Okładka książki - Alfabet

Alfabet

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2013-09-25
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 978-83-7596-450-9
Liczba stron: 180
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Danuta Szelejewska

Ocena: 5.5 (4 głosów)

Znany ze swych podróżniczych pasji Marek Kamiński może się poszczycić wieloma osiągnięciami: jako pierwszy człowiek na świecie zdobył w jednym roku biegun północny i południowy, podczas samotnej wyprawy na Spitsbergen pokonał trzysta pięćdziesiąt kilometrów na nartach, dotarł brzegiem krateru na Kilimandżaro, pontonem opłynął Bałtyk, a katamaranem - Atlantyk. Przeszedł pustynię Gibsona, podróżował autostopem po Kubie i Meksyku. Wyliczone wyprawy to tylko niektóre spośród mnóstwa innych, ułatwiających Markowi Kamińskiemu realizację kolejnych celów i wyzwań, a także oddalających poczucie stopniowo narastającej pustki. W pięknie ilustrowanej publikacji pod patronatem National Geographic autor opisał ujęte w poszczególne słowa swoje doświadczenia i nadał im wagi, podkreślając niebagatelną rolę tego wszystkiego, co przynosi los.

W Alfabecie opatrzono treścią sto pięćdziesiąt dwa hasła. Poprzez każde z nich Marek Kamiński nie tylko dzieli się z czytelnikiem swoimi przeżyciami i refleksjami, ale - przede wszystkim - w obrazowy sposób przedstawia świat, jaki dane mu było zwiedzić dzięki licznym wyprawom. Kolejne litery polskiego alfabetu (uzupełnione o przemyślenia podróżnika) odnoszą się do szybko mijających chwil i jeszcze szybciej następujących po sobie zdarzeń. W pierwszej kolejności pod rozwagę czytelnika zostały poddane zagadnienia związane z wysokogórską wspinaczką, a wśród nich przede wszystkim: asekuracja, biegun, bezsilność, cień, determinacja, dotykanie świata, góra lodowa i granica, labirynt, lęk oraz lód, marzenia, nadzieja, odwaga, przygoda, rezygnacja i samotność, a także trudności, wysiłek, zwątpienie oraz żywioł. Na kartach książki spotykamy też nauczycieli wypraw, Jasia Melę, rodzinę i… Jana Pawła II. Poprzez opisywane hasła przebija konieczność działania tu i teraz, współdziałania w zespole, przeciwstawiania się schematom oraz pokonywania nie sprawdzającej się rutyny.

W albumowym wydaniu Alfabetu znalazły się ściśle związane z bogatą treścią ilustracje autorstwa Mariusza Stawarskiego oraz kolorowe zdjęcia pochodzące z Fundacji Marka Kamińskiego, archiwów prywatnych, a także Wikipedii. W tekście wykorzystano materiały i wypowiedzi z kilku książek autora, które do tej pory ukazały się drukiem. Dodatek stanowią informacje dotyczące autora wraz ze szczegółowym spisem jego wypraw. Wnętrze okładki stanowi zaproszenie do Klubu Odkrywcy Dobra (nie zapomniano o adresie strony internetowej, numerze KRS Fundacji i nowościach wydawniczych). Adresaci Alfabetu – wszyscy bez wyjątku – w przystępnej formie przekazu odnajdą drogowskazy prowadzące wprost do życiowych biegunów, z którymi zmaga się każdy z nas.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - katechetka
katechetka
Przeczytane:2013-11-06, Przeczytałem,

Znany ze swych podróżniczych pasji Marek Kamiński może się poszczycić wieloma osiągnięciami: jako pierwszy człowiek na świecie zdobył w jednym roku biegun północny i południowy, podczas samotnej wyprawy na Spitsbergen pokonał trzysta pięćdziesiąt kilometrów na nartach, dotarł brzegiem krateru na Kilimandżaro, pontonem opłynął Bałtyk, a katamaranem - Atlantyk. Przeszedł pustynię Gibsona, podróżował autostopem po Kubie i Meksyku. Wyliczone wyprawy to tylko niektóre spośród mnóstwa innych, ułatwiających Markowi Kamińskiemu realizację kolejnych celów i wyzwań, a także oddalających poczucie stopniowo narastającej pustki. W pięknie ilustrowanej publikacji pod patronatem National Geographic autor opisał ujęte w poszczególne słowa swoje doświadczenia i nadał im wagi, podkreślając niebagatelną rolę tego wszystkiego, co przynosi los.


W Alfabecie opatrzono treścią sto pięćdziesiąt dwa hasła. Poprzez każde z nich Marek Kamiński nie tylko dzieli się z czytelnikiem swoimi przeżyciami i refleksjami, ale - przede wszystkim - w obrazowy sposób przedstawia świat, jaki dane mu było zwiedzić dzięki licznym wyprawom. Kolejne litery polskiego alfabetu (uzupełnione o przemyślenia podróżnika) odnoszą się do szybko mijających chwil i jeszcze szybciej następujących po sobie zdarzeń. W pierwszej kolejności pod rozwagę czytelnika zostały poddane zagadnienia związane z wysokogórską wspinaczką, a wśród nich przede wszystkim: asekuracja, biegun, bezsilność, cień, determinacja, dotykanie świata, góra lodowa i granica, labirynt, lęk oraz lód, marzenia, nadzieja, odwaga, przygoda, rezygnacja i samotność, a także trudności, wysiłek, zwątpienie oraz żywioł. Na kartach książki spotykamy też nauczycieli wypraw, Jasia Melę, rodzinę i… Jana Pawła II. Poprzez opisywane hasła przebija konieczność działania tu i teraz, współdziałania w zespole, przeciwstawiania się schematom oraz pokonywania nie sprawdzającej się rutyny.


W albumowym wydaniu Alfabetu znalazły się ściśle związane z bogatą treścią ilustracje autorstwa Mariusza Stawarskiego oraz kolorowe zdjęcia pochodzące z Fundacji Marka Kamińskiego, archiwów prywatnych, a także Wikipedii. W tekście wykorzystano materiały i wypowiedzi z kilku książek autora, które do tej pory ukazały się drukiem. Dodatek stanowią informacje dotyczące autora wraz ze szczegółowym spisem jego wypraw. Wnętrze okładki stanowi zaproszenie do Klubu Odkrywcy Dobra (nie zapomniano o adresie strony internetowej, numerze KRS Fundacji i nowościach wydawniczych). Adresaci Alfabetu – wszyscy bez wyjątku – w przystępnej formie przekazu odnajdą drogowskazy prowadzące wprost do życiowych biegunów, z którymi zmaga się każdy z nas.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-08-11, Przeczytałem,

W podróży pełnej słów 

 

Słowa mogą być jak pro­mienie Roen­tge­na; jeśli używać ich właści­wie, prze­nikną wszys­tko. Czy­tasz i słowa cię przeszywają - twierdził Aldous Huxley, angielski powieściopisarz, nowelista i poeta. Tę właściwość słów doskonale wydaje się rozumieć wielki podróżnik, polarnik, filozof i pisarz, Marek Kamiński. Jak nikt inny zdaje on sobie sprawę z tego, jak wielki jest świat i jak wiele jest systemów kodowania informacji, ile różnych słów używamy w każdym zakątku globu i jak odmienne one mogą mieć znaczenie. Dlatego też stworzył swój własny alfabet, a co więcej – opisał dokładnie, co dla niego znaczą kolejne litery i jakie przesłanie ze sobą niosą.

 

Tak właśnie powstał Alfabet Marka Kamińskiego, niezwykła pozycja opublikowana nakładem wydawnictwa National Geographic, która zabiera nas nie tylko na wyprawę po różnych zakątkach Ziemi, ale przede wszystkim - na wędrówkę w głąb naszych serc i umysłów. Po książkę mogą sięgnąć wielbiciele podróży dalekich i bliskich, a także samego autora, ale tak naprawdę adresowana jest ona do szerszego grona odbiorców. Przyjemność płynącą z lektury odkryją wszyscy ci, którzy pragną wyrwać się z zamkniętego kręgu dążeń i bezrefleksyjnego działania, ci, którzy potrzebują inspiracji, a także ci, którzy chcą przyjemnie spędzić czas z wyjątkową książką.

 

Naszą przygodę z tą niezwykłą publikacją rozpoczyna litera A - jak ambicja, o której autor pisze, że kieruje nas na nieznane szlaki i popycha do osiągania rzeczy niemożliwych. Dowiemy się również jak autor rozumie asekurację i autorytet, czym dla niego są bezsilność oraz biegun. Kamiński pisze również o cudach, które przychodzą, kiedy wszystko wydaje się być stracone, o dobrych radach, doświadczeniu i dorobku, o egoizmie i eliminacji, a także o górach lodowych i granicach, które oprócz fizycznych barier, wyznacza też nasza świadomość. Właśnie w ten sposób, litera po literze, zagłębiamy się w otaczający nas świat, przy tym poznając poglądy autora na wybrane kwestie, kończąc wędrówkę na literze ż, jak żywioł, z którym (…) nie możemy walczyć. Możemy go najwyżej zrozumieć i zaakceptować. Wspaniałym dodatkiem do tej lekcji życia są przepiękne zdjęcia z wypraw, które pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć pewne kwestie, a także zachwyt i fascynację Kamińskiego rzeczywistością, którą obserwuje on podczas swoich podróży i która staje się bodźcem do dalszych przemyśleń.

 

Alfabet nie jest zatem zwykłym alfabetem, nie jest też książką typowo podróżniczą. To raczej przewodnik, którego lektura może nas przeprowadzić bezpiecznie przez życie. Warto zagłębić się w nią bez reszty, chłonąc słowa Kamińskiego po to, by poddawać je analizie, oddawać się przemyśleniom i autorefleksji. Wówczas służyć będzie rozwojowi, a być może również zmianie obranego przez nas kierunku działania. Książkę można czytać litera po literze do samego końca (polecam tę metodę szczególnie na pierwsze spotkanie), bądź tylko odszukując w niej kolejne interesujące nas fragmenty tekstu, kolejne litery i ich znaczenie. Tym sposobem Alfabet może nam towarzyszyć nieustannie w drodze, stając się kompasem, pozwalającym nie zboczyć z kursu.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2014-03-12, Ocena: 4, Przeczytałem, czytam regularnie w 2014 roku,
Książka jest wykorzystaniem źródeł z innych lektur Kamińskiego. Autor napisał ją w sposób hasłowy - przypominający podróżniczą encyklopedię. Poznajemy sposób postrzegania słów przez Polaka od ,,ambicji" aż po ,,żywioł". Książka jest zbiorem myśli filozoficznych, mądrych podsumować ludzkiej egzystencji. Dodatkowo została zaopatrzona pięknymi zdjęciami. Niewiele dowiemy się jednak o wyprawach polarnika, mimo nawiązań do biegunów. Autor stosuje w tekście mnóstwo metafor, które mają nas zmotywować i pomóc w podejmowaniu decyzji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-08-11, Ocena: 6, Przeczytałem,

W podróży pełnej słów 

„Słowa mogą być jak pro­mienie Roen­tge­na; jeśli używać ich właści­wie, prze­nikną wszys­tko. Czy­tasz i słowa cię przeszywają” - twierdził Aldous Huxley, angielski powieściopisarz, nowelista i poeta. Tę właściwość słów doskonale wydaje się rozumieć wielki podróżnik, polarnik, filozof i pisarz, Marek Kamiński. Jak nikt inny, zdaje on sobie sprawę, jak wielki jest świat i jak wiele jest systemów kodowania informacji, ile różnych słów używamy w każdym zakątku globu i jak odmienne one mogą mieć znaczenie. Dlatego też stworzył swój własny alfabet, a co więcej – opisał dokładnie, co dla niego znaczą kolejne litery i jakie przesłanie ze sobą niosą.

Tak właśnie powstał „Alfabet” Marka Kamińskiego, niezwykła pozycja opublikowana nakładem wydawnictwa National Geographic, która zabiera nas nie tylko na wyprawę po różnych zakątkach ziemi, ale przede wszystkim na wędrówkę w głąb naszych serc i umysłów. Po książkę śmiało mogą sięgnąć wielbiciele podróży dalekich i bliskich, a także samego autora, ale tak naprawdę adresowana jest ona do szerszego grona. Przyjemność płynącą z lektury odkryją wszyscy ci, którzy pragną wyrwać się z zamkniętego kręgu dążeń i bezrefleksyjnego działania, ci, którzy potrzebują inspiracji, a także ci, którzy chcą przyjemnie spędzić czas z wyjątkową książką.

Naszą przygodę z tą niezwykłą publikacją rozpoczyna litera A, jak ambicja, o której autor pisze, że „kieruje nas na nieznane szlaki i popycha do osiągania rzeczy niemożliwych”. Dowiemy się również jak autor rozumie asekurację i autorytet, czym dla niego jest bezsilność oraz biegun. Kamiński pisze również o cudach, które „przychodzą, kiedy wszystko wydaje się być stracone”, o dobrych radach, doświadczeniu i dorobku, o egoizmie i eliminacji, a także o górach lodowych i granicach, które „oprócz fizycznych barier, wyznacza też nasza świadomość”. Właśnie w ten sposób, litera po literze, zagłębiamy się w otaczający nas świat, a przy tym poznając poglądy autora na wybrane kwestie, kończąc wędrówkę na literze ż, jak żywioł, z którym „(…) nie możemy walczyć. Możemy go najwyżej zrozumieć i zaakceptować”. Wspaniałym dodatkiem do tej lekcji życia są przepiękne zdjęcia z wypraw, które pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć pewne kwestie, a także zachwyt i fascynacje Kamińskiego rzeczywistością, którą obserwuje on podczas swoich podróży i która staje się bodźcem do dalszych przemyśleń.

„Alfabet” nie jest zatem zwykłym alfabetem, nie jest też książką typowo podróżniczą. To raczej przewodnik, którego lektura może nas przeprowadzić bezpiecznie przez życie. Warto zagłębić się w nią bez reszty, chłonąc słowa Kamińskiego po to, by poddawać je analizie, oddawać się przemyśleniom i autorefleksji. Wówczas służyć będzie rozwojowi, być może zmianie obranego przez nas kierunku działania. Książkę można czytać litera po literze do samego końca (polecam tę metodę szczególnie na pierwsze spotkanie), bądź tylko odszukując w niej kolejne, interesujące nas fragmenty tekstu, kolejne litery i ich znaczenie. Tym sposobem może nam towarzyszyć nieustannie w drodze, stając się naszym kompasem, pozwalającym nie zboczyć z kursu.

 

Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy