Okładka - Wojna zuluska 1879
Kup Teraz

Wojna zuluska 1879

Krzysztof Kubiak

Ocena ( 0 osoby )
Brak oceny
Wydawnictwo:
Data wydania: 2009
Kategoria: Historyczne
ISBN: 978-83-7674-005-8
Ilość stron: 95
Cena : 19,99 zł
Dodał/a książkę: Milwaukee Meg
Dodał/a recenzję: Małgorzata Gołaszewska
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

Jest taki rodzaj książek, całkowicie niezależny od gatunku, którego jedynym celem jest przyciągnięcie czytelnika, wciągnięcie… i zostawienie na pastwę spisu treści na końcu. Tak jest z dobrymi powieściami, które zawsze pozostawiają pewien niedosyt, pragnienie poznania dalszego ciągu, albo nawet wcześniejszych wydarzeń, czegokolwiek związanego z akcją. Ale jakkolwiek w tym przypadku jest to zaletą, w książkach popularnonaukowych, a już szczególnie historycznych, świadczy to raczej o ich słabości. Tak jest na przykład z ulotkową w objętości i wydaniu „Wojną Zuluską 1879” Krzysztofa Kubiaka.

Brytyjskie wojny kolonialne są fascynującym tematem, chociaż niezbyt nośnym poza Wielką Brytanią, przechowującą poczucie wyższości wynikające z rządzenia okołoziemskim imperium. Jednakże jeśli już ktoś zajął się epizodem w walkach między Brytyjczykami a tubylcami, zresztą tak rozpoznawalnymi jak Zulusi (któż nie zna tych charakterystycznych tarczy z krowiej skóry, pojawiających się w filmach jako wyposażenie chyba wszystkich afrykańskich plemion!), powinien zabrać się do tego z całym zapałem i pasją, a co za tym idzie wgłębić się chociaż trochę w cały konflikt. Niestety tego brakuje w „Wojnach…”, stanowiących właściwie jedynie opis działań wojennych, z zaznaczeniem tła, przyczyn i skutków.

Ale widać potencjał na świetną książkę! Liczne ‘ramki’, rozszerzające wiadomości o biografie, porównania, opisy medali i inne szczegóły kolonialnych podbojów są najciekawszym elementem książki. Jest ich jednak zbyt mało, żeby robiły znaczącą różnicę w odbiorze książki jako niepełnej i fragmentarycznej. Brakuje świadectw uczestników, pamiętników (oficerowie brytyjscy mieli w zwyczaju prowadzić dzienniki!), anegdot, życia obozowego i codziennego… tych rzeczy które sprawiają, że potem na filmach można się śmiać do rozpuku z nieścisłości czy błędów reżysera i scenarzysty. Język też nie zachwyca – całość pachnie podręcznikiem; język równie barwny, a całość równie żywa.

Ale pomimo tych wielu uchybień, tak wielu, że aż trudno pokazać dobre strony książki… ona po prostu się podoba. Może to tylko anglofilskie przywiązanie do opowieści o Imperium Brytyjskim; ale jest w „Wojnach…” coś co przyciąga uwagę. Nie powinien jej ominąć żaden człowiek wielbiący Imperium, a takich na pewno kilku się znajdzie (jest coś w tych flegmatycznych gentlemanach w dobrze skrojonych mundurach…). Inni raczej nie znajdą dla siebie nic ciekawego – nawet miłośnicy historii raczej wzruszą ramionami i z niesmakiem odłożą ją na półkę, albo z radością użyją do podstawiania pod nogi stołu, bo grubość akurat do tego predestynuje.

Trudno jednoznacznie określić czy „Wojna zuluska 1879” jest warta przeczytania, czy nie. Z jednej strony sztywno napisana, zajmująca się głównie posunięciami taktycznymi, a do tego krótka i nie rozwijająca tematu. Ale oprócz tego dostajemy kilka naprawdę zadziwiających faktów, a także historię, której nie znajdziemy w innych książkach w księgarni na rogu. Wszystko w tej książce woła o więcej: więcej ilustracji, więcej stron, więcej tekstu, więcej ciekawostek. Pozostawia duży niedosyt – więc daję pod rozwagę jedynie anglofilom.

 

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
19,99 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
W pogoni za życiem
Pufcio
Zauroczenia
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: