Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Co ze mnie zostało

Kat Zhang

Ocena ( 3 osoby )
4.7
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 2015-10-21
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-61386-63-6
Liczba stron: 350
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: agatrzes
W literaturze dla młodzieży było już prawie wszystko – wampiry, wilkołaki, demony, zakazane uczucia, magia i nadprzyrodzone zdolności. I choć autorzy prześcigają się w pomysłach albo modyfikują znane już koncepcje, to coraz trudniej zaskoczyć czytelnika i zrobić na nim większe wrażenie. 
 
Co ze mnie zostało to opowieść o siostrach, które na pierwszy rzut oka nie różnią się od swoich rówieśników. Ich życie dalekie jest jednak od ideału, gdyż od trzech lat dźwigają ogromne brzemię - sekret, którego wyjawienie mogłoby kosztować je nawet życie. Są bowiem dwoma niezależnymi bytami, funkcjonującymi w jednym ciele. Eva nie odeszła w odpowiednim momencie i tym samym w dużym stopniu zdeterminowała życie Addie, która robi wszystko, by ta tajemnica nie wyszła na jaw. I pewnie nadal stałaby na uboczu i nie czerpała z życia garściami, gdyby na jej drodze nie stanęła koleżanka ze szkoły – Holly, która uświadamia jej, że może odmienić nie tylko swój los, ale również życie Evy. Czy jednak Addie postawi na szali to, co dla niej najważniejsze, i podejmie największe ryzyko?
 
Autorka zabiera czytelników do dystopijnego świata, opartego na solidnych fundamentach. W tym świecie każdy człowiek rodzi się z dwiema niezależnymi duszami, egzystującymi w jednym ciele do pewnego wieku. Wówczas dochodzi do procesu zwanego „ustaleniem”, polegającego na tym, że dominująca dusza przejmuje kontrolę nad ciałem, a recesywna odchodzi. Niestety, od tej reguły zdarzają się wyjątki i do zjawiska „ustalenia” nie dochodzi. Takie osoby nazywane są hybrydami i stanowią poważny problem dla rządu oraz zagrożenie dla społeczeństwa. W związku z tym izolowane są w specjalnych zakładach, gdzie poddaje się je specjalistycznym zabiegom, mającym na celu eliminację anomalii. Nikt jednak nie wie, jaki naprawdę jest los hybryd, a miejskie legendy nie napawają optymizmem. Dlatego też nikogo nie dziwi, że osoby dotknięte tą przypadłością ukrywają się.
 
Co ze mnie zostało to poruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, o odmienności, miłości, przyjaźni oraz życiu, które nie zawsze toczy się zgodnie z naszymi planami. To historia dotykająca bardzo delikatnej materii i zmuszająca bohaterów do dokonywania wyborów między pragnieniami a powinnościami, nasycona emocjami i uświadamiająca, że warto walczyć o swoje marzenia. To bardzo plastyczny obraz skomplikowanych relacji międzyludzkich, przypominający równanie o wielu zależnościach i zmiennych, które nie tylko wpływają na poczynania bohaterów, ale również zmuszają ich do określonych zachowań.
 
Przygoda z debiutancką powieścią Kat Zhang okazuje się zaskakującym doświadczeniem. Autorka prostą historię zmieniła w interesujące studium natury ludzkiej i zwróciła uwagę czytelników na wiele ważnych kwestii. A przy tym zadbała, by na każdym etapie lektury nie zabrakło atrakcji i wrażeń. Co ze mnie zostało to więc niebanalna powieść, której nurt porywa i gwarantuje wielkie emocje oraz intrygującą literacką przygodę. Warto.
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
ZaczytanaMajka plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2017/majkabloguje.blogspot.com,Mam,
http://majkabloguje.blogspot.com/2017/02/musicie-to-wiedziec-po-prostu-uwielbiam.html

Zastanawiałam się nad tym jak zatytułować recenzję, aby przykuć waszą uwagę i żebyście ją przeczytali. Nigdy wcześniej nie pisałam o książce w tak dosłowny sposób w tytule posta, ale ta książka jest genialna. To powieść, do której na pewno wrócę i bardzo chętnie przeczytam kolejne tomy.

,,Co ze mnie zostało?" otwiera cykl Kronik Hybrydy i jest to mocne wejście, w którym to czytelnik zostaje wplątany w podróż o to by odnaleźć swoją tożsamość. O czym opowiada książka? To historia dwóch dusz, chociaż nie chciałabym w ten sposób przedstawiać tych bohaterek. Zaznaczę to inaczej. To historia dwóch dziewczyn, które żyją w jednym ciele. Eva i Addie, wspaniałe, różniące się od siebie osobowości, które od samego początku musiały walczyć o to, która zostanie, a która odejdzie. Jak wiadomo ciężko jest zrezygnować z życia i odpuścić sobie własne szczęście. Co zrobić gdy nie ma innego wyjścia i trzeba zrezygnować z czegoś, o co przyszło nam walczyć od samego początku? Tego nie mogę Wam powiedzieć, bo to mnie bardzo zaszokowało. Ogólnie pomysł na fabułę na samym początku wydawał mi się nieco szalony, ale... teraz dajcie mi więcej, proszę o kolejny tom. Genialny pomysł.

Autor: Kat Zhang
Tytuł: Co ze mnie zostało?
Cykl: Kroniki Hybrydy #1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Strony: 396

Przepraszam z góry, że moja krótka opinia na temat tej książki może wydać się chaotyczna, ale tak po prostu się czuję, gdy myślę o tej powieści. Sam początek był dla mnie chaotyczny, bo trzeba się przyzwyczaić do niecodziennej narracji, która jest prowadzona przez osobę, której powinno nie być. Fabuła książki jest bardzo tajemniczo utkana. Trudno jest wyłapać jakiekolwiek informacje uzupełniające. Jednak nie mogę umniejszyć talentowi pisarskiemu Kat Zhang, ponieważ im bardziej zaczytywałam się w powieści, tym bardziej czułam się zamknięta w tym kręgu. Skonstruowane opisy w książce, niesamowicie łączą się z psychicznym i emocjonalnym oddaniem uczuć. Pierwszy raz spotkałam się z takim pomysłem na powieść i spodobało mi się to. Bardzo chętnie przeczytam kolejne tomy jeśli pojawią się w polskim tłumaczeniu.

Główna bohaterka, a raczej bohaterki są jak ogień i woda, ale to co ich łączy to chęć istnienia i tego akurat nie da się nie zauważyć. Co mogę powiedzieć... książka ,,Co ze mnie zostało?" to bardzo silny pierwszy tom całego cyklu. Dla mnie wszystko grało idealnie, nic mnie nie denerwowało. Powiem więcej było mi smutno, kiedy doszłam do ostatniej strony. Podobne emocje i przeżywanie miałam podczas czytania cyklu Podwieczności. Ta seria też zaskoczyła mnie swoim pomysłem na fabułę i pokochałam ją z całego serca. Jeśli szukacie nietuzinkowej powieści z naprawdę zaskakującym wątkiem o hybrydach. Serdecznie polecam, myślę, że się nie zawiedziecie.
MyFantasyLand plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Cykle książkowe 2016,Wyzwanie - fantastyka 2016,

Opinia 22


 


             Ze względu na wolne godziny rektorskie udało mi się wrócić do domu dzień wcześniej i pobuszować po ukochanych bibliotekach. Dzięki temu przywiozłam ze sobą sześć ciekawie zapowiadających się książek z wydawnictwa Papierowy Księżyc.


             Pierwszą, która przyciągnęła mój wzrok, prawdopodobnie przez ilość problemów związanych z jej wypożyczeniem - okazała się powieść Kat Zhang Co ze mnie zostało?.Czyli dość specyficzna historia, szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę, iż najciekawsze jej aspekty, to te, które nie zostały napisane. Sama idea książki opiera się na tym, że jedno ciało człowieka posiada dwie, całkowicie odrębne dusze. Nie są ode jednak odpowiednikiem dobra i zła, lecz po prostu parą odmiennych charakterów.


     


            Między wierszami zostaje nam przekazana wiedza historyczna przedstawionego świata. Dawniej dwie dusze zaczynały się kłócić o swoje ciało, co doprowadziło do konfliktów i wojen. Chcąc temu zapobiec wprowadzono pewien program sprawiający, że słabsza dusza zanikała. Jednak jak to często w medycynie bywa, zabieg nie działała na wszystkie osoby. I tak właśnie hybrydy - czyli właściciele dwóch dusz, postrzegani jako istoty niebezpieczne, starają się ukryć wśród normalnego społeczeństwa. Natomiast rząd stara się ich zlokalizować i naprawić.


            Podczas czytania miałam wrażenie, że przedstawiony problem okaże się analogiczny do zasad budowy tragedii antycznej. Bowiem nieeliminowanie jednej z dusz prowadzi do trudności w życiu i osiąganiu kompromisów przez obie z nich. Z kolei likwidacja jest czynem zdecydowanie nieetycznym, a ocalałe dusze nigdy nie zapominają swojej drugiej połówki. Jednakże, jak się później okazuje, autorka przedstawia nowoczesny sposób myślenia, zakładający, że z każdej sytuacji jest wyjście. Osobiście trochę żałuję, że nie została przy bardziej radykalnych wnioskach, ale rozwiązanie przez nią pokazane, jest dość zaskakujące i rekompensuje zawiedzione oczekiwania w kwestii powrotu do korzeni kultury europejskiej.


              Wspaniale przedstawia niesłabnącą chęć przeżycia i ogromną siłę nawet najbledszej nadziei. Podobno badania przeprowadzane na szczurach wykazują, że te, którym co jakiś czas podaje się gałązkę, którą mogą próbować chwycić, potrafią nie tonąć nawet do pięciu godzin dłużej niż te, które już nie wierzą w ratunek. Podobnie recesywna dusza Eva, kurczowo ściska każdy promyk nawet złudnej nadziei na możliwość utrzymania się na powierzchni.


  


"           Byłam przerażona. Miałam jedenaście lat, a chociaż przez całe moje krótkie życie mówiono mi, że zniknięcie jest naturalne dla recesywnej duszy, nie chciałam odchodzić. Chciałam przeżyć jeszcze dwadzieścia tysięcy wschodów słońca, jak i trzy tysiące gorących dni nad basenem.           "


             Innym bardzo ciekawym aspektem utworu jest sprawiedliwość dzielenia się ciałem. Addie jest w głębi duszy zazdrosna o każdy moment, w którym, dotąd siedząca w niebycie Eva, przejmuje kontrolę, z kolei Eva obwinia Addie za jej niechęć dla działań drugiej duszy. Akcja zdecydowanie się rozpędza, gdy jedna z nich się zakochuje. Jak mogą się podzielić ciałem, kiedy każda z nich pragnie czegoś innego? Jeżeli pierwszy pocałunek będzie należał do Evy, to Addie już na zawsze pozostanie się całować po raz drugi. Jestem bardzo ciekawa, jak rozwinie się ten wątek w kolejnych częściach, kiedy będą pragnąć czegoś więcej, niż tylko pocałunku. Szczególnie, że ciało kobiece może być otwarte tylko jeden raz.


 

            Przyjemna, choć momentami dość przewidywalna opowieść, zawierająca bardzo ciekawe studium ludzkiego przywiązania do ciała i chęci panowania nad nim. Polecam!


justa21 Linia koment
Przeczytane:2016-11-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ola2998 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gosia45 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
al-ks Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
bibi Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
oldzix Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Simi_48 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
AMAF12 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Co ze mnie zostało Miasto schodów
Robert Jackson Bennett
Okładka - Co ze mnie zostało Głowa pełna duchów
Paul Tremblay
Okładka - Co ze mnie zostało Rok Szczura. Świeca
Olga Gromyko
Okładka - Co ze mnie zostało Sztylet rodowy
Aleksandra Ruda
Okładka - Co ze mnie zostało Lord Wieży
Anthony Ryan
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów