Okładka książki - Rikuś

Rikuś

Wydawnictwo: Adamada
Data wydania: 2016-04-01
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-7420-751-5
Liczba stron: 32
Dodał/a recenzje: Monika Witczak

Ocena: 5.75 (4 głosów)

Rikuś to zwyczajny, mały zajączek. Tak jak wszystkie zajączki ma dwie łapki, dwie nóżki, pyszczek, krótkie spodenki i dwa długie uszka. Ale uszka Rikusia są trochę inne, niż wszystkich. Jedno sterczy do góry, a drugie jest oklapnięte i za nic nie chce się wyprostować. Koledzy przezywają króliczka “Kłapouch” i często śmieją się z niego. Rikuś marzy tylko o jednym - o dwóch jednakowych, dumnie sterczących uszach i próbuje wszelkich sposobów, by swe marzenie spełnić. Gdy wszystko zawodzi, postanawia odwiedzić gabinet lekarza. Dopiero tam dowiaduje się, że z jego uszkiem jest wszystko w porządku i tak naprawdę nie ma dwóch jednakowych uszu - każde ucho jest inne. To daje Rikusiowi do myślenia. Jednocześnie okazuje się, że złośliwi koledzy wcale nie są tacy źli, a na dodatek istnieje sposób, by wszyscy naprawdę byli jednakowi.

 

Autor Rikusia podejmuje bardzo ważny dla dzieci temat: inność. Historia o króliczku uczy, jak zaakceptować siebie i radzić sobie z wyszydzaniem i negatywną opinią rówieśników (tak ważną dla każdego dziecka). Książka przeznaczona jest dla dzieci od 3 roku życia i pokazuje problem na poziomie, który są w stanie zrozumieć nawet maluchy - prosto, lecz ze sporą dawką humoru i emocji. Oklapnięte uszko może odzwierciedlać każdą cechę zewnętrzną, przez którą małe dzieci mogą być wyśmiewane w przedszkolu czy na podwórku: grube oprawki okularów, inny odcień skóry, odmienny wygląd fizyczny czy wadę, przez którą dziecko różni się od rówieśników.

 

Warto przeczytać Rikusia nie tylko dzieciom, które borykają się z problemem inności. Dzięki książce wszystkie maluchy uczą się, że wyśmiewanie może być dla kogoś bolesne. Nie mamy wpływu na pewne cechy zewnętrzne i choćbyśmy się bardzo starali, nie da się ich zmienić. A "inny" niekoniecznie znaczy "gorszy". 

 

Guido van Genechten - belgijski pisarz i ilustrator - w 1998 roku został uhonorowany za książkę Rikuś (Rikki) międzynarodową Nagrodą Miasta Hasselt dla najlepszego ilustratora. Rikuś odzwierciedla charakterystyczny styl autora - proste, duże i wyraźne ilustracje o mocnych liniach konturów i jasnych kolorach. Jednym z ciekawych zabiegów, jakie stosuje Guido van Genechten, jest widoczna faktura podłoża - rysunki sprawiają wrażenie, jakby ilustrator pracował na papierze milimetrowym, a farba nie pokryła dokładnie całego tła. 


Rikuś to książka pełna ciepła, a małego króliczka można polubić od pierwszego wejrzenia. Rikuś jest zabawnym i mądrym małym króliczkiem, który w końcu znajduje sposób nawet na swoich kolegów. Każdy maluch na pewno go pokocha.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

  Kiedy tylko ujrzałam okładkę tej książki, wiedziałam już że muszę ją poznać! Wszakże jak  mogłabym oprzeć się urokowi i czarowi małego króliczka ubranego w żółte spodenki na szelkach, który trzyma w jednej rączce marchewkę, a drugą wspiera swoje opadnięte uszko...:)? I do tego ten ciepły, serdeczny i niezwykle radosny uśmiech króliczka, który od razu chwyta za serce! Jak pomyślałam, tak też zrobiłam. I po lekturze tej wyjątkowej książeczki muszę tutaj przyznać, że była to jedna z moich najlepszych, czytelniczych decyzji w życiu:) Poznajcie zatem i wy drodzy czytelniczy niniejszej recenzji, książkę pt. "Rikuś", autorstwa Guido van Genechtena, która to ukazała się nakładem Wydawnictwa Adamada.  Bohaterem tej pięknej i mądrej bajki jest mały króliczek o imieniu Rikuś. Tak jak wszystkie inne króliczki, uwielbia on dobrą zabawę, miłe spędzanie czasu, zajadanie się marchewkami...:) Jednak Rikuś nie jest takim całkiem zwyczajnym króliczkiem, gdyż jest coś, co go wyróżnia spośród wszystkich innych króliczków. Tym czymś jest jego wiecznie oklapnięte ucho, co jest powodem drwin jego kolegów, przezywających go nieładnie "Kłapouchym"... Rikuś bardzo cierpi z tego powodu..., i w związku z tym postanawia zrobić wszystko, by wyprostować swoje królicze uszko i stać się takim samym króliczkiem, jak wszystkie inne... ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - magdalenardo
magdalenardo
Przeczytane:2016-05-29, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Książeczka przedstawia czytelnikom historię Rikusia. Rikuś to króliczek podobny do wielu innych, jednak różni się nieco od reszty, bo jego jedno uszko jest nieustannie klapnięte. Króliczek wiele razy próbował to zmienić, na różne sposoby, jednak żaden z nich nie był skuteczny. Bohater był źródłem drwin kolegów, stał się pośmiewiskiem i "dziwadłem". Trudno mu było zaakceptować tę sytuację. Wcale nie chciał się wyróżniać, ale nie potrafił tego zmienić. W zasadzie jemu samemu klapnięte uszko tak bardzo nie przeszkadzało, jednak chciał to zmienić by zyskać akceptację kolegów. Jak rozwiązał tę sytuację? Zakończenie jest bardzo zaskakujące.... "Rikuś" jest odpowiedzią na często spotykany problem społeczny, jakim jest brak akceptacji i tolerancji. Myślę, że z treści skorzystają zarówno dzieci, które w jakikolwiek sposób czują się dyskryminowane w grupie, ale także te, które być może w sposób nieświadomy przyczyniają się do powstawania takich sytuacji. Książka pokazuje, że wszyscy jesteśmy inni, choć z pozoru podobni. Mamy różne cechy wyglądu i osobowości różniące nas od innych osób, ale każde z nas jest tak samo ważne, żadne nie jest gorsze. Tekst przedstawia proces akceptowania siebie, a ponadto pokazuje, jak można radzić sobie z "innością". Mądry rodzic po lekturze uzupełni temat, wyjaśni co niejasne i "przełoży" treść na rzeczywiste sytuacje. BARDZO DOBRA KSIĄŻKA!!! Polecam rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym (bez względu na płeć). To bardzo wartościowa pozycja, m ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kasiaaa
Kasiaaa
Przeczytane:2016-05-17, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie - książki dla dzieci 2016,
Bardzo zabawna opowieść o drodze małego króliczka Rikusia do akceptacji siebie samego. Cudowne ilustarcje :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - katarzynakulawik
katarzynakulawik
Przeczytane:2016-04-24, Przeczytałem,
Wiosna to zdecydowanie dobry czas. Przyroda budzi się do życia, słońce mocniej grzeje i tak w ogóle chce się żyć! Oprócz tego na półkach w księgarniach pojawiają się nowe książki ;-) Wydawnictwo Adamada właśnie wydało kilka bardzo dobrych, aby nie napisać znakomitych, książek dla dzieci! Pierwszą z nich, którą przeczytałam, a później szybko zaniosłam przedszkolakom, jest "Rikuś". Autorem i ilustratorem tej opowiastki jest Guido van Genechten, wspaniały i poczytny belgijski pisarz i przede wszystkim ilustrator. Rikuś to mały i bardzo sympatyczny króliczek. Z jednej strony, jest taki jak wszystkie króliczki, ma cztery łapki, sympatyczny pyszczek i przede wszystkim dwoje długich uszu. Z drugiej, jest niepowtarzalny, tak jak jedyny w swoim rodzaju jest każdy króliczek. Niestety, Rikuś ma także pewien bardzo poważny problem, jego prawe uszko zamiast sterczeć jak lewe, jest oklapnięte! Rikuś bardzo się tego wstydzi, a inne króliczki wcale mu nie pomagają, ale jeszcze się z niego śmieją! Rikuś robi wszystko, aby prawe uszko porządnie sterczało, ale nic z tego! Wreszcie Rikuś jest tak smutny i rozgoryczony, że ucieka do lasu. Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże małemu króliczkowi z oklapniętym uchem? Czy Rikuś zaakceptuje siebie? Czy inne króliczki polubią Rikusia? Koniecznie przeczytajcie książkę o Rikusiu, a na pewno się tego dowiecie :-)"Rikuś" to bardzo ładna i ciekawa książka dla dzieci w każdym wieku, al ...
(Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Inne książki autora
Wielki konkurs kup
Guido van Genechten0
Okładka ksiązki - Wielki konkurs kup

Król zwierząt, nie zważając na powagę swojego urzędu, fascynuje się puszczaniem bąków i robieniem kupki. Co roku organizuje Wielki Konkurs...

Jakie to szczęście, że cię znalazłem
Guido van Genechten0
Okładka ksiązki - Jakie to szczęście, że cię znalazłem

Jak znaleźć szczęście? Oho, do tego potrzebny jest nie byle jaki nos! Urocza opowieść o całej górze marchewek, jednej jodle i najważniejszym uczuciu na...

Reklamy