Okładka - Tortury. Bezpieczeństwo narodowe i normy etyczne
Kup Teraz

Tortury. Bezpieczeństwo narodowe i normy etyczne

John Perry

Ocena ( 1 osoba )
2.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: popularnonaukowe
ISBN: 978-83-7505-053-0
Ilość stron: 244
Cena : 30,60 zł
Dodał/a książkę: Fimbul
Dodał/a recenzję: Krzysztof Grudnik
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plOd razu uzupełnijmy mylący tytuł: z perspektywy katolicyzmu. Książka Johna Perry'ego nie jest bowiem - jak mogło by się wydawać w pierwszej chwili - niezależnym studium zagadnienia tortur a tylko bardzo stronniczym traktatem etyczno-religijnym jednoznacznie potępiającym przedmiot badań.

Choć autor wskazuje na fenomenologię, jako na przyjętą dyscyplinę metodologiczną, to deklaracja owa jest tylko wielką farsą i przekłamaniem. Po pierwsze - trudno mówić o fenomenologii w przypadku etyki a tym bardziej religii dogmatycznej. Po drugie - autor z góry przyjmuje założenie, że tortury są złe (dwojako, o czym później) i należy ich bezwzględnie i bez wyjątków zakazać. Dalszy tok wywodu podporządkowany temu założeniu, również na wszelkie zjawiska spogląda przez jego pryzmat, co stanowi zaprzeczenie paradygmatu fenomenologicznego! I po trzecie  choć przedmiotem dywagacji są tortury w świecie współczesnym, w XXI wieku, autor - jeśli jest mu to akurat wygodne - sięga po szeroki kontekst historyczny, często jednak interpretując ówczesne realia kulturowe po swojemu, lub wcale tego nie robiąc. Z tych powodów nalezy uznać, że metodologia Perryego, wbrew jego zapewnieniom, ma niewiele wspólnego z fenomenologią, która cechuje się bezzałożeniowością o brakiem intencjonalności.

Tortury są w książce przedstawione jako zjawisko jednoznacznie złe, choć źródła takiej oceny prezentowane przez autora są dwa. Pierwsze z nich leży w moralności, drugie w etyce. Rozróżnienie ich opiera się na instytucji, przed którą odpowiada jednostka. W przypadku etyki instytucja ta jest realna i stanowi ją społeczeństwo. Moralność opiera się z kolei na odpowiedzialności względem fikcyjnej instytucji Boga lub - w zależności od ujęcia zagadnienia - realnej instytucji samego siebie. Celem takiego dualizmu jest asekuracja w kwestii wyznawców innych religii, ateistów i agnostyków (lub ogólniej wszystkich nie-katolików). Choć część z nich może odrzucić instytucję boską, niektórzy sami przed sobą utrzymają przekonanie o słuszności własnego postępowania, to zawsze pozostanie znajdująca się ponad podziałami religijnymi instytucja etyki, w świetle której tortury zawsze będą złe i niewłaściwe. Sąd ten wydaje się być bardzo naiwny a historia niezmiennie daje dowody na absolutny brak globalnej etyki, która nie sprawdza się w konfrontacji z relatywizacją pojęć dobra i zła.

Książka obfituje w dość szczegółowe opisy i relacje z tortur. Daje dobre rozeznanie w skali owego zjawiska w czasach współczesnych oraz zaznacza bardzo wyraźnie płynność terminu jak i praktyk, które raz zalicza się do torturowania, innym razem nie.

Niestety autor nie stara się wskazać zadowalającej alternatywy, którą można by zastąpić praktykę tortur - a do czasu jej wynalezienia kwestie etyczne będą zawsze poniżej kwestii bezpieczeństwa - wiedział o tym Maslow oraz wiele cywilizacji przed nim.

Książka "Tortury..." jest wyczerpującym, katolickim głosem w dyskusji nad współczesnymi przejawami tortur. Z całą pewnością nie jest jednak naukowym i niezależnym studium tego zjawiska.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
30,60 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Edukacja międzykulturowa – konteksty Od tożsamości po język międzynarodowy
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: