Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Ślad łyżwy

Anna Piwkowska

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: Twój Styl
Data wydania: 2007
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-71-63600-4
Liczba stron: 136
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: mrowka

Książki Anny Piwkowskiej nie da się czytać linearnie. „Ślad łyżwy” bowiem to powieść, w której przecina się mnóstwo skojarzeń, wątków, płaszczyzn i stylów. To historia rodzeństwa, Abla i Anabel, połączonych w kazirodczym związku. To opowieść, która swoje korzenie ma w biografii George’a Trakla. Anna Piwkowska przyznaje, że życiorys austriackiego poety oraz jego rodzinne fotografie były dla niej prawdziwą inspiracją.

 

Autorka wykorzystuje ornament – ślad łyżwy, pozostawiony na lodzie, jako linię przecinającą cały tekst i prowadzącą czytelników przez książkę. Wokół śladu łyżwy nabudowana jest cała historia. Fabuła powieści nie należy do szczególnie skomplikowanych. Abel – poeta, który już w wieku pięciu lat próbował po raz pierwszy popełnić samobójstwo, ucieczki od życia szuka w związku z własną siostrą, Anabel. Rodzeństwo nie zaznało w domu rodzinnym ciepła – ich tajemnica, poczucie winy, jakie dało kazirodztwo, wpędza ich w coraz większy strach i wstyd. Anabel, zgadzając się na przyjmowanie w siebie brata, próbuje go uchronić przed niebezpieczeństwami i lękiem. Panicznie boi się – z czego sama nie zdaje sobie sprawy – odrzucenia. Kiedy Abel wyjeżdża na studia, Anabel nie potrafi się odnaleźć. Przy życiu trzyma ją jedynie nadzieja na spotkanie z bratem oraz… fascynacje szkolnymi koleżankami. Kiedy jednak po długim rozstaniu spotka się z Ablem, nic już nie będzie takie samo, a w życie (także erotyczne) rodzeństwa wejdzie ktoś trzeci. Ślady czyichś łyżew będą od tej pory dla Anabel najważniejsze. Anna Piwkowska tworzy apokryficzną opowieść o George’u Traklu i jego siostrze, Margarethe – dziewczynce o złych oczach. Jednak rezygnuje z zamierzonej historii o poecie i wczuwa się w rolę siostry Trakla-Abla. Pisze z perspektywy nastoletniej dojrzewającej dziewczyny – cały „Ślad łyżwy” to króciutkie „zapiski” – wspomnienia Anabel, zdradzające jej najskrytsze myśli, lęki, fascynacje, obsesje czy obawy.

 

Piwkowska świetnie radzi sobie z psychologicznym portretem postaci – odmalowuje skomplikowane relacje rodzinne, wnika w duszę bohaterki i przez pryzmat jej myśli przedstawia tajemniczy świat sztuki. Fabuła nie jest tu ważna, schodzi na dalszy plan. Co zatem liczy się w książce? Przede wszystkim plastyczność opisu. Piwkowska prezentuje świat ludzi, dla których sztuka jest sensem życia. Abel to poeta, jego siostra wybiera zaś muzykę i barwy. „Interesuje mnie wszystko, a najbardziej kolory” – deklaruje bohaterka. Synestezyjność opisu sprawia, że „Ślad łyżwy” przybliża się bardzo do prozy poetyckiej a nawet do samej poezji. Główną rolę w tej książce odgrywają zmysły – Piwkowska angażuje wzrok, nasycając literackie pejzaże soczystymi barwami, słuch – wykorzystując melodyjność i przyjemnie brzmienie samego tekstu, i dotyk – skupiając się na fakturze kolejnych materiałów. Autorka zmusza do wykorzystywania zmysłów na różnych poziomach lektury. Nie jest możliwy jednowymiarowy odbiór jej tekstu – Piwkowska przenosi czytelnika na rozmaite obszary literatury, cały czas upajając go doznaniami natury estetycznej i dbając o piękno tekstu. Wielką wagę mają tu problemy od wieków zadomowione w sztuce – motyw samotności, bezradności, cierpienia i opuszczenia, strachu, wstydu, niemocy, zagubienia, tęsknoty, rozstania, wycofania, zamknięcia w sobie, wolności i zniewolenia. Autorka duży nacisk kładzie na problem wyobcowania – pokazuje, jak niedostrzeżony w porę wątek może się niebezpiecznie rozrosnąć w trudność nie do przejścia.

 

„Ta historia to także opowieść o próbach radzenia sobie z życiem i ze śmiercią poprzez sztukę i miłość. A więc historia o czymś niemożliwym. Prawdziwa i nieprawdziwa jednocześnie” – pisze Piwkowska o swojej pełnej sprzeczności książce. Choć osnuta wokół rzeczywistego wątku, nie może być traktowana w kategoriach quasi-biograficznych. To powieść, w której nie aluzje do realiów, a literackość zaklęta w pięknie języka okazuje się najważniejsza. To studium lęku i ucieczki przed sobą samym, ujęte w niezwykle zgrabną formę.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Ślad łyżwy Światy, zaświaty. O tradycji świętowań w Polsce
Anna Zadrożyńska
Okładka - Ślad łyżwy Anna Dymna - ona to ja
Elźbieta Baniewicz
Okładka - Ślad łyżwy Jedźmy, wracajmy i inne opowiadania
Włodzimierz Odojewski
Okładka - Ślad łyżwy Głodna kotka
Kosmowska Barbara
Okładka - Ślad łyżwy Mikroświaty
Jan Jakub Kolski
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów