Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Czarownica

Anna Klejzerowicz

Ocena ( 17 osób )
4.8
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2012-04-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-7839-115-9
Liczba stron: 264
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Sabinka

Trzeba przyznać, że Anna Klejzerowicz potrafi oczarować stylem, pomysłowością, podejściem i przygotowaniem do pisania swoich powieści. To się czuje. Każdy szczegół i detal są dopracowane, mało tego: przy lekturze jej powieści nie sposób się nudzić. Autorka przekonała już czytelników swoimi kryminałami, naprawdę udanymi i wciągającymi. Czy równie dobra okaże się jej pierwsza powieść obyczajowa? Spójrzmy.

 

Michał postanawia  przenieść się na wieś. Ma tam przyjaciół, którzy pomagają mu w zakupie odpowiedniej działki. Nasz bohater początkowo ma zamiar spędzać wszystkie ciepłe dni we własnym domku letniskowym. Rzecz w tym, że kiedy zobaczył ją, zrozumiał, że to właśnie na nią czekał całe życie. Tajemnicza kobieta, która wciąż trzyma się z boku. Sąsiedzi prawie jej nie znają i uważają ją za dziwną. Michał postanawia zapoznać się z tajemniczą kobietą i w tym celu zupełnie zmienia swoje plany... Czy uda mu się zbliżyć do kobiety zwanej Czarownicą? Co ma ona w sobie takiego, że przyciąga Michała jak magnes? 


Czarownica to rewelacyjna powieść, którą po prostu się pochłania. Z kartki na kartkę jest tu coraz bardziej ciekawie, tajemniczo i zaskakująco... Autorka stworzyła naprawdę ciekawych, bardzo wiarygodnie zarysowanych bohaterów. Każdy z nich jest inny, każdy ma odmienne motywacje, pragnienia, marzenia i przeżycia. Dokładając problem, z którym wiele osób styka się na co dzień, otrzymujemy wszystko to, co w powieści obyczajowej jest najważniejsze. 


Czarownica to także z pewnością powieść całkowicie odmienna od tych, które do tej pory wydała Anna Klejzerowicz. Jednak warto podkreślić, że wstrząsa ona czytelnikiem - podobnie jak dobry kryminał. Wzrusza, drażni, ale przede wszystkim - skłania do myślenia... Powieść Klejzerowicz zapewni czytelnikom ogromną dawkę emocji - miłości w różnej postaci, przyjaźni, ale także sporo niepewności, bólu, rozczarowań i złości... Z pewnością  warto poznać opowieść o Michale, tajemniczej Czarownicy i sześciolatce, która przeszła więcej niż niejeden dorosły...

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Beatricze plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Ciepła opowieść o życiu zwykłych ludzi w małej wiosce. O miłości i poszukiwaniu szczęścia w życiu. Historia pokazująca że tak naprawdę do szczęścia nam nie wiele potrzeba.
arven1989 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-08-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 w 2016,Czytnik/Ebook,
opinia tu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/133149/czarownica/opinia/28306656#opinia28306656
maggie28 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-02, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015 rok,z biblioteki,
Na początku roku zrobiłam sobie listę pisarzy, których twórczość chciałabym poznać w najbliższym czasie. Znalazła się na niej również Anna Klejzerowicz - zamieszkała w Gdańsku pisarka i publicystka, która dość często gości wśród blogosfery, a opinie o Jej powieściach są zwykle bardzo pozytywne.
Nazwisko Anny Klejzerowicz kojarzy się z opowiadaniami grozy (z cyklu ,,Złodziej dusz. Opowieści niesamowite"), ale przede wszystkim z powieściami kryminalnymi (,,Sąd ostateczny", ,,Ostatnią kartą jest śmierć" czy ,,Cień gejszy"). Pisarka jest laureatką niejednego plebiscytu. Przez wiele lat współpracowała z sopockim Teatrem Atelier im. Agnieszki Osieckiej jako fotograf i redaktor. Jest miłośniczką zwierząt, głównie kotów.

Z szerokiej palety utworów Ani na pierwsze spotkanie wybrałam ,,Czarownicę". Tajemniczy tytuł, a w szczególności oczy dziewczynki z okładki sugerowały powieść grozy, a może kryminał z elementami horroru. Jakże się myliłam! ,,Czarownica" bowiem nie ma nic wspólnego z tymi gatunkami literackimi. Jest to po prostu zwykła-niezwykła powieść obyczajowa, osadzona w realnym świecie, wzruszająca do łez, pobudzająca do uśmiechu, ale przede wszystkim skłaniająca do przemyśleń i refleksji.

Michał - mieszkaniec Gdyni, czterdziestolatek, właściciel firmy komputerowej, posiadacz samochodu i średniowysokiego salda na koncie w banku, rozwodnik - decyduje się na zakup działki budowlanej na wsi, gdzie dwa lata wcześniej przenieśli się jego przyjaciele. Wiejskie otoczenie - las, świeże powietrze, kwiaty, wzgórza - sprzyja spacerom, szczególnie jeśli nie wzięło się kartki z adresem posesji przyjaciół. Ale przecież na wsi wszyscy się znają, więc odnalezienie znajomych nie powinno sprawić większego problemu. Pierwszą osobą, którą Michał spotyka, jest samotnie mieszkająca w starej wiejskiej chatce kobieta o intrygującej urodzie. Michał nie potrafi o niej zapomnieć i decyzja jak najszybszego wybudowania domu staje się jego priorytetem.
Ada, niepozwalająca o sobie Michałowi zapomnieć kobieta, sprowadziła się na wieś już jakiś czas temu. Żyjąc w zgodzie z naturą, wśród ukochanych zwierząt, odnalazła spokój po przejściach, jakie były jej udziałem. Co takiego ma w sobie, że wręcz hipnotyzuje Michała? Czy tych dwoje ludzi zbliży się do siebie, zaprzyjaźni... a może połączy ich coś więcej? Jaką rolę w ich życiu odegra dziewczynka z okładki? Zapraszam do lektury tej urokliwej powieści - tam znajdziecie odpowiedź na te i wiele innych pytań.

Dość długo po przeczytaniu ,,Czarownicy" zastanawiałam się, jaką metkę mogłabym przypiąć do tej książki. Jaki jest jej motyw przewodni? Jakim jednym słowem mogłabym ją określić? I doszłam do wniosku, że najtrafniejszą definicją jest w przypadku tej powieści ,,książka o miłości". Już widzę skrzywione miny niektórych, którym takie określenie kojarzy się z tanim romansem. Ale nie w tym wypadku!!! ,,Czarownica" z typowym, banalnym romansem nie ma nic wspólnego. To książka o różnych odcieniach i rodzajach miłości. Oczywiście mamy tu miłość między kobietą i mężczyzną - miłość spełnioną, nieprzewidywalną, nie pozbawioną problemów i spięć, skazaną na kompromisy i poświęcenia. Miłość między ,,kobietą po przejściach, a mężczyzną z przeszłością", która zjawia się niespodziewanie, niezależnie od wieku, statusu społecznego czy charakteru. Miłość piękną, bo prawdziwą, realną, niewyidealizowaną.
W związku kobiety i mężczyzny bardzo często pojawia się dziecko, a tym samym miłość między dorosłymi a dzieckiem. Nie zabrakło jej również w ,,Czarownicy". Miłości nietypowej, bo do dziecka nie-biologicznego, tylko małej, biednej, nad wiek rozwiniętej dziewczynki, żyjącej jak dzikie zwierzątko i rozmawiającej jedynie ze zwierzętami. Czy każdy jest w stanie pokochać takie dziecko, w którym nie płynie ani jedna kropla naszej krwi? Dziecko z podejrzeniem autyzmu, niemówiące, po traumatycznych przejściach? Czy łatwo jest wziąć na siebie odpowiedzialność za wychowywanie takiego dziecka? Przecież wymaga ono zdecydowanie więcej opieki i troski niż to radosne, wychowywane w cieplarnianych warunkach, bezproblemowe, mające zwykłe, niczym nie zakłócone dzieciństwo. A patrząc na to z perspektywy tej małej istotki, tak okrutnie doświadczonej przez życie - czy będzie ona kiedyś w stanie pokochać swojego opiekuna miłością czystą, bezgraniczną, ufną, taką jaką tylko dziecko potrafi?
Ale miłość to uczucie nie tylko między ludźmi. Kochamy również otaczającą nas przyrodę, życie zgodne z naturą i... a może przede wszystkim zwierzęta. Bo czy może być coś przyjemniejszego i sprawiającego większą radość niż szum drzew za oknem, zapach kwiatów w ogrodzie, pobliski las pachnący sosnowym i świerkowym igliwiem, mruczący kot na kolanach, czy pies witający nas po powrocie do domu merdającym ogonem i okazujący radość i przywiązanie całym sobą.

Tak... miłość to zdecydowanie motyw przewodni ,,Czarownicy" - miłość radosna, budująca, spełniona, ale chwilami również ta bolesna, trudna, zmuszająca do kompromisów. Miłość, która jest wszechobecna w życiu bohaterów powieści. A bohaterowie to nie byle jakie postaci. Zdecydowanie są wielkim atutem naszej opowieści - wiarygodni, ciekawie wykreowani, realni, zapadający w pamięć. I to nie tylko ci z pierwszego planu - Michał, Ada, Małgosia, ale również prosta kobieta od jajek ze wsi, matka Małgosi, czy przyjaciele Michała. Niby nie pojawiają się w powieści na długo, czasem poznajemy ich tylko z opowieści innych osób, ale mimo to nie pozwalają o sobie zapomnieć. Ich postawa, ich zachowanie, ich przeszłość wywołuje w nas burzę emocji, całą gamę uczuć od sympatii, poprzez litość, empatię, aż po pewną dozę wrogości i antypatii. Ale w ich otoczeniu czujemy się jak wśród bliskich nam ludzi, jakbyśmy współuczestniczyli w ich życiu, a nie byli jedynie obserwatorami z zewnątrz. Niejednokrotnie obserwowałam Adę zajętą swoją pracą przy ,,produkcji" lalek, chodziłam z Michałem na długie spacery po lesie wraz z bawiącymi się obok psami, głaskałam koty bawiące się wokół domu w ogrodzie pełnym kwiatów, ocierałam łzy z oczu Małgosi i tuliłam do serca to dziecko pragnące normalnego dzieciństwa. Trzeba być rzeczywiście ,,Czarownicą", żeby aż w takim stopniu wciągnąć czytelnika w perypetie swoich bohaterów, powodując jego całkowite zatracenie i utratę poczucia czasu.

Czy to magia? Chyba w pewnym stopniu tak. Bo przecież życie każdego człowieka obfituje w chwile magiczne, niezwykłe, cudowne i Anna Klejzerowicz jest właśnie kreatorką jednego z takich momentów. Oczarowuje nas swoim stylem, kreacją i realizmem bohaterów, opisami otaczającej ich przyrody, wrażliwością i miłością do zwierząt, która wprost emanuje z każdej kartki powieści. Ale z drugiej strony życie to nie tylko chwile radosne i bajkowe - bardzo często z magią ma niewiele wspólnego. Nierzadko to pasmo goryczy, smutku, bólu, rozpaczy i niesprawiedliwości. I właśnie te dwa bieguny - magia natury i proza życia, tak bardzo nas przyciągają do tej niezwykłej powieści. Dwa przeciwieństwa, które składają się na egzystencję każdego człowieka, przeplatają się każdego dnia, z jednej strony nastrajając optymistycznie, po to by za chwilę zetrzeć z twarzy uśmiech i narysować na niej ,,podkówkę".

Na uwagę zasługuje również język powieści - prosty, lekki, pozbawiony niepotrzebnych ozdobników, a jednocześnie wtopiony niejako w rzeczywistość. Dialogi są tak prawdziwe, że czujemy się jakby bohaterowie rozmawiali stojąc obok nas. Zróżnicowanie tekstów wypowiadanych przez poszczególne postaci powoduje, że od razu jesteśmy świadomi, kto mówi daną kwestię i nie musimy się nad tym zastanawiać. Nie pomylimy przecież gwary kobiety od jajek z wypowiedziami ,,inteligenta z miasta", prostego języka młodej, wiejskiej, niewykształconej dziewczyny z przemyśleniami zdolnego dziecka czy dorosłej, wrażliwej kobiety. Ciekawym zabiegiem było również wprowadzenie pierwszoosobowej narracji głównego bohatera, którym jest - co się dość rzadko we współczesnych powieściach obyczajowych zdarza - mężczyzna. Duże brawa dla Autorki za ,,odfeminizowanie" opowieści i przedstawienie całej historii z perspektywy i oczami brzydszej płci.

Przy ,,Czarownicy" nie sposób się nudzić. Można ją przeczytać (a w zasadzie pochłonąć, bo to określenie zdecydowanie lepiej pasuje) w parę godzin, co uważam za jej jedyną wadę. Po prostu jest za krótka. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby podwoiła, a nawet potroiła swoją objętość. Chętnie bowiem zagościłabym w świecie ,,Czarownicy" na dłużej. Trzeba przyznać, że Ania Klejzerowicz potrafi zafascynować czytelnika i pomysłowością fabuły, i magią opisów, i trudnymi tematami; potrafi poruszyć serca, wzbudzić szereg emocji i doprowadzić do łez; potrafi w końcu zmusić do myślenia i zastanowienia się, co jest w życiu ważne.

Do szybkiego czytania książki przyłożyło również swoją rękę wydawnictwo. Duże litery, odpowiednia interlinia - jakież to ważne, gdy zasiadamy do czytania książki po całym dniu pracy. Taki wydawałoby się drobiazg, a jakże ułatwia nam realizację naszej pasji, jaką jest czytanie zmęczonymi oczami książek. Gdybyż tylko wszystkie wydawnictwa chciały o tym pamiętać.

No cóż...swoją przygodę z pisarstwem Anny Klejzerowicz uważam za rozpoczętą. W kolejce już czeka ,,Córka czarownicy" , a w przyszłości mam nadzieję przeczytać resztę Jej książek. A Wam pozostaje mi tylko polecić twórczość tej Pisarki, bo ... cudze chwalicie, swojego (bardzo często) nie znacie, a twórczość Ani poznać powinniście !!! Polecam z całego serca !

andzia13 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-02-18, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Książka bardzo mi się spodobała. Pisana prostym i lekkim językiem. Podobało mi się głównie to, jak zsotały przedstawione relacje pomiędzy Michałem a Gosią, ponieważ była to szczególna więź pomiędzy nimi. Strasznie przykro było mi gdy jednak musieli oddać Gosię jej ojcu..
Mysza_99 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,
Książka opowiada historię pewnego mężczyzny, który porzucił życie miejskie i osiadł na wsi, żeby tam odnaleźć siebie i swoje szczęście. Z jednej strony jest to opowieść pełna ciepła, z drugiej taka... przekoloryzowana. I teraz jestem rozdarta, bo to naprawdę urocza lektura, taka obyczajówka na przyzwoitym poziomie, dodatkowo postaci z niej nie da się nie lubić, ale... ale czytając "Czarownicę" czułam się jak naiwniak, który nabiera się na ckliwą historyjkę.
Polecam i sama też sięgnę po kolejne części, żeby sprawdzić, czy są lepsze, czy chociaż na takim samym poziomie.
alison2 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-22, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,

Anna Klejzerowicz to autorka, której chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Kojarzona jest chyba bardziej z książek z pogranicza kryminału czy sensacji, jednak zdarzyło się jej "popełnić" coś zupełnie innego. "Czarownica" to książka o życiu, które momentami może być tak niezwykłe, że człowiek zaczyna wierzyć w istnienie magii. Nie brakuje jednak chwil, w których los równie boleśnie daje mu odczuć, że prawdziwe życie niewiele ma wspólnego z bajką.

Michał podejmuje dość spontaniczną decyzję przeniesienia się na wieś. Jaka miła odmiana po jakże licznych książkach o "ucieczkach" kobiet. Jak miło przeczytać, że i mężczyzna potrafi odkryć uroki życia na łonie natury, potrafi zwolnić i nie czuje potrzeby udowadniania każdemu, że to właśnie on jest najlepszy. Michał dogląda więc budowy swojego domu, poznaje okolice, zyskuje sympatię dwóch czteronożnych stworzeń. Wszystko schodzi jednak na dalszy plan w momencie, gdy poznaje Adę. Cudowne, rudowłose stworzenie zdaje się pochodzić z innego świata, w którym człowiek potrafi czerpać z natury pełnymi garściami. Ada wydaje się nieco dzika, pomieszkuje w czymś, co przypomina chatę czarownicy, jednak ten fakt zdaje się jej zupełnie nie przeszkadzać. Dziewczyna jest po prostu cząstką otaczającego ją świata i nie czuje potrzeby, by go zmieniać. Oczarowany Michał robi wszystko, by zbliżyć się do kobiety i szybko uświadamia sobie, że pragnie z nią spędzić resztę życia. Niestety nawet związek z tak niezwykłą istotą nie chroni od prozy życia. Ada skrywa bowiem pewne bolesne tajemnice, przez co nie może całkowicie ulec szczęściu. Sytuacja jeszcze bardziej komplikuje się w chwili, gdy ich losy wiążą się z niezwykłą, małą dziewczynką. Mała istotka, boleśnie doświadczona przez życie, w dużym stopniu przypomina Adę. Tak jak ona zdaje się być integralną częścią przyrody. Można odnieść wrażenie, że nie potrzebuje towarzystwa ludzi, wystarcza jej obecność zwierząt. Mimo całej swej niezwykłości z trudem odnajduje drogę do serca Ady. Jak potoczą się ich losy, dowiecie się już z książki.

"Czarownica", pomimo bajkowego tytułu, jest daleka od bajkowej, nieco naiwnej opowiastki. Zawarta w niej "magia" wynika z niezwykłych postaci, z jakimi przyjdzie nam obcować, jednak sama fabuła jest mocno osadzona w rzeczywistości. Tak jak w prawdziwym życiu, i tutaj nie wszystko zawsze dobrze się układa. Nadchodzą dni, które chciałoby się zapomnieć, czasem dochodzi do prawdziwych tragedii. Gdybym miała napisać w jednym zdaniu, o czym naprawdę jest ta książka, stwierdziłabym, że o miłości we wszystkich jej odcieniach. Miłości między mężczyzną a kobietą, dorosłym a dzieckiem, człowiekiem a zwierzęciem, człowiekiem a naturą, miłością do życia, miłością radosną i budującą, miłością trudną a nawet bolesną. 

"Czarownica" to opowieść ciepła i poruszająca, którą polecam fanom gatunku. Mam nadzieję że i Wy ulegniecie jej czarowi...

takahe plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-11-01, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2014 roku,Biblioteka,
Okładka książki ma w sobie magię.
"Czarownica" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Klejzerowicz lecz nie ostatnie. Autorka w bardzo przyjemny sposób wciąga nas w świat Michała a później i Ady oraz Małgosi. Jest tam duża dawka takiej magi życia. A zwierzęta pojawiają się w ilościach hurtowych.
basia02033 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-04-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Historia mężczyzny który postanawia zbudować domek na wsi i zrezygnować z miejskiego życia.Przez przypadek poznaje Adę która wynajmuje chatkę na tejże wsi.Kobieta bardzo go intryguje,a przez miejscowych nazywana jest czarownicą.Wspólne zamiłowanie do zwierząt zbliża ich do siebie,a następnie do ołtarza:) Spotkanie tajemniczej dziewczynki zmienia ich całe życie.Po śmierci matki alkoholiczki dziewczynka trafia do domu dziecka.Michał próbuje przekonać żonę do adopcji małej lecz nie zabliżniona rana z przeszłości jest tylko na początku przeszkodą dla Ady w pokochaniu Małgosi.Kiedy już wydaje się że nastąpi szczęśliwe zakończenie pojawia się on- ojciec biologiczny dziewczynki.
helena610 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki (2014),
Pierwszym co przyciągnęło mnie do tej książki była okładka i opis na okładce. Zasiadłam więc z pozytywnym nastawieniem i zaczęłam czytać o tym główny bohater Michał wyprowadza się na wieś, aby zacząć tam inne życie-sielskie, bliskie natury, spokojne... Kiedy na jego drodze pojawia się "czarownica" trochę się zniechęciłam-wydał mi się ten wątek taki mdły i przewidywalny i zastanawiałam się co właściwie może się jeszcze zdarzyć, ale kiedy "poznałam" Małgosię, a Michał i Ada stanęli przed podjęciem trudnej i rzutującej na całe ich życie decyzji, to książka ta znów nabrała dla mnie sensu i swego rodzaju magii (bo w rzeczywistości o czarach w tej powieści nie ma mowy).
Bardzo się cieszę, że przeczytałam do końca tę pozycję i z czystym sumieniem mogę ją polecić! Życie i podejmowanie decyzji w zgodzie z samym sobą i własnym sumieniem chociaż nie zawsze jest "wygodne" i łatwe, kiedy jest się obciążonym smutnymi przeżyciami, to jednak w efekcie uszczęśliwia i nas i tak naprawdę naszych bliskich. Problemem czasami jest to, żeby potrafić to dostrzec...
kawusiaaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Książka znalazła się w moich rękach wcale nie przez przypadek. Od momentu, gdy zobaczyłam ją na półce w księgarni, zaintrygował mnie zarówno tytuł, jak i okładka książki. Początkowa myśl - horror znanej polskiej pisarki. Niekoniecznie. Klasyczna powieść obyczajowa, opowiadająca przede wszystkim o trudnościach naszego życia. Historia Michała - mężczyzny w średnim wieku, który po rozwodzie z żoną, przeprowadza się na polską wieś. Tam poznaje Adę, intrygującą tajemniczą kobietę, która porusza serce mężczyzny. Smutna historia dziewczyny wciąż wkracza w ich wspólne małżeńskie życie. A pojawienie się sześcioletniej Gosi, sieroty po zmarłej sąsiadce, dodatkowo zaburza ich dotychczasową sielankę.
monalizka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 roku,
Pisarka wykorzystała znany motyw wsi, jako azylu za miastem, gdzie życie nabiera wartości, gdzie nie liczy się słowo ,,mieć". Ludzie tam mieszkający kochają swoje ufne zwierzęta, swoich domowników, opiekują się nimi, a one odwdzięczają im się przywiązaniem.

Niewątpliwym atutem tejże publikacji, jest to, że pisarka postawiła bohaterów przed pewnymi dylematami, kazała zmierzyć się z przeszłością, wejść w nowy, kolejny rozdział swojego życia, tak, że musieli podjąć decyzje, od których nie będzie odwrotu.
,,Nie wolno dopuszczać, by zdominowała nas przeszłość, bo rezygnacja z pełni życia ze wszelkimi jej konsekwencjami, może pogrążyć człowieka w emocjonalnym letargu."

Michał to taki idealista, marzyciel, który wierzy, że można i trzeba pomóc, nawet gdy wymaga to dużych starań, wtrącenia się do czyjegoś życia i otoczenie jest na ,,nie". Małym minusem jest dla mnie tylko to, że zabrakło w książce ukazania jego życia w mieście, zdarzeń z przeszłości- jest tylko o tym bardzo marginalnie wspomniane.
,,Dożyliśmy czasów, gdy normalne ludzkie odruchy są już podejrzane. Normą jest znieczulica."

Głos ma jednakże nie tylko Michał, lecz także bohaterki: Ada i pewna kobieta ,,upadła"- snują one swoje bolesne historie o straconych latach, zniszczonych marzeniach o i wielkiej stracie. Moim zdaniem ta zmiana narracji służy książce, ponieważ wzbudza emocje w czytelniku.

Tak myślę, że początkowo do tej książki przyciągnęła mnie zarazem śliczna i smutna buzia dziewczynki na okładce, chociaż jak widać pisarka nie skoncentrowała się tylko i wyłącznie na niej. Umieściła ją w tym świecie dorosłych, który okazał się dla niej okrutny, ale też dobrzy ludzie dali jej to, czego dziecko potrzebuje najbardziej: miłości i bezpieczeństwa. Jej historia również wzrusza i wzbudza niekiedy bezradność, ale także przywraca wiarę w ludzi.
,,Jedynym kloszem Małgosi, w którym się schroniła, był jej własny świat."

Książka ,,Czarownica" to opowieść o miłości w wymiarze uniwersalnym, gdzie czyny znaczą więcej niż słowa, o tym, że potrzebujemy bliskiej osoby, która wyciągnie do nas rękę w potrzebie, o rozpadzie i tworzeniu rodziny, a to wszystko podane w prosty i esencjonalny sposób trafiający do serca, bez wzniosłych słów i patosu. Polecam zapoznanie się z tą lekturą.

Publikacja również na http://wybranyswiathistorii.blogspot.com/
Mimozami plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-05, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Powieści obyczajowe zazwyczaj mnie nudzą. Życie w realnym świecie mam na co dzień, dlatego wolę czytać fantastykę. Ta powieść okazała się inna.
Cicha, spokojna wieś, gdzie wszyscy się znają, gdzie panują lokalne obyczaje i każdy każdemu pośpieszy z pomocą. To coś, co znam od dzieciństwa i bardzo sobie cenię. Ale codzienne życie poza miastem, które stanowi nowość dla głównego bohatera uciekającego z miasta to nie jedyny miły aspekt tej historii. Jak zapisano na okładce, to powieść o życiu zgodnie z naturą - także tą własną. I to właśnie akceptacja siebie i tolerancja dla innych zdaje się być źródłem szczęścia w historii - obojętnie, czy akceptuje się rudowłosą odludkę robiącą lalki, babcię od jajek czy dziewczynkę o trudnym życiu rozmawiającą ze zwierzętami. Albo też i dziką kaczkę, sforę psów, kotów i źrebaczka.
W książce nie ma ni krztyny czarów. Czarownic jest za to więcej niż jedna. I ponoć mają w życiu lepiej. A powód jest prosty - potrafią dostrzec magię w szarej codzienności. I oby ta książka każdego tego nauczyła.
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
jusia Linia koment
Przeczytane:2016-11-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,
mandy Linia koment
Przeczytane:2016-05-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane 2016,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
babet Linia koment
Przeczytane:2015-03-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Karmelek3 Linia koment
Przeczytane:2014-12-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2013-11-15, Na półkach: Przeczytałem,
Habina Linia koment
Przeczytane:2014-01-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane w 2012,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
MoniaP Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów