Okładka książki - Mechaniczny Anioł

Mechaniczny Anioł

Wydawnictwo: Mag
Data wydania: 2010-10-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7480-182-9
Liczba stron: 538
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 5.22 (41 głosów)

Alternatywna, podziemna rzeczywistośćPodziemni to osoby, których pochodzenie jest w dużym stopniu nadnaturalne. Wampiry, wilkołaki, faerie czy czarownicy - wszyscy oni należą do Podziemnego Świata. Porządku w tej demonicznej rzeczywistości strzegą Nefilimowie, Nocni Łowcy, odpowiedzialni za przestrzeganie Przymierza i Porozumień. Silniejsi i szybsi niż większość zwykłych śmiertelników pochodzących od archanioła Razjela. Łowcy trudnią się zabijaniem demonów i stanowią swego rodzaju wydział śledczy Podziemnego Świata. Kiedy są popełniane zbrodnie, które mają wpływ na świat Cieni, kiedy łamane jest prawo Nefilimów, muszą oni przeprowadzić dochodzenie.Pech chciał, że na drodze Nocnych Łowców staje Tessa Grey, zwykła, ziemska istota, bohaterka wciągającej powieści „Mechaniczny anioł” - pierwszej z serii „Diabelskie maszyny”, stanowiącej prequel bestsellerowej trylogii "Dary Anioła".Szesnastoletnia dziewczyna pokonuje ocean na pokładzie Maina, przybywając do Southampton, gdzie ma się spotkać z bratem. Tyle tylko, że zamiast ukochanego Nate’a na przystani czekają na nią dwie ekscentryczne kobiety - pani Black, i pani Dark, Mroczne Siostry, podające się za gospodynie brata i bliskie przyjaciółki. Zaufanie ze strony Tessy kończy się pobytem w Mrocznym Domu, gdzie wredne babska znęcają się nad nastolatką, każąc jej… przemienić się.To zaledwie wstęp do wspaniałej historii Nocnych Łowców, obdarowanych przez Razjela „Szarą Księgą” zapisaną „językiem nieba”, czyli  runami oraz potężnymi, magicznymi przedmiotami, zwanymi Darami Anioła. Przed zgnuśnieniem w Mrocznym Domu i wyczerpaniem zmianami wcieleń Tessę ratuje przystojniak o niebiańskiej urodzie, William Herondale, wojownik Nefilim, którego bronią (oprócz serafickiego noża) jest zabójczy uśmiech. Nastolatka trafia do fascynującego Podziemnego Świata Londynu, w którym łączy się to, co realne i nierealne, sławne i zapomniane, po ulicach przemykają mężczyźni w kapeluszach i długich płaszczach, a wampiry urządzają ekskluzywne przyjęcia. Dziewczynie trudno pogodzić się z istnieniem takiego alternatywnego świata, ale jeśli chce odnaleźć brata, będzie musiała przejść przyśpieszony kurs skomplikowanej geografii demonicznych światów, zwyczajów poszczególnych grup społecznych (o ile można tak nazwać rozmaite gatunki wiedźm, wilkołaków itp.) oraz praw rządzących tą strefą mroku. Na pewno nie pomaga fakt, iż Tessa okazuje się nieprzeciętną nastolatką, Zmiennokształtną, eidolonem, choć nie nosi na sobie znaku demona. I choć teoretycznie Will stoi po przeciwnej stronie, to razem będą ramię w ramie działać na rzecz odnalezienia Nate’a. Tylko co nastąpi później? Nie ma przecież przyszłości dla Nocnego Łowcy, który flirtuje z czarownikiem…„Mechaniczny anioł” to książka, którą pochłania się z zapartym tchem, śledząc skomplikowane losy bohaterów, poznając ich historię, a nawet schodząc z nimi do Podziemia. Cassandra Clare nie przekracza granicy, w której tekst niebezpiecznie zbliża się (jak to bywa w przypadku większości książek o demonicznym wydźwięku) do banału, a nawet więcej - rozbudza w nas emocję, pasję i tworzy zupełnie inny świat, do którego wręcza nam klucze. Uświadamia zarówno miłośnikom paranormalnych romansów, jak i dobrych powieści z pogranicza fantasy i thrillera, że rzeczywistość jest tylko złudą, tak samo jak poczucie bezpieczeństwa. Większość ludzi nie poznaje nigdy prawdy, większość nie potrafiłaby jej znieść. A Ty jesteś na nią gotowy?

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej.

"Mechaniczny anioł" to pierwszy tom trylogii "Diabelskie maszyny", której akcja umiejscowiona jest na długo przed wydarzeniami z "Darów Anioła". 

Główną postacią w książce jest Theresa Gray, która po śmierci swej ciotki jedzie do Londynu, aby zamieszkać ze swym starszym bratem. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że ta podróż odmieni całe jej życie. Tessa będzie musiała przewartościować swój świat i wybierać pomiędzy miłością do brata a chęcią pomocy nowym przyjaciołom i rodzącemu się uczuciu.

Tessa po dotarciu do Londynu zostaje porwana i uwięziona przez Mroczne Siostry – panią Drake i Black. Uświadamiają jej one, że nie jest zwykłym człowiekiem, a czarownicą posiadającą talent przybierania i wnikania w myśli oraz wspomnienia innych ludzi. Dowiaduje się również, że jej talent pragnie wykorzystać do swoich celów tajemnicza postać zwana Mistrzem.

W momencie gdy bohaterka zaczyna tracić nadzieję na ocalenie, do Mrocznego Domu przybywa chłopak o anielskiej urodzie – William Herondale. To on wyciąga Tessę z tarapatów i zabiera ją do Instytutu. Tam dowiaduje się ona prawdy o Podziemnych i o Nocnych łowcach, do których należy także jej wybawiciel.

Gdy zostaje poproszona o pozostanie w siedzibie Łowców, stawia warunek, którym jest odnalezienie i uratowanie jej brata. Nie ma pojęcia, że wmiesza się w spisek, którego głównym celem będzie zniszczenie Nocnych Łowców.

Książkę czytało mi się dobrze, a jedyną dostrzeżoną przeze mnie wadą były niektóre zachowania Tessy oraz Willa.

Na początku, gdy poznajemy Tessę, wydaje się być nieśmiałą i zagubioną dziewczyną. Jednak jej charakter ulega diametralnej przemianie, gdy tylko przekracza próg Instytutu. Staje się wtedy zadziorną młodą kobietą, która na każdym kroku pokazuje, że nie ma ochoty przystosować się do panujących reguł i przestrzegać zasad określonych przez mieszkańców tej placówki. Jej ciągłe zadawanie nieskończonej ilości pytań można odebrać jako zwykłe wścibstwo.

Jeżeli chodzi o Willa, denerwujące bywają jego nagłe zmiany nastroju, od miłości i czułości do zimnej agresji. Czytając takie fragmenty, ma się wrażenie, iż bohater cierpi na rozdwojenie jaźni.

Jednakże nie wpływa to bardzo na całościowy odbiór treści - książka jest naprawdę wciągająca i potrafi zaskoczyć. Ciągle coś się w niej dzieje i nie ma w niej przydługich i męczących przestojów, wypełnionych nużącymi opisami np. przyrody. Autorka doskonale potrafi oddać słowami atmosferę i wygląd XIX-wiecznego Londynu. Świetnie przedstawiła również mechanizm działania stworzonych potworów, które dzięki temu stają się naprawdę przerażające.

Bardzo dobrze widać, że Clare miała świetny pomysł na powieść i bardzo dobrze zrealizowała. Jestem pewna, że sięgnę po jej kolejne książki.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:, Ocena: 5,

Alternatywna, podziemna rzeczywistość

Podziemni to osoby, których pochodzenie jest w dużym stopniu nadnaturalne. Wampiry, wilkołaki, faerie czy czarownicy - wszyscy oni należą do Podziemnego Świata. Porządku w tej demonicznej rzeczywistości strzegą Nefilimowie, Nocni Łowcy, odpowiedzialni za przestrzeganie Przymierza i Porozumień. Silniejsi i szybsi niż większość zwykłych śmiertelników pochodzących od archanioła Razjela. Łowcy trudnią się zabijaniem demonów i stanowią swego rodzaju wydział śledczy Podziemnego Świata. Kiedy są popełniane zbrodnie, które mają wpływ na świat Cieni, kiedy łamane jest prawo Nefilimów, muszą oni przeprowadzić dochodzenie.

Pech chciał, że na drodze Nocnych Łowców staje Tessa Grey, zwykła, ziemska istota, bohaterka wciągającej powieści „Mechaniczny anioł” - pierwszej z serii „Diabelskie maszyny”, stanowiącej prequel bestsellerowej trylogii "Dary Anioła".

Szesnastoletnia dziewczyna pokonuje ocean na pokładzie Maina, przybywając do Southampton, gdzie ma się spotkać z bratem. Tyle tylko, że zamiast ukochanego Nate’a na przystani czekają na nią dwie ekscentryczne kobiety - pani Black, i pani Dark, Mroczne Siostry, podające się za gospodynie brata i bliskie przyjaciółki. Zaufanie ze strony Tessy kończy się pobytem w Mrocznym Domu, gdzie wredne babska znęcają się nad nastolatką, każąc jej… przemienić się.

To zaledwie wstęp do wspaniałej historii Nocnych Łowców, obdarowanych przez Razjela „Szarą Księgą” zapisaną „językiem nieba”, czyli  runami oraz potężnymi, magicznymi przedmiotami, zwanymi Darami Anioła. Przed zgnuśnieniem w Mrocznym Domu i wyczerpaniem zmianami wcieleń Tessę ratuje przystojniak o niebiańskiej urodzie, William Herondale, wojownik Nefilim, którego bronią (oprócz serafickiego noża) jest zabójczy uśmiech. Nastolatka trafia do fascynującego Podziemnego Świata Londynu, w którym łączy się to, co realne i nierealne, sławne i zapomniane, po ulicach przemykają mężczyźni w kapeluszach i długich płaszczach, a wampiry urządzają ekskluzywne przyjęcia. Dziewczynie trudno pogodzić się z istnieniem takiego alternatywnego świata, ale jeśli chce odnaleźć brata, będzie musiała przejść przyśpieszony kurs skomplikowanej geografii demonicznych światów, zwyczajów poszczególnych grup społecznych (o ile można tak nazwać rozmaite gatunki wiedźm, wilkołaków itp.) oraz praw rządzących tą strefą mroku.

Na pewno nie pomaga fakt, iż Tessa okazuje się nieprzeciętną nastolatką, Zmiennokształtną, eidolonem, choć nie nosi na sobie znaku demona. I choć teoretycznie Will stoi po przeciwnej stronie, to razem będą ramię w ramie działać na rzecz odnalezienia Nate’a. Tylko co nastąpi później? Nie ma przecież przyszłości dla Nocnego Łowcy, który flirtuje z czarownikiem…

„Mechaniczny anioł” to książka, którą pochłania się z zapartym tchem, śledząc skomplikowane losy bohaterów, poznając ich historię, a nawet schodząc z nimi do Podziemia. Cassandra Clare nie przekracza granicy, w której tekst niebezpiecznie zbliża się (jak to bywa w przypadku większości książek o demonicznym wydźwięku) do banału, a nawet więcej - rozbudza w nas emocję, pasję i tworzy zupełnie inny świat, do którego wręcza nam klucze. Uświadamia zarówno miłośnikom paranormalnych romansów, jak i dobrych powieści z pogranicza fantasy i thrillera, że rzeczywistość jest tylko złudą, tak samo jak poczucie bezpieczeństwa. Większość ludzi nie poznaje nigdy prawdy, większość nie potrafiłaby jej znieść. A Ty jesteś na nią gotowy?

Link do recenzji
Od razu rzucają na głęboką wodę. Nie do końca wiadomo, kim faktycznie jest Tessa - dziewczyna ma dziwną moc, jednak nawet 'huntersi nie potrafią odpowiedzieć na to pytanie. Tessa sama w sobie jest częściowym odbiciem Clary - początkowo beznadziejna, instrynkt samozachowawczy ma chyba rozmiarów gorczycy, a w najbardziej istotnym momencie zapomina o swoim prawdziwym celu - ratowaniu Nate. Will to po prostu Jace, tylko troszkę inaczej wyglądający. Taka ściąga nie daje powieści nowego polotu. Najbardziej intrygował mnie Jem oraz Henry i dla nich mam zamiar przeczytać ciąg dalszy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Domi__T
Domi__T
Przeczytane:2016-11-11, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Nastoletnia Tessa Grey opuszcza Amerykę i przybywa do Londynu na prośbę brata. Jest sierotą, jedyną pamiątką, jaką ma po matce, jest naszyjnik z aniołkiem. Na stacji, zamiast brata - Nathaniela, witają ją dwie staruszki, które rzekomo po nią wysłał. Kolejne tygodnie są dla dziewczyny udręką. Kobiety więżą ją i zmuszają do rozwijania mocy, o której istnieniu nie miała pojęcia. Gdy Tessa opanowuję nową umiejętność dowiaduje się, że zostanie przekazana pewnemu człowiekowi, który chce ją poślubić. Postanawia uciec a z pomocą przychodzi jej tajemniczy, przystojny chłopak. Tessa trafia do Instytutu.prowadzonego przez osoby o niezwykłych zdolnościach, które pomagają jej odnaleźć brata.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kalew
Kalew
Przeczytane:2016-12-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
Kocham tę autorkę, cokolwiek nie napiszę wciągam jednym tchem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2013-12-30, Przeczytałem, 52 książki 2013,
Cassandra Clare podbiła moje serce serią „Dary Anioła”. Zakochałam się w wykreowanej przez nią rzeczywistości, w świecie Nocnych Łowców pełnym nadnaturalnych stworzeń, intryg, niebezpieczeństw i magii. Sięgając po pierwszy tom trylogii „Diabelskie maszyny” wiedziałam, że to spotkanie z twórczością pisarki będzie inne. Miałam jednak nadzieję, że nowa seria dorówna swojej poprzedniczce i pozwoli mi znów poczuć smak fascynującej i niepowtarzalnej przygody.
„Mechaniczny anioł” to pierwszy tom trylogii „Diabelskie maszyny” będącej prequelem „Darów Anioła”. Akcja powieści rozgrywa się w XIX - wiecznym Londynie, do którego po śmierci ciotki na zaproszenie brata przybywa Theresa Gray. Niestety w porcie zamiast krewnego witają ją dwie kobiety – Mroczne Siostry, stanowiące zastępstwo Nathaniela, który zajęty interesami nie mógł osobiście zająć się siostrą. Dziewczyna udaje się z nieznajomymi, którzy zamieniają jej życie w koszmar. Jest więziona, szantażowana i zmuszana do dziwnych praktyk, które ujawniają jej prawdziwą naturę. Z czasem okazuje się, że siostry mają wobec niej konkretne plany, a podejmowane przez nie działania związane są z przygotowaniem jej do małżeństwa z „Mistrzem”. Młoda kobieta godzi się ze swoim losem, ale kiedy na jej drodze staje William Herondale, życie dziewczyny wkracza na nowe tory. Ale czy Tessa jest przygotowana na niespodzianki, jakie szykuje jej los?



Autorka zadbała, aby czytelnik od pierwszych stron wpadł w wir wydarzeń i pozostał w napięciu do samego końca. Wraz z bohaterką odkrywa sekrety otaczającej rzeczywistości i stopniowo wdraża się w wykreowany świat. Okazuje się, że dotychczasowa wiedza dziewczyny niewiele ma wspólnego ze stanem faktycznym. Gdyby tego było mało Tessa musi poznać i zaakceptować swoją „odmienność”, co wcale nie jest łatwe, kiedy przez całe życie było się człowiekiem. Dodatkowo musi zaufać Nocnym Łowcom i podjąć ryzyko, aby ocalić brata.
Kolejny raz Cassandra Clare zabrała mnie w magiczną podróż i znów zamydliła oczy iluzją, żeby na koniec pozostawić z mętlikiem w głowie i niedosytem. Nie dała mi czasu na wytchnienie kusząc niedopowiedzeniami i tajemnicami. Choć w owym czasie nazwisko Valentina nie budziło jeszcze grozy, to nie zabrakło czarnego charakteru, stanowiącego poważne niebezpieczeństwo. Pojawiają się automaty, które w rękach nieodpowiedniej osoby stanowią zagrożenie i śmiercionośną broń. Nocni Łowcy będą musieli zmierzyć się z nieznanym dotąd przeciwnikiem, ale i z sytuacjami, na które nawet najlepsze szkolenie nie jest w stanie przygotować.
Nie zawiodłam się też na bohaterach, którzy swoim charakterem i wzajemnymi relacjami dodali powieści pikanterii. Podobała mi się kreacja Tess - kruchej i nieświadomej dziewczynki wkraczającej na wyboistą drogę ku dojrzałości. Musiała zmierzyć się z przeciwnościami, które niejednego by załamały. Zaimponowała mi swoją determinacją i bezwarunkową miłością do brata. William okazał się typem bezczelnego drania, który ma w sobie to „coś”, co sprawia, że serce kobiety wobec niego nie potrafi być obojętne. Jest też James, który oprócz współczucia wywołuje w czytelniku bardzo ciepłe uczucia. Pojawiają się także bohaterowie, występujący w serii „Dary Anioła” - Magnus Bane i Camilla Belccount. Towarzystwo różnorodne, nieprzewidywalne i ciekawe.
Muszę przyznać, że trochę obawiałam się czy autorce nie zabraknie pomysłów na urozmaicenie i skomplikowanie życia bohaterów. Bałam się podobieństw do pierwszej serii i oparcia fabuły na sprawdzonym już schemacie. Przyznam jednak, że przeżyłam miłe rozczarowanie, bo choć akcja powieści rozgrywa się w znanym mi już świecie i można znaleźć pewne analogie między bohaterami - tak Will przypomina Jacea, ale z drugiej strony nie mogło być inaczej, skoro łączy ich pokrewieństwo w linii prostej. To ta historia jest zupełnie inna, równie ciekawa i intrygująca, co jej „poprzedniczka”.
W tej książce znajdziecie wszystko, co niezbędne do przeżycia fantastycznej przygody: fascynującą i opartą na solidnych fundamentach rzeczywistość, wiarygodnych i nieprzeciętych bohaterów, intrygi, tajemnice i walkę z twardym i zdecydowanym przeciwnikiem, który jeszcze nie odkrył wszystkich kart. Nie zabraknie też uczuć, magii, zaskakujących zwrotów akcji. Jeżeli potrzebujecie całkowitego oderwania od rzeczywistości i macie ochotę zabrać swoją wyobraźnię na wspaniałą ucztę to ta lektura jest dla Was. Powieść w szczególności  polecam fankom serii „Dary Anioła”.
Link do opinii
Dopiero po przeczytaniu prawie całej serii Darów Anioła, sięgnęłam po ten prequel. Liczyłam, że na nowo przeżyję wszystko to, czego dostąpiłam dzięki Cassandrze podczas poznawania nowych losów Clary i Jace. Niestety: z ręką na sercu mogę przyznać, że "Mechaniczny anioł" nie dorównuje "Miastom.." do pięt. Przynajmniej pod względem postaci i części wydarzeń. Ogromnego plusa dostaje natomiast ode mnie za nieziemski klimat XVIII-wiecznego Londynu, który wyziera z każdej strony, dając czytelnikowi swobodną możliwość zanurzenia się w tym kawałku historycznych dziejów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - katniss090
katniss090
Przeczytane:2016-02-16, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie-fantastyka 2016,
Moje pierwsze spotkanie z Cassandra Clare i szczerze mówiąc, bałam się, co zastanę w tej dobrze zapowiadającej się powieści. Zaskoczyła mnie całkowicie i czuję, że nie jest to chwilowy zachwyt. Niesamowita.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ivka86
ivka86
Przeczytane:2013-12-03, Przeczytałem, 52 książki 2013,

   przypadku "Diabelskich maszyn" - trylogii napisanej przez Cassandrę Clare, postanowiłam zrecenzować całość nie rozdrabniając się na poszczególne części. Dlaczego? Otóż wydaje mi się, że wszystkie części były sobie równe, nie było dużych różnic między nimi pod względem akcji, dlatego też postanowiłam je ocenić całościowo. No, przyznam się, że może też trochę z lenistwa ;-). Ale to nie będzie się często zdarzało na moim blogu, obiecuję.

        O Cassandrze Clare usłyszeliśmy po premierze pierwszej części Darów Anioła "Miasto kości". Chociaż w Polsce stało się o niej głośno w momencie, kiedy wydawnictwo MAG postanowiło wznowić serię i wydać ją w ładniejszych okładkach. Bo, szczerze mówiąc, stare nie zachęcały do czytania (chociaż ja mimo wszystko parę lat temu sięgnęłam po nie; i wrócę ponownie, ale już po wznowione wydanie). Dary Anioła i sama autorka zyskały wielką rzeszę fanów. Myślę, że Diabelskie Maszyny także zasługują na uwielbienie. Nie wiem czy nie bardziej niż Seria o Clary.

      Akcja toczy się w XIX wieku. Tessa Gray wyrusza z Ameryki do Londynu po tym, jak otrzymuje list od brata, który tam na nią czeka. Ich rodzice zmarli jakiś czas temu. Rodzeństwo było wychowywane przez ciotkę. Brat Tessy, Nathaniel postanowił wyruszyć za ocean i tam zacząć nowe życie. Teraz siostra ma do niego dołączyć. Po dotarciu do Anglii zamiast brata, na Tessę czekają dwie przedziwne kobiety - Mroczne Siostry. Wzbudzają one w dziewczynie przerażenie, ale mają list od jej brata więc jedzie z nimi. 

     Mroczne Siostry jednak nie zawożą Tessy do Nathaniela. Dziewczyna zostaje uwięziona. Te przerażające kobiety wmawiają jej, że potrafi ona zmienić się w kogoś innego. Poddają ją dziwnym i strasznym torturom. Po jakimś czasie jednak dziewczyna ujawnia talent. Jest w szoku, ponieważ zawsze myślała, że jest tylko zwykłym człowiekiem.

      Z rąk Mrocznych Sióstr przychodzi jej na ratunek ciemnowłosy chłopiec. Zabiera ją do dziwnego gmaszyska, zwanego Instytutem, gdzie są inni tacy jak on. William Herondale i osoby które zamieszkują Instytut nie są zwykłymi ludźmi. Są Nocnymi Łowcami, w których płynie krew Nefilim. Tessa czuje się przytłoczona tymi informacjami, które na nią spadły. Jest zagubiona. Postanawia odkryć prawdę o sobie i odnaleźć swojego brata Nathaniela.

     Nie będę więcej zdradzać fabuły, aby nie spojlerować. Ta trylogia Cassandry Clare to chyba jedna z lepszych i równych (jeśli chodzi o poszczególne części) serii, jakie czytałam. Akcja nabiera tempa już od pierwszych stron. Świat Nocnych Łowców i rozterki Tessy pochłaniają czytelnika całkowicie. Naprawdę było trudno oderwać się od czytania. A kiedy skończyłam "Mechaniczną księżniczkę" żałowałam, że tak szybko się skończyła.

     Zanim sięgnęłam po Diabelskie Maszyny, kilka lat temu czytałam pierwsze trzy części Darów Anioła, tak więc mam porównanie jeśli chodzi o te dwie serie. I z całą pewnością mogę powiedzieć, że opowieść o Tessie jest, według mnie, o wiele lepsza. Ale na pewno jeszcze raz sięgnę po Dary.

        Cassandra Clare jest jedną z lepszych autorów, która pisze książki dla młodzieży. W jej powieściach panuje niepowtarzalny klimat, który bez reszty wciąga czytelnika w swój świat i sprawia, że trudno się od powieści oderwać. Zwłaszcza w Diabelskich Maszynach możemy to odczuć. Autorka po mistrzowsku buduje napięcie i tak naprawdę do końca nie możemy przewidzieć, co się dalej wydarzy. Ja byłam co chwilę zaskakiwana, a już pod koniec książki nigdy nie wpadłabym na to, że to wszystko może się tak zakończyć. A to się rzadko zdarza.

 Serię Dabelskie Maszyny polecam  nie tylko każdemu, komu podobały się Dary Anioła. Myślę, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. 

 

http://ivka86.blogspot.com/2013/12/seria-diabelskie-maszyny-cassandra-clare.html

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Glonek
Glonek
Przeczytane:2015-11-06, Ocena: 5, Przeczytałem,
Niezwykle wciągający prequel przygód Jace i Clary! I to w czasach wiktoriańskich! Służba w domu Nocnych Łowców? Coooo? :D Po pierwszej, szalonej i obfitującej w wydarzenia części czytelnik ma przed sobą więcej pytań niż odpowiedzi. Kim naprawdę jest Tessa? Co się stało z Mistrzem? Co tak bardzo ciąży na sercu Willa? Czy kobieta może z powodzeniem rządzić instytutem? Czy nadchodzi czas przemian dla Nocnych łowców? Czy Mistrz ostatecznie wygra? I to przerzucanie się cytatami z książek i wierszy! Urocze :) Za tą miłość do książek pokochałam Tessę całym sercem :) Czytałam z zapartym tchem i praktycznie natychmiast sięgnęłam po drugą część :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Leoska
Leoska
Przeczytane:2015-08-08, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015,
Mechaniczny Anioł to wciągająca historia pełna niebezpieczeństwa, miłości i fantastyki. Jest ona idealną odskocznią od nudnego codziennego życia. Theresa Grey, czyli główna bohaterka, przeżywa piekło, by uratować swojego brata. Znaczy, ona jest przekonana żer dzięki temu go uratuje. Ale on już jest stracony, Zadał się z niewłaściwymi osobami i teraz Tessa za to płaci. Panienka Grey jest Podziemną, może zmieniać się w różne osoby, i dzięki temu może pomóc swoim nowym przyjaciołom: Charlotte i jej mężowi, cichemu srebrnowłosemu Jamesowi oraz niepokornemu Willowi. Świetna książka.
Link do opinii
,,Zawsze trzeba być ostrożnym z książkami i z tym, co w nich jest, bo słowa mają moc zmieniania ludzi." "- Wiesz, kiedyś myślałem, że moglibyśmy zostać przyjaciółmi - powiedział Lightwood. - A ja kiedyś myślałem, że jestem fretką, ale okazało się, że to tylko zamroczenie opium - odparował Will. - Wiedziałeś, że ono właśnie tak działa? Bo ja nie." "Mechaniczny anioł" to pierwsza część trylogii Diabelskie maszyny, prequela serii Darów anioła, autorstwa Cassandry Clare. Cassandra Clare zabrała mnie w magiczną podróż i znów zamydliła oczy iluzją, żeby na koniec pozostawić z mętlikiem w głowie i niedosytem. Nie dała mi czasu na wytchnienie kusząc niedopowiedzeniami i tajemnicami. W tej książce znajdziecie wszystko, co niezbędne do przeżycia fantastycznej przygody: fascynującą i opartą na solidnych fundamentach rzeczywistość, wiarygodnych i nieprzeciętych bohaterów, intrygi, tajemnice i walkę z twardym i zdecydowanym przeciwnikiem, który jeszcze nie odkrył wszystkich kart. Nie zabraknie też uczuć, magii, zaskakujących zwrotów akcji. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - martyna9706
martyna9706
Przeczytane:2014-07-27, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Kocham! Opowieść pełna humoru, elementy fantasy i romansu, to coś dla mnie.
Link do opinii
Koniecznie muszę przeczytać
Link do opinii
Avatar użytkownika - esperanza
esperanza
Przeczytane:2014-07-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2014, Mam,
http://esperazna.blogspot.com/2014/07/mechaniczny-anio.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2014-01-18, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,

"Mechaniczny anioł" autorstwa Cassandry Clare to pierwszy tom trylogii Diabelskie maszyny . Opowiada historię Tessy Gray, która pewnego dnia wyrusza z Nowego Jorku do Anglii, aby tam zamieszkać wraz ze swym bratem Nathanielem. Jednak ten nie zjawia się w umówionym miejscu, aby ją odebrać. Czynią to dwie starsze kobiety tłumacząc, że otrzymały polecenie, aby zabrać ją do domu, gdzie później spotka się z bratem. Ale tak się nie dzieje. Tessa staje się więźniem Mrocznych Sióstr, które pod groźbą, że stanie się krzywda Nathanielowi, wymuszają na dziewczynie pełne posłuszeństwo i zaczynają przygotowywać ją dla Mistrza, który ma wobec Tessy wielkie plany. Tymczasem Will Herondale oraz James Carstairs, Nocni Łowcy, w jednym z londyńskich zaułków znajdują ciało dziewczynki, która zginęła od ciosów zadanych nożem. Podążając za tropem, William trafia do domu Mrocznych Sióstr, gdzie dosłownie wpada na Tessę. Z jego pomocą dziewczyna trafia do Instytutu, gdzie poznaje więcej Nocnych Łowców. Zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że tylko z ich pomocą będzie w stanie odnaleźć brata oraz odkryć, kim jest Mistrz i dlaczego tak bardzo zależy mu, aby dostać ją w swoje ręce. Wkrótce okaże się, że nie tylko Tessie grozi wielkie niebezpieczeństwo, ale również wszystkim Nocnym Łowcom...


Z twórczością Cassandry Clare miałam przyjemność spotkać się już prędzej za sprawą jej cyklu Dary Anioła. Do tej pory na naszym rynku ukazało się pięć z sześciu części tej serii, a ich lektura pozwoliła mi docenić talent pisarski pani Clare. Tak samo jak w przypadku trylogii Diabelskie maszyny opowiada ona historię Nocnych Łowców stojących na straży ludzkości, z tą tylko różnicą, że akcja rozgrywa się tam w czasach nam współczesnych, podczas gdy w Diabelskich maszynach cofamy się do Anglii za czasów panowania królowej Wiktorii. Ci, którzy zdążyli zapoznać się z Darami Anioła, dostrzegą w "Mechanicznym aniele" nawiązania do tamtego cyklu - akcja osadzona w tym samym mieście, ten sam Instytut będący siedzibą Nocnych Łowców, czy też w końcu przewijające się postaci jak chociażby czarnoksiężnik Magnus Bane oraz wampirzyca Camille Belcourt. W tej części trylogii mają miejsce również wydarzenia, których konsekwencje będą miały wpływ na późniejszą historię toczącą się w serii Dary Anioła. Osobiście jestem bardzo zadowolona z takiego obrotu spraw, gdyż dzięki temu dowiedziałam się wielu rzeczy z przeszłości, które nie dawały mi spokoju podczas lektury poszczególnych części tamtej serii.

Duże podobieństwo pomiędzy Darami Anioła a Diabelskimi maszynami można dostrzec również w kwestii doboru głównych bohaterów. W pierwszym przypadku mieliśmy do czynienia z trojgiem Nocnych Łowców - Jace'm, Alec'em i Isabelle, do których z czasem dołączyła Clary. W "Mechanicznym aniele" poznajemy natomiast Willa, Jamesa i Jessamine, w których życiu pojawia się Tessa. Pod względem charakterów również można zauważyć wspólne cechy. William jest odważny, zawsze chętny do walki, arogancki, często niezważający na uczucia innych osób, skrywający w sobie pewną bolesną tajemnicę (tak jak Jace). James jest jego najlepszym przyjacielem, a zarazem głosem rozsądku. Do wszystkiego podchodzi ze spokojem. Cechuje go jednak pewna słabość, przez którą Will czuje się za niego odpowiedzialny i otacza go troskliwą opieką (odpowiednik Alec'a). Tessa jest jak Clary. Praktycznie z dnia na dzień trafia do zupełnie obcego jej świata, gdzie zmuszona jest stawić czoło nowym wyzwaniom, odkryć bolesne tajemnice ze swojej przeszłości oraz spróbować pogodzić się z własnym losem i zaakceptować to, kim tak naprawdę jest. Widocznych podobieństw nie zauważam jedynie w osobach Jessamine i Isabelle. Stanowią właściwie swoje przeciwieństwa. Jedna i druga zostały wyszkolone na Nocnych Łowców. Jednak o ile ta druga godzi się z własnym przeznaczeniem i z chęcią rzuca się w wir walki, o tyle Jessamine nigdy nie chciała być Nocnym Łowcą. Gdyby mogła, odeszłaby z tego świata, aby wieść normalne życie u boku zwyczajnego mężczyzny. Niestety nie można walczyć z przeznaczeniem, a krew Nefilim do czegoś zobowiązuje.


Pierwsza część trylogii Diabelskie maszyny autorstwa Cassandry Clare jest pod każdym względem niesamowita. "Mechaniczny anioł" to praktycznie ciągła akcja. Tu stale coś się dzieje, dzięki czemu podczas lektury nie ma miejsca na nudę. Toczone są kolejne walki, w których nie brakuje ofiar; na jaw wychodzą skrywane od dawna tajemnice zagrażające nie jednej osobie; zawiązywane są niebezpieczne i śmiałe intrygi, które nie tak łatwo wykryć; wrogowie stają się przyjaciółmi, a ci, którym ufaliśmy, nagle gotowi są wbić nam nóż w plecy. A w tle gdzieś tam powoli budzą się do życia głębokie uczucia, na które czasami nie można sobie jednak pozwolić, choćby się bardzo tego pragnęło. Lekturę zakończyłam z przyspieszonym biciem serca i wielkim "wow" cisnącym się na usta. Pani Clare... ja chcę więcej!


Moja ocena: 6/6

recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/mechaniczny-aniol-cassandra-clare-recenzja-399/

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tamarka
Tamarka
Przeczytane:2014-02-05, Przeczytałem,
Świetna książka
Link do opinii
Avatar użytkownika - agatrzes
agatrzes
Przeczytane:2013-12-30, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013,
W tej książce znajdziecie wszystko, co niezbędne do przeżycia fantastycznej przygody: fascynującą i opartą na solidnych fundamentach rzeczywistość, wiarygodnych i nieprzeciętych bohaterów, intrygi, tajemnice i walkę z twardym i zdecydowanym przeciwnikiem, który jeszcze nie odkrył wszystkich kart. Nie zabraknie też uczuć, magii, zaskakujących zwrotów akcji. Jeżeli potrzebujecie całkowitego oderwania od rzeczywistości i macie ochotę zabrać swoją wyobraźnię na wspaniałą ucztę to ta lektura jest dla Was. Powieść w szczególności polecam fankom serii ,,Dary Anioła".
Link do opinii
Avatar użytkownika - rama83
rama83
Przeczytane:2013-10-14, Ocena: 6, Przeczytałem, 12 książek 2013,
Ciekawa fantastyczna opowieść. Świat magii i tajemniczych istot. Właściwie opowieść o dwóch światach. tym ludzkim i tym tajemnym i niedostępnym dla ludzkich istot.
Link do opinii
Avatar użytkownika - dovechannel
dovechannel
Przeczytane:2013-08-20, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Kolejna ksiażka Cassandry Clare, w której się zakochałam! Szesnastoletnia Tessa Gray wyrusza do Londynu w odwiedziny do brata. Niestety. Nic nie idzie zgodnie z planem... Ta wyprawa pokarze Tessie nowy świat - Świat Cieni. Co więcej dziewczyna dowie się, że do niego przynależy. Ale kim jest? Zmiennokształtną czarownicą? Tego dziewczyna stara się dowiedzieć. Na swojej drodze spotka nowych przyjaciół - Nocnych Łowców, i będzie musiała zdecydować między dobrem a złem, między uczciwością a lojalnością... Czy da sobie radę? WILL! WILL! WILL! JEM! JEM! JEM! Oto moja opinia. A tak na serio. Książka jest genialna. Lepsza niż "Miasto Kości". Nie tylko pod względem stylistycznym, ale też pod względem fabuły. Cassandra wprowadziła mnie idealnie w klimat XIX wieku. W pierwszej części nie wszystko jest do końca wyjaśnione co zmusiło mnie do sięgnięcia po drugą część "diabelskich maszyn": "mechanicznego księcia". Zakochałam się w tej serii od pierwszej strony. Naprawdę. Dawno nie czytałam tak dobrej książki.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 5, Cassandra Clare <3, Posiadam!,
Nocni Łowcy, demony, miłość i ponownie Magnus Bane! Po opinii na temat "Miasta Kości", czas na "Mechanicznego Anioła". Jeśli ktoś myśli, że kolejna seria Pani Cassandry Clare jest podobna do poprzedniej, że autorka powiela pomysły to jest w wielkim błędzie. Nie ma tutaj szukania zaginionej matki, czy też zwalczania złego tatusia. Historia przenosi nas do XIX-wiecznego Londynu za panowania królowej Wiktorii. Tam też poznajemy Tessę Grey, nowojorczankę z krwi i kości, która przybywa do Anglii, ażeby spotkać się ze swoim bratem - Nathanielem. Jaka jest Tessa? Dla mnie była okropnie irytującą postacią. Głównie z jej powodu książka nie dostała wszystkich gwiazdek. ;c Nie mogłam znaleźć ani jednej interesującej cechy, nie licząc jej miłości do książek, z którą się identyfikuję. Książki były dla niej całej światem, podobnie jak dla mnie. Pani Clare, jak zawsze nas nie zawiodła i zafundowała nam wiele akcji, tajemnic, ale również miłości. Kim jest Mistrz i dlaczego chce poślubić Tessę? Czym są mechaniczne istoty? Jaką istotą jest Tessa? I czy warto wybrać miłość, która rani? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w pierwszym tomie "Diabelskich Maszyn". Oczywiście, kiedy tylko Tessa wpada w tarapaty na horyzoncie pojawia się wybawiciel. William Herondale, Nocny Łowca, podopieczny tutejszego Instytutu. Nonszalancki, a jednak szarmancki, arogancki, ale czarujący, twardy, jak głaz, a mimo to romantyczny. Kolejny "zły chłopiec" do kochania! Jest zupełnie inny niż Jace w "Mieście Kości". Jego kreacja jest o wiele bardziej dramatyczna, aniżeli jasnowłosego pogromcy demonów z Nowego Jorku. Co jeszcze? Denerwowała mnie Jessamine. Jej arogancja i patrzenie na wszystkich z góry było nie do zniesienia. Dobrze, że była bohaterką drugoplanową i nie pojawiała się tak często jak Tessa. Co jednak zachwyca najbardziej? Cassandra Clare w tej serii konfrontuje ze sobą dwa przeciwstawne charaktery. Zawadiakę, oczekującego ciągłej uwagi - Willa oraz romantycznego artystę poszukującego spokoju ducha - Jema. Na dodatek łączy ich nierozerwalna do śmierci więź, są parabatai. Dwa ciała, dwa umysły, dwie dusze, a mimo to jedność! Ta przyjaźń wywołuje uśmiech, wzrusza i chwyta za serce. A w środku tego wszystkiego znajduje się Tessa. Poznaje rasę Nocnych Łowców, podziemnych, przyziemnych, zdobywa sojuszników, ale i wrogów, zapoznaje się z magią i przekonuje się, że to właśnie miłość potrafi być najniebezpieczniejszą magią. Polecam szczególnie osobom dopiero rozpoczynającym przygodę z Nocnymi Łowcami i zaczęły czytać "Dary Anioła"! ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ruczek
Ruczek
Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Rok 1878. Tessa Gray po niespodziewanej śmierci swojej ciotki przybywa na prośbę swojego brata do niego, do Londynu. Z portu odbierają ją Mroczne Siostry, rzekomo wysłane właśnie przez Nathaniela, jej brata. Niczego nie podejrzewając dziewczyna odjeżdża wraz z nimi. Tak właśnie zaczyna się niebezpieczna przygoda, podczas której główna bohaterka pozna Świat Cieni, w którym istoty takie jak wampiry, wilkołaki, czarodzieje i wróżki nie są niczym niezwykłym. Pozna Clave, Nocnych Łowców, którzy stoją w obronie prawa narzuconego przez Przymierze wszystkim Podziemnym. Ich zadaniem jest obrona, niczego nieświadomych, Przyziemnych - zwykłych ludzi. Na Tessę czekają tam wielkie próby odwagi, chwile osamotnienia, tortury, ale także miłość i przyjaźń. Czy poradzi sobie ona z zagubieniem w nowo poznanym świecie? Czy napotkana miłość będzie zbawieniem, czy raczej przekleństwem? Jakie tajemne moce skrywa w swoim wnętrzu? Oraz, czy odkryje prawdę o swojej rodzinie? Autorka ma niesamowicie przyjemny styl. Jej książki czyta się mi bardzo lekko i szybko. Raz otworzone nie dadzą się zamknąć, zanim się ich nie skończy. W "Mechanicznym aniele" cofamy się o kilka stuleci, względem "Darów anioła", i poznajemy wiele nowych i ciekawych postaci. Bohaterowie się dopracowani i potrafią wzbudzić wiele emocji. Razem z Tessą męczyłam się nad jej dylematami i równie boleśnie przeżywałam rozczarowania, także innych bohaterów. Książka wciąga już od pierwszych stron, gdzie to poznajemy dwóch niesamowitych Nocnych Łowców, zwanych także Nefilim - Willa i Jema. Są oni niezwykle fascynujący i skrywają tajemnice, które czytelnik pragnie poznać jak najszybciej. Sam Londyn jest niezwykły. Pisarka jednak zdecydowała się ożywić jego elementy z lat wcześniejszych, które w czasie, w którym dzieje się akcja w książce już nie istnieją, aczkolwiek nadal pasują do krajobrazu miasta. Zmieniła także położenie poszczególnych budowli tak, aby pasowały do jej wizji Londynu. Uwielbiam XIX-wieczną Anglię, zatem czas i miejsce akcji nie mogłyby być lepsze. Trzecioosobowa narracja prowadzi nas przez szereg zdarzeń, w które Tessa zostaje wciągnięta wbrew swojej woli, i które wciągają nas bez reszty. Autorka sprawnie powoduje, że bohaterowie nie są nam obojętni, a wywołują w nas liczne uczucia i emocje. Nie raz, w trakcie lektury, zastanawiałam się jak ja bym postąpiła na danym miejscu, co ja bym czuła, gdyby mnie to dotyczyło, itp. Książka jest pełna intryg, różnego rodzaju tajemnic i sekretów, które mają swoje większe lub mniejsze skutki w przyszłości. Wszystko to, a nawet jeszcze więcej, sprawia, że pozycja ta jest niezwykle wciągającą i przyjemną lekturą. Choć okładka może i nie należy do najpiękniejszych to najważniejsze jest to, że skrywa niesamowite i warte poświęcenia mu swojego czasu, wnętrze. Książkę jak najbardziej polecam miłośnikom twórczości pani Clare. Jeśli "Dary anioła" przypadły Wam do gustu to "Mechaniczny anioł" jest dla Was pozycją obowiązkową! Ale to już chyba wiecie, prawda? :) Poza tym, powieść tę polecam także osobom, które są ciekawe losów Tessy, Willa i Jema, a także reszty, równie niesamowitych, bohaterów. Lektura ta zagwarantuje Wam odprężenie, ale uwaga! Może Was pochłonąć i zatrzymać w swoim świecie na dłużej - ja przepadłam całkowicie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Cassidy95
Cassidy95
Przeczytane:2011-05-15, Ocena: 6, Przeczytałem,
Jest super! Zaskakujące zakończenie.
Link do opinii
Avatar użytkownika - NocnySkorpion
NocnySkorpion
Przeczytane:2010-12-10, Ocena: 6, Przeczytałem,
Książka świetna ;)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ragazza
Ragazza
Przeczytane:2011-05-27, Ocena: 6, Przeczytałem,
Książka niesamowia. Jak zawsze Cassandra Clare przeszła samą siebie ;)
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-12-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
ciekawa
Avatar użytkownika - Slavek
Slavek
Przeczytane:2010-12-01, Ocena: 5, Przeczytałem,
Ciekawa, solidna lektura.
Avatar użytkownika - aniusiaczek92
aniusiaczek92
Przeczytane:2010-11-19, Ocena: 6, Przeczytałem,
Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo brakuje mi stylu pisania i ogólnie twórczości pani Clare, zanim nie dorwałam się do tej książki. Powróciły dawne wspomnienia o Clary, Jace - o nim szczególnie, dzięki tekstom Will'a, który tak na marginesie równie mocno mnie oczarował, co prawda, inne osoby mogą nie polubić tej posataci, ale ja zdecydowanie do nich nie należę ! Znów dalam się porwać niezywkle ciekawej historii, od której nie sposób się oderwać. Bardzo mi się podobało to, że mogłam zobaczyć drugą sronę Magnus'a - choć było go bardzo mało, jednie nad tym ubolewam ! Co do pozostałych bohaterów są równie cudowni, jak ich "poprzednicy" z Darów Anioła - nie wiem czy mogę ich tak nazwać, bo w końcu ta historia dzieje się wcześniej xD Fajne jest też to, że możemy się dowiedzieć czegoś nowego o historii z poprzednich książek i o przodkach bohaterów Darów... Bardzo polubiłam Jem'a (nie irytował mnie tak, jak na początku Simon - nie wiem ale jakoś Jem kojarzy mi się właśnie z nim) i szkoda mi go - chodzi mi o ten jego problem , ale mam nadzieję, że znajdzie się na niego jakiś sposób... W ogóle wszyscy bohaterowie są wspaniali, każdy jest inny i to jest świetne. Główna bohaterka w trakcie trwania całej historii poznaje prawdę o sobie (może nie całą, ale przynajmniej jakąś część) i musi sobie z tym jakoś poradzić... Chyba największą ciekawość wzbudza we mnie zakończenie, a dokładnie ostatnie wersy książki - jestem bardzo zaintrygowana, co będzie dalej, jako skończy się ta fantastyczna opowieść, co niezwykłego szykuje dla nas autorka ;) Wprost nie mogę się doczekać kolejnej części, ale zanim się ona pojawi minie trochę czasu - pociesza mnie jedynie to, że Miasto Upadłych Aniołów umili mi w międzyczasie, chociaż na krótko, ten długi okres oczekiwania. Jestem jak zwykle pełna podziwu dla niezwykłego i fenomenalnego talentu pisarskiego Cassandry Clare - czuję się wprost zaczarowana <3 Gorąco polecam Mechanicznego Anioła wszystkim fanom Darów Anioła, samej autorki oraz pozostałym miłośnikom czytania książek - myślę, że ta historia porwie was na całego i nie będziecie w stanie się od niej oderwać na dobre kilka godzin, dni, a nawet lat !
Avatar użytkownika - AnnaJo
AnnaJo
Ocena: 6, Przeczytałem,
Wiktoriańska magia ;)
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy