprowadza do tajemniczych wypadków swoich ofiar. Wielkorotnie zmienia nazwisko - również to, które przedstawiła Anouk jest fałszywe. Zozie zyskuje sympatię i zaufanie najpierw Anouk, potem Vianne i pewnego dnia rozpoczyna pracę w chocolaterie. Pod jej wpływem Vianne decyduje się ponownie rozpocząć produkcję smakołyków, co przyciąga rzesze klientów. Zozie odnawia lokal, który zyskuje nowy blask, wizerunek i ciepłą, tchnącą życzliwością atmosferę. Vianne jednak cały czas ma wątpliwości czy słusznie czyni, wracając powoli do działań i gestów z przeszłości. Boi się o swoje dzieci - Anouk, która oddala się od niej i spędza coraz więcej czasu z Zozie, która uczy ją tajemniczych zaklęć, symboli uroków i legend. Na domiar złego, dziewczynka nie jest też lubiana w szkole, gdyż dzieci uważają ją za dziwadło. Vianne obawia się też o Rosette, czteroletnią, rudowłosą dziewczynkę, cierpiącą na genetyczną chorobę Cri du Chat. Na dodatek o względy Vianne zabiega właściciel chocolaterie, człowiek bogaty, lecz bez wyobraźni, Thierry. Jak się okazuje, Vianne musi stawić czoło kolejnym kłopotom, które zaczynają się pojawiać coraz częściej. W dodatku pewnego dnia przyjeżdża jej stary przyjaciel, człowiek, którego zawsze kochała, Roux. Wtedy sprawy już całkowicie się komplikują.

 

"Rubinowe czółenka" to powieść powstała z połączenia pamiętników trzech osób: Zozie de l'Alby, Anouk i Vianne. Każdy dzień widzimy z trzech różnych perspektyw, oczami trzech różnych osób, które -choć mieszkają w tym samym mieście – tworzą jego własne, subiektywne obrazy, zabarwione emocjami, uczuciami i doświadczeniami z przeszłości. Zatem każdy z pamiętników zachwyca w sposób zupełnie inny.

 

Joanne Harris prowadzi swą powieść w sposób niezwykle dynamiczny. Akcja płynie wartko, wciąż pojawiają się kolejne postaci drugoplanowe, które dodają smaku opowieści. Poza tym, czytelnik poznaje fakty z przeszłości bohaterów „Czekolady” - i to z przesłości bardzo odległej. Poznaje dzieciństwo Vianne, znaczenie pamiątek, które ukrywa pod łóżkiem, jej strach przed Zmiennym Wiatrem, który często każe jej opuścić chocolaterie. Dowiadujemy się o przeszłości Anouk, wiemy, czemu matka nie uczyła jej czarów.

 

"Rubinowe czółenka" to portrety nie tylko trzech autorek pamiętników, ale obrazy mieszkańców Montmartre. Mieszkańców i ich obaw, tajemnic, kompleksów, a także nadziei i szczęścia. Książka zachwyca magią Azteków, tajemniczych gestów i uroków. To fascynujący przewodnik po budzącej w naszych czasach tyle zachwytu kulturze New Age, przesyconej okultyzmem, amuletami i kadzidełkami. Oczywiście, sporo miejsca na kartach powieści zajmuje smakowita czekolada, przygotowywana na setki możliwych sposobów. Dokładne opisy procesu tworzenia kruchych i rozpływających się w ustach kostek czekolady, trufli, kokosowych makaroników i pralinek wzbudzają ogromny entuzjazm czytelnika. "Rubinowe czółenka" to powieść dla wszystkich, którzy w zgiełku codziennego życia chcą zakosztować smaku magii i poczuć aromat przygody.

Link do recenzji
Kolejna część wspaniałej ,,Czekolady" była prawie tak dobra jak poprzednia część, jednak czegoś mi w niej brakowało. Jak pewnie każdy czytający tę książkę byłam zawiedziona, że Vianne już nie czaruje. Nie do końca przypadła mi do gustu postać Zozie, za to podobała mi się wersja dorastającej Anouk. <
Link do opinii
Avatar użytkownika - nimfometka
nimfometka
Przeczytane:2010-02-09, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
ten magiczny inny świat, który pozwala nam uwierzyć, że we wszystkim można odkryć czary ;)
Link do opinii
Inne książki autora
Niebieski sweter
Anna Piwkowska0
Okładka ksiązki - Niebieski sweter

Dawne i nowe wiersze Anny Piwkowskiej....

Ślad łyżwy
Anna Piwkowska0
Okładka ksiązki - Ślad łyżwy

Proza liryczna na wątkach biograficznych Georga Trakla - największego, oprócz Rilkego, niemieckojęzycznego poety - napisana poetyckim i malarskim językiem...

Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy