Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Świt

Krzysztof Pieczyński

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2007
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-75-10035-8
Liczba stron: 92
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: szczepanik

Choć największą popularność Krzysztof Pieczyński zdobył dzięki serialowi „Na dobre i na złe”, w którym wcielił się w postać Bruna Walickiego, jego artystyczny dorobek wykracza zdecydowanie poza rolę lekarza z Leśnej Góry. Pieczyński jest nie tylko aktorem, filmowym i teatralnym, ale bywa (jest?) też prozaikiem i poetą. Jako ten ostatni wydał niedawno kolejny tomik poetycki, zatytułowany „Świt”.

 

Wraz ze świtem nadchodzi światło. Dokonuje się misterium narodzin nowego dnia. Światło to symbol Boga. Początek to dar, którego już sam fakt zaistnienia powinien radować. Poeta proponuje podróż, oscylującą pomiędzy transcendencją a ziemskim bytem. Środkiem transportu w niej jest korab, statek wykonany z drewna pochodzącego z Raju. Celem natomiast, którego symbol został wyszyty na jednym z żagli korabu – X, miejsce spotkania człowieka z Bogiem, źródło Prawdy. Odbiorca „Świtu” zostaje postawiony przed trudnym zadaniem. Utwory, które składają się na tom, utkane są z reguły z gęstej metaforycznie siatki słów. Wymagają one tym samym wielokrotnego przeczytania, oswojenia się z językiem i regułami nim rządzącymi. To nie takie proste, reguły te wydają się być bowiem tak samo ulotne, jak i treści wierszy zamieszczonych w tomiku.

 

Poezję Krzysztofa Pieczyńskiego charakteryzuje niebywała delikatność. Gdyby próbować porównać do czegoś wyobrażalnego uczucia towarzyszące jej czytaniu, na myśl przychodzą obrazy takie jak: uważne stąpanie (przez kogoś lekkiego) po gruncie z natury niepewnym, muskanie zaledwie jakieś powierzchni, bycie i nie bycie w materii (materią) jednocześnie. Dużą rolę w takim właśnie odbiorze tych utworów ma też, a może przede wszystkim, ich religijny charakter. Obcowanie z sacrum, jego nieustanne ingerencje w nasze życie, to motyw przewodni tej małej książeczki.

 

Wszelkie tematy inne niż te dotyczące bezpośrednio Boga, świętości lub modlitwy, jak choćby samotność, zakochanie, poczucie pustki czy różnego rodzaju żądze, którymi człowiek kieruje się w życiu i tak wpisane zostają w ludzką egzystencję, wynikłą na skutek aktu Stworzenia. Metafizyka i mistyka – ich pełne są stronice „Świtu”. Tomik Pieczyńskiego nie jest czytadłem do poduszki. Żeby przed nim zasiąść potrzebne są odpowiednie nastawienie i nastrój, a także, być może, jakieś specjalne przygotowanie. Nie mające tytułów, ale układające się w cykle wiersze, rzadko uderzają prostotą. Częściej drażnią zawiłością, zaciemnieniem przedstawianego świata. Z tego rozdrażnienia jednakże rodzi się próba zrozumienia, a później już samo zrozumienie. Warto więc zmierzyć się ze „Świtem”.

 

Anna Szczepanek

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Świt Cykl krzyżacki (Tom 2). Aksamitny dotyk nocy
Dariusz Domagalski
Okładka - Świt Czerwony namiot
Anita Diamant
Okładka - Świt Dysk
Terry Pratchett
Okładka - Świt Poznać kobietę
Amos Oz
Okładka - Świt Nina
Nina Majewska-Brown
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów