Okładka książki - Rok w podróży. Dzienniki pasjonatki

Rok w podróży. Dzienniki pasjonatki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2007
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-74-69516-9
Liczba stron: 408
Dodał/a recenzje: mrowka

Ocena: 5 (1 głosów)

Niech nikogo nie zwiedzie kiczowata okładka książki Frances Mayes – przewaga cukierkowego różu, sentymentalna fotografia i „romantyczny” krój czcionki. Z czytadłem bowiem do czynienia mieć nie będziemy. Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się, że tom zawiera ckliwo-łzawą historię jakiejś niewykształconej damy, treść książki nijak się ma do pierwszych skojarzeń. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że książka ta jest rodzajem sylwy. „Rok w podróży” stanowią relacje Frances Mayes z wypraw do Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Grecji, Turcji czy Krety. Nie są to jednak relacje typowe – Mayes wrażenia z podróży przeplata informacjami na temat odwiedzanych właśnie miejsc i porównuje swoje doznania z przeżyciami innych – pisarzy i poetów, którzy opiewali piękno okolic. Poza tymi elementami bardzo wyraźny jest w książce jeszcze jeden składnik: regionalne dania, posiłki, zamieniające się w poezję.

 

Autorka gromadzi przepisy, a czasami po prostu stara się jak najwierniej opisać potrawy, podając ich składniki, wygląd i smak oraz sposób przyrządzania. Opisuje to w bardzo obrazowy sposób, wywołując wręcz w czytelnikach uczucie głodu. Także głodu lekturowego. „Rok w podróży” to zapis geograficzno-literacko-kulinarnych fascynacji, przy czym tych trzech czynników nie da się na dobrą sprawę rozdzielić. Zdarzają się w książce minireportaże, analiza obyczajowości i miejscowych kultury, świadectwa przeżyć estetycznych, notatki z podróży, relacje z nieprzewidzianych przygód, wrażenia i informacje przewodnikowe.

 

Z książką Mayes można spokojnie wybrać się w podróż – porównywać własne spostrzeżenia z jej uwagami, albo po prostu przenieść się za granicę bez ruszania się z domu. „Rok w podróży” przypomina trochę programy telewizyjne, w których prezenterzy-przewodnicy udają się do obcych krajów, a swoje wrażenia przekazują na bieżąco widzom. W przypadku Mayes zmienia się tylko medium – cała reszta: sposób prowadzenia opowieści, chęć przybliżenia odbiorcom innych kultury, swoisty subiektywizm – wyglądają podobnie. Ale poza kwestią pośredniczenia w przepływie wiedzy o „zagranicy” autorka porusza inne, niezwykle ważne problemy. Książka w warstwie głębokiej staje się pytaniem o istnienie „domu”, pytaniem o tożsamość i możliwość pełnej identyfikacji. „Włoch miały mi służyć do pisania, do przyjmowania przyjaciół, miały też stanowić bazę do podróży. Wbrew mojej woli z wolna zaczęły się przekształcać w dom” – spostrzega Mayes. Żeby poznać specyfikę miejsc, w których się zatrzymuje, wynajmuje domy, „oswaja” cudzą przestrzeń i staje się na chwilę jednym z mieszkańców. Także dzięki temu zabiegowi może pozwolić sobie na pełniejszy, dokładniejszy opis cech charakterystycznych danego regionu. Nierzadko ze zdziwieniem zauważa, że proces oswajania działa w obie strony: „obcy krajobraz mną zawładnął, wessał mnie w siebie, ukształtował według swoich wymagań, nauczył tamtejszych rozrywek i historii”. Każda podróż jest pouczająca, każda też jest nowym wyzwaniem i cennym doświadczeniem. Mayes przekonuje się, jak miejsce wpływa na charakter i zachowania mieszkańców, próbuje odnaleźć istotę odwiedzanych regionów, skonfrontować swoje spostrzeżenia z już istniejącymi relacjami. Jest to więc nie tylko podróż w sensie geograficznym, ale i literackim.

 

Dziennik podróży ma pomóc autorce w uchwyceniu piękna chwil, czytelnikom zaś – uświadomić wagę podróżowania. W książce na pierwszy plan wysuwają się miejsca i potrawy. To kilkanaście podróżniczych esejów, w których najistotniejsze okazują się obrazy (lub, jak kto woli, opisy). Zresztą sama Mayes wyznaje: „podróżuję dla obrazów. Czytam także dla obrazów”. Dodam: i pisze dla obrazów, bo tom składa się z kolejno ułożonych opisów. Opisów, co trzeba dodać, niezwykle urokliwych. To dziennik liryczny, próba uchwycenia słowem tego, co w zwiedzanych krajach było najciekawsze i najpiękniejsze. Dla pasjonatów podróży i ludzi, którzy chcą się przekonać, jak wspaniale da się te podróże przedstawiać.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2012-05-16, Ocena: 5, Przeczytałem,
Czytałam książkę wędrując z autorką i jej mężem po wielu pięknych miejscach, jednak nie spieszyłam się z czytaniem, może dlatego że w pełni "złapałam" klimat podroży i poczułam się właśnie jak na wakacjach, gdzie czas płynie inaczej. Musze przyznać że wciągnęłam się w tę przygodę, rozbudziła ona moją ciekawość o świecie. Podstawą tej książki jest zapach i smak charakterystyczny dla każdego kraju. Powieść jest przepełniona jedzeniem, nie sposób zapamiętać wszystkich potraw (radzę czytać z pełnym żołądkiem:)) Autorka - Frances i jej mąż Edward posiadają to wielkie szczęście iż prawie w każdym kraju który odwiedzają, spotykają znajomych którzy są ich przewodnikami w poznawaniu i odkrywaniu miejsc, dzięki temu i my czytając mamy obraz nie podręcznikowy i nie prosto z przewodnika, który z góry narzuca nam to co powinniśmy zobaczyć, tylko możemy poczuć, że ktoś prowadzi nas ścieżkami dla wybranych. Duże uznanie dla małżeństwa za to, że w każdej z ich podróży towarzyszy im "biblioteka na kółkach" czyli lektury pisane przez autorów związanych z miejscem w którym przebywają, to pozwala jeszcze bardziej poczuć klimat i zgłębić wiedzę. Bardzo dobrze będę wspominać lekturę o tych wszystkich gorących krajach, kiedy za moim oknem padał deszcz. Książka wniosła dużo słońca, pięknych krajobrazów, ciekawostek, poprawiła nastrój, skłoniła do bliższego zapoznania się z niektórymi krajami, kt& ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Inne książki autora
Pod drzewem magnolii
Frances Mayes0
Okładka ksiązki - Pod drzewem magnolii

Pełne liryzmu i bogactwa opisów wspomnienia Frances Mayes z czasów dzieciństwa i dorastania na południu Stanów Zjednoczonych. Tym...

Bella Toskania
Frances Mayes0
Okładka ksiązki - Bella Toskania

Bella Toskania to kontynuacja Pod słońcem Toskanii, czyli kolejny notatnik z zapiskami z życia powszedniego Amerykanki osiadłej na włoskiej prowincji....

Reklamy