Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Śmierć za dnia

Kathy Reichs

Ocena ( 6 osób )
4.7
Wydawnictwo: Red Horse
Data wydania: 2008-01-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788375730043
Liczba stron: 488
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Damian Kopeć

Kolejny dzień. Kolejna śmierć. Śmierć za dnia.



Zimno i ciepło. Dwa proste, dobrze zrozumiałe określenia pewnych stanów. Doktor Temperance Brennan ma okazję na nowo odkryć ich nowe znaczenie. Z jednej strony angażuje się w ekshumację: ma sprawdzić grupę starych grobów. Poszukiwane są doczesne szczątki pewnej oczekującej na beatyfikację zakonnicy, siostry Elisabeth Nicolet. W ogromnym, wiekowym, od dawna nieużywanym kościele króluje montrealska zima i typowy dla przeciętnego cywilizowanego człowieka bałagan. Okazuje się bowiem, że pomimo bogatej zachowanej dokumentacji odnalezienie miejsca spoczynku zakonnicy wcale nie jest takie łatwe, a nawet - zdaje się - graniczy z cudem. Chłód jest dotkliwy i dokuczliwy, szczególnie wtedy, kiedy podczas wolno płynących godzin trzeba powoli i ostrożnie przesiewać zmarzniętą ziemię, uważając przy tym, by nie uszkodzić przypadkiem resztek zmarłej. Gdyby nie cudownie dobra pamięć pewnej bardzo wiekowej zakonnicy, praca mogłaby potrwać jeszcze wiele dni.

Ogień, pożar, prawdopodobne zwęglone ciała mieszkańców, w tym dzieci. Tempe wraz ze swoim szefem, Pierrem LaManche, jedzie do St.Jovite. Na zlecenie koronera mają pomóc w identyfikacji ofiar tego nagłego zdarzenia. Ciepło i żar, dogasające pogorzelisko i mozolna praca przy zabezpieczaniu śladów i odnalezionych zwłok. Tym razem spalonych. I znowu powoli acz nieubłaganie wdziera się na miejsce tragedii chłód. Zimno, nie tylko te związane z aurą. Prawdziwe zimno, które zamraża rozdygotane serce. Mróz, który atakuje człowieka, kiedy ten bada zwęglone zwłoki małych dzieci.

Zwęglone kości są lekkie jak piórko i niezwykle kruche.

Brennan początkowo nie wie, że ten pożar to nie tyle kolejny nieszczęśliwy wypadek, co część większej układanki. Ale ten stan trwa tylko chwilę. Okazuje się, że sprawa jest bardziej tajemnicza i złożona niż mogłaby się zdawać, a ciągnie się za panią doktor z Quebecu aż do Południowej Karoliny. Tam bowiem Brennan udaje się z córką na zasłużony odpoczynek. Zamiast niego jednak znajduje kolejną tragiczną śmierć.

To drugi w kolejności tom z całkiem już pokaźnego cyklu Kathy Reichs. Wyjaśniający sporo niezbyt zrozumiałych spraw z innych tomów, szczególnie dotyczących życia osobistego bohaterki. Powieści Reichs są ze sobą powiązane i najlepszą metodą, najbardziej naturalną, jest czytać je po kolei. W ten sposób nie tylko poznajemy pewne fakty i niuanse z życia bohaterki, ale widzimy też przemianę i rozwój samej pisarki.

Death du Jour ma charakterystyczne cechy i przypadłości drugiej powieści. Jest więc próbą udowodnienia przez autorkę, że potrafi pisać i że zachwyt towarzyszący debiutowi nie był przypadkowy. Pisarka próbuje wzbogacić fabułę, uczynić ją jeszcze ciekawszą i bardziej zaskakującą. Mnożą się zatem nadspodziewanie niespodziewane zbiegi okoliczności. Zbiegają się one jak głodne psy do worka kości. Podobno, gdyby nie takie przypadki świat by nie istniał, ale co za dużo to niezdrowo. Logika szwankuje, a zdarzenia są często niezbyt wiarygodne. Nie znaczy to oczywiście, że całość czyta się źle. Znaczy tylko tyle, że Deja Dead było według mnie powieścią lepszą, bardziej zwartą i przemyślaną, pisaną na większym luzie.

Jak zwykle u Reichs opisy techniczne, dotyczące różnych dziedzin, są bardzo ciekawe i dobrze podane. Opisy z życia zawodowego Tempe górują nad tymi z życia osobistego, ale jej istnienie to w końcu głównie praca. Pochłaniająca, skutecznie uniemożliwiająca wszelką refleksję i zadawanie sobie niepokojących pytań o sens istnienia. Jakby na to jednak nie spojrzeć powieści Reichs czytamy nie tyle dla opisów jej życia prywatnego co dla rozwiązywanych przez nią zagadek kryminalnych. To nie są powieści psychologiczne i obyczajowe, choć to, że są w nich rozwijane różne wątki poboczne należy zaliczyć do zalet jej pisarstwa.

Ważnym wątkiem tej powieści są sekty, sposoby ich działania i dość często stosowanej w nich psychomanipulacji. Fragmenty dotyczące tej mało znanej sfery życia publicznego są ciekawe same w sobie tak jak podany tu fakt, że sekty niekoniecznie muszą mieć charakter religijny. Są bowiem sekty, które obiecują swoim członkom coś innego niż lepsze życie po życiu, a więc zdrowie, bogactwo czy wiedzę, już tu na Ziemi. Powieść zwraca uwagę na zasięg działania sekt, sposoby rekrutacji i wielką rolę tajemniczych przywódców tych dobrze zakamuflowanych grup społecznych. Każda z powieści Reichs ma jakiś istotny temat wiodący. Sekty są podstawą tego tomu.

 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Sadu plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-08-27, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Jest to moja pierwsza książka z tego cyklu. Nie czytałam pierwszego tomu. Bohaterka ma do czynienia z różnymi sprawami, które znakomicie się ze sobą pozwiązują. Raz w mrozie szuka szczątków zakonnicy,tu znów musi określić kim były ofiary pożaru. To jednak nie wszystko. Nie ma czasu na odpoczynek. Wszędzie są kości ;) nawet tam gdzie się ich nie spodziewa. Na dodatek zjawia się szalona siostrzyczka, którą bardzo polubiłam. W książce są bardzo dokładne opisy badań antropologicznych, dużo szczegółów. Chwilami jednak przez to trochę nużąca no i główna bohaterka tez nie podpadła mi do gustu. Jednak przeczytać do końca było warto.
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Milkaa Linia koment
Przeczytane:2016-02-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
salemeczka Linia koment
Przeczytane:2009-01-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,przeczytane,
annak Linia koment
Przeczytane:2014-10-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Magnolis Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Śmierć za dnia Odwet Orków
Michael Peinkofer
Okładka - Śmierć za dnia Błędy
Jakub Małecki
Okładka - Śmierć za dnia Ritus
Markus Heitz
Okładka - Śmierć za dnia Powrót Orków
Michael Peinkofer
Okładka - Śmierć za dnia Rzeczpospolita III i pół
Sylwia Milan
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów