Okładka książki - Szczęście smakuje truskawkami

Szczęście smakuje truskawkami

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2010
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-7674-057-7
Liczba stron: 208
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: miriamszel

Ocena: 5 (2 głosów)

Czasami człowiek przeżywa smutne chwile oraz odczuwa gorsze nastroje. I ma do tego prawo. Zdarza się jednak, że negatywne emocje biorą górę nad rozsądkiem. Frustracja przedłuża się, występuje niechęć do codziennych spotkań z ludźmi. Każdy rozpoczynający się dzień zdaje się być męką nie do zniesienia. Desperacja i brak nadziei to już z pewnością depresja. Ewa i Agnieszka. Dwie główne bohaterki powieści Barbary Faron „Szczęście smakuje truskawkami” na pierwszy rzut oka bardzo różnią się od siebie. Jednak już po chwili czytelnik łatwo zauważy, jak wiele mają ze sobą wspólnego. Obie borykają się z poważnymi problemami. Ludziom z ich otoczenia trudności te mogą się wydawać błahe, kuriozalne, wręcz przesadzone. Jednak dla tych, których one dotyczą – są czymś ważnym, co ma zasadnicze znaczenie. Dzięki osobom najbliższym – często niedocenianym – sprawy i wydarzenia na pozór nie nadające się do pozytywnego rozpatrzenia, przybierają inny obrót.Wróćmy jednak do bohaterek powieści. Gimnazjalistka Ewa i dorosła Agnieszka służą sobie wzajemnie radą i pomocą. Początkowo czynią to nieświadomie, z czasem jednak ich „współpraca” staje się celowa i zaplanowana. Historię Ewy poznajemy z kart pamiętnika pisanego przez nią samą. Sytuacja Agnieszki natomiast przedstawiona jest w formie narracyjnej. Obie relacje przeplatają się w sposób płynny i łatwy do zaakceptowania.Książka dotyka wielu problemów ludzkiej natury. Rozpoczyna od dzieciństwa (przynależność do rodziny, budowanie własnego „ja”), po czym ciekawie przechodzi do sytuacji, z jakimi w codziennym życiu musi borykać się człowiek dorosły. Nie pomija nawet ubezwłasnowolnienia w wyrażaniu swojego zdania, odczuć czy pragnień.Ewa, pomimo młodego wieku, szybko musiała dorosnąć i stawić czoła niezwykle trudnym problemom, z jakimi nie powinny mieć do czynienia dzieci. W jej życiu zabrakło silnego – nie dającego się zachwiać – fundamentu, który do pewnego momentu rozwoju powinna stanowić rodzina. Nie miała więc na kim oprzeć swego dalszego działania. Natomiast Agnieszce, początkowo – wydawać by się mogło – silnej i niezależnej kobiecie – pod wpływem męża i jego rodziny grunt „usunął się spod nóg”. Również jej podstawowy fundament został zachwiany.Nauczeni życiowym doświadczeniem pamiętamy, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Zawsze są dwie strony jednego medalu. W różnorodnych potknięciach i zawiłych problemach codzienności często znajduje się proste rozwiązanie. Nawet gdy w działaniu nie można dopatrzeć się sensu, to jest to tylko wrażenie pozorne. Z sytuacji trudnych zawsze wychodzimy silniejsi, nabywamy wiary we własne siły oraz jesteśmy bogatsi o doświadczenie.I o tym właśnie jest książka „Szczęście smakuje truskawkami”. Nie zrażajmy się czasem ciemności i mroku. W końcu wzejdzie słońce, a nasze dni staną się piękniejsze i szczęśliwsze.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - miriamszel
miriamszel
Przeczytane:, Ocena: 6,
Czasami człowiek przeżywa smutne chwile oraz odczuwa gorsze nastroje. I ma do tego prawo. Zdarza się jednak, że negatywne emocje biorą górę nad rozsądkiem. Frustracja przedłuża się, występuje niechęć do codziennych spotkań z ludźmi. Każdy rozpoczynający się dzień zdaje się być męką nie do zniesienia. Desperacja i brak nadziei to już z pewnością depresja.

Ewa i Agnieszka. Dwie główne bohaterki powieści Barbary Faron „Szczęście smakuje truskawkami” na pierwszy rzut oka bardzo różnią się od siebie. Jednak już po chwili czytelnik łatwo zauważy, jak wiele mają ze sobą wspólnego. Obie borykają się z poważnymi problemami. Ludziom z ich otoczenia trudności te mogą się wydawać błahe, kuriozalne, wręcz przesadzone. Jednak dla tych, których one dotyczą – są czymś ważnym, co ma zasadnicze znaczenie. Dzięki osobom najbliższym – często niedocenianym – sprawy i wydarzenia na pozór nie nadające się do pozytywnego rozpatrzenia, przybierają inny obrót.

Wróćmy jednak do bohaterek powieści. Gimnazjalistka Ewa i dorosła Agnieszka służą sobie wzajemnie radą i pomocą. Początkowo czynią to nieświadomie, z czasem jednak ich „współpraca” staje się celowa i zaplanowana. Historię Ewy poznajemy z kart pamiętnika pisanego przez nią samą. Sytuacja Agnieszki natomiast przedstawiona jest w formie narracyjnej. Obie relacje przeplatają się w sposób płynny i łatwy do zaakceptowania.

Książka dotyka wielu problemów ludzkiej natury. Rozpoczyna od dzieciństwa (przynależność do rodziny, budowanie własnego „ja”), po czym ciekawie przechodzi do sytuacji, z jakimi w codziennym życiu musi borykać się człowiek dorosły. Nie pomija nawet ubezwłasnowolnienia w wyrażaniu swojego zdania, odczuć czy pragnień.

Ewa, pomimo młodego wieku, szybko musiała dorosnąć i stawić czoła niezwykle trudnym problemom, z jakimi nie powinny mieć do czynienia dzieci. W jej życiu zabrakło silnego – nie dającego się zachwiać – fundamentu, który do pewnego momentu rozwoju powinna stanowić rodzina. Nie miała więc na kim oprzeć swego dalszego działania. Natomiast Agnieszce, początkowo – wydawać by się mogło – silnej i niezależnej kobiecie – pod wpływem męża i jego rodziny grunt „usunął się spod nóg”. Również jej podstawowy fundament został zachwiany.

Nauczeni życiowym doświadczeniem pamiętamy, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Zawsze są dwie strony jednego medalu. W różnorodnych potknięciach i zawiłych problemach codzienności często znajduje się proste rozwiązanie. Nawet gdy w działaniu nie można dopatrzeć się sensu, to jest to tylko wrażenie pozorne. Z sytuacji trudnych zawsze wychodzimy silniejsi, nabywamy wiary we własne siły oraz jesteśmy bogatsi o doświadczenie.

I o tym właśnie jest książka „Szczęście smakuje truskawkami”. Nie zrażajmy się czasem ciemności i mroku. W końcu wzejdzie słońce, a nasze dni staną się piękniejsze i szczęśliwsze.
Link do recenzji
Avatar użytkownika - Slavek
Slavek
Przeczytane:2010-12-03, Ocena: 5, Przeczytałem,
warto było poznać
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy