Okładka - Tu żyja smoki. Kroniki Imaginarium Geographica
Kup Teraz

Tu żyja smoki. Kroniki Imaginarium Geographica

James A. Owen

Ocena ( 9 osób )
6.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: dla dzieci i młodzieży
ISBN: 978-83-10-11456-3
Ilość stron: 336
Cena : 24,20 zł
Dodał/a książkę: Krzysztof Grudnik
Dodał/a recenzję: Krzysztof Grudnik
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plZiemia pogrążyła się w chaosie pierwszej wojny światowej. Tymczasem na prośbę swego nauczyciela, profesora Sigurdssona, John przybywa do Londynu. Okazuje się, iż uczony został zamordowany. Wraz z dwójką przypadkowo poznanych mężczyzn - Charlesem i Jackiem - John chroni się przed deszczem w klubie na Baker Street 221B (!). Odwiedza ich tam cudaczny gość, pan Bert, który przynosi jeszcze dziwniejszy atlas, "Imaginarium Geographica" i nazywa Johna Opiekunem Księgi. Nacierająca banda wilkołakopodobnych stworów zmusza grupę do ucieczki i odłożenia wszelkich wyjaśnień na później. Uciekają za pomocą "Smoka indygo", oryginalnego okrętu Berta, dowodzonego przez jego piękną córkę. Okazuje się, że John, wybrany przez profesora Sigurdssona na Opiekuna Księgi i swego następcę, musi ratować fantazyjne krainy opisane w "Imaginarium Geographica", znane jako Archipelag Snów. Zagraża im uzurpatorski Zimowy Król, który na różne sposoby stara się przejąć władzę nad całym Archipelagiem. Tak zaczyna się fascynująca przygoda grupy przyjaciół, opisana w książce Jamesa A. Owena "Tu żyją smoki". Jest to nietypowa jak na dzisiejsze czasy powieść fantasy dla młodzieży. Jej nietypowość opiera sie na dwóch zasadniczych różnicach. Pierwsza to - nazwijmy ją tak - przygodowy charakter opowieści. Możemy mówić tu o grupie bohaterów, ale nie da się ich nazwać drużyną, która jest częstym schematem współczesnego fantasy. Postacie, choć zarysowane wyraźnie, nie posiadają żadnych "klas", jak mag, kapłan czy wojownik. Określilibyśmy je raczej jako przeciętne - przez co bardziej prawdopodobne. takie same są ich działania. Fantazyjność książki nie leży w konstrukcji bohaterów, ale świata, w którym przebywają oraz innych postaci, jakie podczas jej fabuły napotykają. Dochodzimy tu do drugiej wyjątkowej cechy powieści "Tu żyją smoki". Bohaterowie zaczynają przygodę w świecie realistycznym, w Londynie w 1917 roku. Szybko przenoszą się stamtąd na fantazyjny Archipelag Snów i w tym nie ma jeszcze nic oryginalnego. Dopiero budowa owego Archipelagu jest niespotykana. A w zasadzie - paradoksalnie - spotykana! Chodzi o to, że Archipelag Snów wykazuje silne cechy intertekstualne. Składa się z elementów (miejsc, budynków) dobrze znanych z legend, mitologii, opowieści i kart książek. Podobnie sytuacja wygląda z postaciami. I tak oto bohaterowie odwiedzą między innymi Avalon (mityczną krainę z angielskich legend), zobaczą zatopioną Atlantydę (legendarną cywilizację wspomnianą między innymi przez Platona) i spotkają kapitana Nemo (bohatera książki Juliusza Verne). Lista jest dłuższa i coraz bardziej zaskakująca, ale nie chcę tu psuć niespodzianek. Gry intertekstualne, o których tu mowa, sprawiają, że powieść staje się nie tylko przyjemną rozrywką, ale również intelektualnym wyzwaniem. Jednakże nieodczytanie tych powiązań - możliwe w przypadku młodszych czytelników - nie jest jednoznaczne z brakiem zrozumienia książki. Choć z pewnością spłyca jej charakter, to nie odbiera sensu i przyjemności czytania. Owen zaczynał jako twórca komiksów i to widać. Widać po samodzielnie wykonanych ilustracjach poprzedzających każdy rozdział, ale przede wszystkim widać to po wartkości akcji, żywiołowości i ograniczeniu do minimum opisów świata. Przez to książka jest lekka w odbiorze a przygoda szybko się rozwija.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
24,20 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Edukacja międzykulturowa – konteksty Od tożsamości po język międzynarodowy
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: