Okładka - Wprowadzenie do nauk Gurdżijewa
Kup Teraz

Wprowadzenie do nauk Gurdżijewa

Wojciech K. Kulczyk

Ocena ( 3 osoby )
6.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2004
Kategoria: wiedza ezoteryczna
ISBN: 83-7229-087-3
Ilość stron: 287
Cena : 40,50 zł
Dodał/a książkę: Aleksander Krukowski
Dodał/a recenzję: Aleksander Krukowski
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl

Koniec XIX i początek XX wieku obfitowały w różnych głosicieli prawd objawionych. Wciąż znane są do dziś nazwiska Heleny Bławatskiej czy Annie Besant. Mniej wspomina się Georgija Iwanowicza Gurdżijewa, i książka Wojciecha K. Kulczyka jest próbą odmienienia tego stanu.

Powiedzmy to już na początku: "Wprowadzenie do nauk Gurdżijewa" nie jest rzetelną analizą i krytyką rzeczonych nauk a raczej gloryfikacją ich autora. Kulczykowi brak zdrowego dystansu, pisze on z pozycji nieomal wyznawcy, co wpływa na jakość tekstu.

Wojciech Kulczyk wychodzi ze stanowiska, że nauki Gurdżijewa są dziś zarazem niesłusznie zapomniane jak i niezwykle aktualne. Tymczasem chłodna analiza dowodzi, że już w chwili ich głoszenia, w pierwszej połowie dwudziestego wieku, nauki te były przebrzmiałe. Gurdżijew głoszący konieczność dojścia do "obiektywnej świadomości" pozostaje daleko w tyle za perspektywizmem Nietzschego, pragmatyzmem Jamesa czy psychoanalizą Freuda. Innowacyjność postulowana przez Kulczyka to nic innego jak tylko brak zorientowania w intelektualnym kontekście epoki i filozoficznym spadku wciąż obecnym w kulturze tamtych czasów. Gurdżijew nie jest przecież prekursorem wschodniego mistycyzmu w świecie Zachodu. Wspomniana już Helena Bławatska a także na przykład Artur Schopenhauer zwrócili się ku buddyjskim i hinduskim myślom wcześniej.

Podobnie fałszywym wydaje się twierdzenie, by myśl Gurdżijewa była dziś bardzo aktualna. Diagnozy mistyka sprawdzają się o tyle, o ile w dzisiejszym, przebogatym świecie możliwa jest realizacja prawie każdej bardziej racjonalnej hipotezy. Inaczej mówiąc: możemy zwrócić uwagę na takie tendencje, takie ruchy czy wydarzenia, które potwierdzą wcześniejsze domysły, jednak te domysły mogą się znacznie różnić między sobą, mogą nawet być sprzeczne, a i tak znajdziemy grupę zjawisk je potwierdzających. Ale zawsze będzie to tylko grupa, jedna z wielu części. Gurdżijew wydawał się w swych osądach zbyt tendencyjny. Przyjmował też nazbyt protekcjonalny ton i przywłaszczał sobie cudze idee - tyle przynajmniej wnioskować można po przeczytaniu "Wprowadzenia...".

Odstrasza także nowa mitologia, którą chce zaszczepić Gurdżijew. Jego historie o księżycu, wykorzystywaniu ludzi przez anielskie istoty do katalizowania energii i tym podobne, nawet jeśli są symboliczne, to brzmią jak kiczowate science-fiction. Wiele pseudonaukowych twierdzeń sprawia, że - mimo starań autora - teorie zawarte w książce trącą mocno ruchem New Age. Nie jest w porządku zestawianie ich z nazwiskami uznanych i szanowanych badaczy. To sprytny ale nieetyczny zabieg autora. Pisząc o jakichś poglądach Gurdżijewa, Kulczyk przytacza fragmenty dzieł Freuda, Junga czy Fromma, sugerując w ten sposób, że ci wielcy uczeni mieli cokolwiek z Gurdżijewem wspólnego, że w jakiś sposób go popierali. To oczywiście spore nadużycie. Zresztą autor popełnia błędy np. odnosząc się do koncepcji Freuda, pisze o "nieświadomej części mózgu" (s. 20), mieszając psychoanalizę z neurologią.

Miał Gurdżijew także dobre pomysły. Wprowadził do zachodniej mistyki ciekawą metodę duchowego rozwoju poprzez taniec i ruch. Podkreślał konieczność równomiernego rozwoju w różnych dziedzinach. Jednak jego antyintelektualizm, krytyka sportu czy niejasne teorie spiskowe sprawiają, że w dzisiejszych czasach należy go traktować jedynie jako ciekawostkę.

U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
40,50 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Pufcio
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: