Okładka - Zlew
Kup Teraz

Zlew

Paweł Oksanowicz

Ocena ( 1 osoba )
1.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-603-8377-3
Ilość stron: 204
Cena : 23,30 zł
Dodał/a książkę: ankhxxl
Dodał/a recenzję: Anna Kołodziejska
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plObcując z intelektualno - estetycznym poziomem książek, jaki reprezentuje powieść „Zlew” Pawła Oksanowicza, mimowolnie rodzi się refleksja o literaturze popularnej jako swoistym polu minowym. W przypadku tychże eksploracji śmiało możemy mówić o niewypale, komercyjnym chwycie, który nie zadziałał. Dlatego też nieco śmieszne wydają się być recenzje promujące prozatorskie novum autora „Ostatniej prawdziwej historii miłosnej”, w których tyle mówi się o purnonsensie, absurdzie, satyrze społecznej, głównego bohatera zaś tytułuje się współczesnym Don Kichotem. Niedopuszczalne jest bowiem etykietowanie terminologią, mającą swój źródłosłów w literaturze pięknej czegoś, co w swej istocie nie osiąga pułapu marnej imitacji. A mogło być tak pięknie… Miejscami pobrzmiewająca echem męskiego szowinizmu opowiastka rozpoczyna się obiecująco. Protagonista, zawadiacko nazwany Frankiem Gałganem, chcąc przyćmić małżeńską porażkę, projektuje i podporządkowuje sobie w cyberprzestrzeni sylwetki trzech, zróżnicowanych charakterologicznie, kobiet: Forsycji, Hortensji i Nasturcji. Ów pseudomizoginiczny akt zemsty na płci pięknej owocuje mizoandrycznym rykoszetem. Kobiety bowiem w niewytłumaczalny sposób materializują się w świecie rzeczywistym z potężnym ładunkiem nienawiści i niechęci skierowanym do ich protoplasty. Od tego momentu akcja „Zlewu” zamienia się w chaotyczny konglomerat nieoczekiwanych, niedorzecznych wydarzeń, takich, jakie możemy zastać w nieprzemyślanym i stworzonym naprędce, niskobudżetowym sensacyjno-kryminalnym filmidle klasy e. Rażący schematyzm fabularny, daleko posunięte uproszczenia (choć bardziej adekwatnym słowem jest tu prostactwo) w konstrukcji świata przedstawionego, w tym głównie postaci nie przeszkadzałyby tak bardzo, gdyby nie irytujące dialogi, w których narrator, zupełnie bezowocnie, sili się za wszelką cenę na dowcip, anegdotę. Prawdę powiedziawszy, jakby się nad tym trochę zastanowić, „humor” ten uwłacza odbiorcy. Jeśli bowiem autor traktuje nas werbalnym miazmatem pozbawionym finezji i inwencji i oczekuje przy tym reakcji śmiechogennej, to widocznie nie bardzo ceni wyobraźnię czytelnika. Ot, choćby przykład: „No i musiałem zastawić w lombardzie lorgnon, ostatnią rodzinną pamiątkę, bo niby skąd miałem wziąć na sprzątanie? Resztę pieniędzy z zaległej pensji dla służącej przeznaczyłem na solarium. Od razu zrobiło się jaśniej. Ileż ja wtedy znalazłem rzeczy! Brelok do kluczy z napisem „Boże prowadź”. Rękopis znaleziony w Saragossie, który tkwił pod szkatułą w stołowym. I ładowarkę do komórki. Przynajmniej tyle, skoro nie miałem samego aparatu. Trochę krępowało mnie łażenie nago po apartamencie. Sąsiedzi z zaciekawieniem zaglądali do wewnątrz. Nic sobie z tego nie robiłem.” Na prozatorskie osiągnięcia Oksanowicza lepiej zatem spuścić zasłonę milczenia, niż mówić dalej, a dosadniej. Ta mieszanka kryminału, sensacji, futurologicznej opowiastki, choć w zamiarze miała być swobodną i błyskotliwą żonglerką konwencjami i kodami kulturowymi, zanotowana została w pamięci, jako ciężkostrawny księgarniany „fast food”, po którym jeszcze długo pozostaje estetyczny i intelektualny niesmak. Anna Kołodziejska
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
23,30 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie
Coś niebieskiego
Chichot losu
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: