Okładka książki - Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi

Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2010-03-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7515-035-3
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Justyna Gul

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Klasycznie znaczy nudno?Klasyczne fantasy to świat wypełniony magią, postaciami o nadnaturalnych mocach, walką dobrą ze złem i bohaterami, którzy w imię idei są gotowi poświęcić wszystko, z własnym życiem włącznie. Autorzy w mniejszym bądź większym stopniu sięgają do tych motywów, różny jest też efekt wytworów ich wyobraźni. Henri Lœvenbruck, choć nie stworzył dzieła wybitnie twórczego, to swoją książką „Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi” przenosi nas w świat druidów i krasnoludów, zapewniając całkiem przyjemną rozrywkę. Poznajemy starożytną historię Gaelii oraz Tuathannów, tajemniczego ludu wygnanego ze swojej ziemi i zapomnianego w toku kolejnych podbojów. Niektórzy z jego przedstawicieli przeżyli i znaleźli schronienie w podziemnym państwie Sid, oczekując na możliwość zemsty. Moment ten nastąpił, gdy Alea, bezdomna sierota, znalazła pierścień na palcu trupa zakopanego na wrzosowisku. Jeszcze tego samego dnia na Ziemi pojawiają się potomkowie Tuathannów, niszcząc wszystko i mordując, dla Alei natomiast pozyskany klejnot otwiera drzwi do innej, niebezpiecznej rzeczywistości.W epoce zwanej Trzecią Erą, pierścień ozdobiony drogocennym, mieniącym się głęboką czerwienią kamieniem, był własnością druida Ilvaina, który obdarzony został mocą Samildanacha, darem przemieniania żywiołów i pozostawiania ich takimi na zawsze. Starzec zmarł, nie pozostawiając następcy, więc teraz to Alea za sprawą jej odkrycia zyskuje tajemne możliwości. Tym samym jednak jej życie jest w olbrzymim niebezpieczeństwie i odtąd dziewczyna będzie ścigana przez Madmòrdha, który wysyła za nią w pościg gorguny, Herliimów, a także przez Radę Druidów, która postanawia poddać ją próbie nie do przeżycia. Dziewczyna, zwana w języku elfów Kailiana czyli „Córka Ziemi” wraz z przyjaciółmi usiłuje pozostać przy życiu i dotrzeć do Borcelii. Wzywa ją tam elf Oberon, musi bowiem odnaleźć Drzewo Życia i ocalić elfy.Równolegle z historią Alei poznajemy opowieść o białej wilczycy Imali, która po stracie miotu, odrzucona przez własne stado, błąka się samotnie po lasach. Drogi dziewczyny i zwierzęcia krzyżują się na ostatnich stronach książki i pojawia się nadzieja, ze oto odnalazły się dwie bratnie dusze, które już nigdy nie będą samotne.Czytając „Mojrę…” odniosłam wrażenie, że autor dokonał licznych zapożyczeń tematów i motywów z najlepszych książek fantasy. Dlatego też opowieść Lœvenbrucka otula nas jak miękki, swojski koc, ale nie wywołuje większych uniesień. „Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi” to pierwsza część zapowiadanej trylogii i mam nadzieje, że kolejne zyskają nieco indywidualizmu i „tej” iskry. Jak na razie z wątków poruszonych w książce najciekawsza jest właśnie opowieść o wilczycy. Ale dajmy jeszcze Lœvenbruckowi szansę.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:, Ocena: 4,

Klasycznie znaczy nudno?

Klasyczne fantasy to świat wypełniony magią, postaciami o nadnaturalnych mocach, walką dobrą ze złem i bohaterami, którzy w imię idei są gotowi poświęcić wszystko, z własnym życiem włącznie.
Autorzy w mniejszym bądź większym stopniu sięgają do tych motywów, różny jest też efekt wytworów ich wyobraźni. Henri Lœvenbruck, choć nie stworzył dzieła wybitnie twórczego, to swoją książką „Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi” przenosi nas w świat druidów i krasnoludów, zapewniając całkiem przyjemną rozrywkę.
Poznajemy starożytną historię Gaelii oraz Tuathannów, tajemniczego ludu wygnanego ze swojej ziemi i zapomnianego w toku kolejnych podbojów. Niektórzy z jego przedstawicieli przeżyli i znaleźli schronienie w podziemnym państwie Sid, oczekując na możliwość zemsty. Moment ten nastąpił, gdy Alea, bezdomna sierota, znalazła pierścień na palcu trupa zakopanego na wrzosowisku. Jeszcze tego samego dnia na Ziemi pojawiają się potomkowie Tuathannów, niszcząc wszystko i mordując, dla Alei natomiast pozyskany klejnot otwiera drzwi do innej, niebezpiecznej rzeczywistości.
W epoce zwanej Trzecią Erą, pierścień ozdobiony drogocennym, mieniącym się głęboką czerwienią kamieniem, był własnością druida Ilvaina, który obdarzony został mocą Samildanacha, darem przemieniania żywiołów i pozostawiania ich takimi na zawsze. Starzec zmarł, nie pozostawiając następcy, więc teraz to Alea za sprawą jej odkrycia zyskuje tajemne możliwości. Tym samym jednak jej życie jest w olbrzymim niebezpieczeństwie i odtąd dziewczyna będzie ścigana przez Madmòrdha, który wysyła za nią w pościg gorguny, Herliimów, a także przez Radę Druidów, która postanawia poddać ją próbie nie do przeżycia.
Dziewczyna, zwana w języku elfów Kailiana czyli „Córka Ziemi” wraz z przyjaciółmi usiłuje pozostać przy życiu i dotrzeć do Borcelii. Wzywa ją tam elf Oberon, musi bowiem odnaleźć Drzewo Życia i ocalić elfy.
Równolegle z historią Alei poznajemy opowieść o białej wilczycy Imali, która po stracie miotu, odrzucona przez własne stado, błąka się samotnie po lasach. Drogi dziewczyny i zwierzęcia krzyżują się na ostatnich stronach książki i pojawia się nadzieja, ze oto odnalazły się dwie bratnie dusze, które już nigdy nie będą samotne.
Czytając „Mojrę…” odniosłam wrażenie, że autor dokonał licznych zapożyczeń tematów i motywów z najlepszych książek fantasy. Dlatego też opowieść Lœvenbrucka otula nas jak miękki, swojski koc, ale nie wywołuje większych uniesień. „Mojra. Wilczyca i Córka Ziemi” to pierwsza część zapowiadanej trylogii i mam nadzieje, że kolejne zyskają nieco indywidualizmu i „tej” iskry. Jak na razie z wątków poruszonych w książce najciekawsza jest właśnie opowieść o wilczycy. Ale dajmy jeszcze Lœvenbruckowi szansę.

Link do recenzji
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Ocena: 6, Mam,

"Alea była sierotą i jej dzieciństwo upłynęło na pogoni za szczęściem, którego nigdy nie udało jej się schwytać. W końcu nauczyła się niczego nie oczekiwać od losu i nie wierzyć w dobroć innych ludzi. Wydawało się, że Mojra uwzięła się na to biedne dziecko, by sprawdzić jego wytrzymałość. Dziewczynka nauczyła się żyć samotnie w poczuciu ciągłego zagrożenia i bezbronności. Odkąd  sięgała pamięcią, zawsze musiała walczyć o przetrwanie, patrząc z daleka, jak inne dzieci w jej wieku śmieją się i bawią beztrosko."

Alea nie ma domu ani rodziny, sypia w lasach albo pod mostami. Życie tej dziewczynki od zawsze było trudne i nauczyła się żyć w tych warunkach, w lato czasami pomogła kupcom rozładować towar lub sprzedawała: grzyby, jagody, kwiaty i dzięki temu miała przez parę dni pieniądze na jedzenie. W zimę dziewczynka miała trudniej, musiała kraść wbrew swoim zwyczajom, czasami dołączając się do jakieś grupy wędrowców, którzy zgodzili się jej pomóc.

Wszystko się zmienia kiedy dziewczynka znajduje zakopanego w piasku martwego druida i zabiera pierścień, który ma na palcu. Alea dowiaduje się, że przejęła moc martwego druida i jest ścigana. Dziewczynka nie lubi druidów, boi się ich, ale los sprawia że musi jednemu z nich zaufać, poznaje przyjaciela na dobre i na złe - krasnoluda, któremu uratowała życie, a nawet pierwszy raz się zakochuje.

"Imala błąkała się po lesie przez cały poranek. Była wykończona, poraniona i wygłodniała. Umknęła jednak dwunożnym i tylko to się liczyło. Była to dla niej nowa lekcja dotycząca praw natury. Najpierw została wypędzona przez swoje stado, teraz przez dwunożnych. Jednych i drugich obdarzyła zaufaniem, co okazało się błędem."

Imala jest drugą wilczycą w stadzie przez co jest źle traktowana. Gdy urodziła szczenięta i zostawiła je w ich kryjówce, małe wilczki chcąc się pobawić podeszły do szczeniąt Aheny dominującej wilczycy. Gdy Ahena to spostrzegła, zaatakowała wilczki i zabiła wszystkie poza jednym, które leżało na ziemi strasznie pokaleczone, widząc to Imala jest załamana, pilnuje swoje ostatnie szczenię, jednak na niewiele się to zdaje, gdyż, i matce i dziecku, brakuje pożywienia i wkrótce wilczek umiera z głosu, a Imala zostaje sama.

Wilczyca postanawia opuścić stado, wędruje przez lasy i spotyka człowieka, on ją oswaja i wiczyca zaczyna mu ufa, niestety później wszystko się zmienia kiedy Imala spotyka złych ludzi...

Wspaniała książka pełna nadziei, wiary, miłości i przyjaźni. Na początku trudno się połapać w świecie Alei i Imali, jednak po jakimś czasie z niecierpliwością czyta się kolejne zdania, czyta się łatwo, chociaż czasami niektóre rzeczy trudno pojąć. Nie jedną można przy książce uronić łzę jak i nie jeden raz się śmiać.

Czytając, bardzo przywiązałam się do zarówno Alei jak i Imali i natychmiast sięgnę po drugą część tej nie tuzinkowej trylogii.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kkiinnaa
kkiinnaa
Przeczytane:, Ocena: 6,
Mam ją w poważnych planach ;)
Link do opinii
Brzmi zachęcająco
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy