Okładka książki - Uprowadzona

Uprowadzona

Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2010-06-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-259-0224-7
Liczba stron: 328
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 5.6 (10 głosów)

Kidnaper

Syndrom sztokholmski to (zgodnie z definicją podaną przez Wikipedię) stan psychiczny, który pojawia się u ofiar porwania lub u zakładników, przejawiający się odczuwaniem sympatii i solidarności, więzi emocjonalnej z osobami je przetrzymującymi. Może osiągnąć taki stopień, że osoby więzione pomagają swoim prześladowcom w osiągnięciu ich celów lub w ucieczce przed policją.

Syndrom ten jest skutkiem psychologicznych reakcji na silny stres, a także wynikiem podejmowanych przez porwanych prób zwrócenia się do prześladowców i wywołania u nich współczucia.

Czy miało to miejsce również w przypadku Gemmy Toombs, szesnastoletniej mieszkanki Londynu, bohaterki znakomitej i wstrząsającej książki „Uprowadzona” autorstwa Lucy Christopher? Dramatyzmu historii dodaje fakt, iż relacja prowadzona w pierwszej osobie jest swoistego rodzaju listem; są to zapiski wspomnień z porwania w Bangkoku. Tekst ten, kierowany do oprawcy, porusza do głębi, a swą wieloznacznością inspiruje do zastanowienia się nad rzeczywistym stosunkiem Gem do porywacza.

Historia niczym z książki mogła przydarzyć się każdej z nas, drogie czytelniczki, która kobieta bowiem w barze na lotnisku nie zwróciłaby uwagi na przystojnego, wysportowanego niczym model mężczyznę o błękitnych oczach, który w dodatku poratuje nas drobnymi na kawę (co więcej – postawi ją!). W czasie, kiedy matka - kuratorka sztuki i kolekcjonerka oraz ojciec – finansista w City, siedzą spokojnie, czekając na odlot samolotu, Gemma, już pod wpływem narkotyków, coraz bardziej oddala się od cywilizacji.

Tyler MacFarlane, bo taka jest tożsamość porywacza, zabiera Gemmę do Australii, do miejsca, gdzie pojęcie czasu nie istnieje. To znakomita kryjówka po ucieczce, gdzie nie ma ani ludzi, ani budynków. To odludne miejsce w „środku niczego”, które pokrywa ziemia czerwona jak krew, gdzie życie jest uśpione. To dobre miejsce, by się zgubić i… odnaleźć oraz by się zakochać.

Czy tego właśnie oczekuje Tyler od Gemmy? Miłości? Od sześciu lat, od momentu przypadkowego spotkania w parku, obserwował dojrzewanie dziewczynki, marząc, że uratuje ją przed światem konsumpcji i znikających wartości. Ogarnięty obsesją na jej punkcie, był obecny w trakcie ważniejszych chwil w jej życiu, on też bronił ją przed mniej lub bardziej realnymi zagrożeniami. Sprawował nad nią pieczę niczym anioł stróż, by mieć Gemmę dla siebie, kiedy dorośnie, świeżą i niewinną, choć zdeterminowaną, silną i mądrą.

Kilkakrotne próby ucieczki od Tylera nic jednak nie dają, a nawet kończą się przykrymi dolegliwościami. To jednak matka natura jest ich sprawcą, a nie mężczyzna. Jeśli bowiem przyjąć sposób myślenia Tylera, że porwanie jest w istocie aktem miłości i ratunku przed światem zewnętrznym, nie chce on skrzywdzić Gemmy, tylko zdobyć jej serce. I tak jak ze schwytanym wielbłądem, oswajanym stopniowo z dnia na dzień, wytworzenie tej więzi udaje mu się znakomicie.

Zagubiona dziewczyna, wyrwana ze swojego naturalnego środowiska, przyzwyczaja się do otoczenia i do Tylera coraz bardziej. Paradoksalnie: to tu zaczyna doceniać wartość rzeczy prostych, bezsensowność wyścigu z czasem i nietrwałość rzeczy materialnych. Wsłuchując się w ciszę, bzyczące owady, obserwując biegające mrówki, niemalże zatraca się w chwili i - co - więcej, zatraca się w uczuciu do Tylera, uzależniając się od niego coraz bardziej.

„Uprowadzona” to piękna i wzruszająca opowieść o uczuciach, emocjach i moralności oraz o krzywdzie, która - wyrządzona w dzieciństwie - niekiedy determinuje całe dalsze życie. To książka, która… porywa, a my, wbrew logice, podczas lektury wchodzimy w stan głębokiego odprężenia, zaczynając wsłuchiwać się we własne wnętrze. Czy to lekki wiatr, od którego skrzypi drzewo? Nie, to szeptane przez Tylera wyznanie miłości…

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - dominika76767
dominika76767
Przeczytane:2014-10-13, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Książka obłędna! Polecam tym którzy jeszcze jej nie przeczytali. Jedna z lepszych książek, które przeczytałam. Warto po nią sięgnąć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kalcia1998
kalcia1998
Przeczytane:2014-07-05, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki-2014, Mam,
ksiązka bardzo dobra, polecam każdemu kto lubi dreszczyk emocji :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2014-03-01, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,
Książka szokuje, wzrusza i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - Olesska19
Olesska19
Przeczytane:2014-01-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 Książki w 2014 roku ,
Wspaniała książka. Pełna emocji i napięcia. jest to to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam. Gorąco polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Bardzo emocjonująca książka! Czytałam ją z zapartym tchem. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-08-04, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Książka rewelacyjna, pełna napięcia i wyzwalanych emocji.. Nie można się od niej oderwać. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Inka
Inka
Przeczytane:2014-07-12, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Nudhar
Nudhar
Przeczytane:2014-05-13, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2014-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytane w 2014 i wcześniej,
Avatar użytkownika - silverraven
silverraven
Przeczytane:2011-09-02, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Eve1993
Eve1993
Przeczytane:2011-03-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Brzmi zachęcająco
Reklamy