Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Czerń i purpura

Wojciech Dutka

Ocena ( 9 osób )
5.9
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2013-05-24
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7885-636-8
Liczba stron: 456
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Justyna Gul

Czerwony domek

 

Auschwitz i Birkenau. Oświęcim i Brzezinka. Niezależnie od tego, jakim językiem się posłużymy, opisując te miejsca kaźni, nic nie będzie w stanie cofnąć ogromu tragedii, która miała tam miejsce. Ludobójstwo – tym słowem można określić to, co działo się w nazistowskich obozach koncentracyjnych. Szacuje się, że w krematoriach zginęło ponad milion osób, a wiele z nich nawet nie doczekało się statusu więźnia.

 

Przybywali z całej Europy, stłoczeni w bydlęcych wagonach, półżywi z wyczerpania. Co czekało na nich na końcu podróży? Złudna obietnica kąpieli, posiłku i pracy. Co otrzymywali? Dwudziestominutowe konanie w oparach cyklonu B. Matki i córki, ojcowie i synowie. Starzy i młodzi. Robotnicy i profesorowie – niezależnie od tego, kim byli, jakie funkcje pełnili w społeczeństwie, w oczach Niemców byli wyłącznie podludźmi. Byli Żydami.

 

O ich eksterminacji, a także o obozowej rzeczywistości przejmująco pisze Wojciech Dutka w opublikowanej nakładem wydawnictwa Albatros powieści Czerń i purpura. Wstrząsający obraz wojennej machiny, która pozbawiała wciągniętych w jej tryby nie tylko życia, ale i duszy. To nie tylko zapis masowych mordów, odbywających się w imię ideologii i fanatycznej wiary w słuszność poglądów Führera, ale i powolny proces zezwierzęcenia, obejmujący katów i ich ofiary.

 

Na tle tej zgnilizny społeczeństwa, tej ziemi splamionej krwią ludzi winnych tylko temu, że nie urodzili się aryjczykami, zakwita purpurowy kwiat miłości. W Auschwitz nie było jednak miejsca na miłość - szczególnie, jeśli oznaczała ona złamanie ustawy norymberskiej. Uczucie Niemca i młodej Żydówki nie mogło nigdy być spełnione chociażby dlatego, że serce więźniarki wypełniała odraza, mieszająca się z nienawiścią i strachem. Ale było też coś jeszcze – wola życia, która kazała Milenie wstawać, kiedy upadała i wykorzystać sytuację, w jakiej się znalazła. Wykorzystać chorą miłość, która być może przed Auschwitz, przed wojną i deportacją, byłaby możliwa.

 

Swoją podróż w czasie rozpoczynamy w 1938 roku, ale dopiero kilka miesięcy później, kiedy następuje rozpad Czechosłowacji, a urząd prezydenta zależnej od Niemiec Republiki Słowackiej obejmuje katolicki ksiądz Jozef Tiso, bliski współpracownik Hitlera, czujemy powiew nadchodzącej śmierci. Wolne państwo słowackie, antyczeskie, ultrakatolickie oraz antysemickie, zdradziło swoich obywateli. Niemal z dnia na dzień pełniący ważne funkcje, wykształceni Żydzi stali się pariasami, obywatelami drugiej kategorii, niechcianymi i poniżanymi na każdym kroku.

 

Rodzina głównej bohaterki boleśnie doświadczyła tej zmiany podejścia w stosunku do żydowskich mieszkańców kraju. Mecenas Elias Zinger, ojciec Mileny, niemal z dnia na dzień stracił swoich klientów, a o nową pracę stało się niełatwo. Rok 1939 stał się również przełomowy dla samej Mileny – kochająca muzykę dziewczyna zdała do konserwatorium, z całego serca pragnęła rozwijać swój talent. Jednak, choć formalnie nie stosowano represji wobec Żydów, powoli wznosił się wokół nich mur, obejmujący nawet sale wykładowe. Gwałtowny temperament dziewczyny nie pozwolił jej godzić się z poniżeniem i jawnie prowokowała władze uczelni, siadając w pierwszej, a nie w ostatniej ławce. Ale to nie ten symboliczny protest sprawił, że trafiła do Auschwitz. Nie przyczyniła się do tego również jej praca piosenkarki kabaretowej w jednym z najelegantszych klubów nocnych w Bratysławie, gdzie mogła wykorzystywać swoje umiejętności wokalne. To wzgardzona miłość Dawida, brata jej koleżanki z klasy, aktywisty Gwardii Hlinkowej, kazała wziąć odwet na  Żydówce.

 

Milena jako pierwsza z całego transportu zeszła na rampę w pobliżu obozu pracy w Auschwitz. Był marzec 1942 roku, a ona stała, zmarznięta i wyczerpana długą podróżą. To właśnie tu, pośród zagubionych dusz, zdezorientowanych ludzi, skrzyżowały się spojrzenia jej i oficera SS Franza Weimerta.

 

Pomyśleć tylko, że zaledwie kilka lat wcześniej mały Franciszek był oddanym Kościołowi i rodzinie ministrantem. Zawód, jakiego doświadcza w Domu Bożym, sprawia, że chłopak ulega wpływom nazistowskiej ideologii. Idąc w ślady najlepszego przyjaciela, Bastiana Schillinga, wstępuje do Hitlerjugend, a następnie zgłasza się ochotniczo do SS. Nie wie jeszcze, że już wkrótce będzie zmuszony dokonać czynu straszliwego, który odmieni go na zawsze, naznaczając niczym piętno. Zabójstwo, choć tłumaczone rozkazem, toczyć będzie jego ciało i duszę niczym rak. Nie pomogą nawet litry alkoholu, którymi zalewał wyrzuty sumienia.

 

To on miał sumienie? - można zapytać, patrząc na poczynania Franza na terenie obozu koncentracyjnego. Rasizm czyni ludzi ślepymi – pisze autor. Zastanawiające jest tylko to, dlaczego wśród tysięcy kobiet, w tym kobiet żydowskich, Weimert zwrócił uwagę właśnie na Milenę. Czy wpływ na to miała krótka chwila przy bydlęcym wagonie? A może piosenki, które dziewczyna wykonuje na przyjęciu urodzinowym? Pewne jest tylko to, że w jego sercu drga nieznana struna, która wprowadza do jego życia zamęt i wahanie. Wierny Führerowi, jest świadomy, że jakiekolwiek bliższe kontakty z więźniarką oznaczają złamanie prawa. Obserwuje ją więc z daleka, dyskretnie jej pomagając i snując fantazje.

 

Dopiero uczestnictwo w egzekucji setek więźniów, dopiero kontakt ze śmiercią Teresy Benedykty od Krzyża, żydowskiej zakonnicy, budzi w jego duszy sprzeciw i odrazę. Decyduje się chronić Milenę nawet z narażeniem własnego życia, chcąc w ten sposób zmazać chociaż część winy i zawalczyć o swoje człowieczeństwo…

 

Powieść Czerń i purpura można rzeczywiście określić mianem jednej z najbardziej poruszających i niezwykłych historii miłosnych czasów Holocaustu. Tak naprawdę jest to jednak obraz ludzkości, odarty ze złudzeń i pozorów. Powolny proces dezintegracji człowieczeństwa, ślepe posłuszeństwo wobec władzy i bestialstwo, usprawiedliwiane służbą bądź troską o własne życie – na to w narodzie nie może być przyzwolenia. Franz, podobnie jak setki jemu podobnych fanatyków, zasługuje na najwyższy wymiar kary – na życie ze świadomością, że nie istnieje sposób na odkupienie swoich win.

 

Jednak Dutka nie czyni z Weimerta postaci jednowymiarowej. Nie, autor pozwala nam śledzić przebieg procesu przemiany człowieka w bestię. W bestię, w której pod wpływem rozgrzeszającego i pełnego miłości spojrzenia zakonnicy budzi się znów istota ludzka. W bestię, którą przed samozniszczeniem uratowało uczucie do Mileny i determinacja, aby za wszelką cenę pomóc jej przeżyć koszmar wojny.

 

Czerń i purpura łączy literacką fikcję i historyczne wydarzenia, ale stopień szczegółowości obozowych realiów sprawia, że powinna być ona włączona do kanonu szkolnych lektur. Zapadamy się w tę opowieść, na długo pozostając w milczeniu po jej zakończeniu. Pisana językiem emocji, z mocno zarysowanymi bohaterami, zmusza do powzięcia postanowienia, że należy zrobić wszystko, by historia się nie powtórzyła. By stwierdzenie: Ludzie ludziom zgotowali ten los nie miało już nigdy odniesienia do bieżących wydarzeń.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
Mirania plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-02-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015,
O obozach koncentracyjnych napisano już tak wiele, przedstawiono tyle makabrycznych sytuacji, karty książek niosą w sobie tyle dowodów nieopisanego okrucieństwa, że aż trudno jest mi w tym momencie dowieść, że "Czerń i purpura" to jednak lektura inna niż wszystkie.
Zacznijmy może od tego, że jest to opowieść oparta na faktach i opisująca historię, która wstrząsnęłaby człowiekiem, nawet gdyby była wyłącznie fikcyjna. Uświadomienie sobie, że rzecz cała wydarzyła się naprawdę, a bohaterowie mieli swoje rzeczywiste pierwowzory sprawia, że trudno się po tym tekście emocjonalnie pozbierać.
Opowieść dotyczy uczucia łączącego Helenę Citronvą i Franza Wunscha, których Wojciech Dutka przedstawia jako Milenę Zinger i Franz Weimerta.
Wiele postaci oraz pewne elementy życia dwójki głównych bohaterów są, oczywiście, odautorskim dodatkiem, niemniej jednak sedno rzeczy pozostaje to samo: oto młoda Żydówka, Milena, dociera do Auschitz pierwszym kobiecym transportem. Po kilku miesiącach pracy w makabrycznych warunkach, zapada na tyfus. W szpitalu poznaje kobietę, która za sprawą której staje pewnego dnia przed młodym ss-manem, by zaśpiewać na jego urodzinach. Mężczyzna, uznawany za jednego ze szczególnie surowych funkcjonariuszy obozu, zakochuje się w niej mocno, trwale i głęboko. Z czasem uczucie to staje się coraz bardziej widoczne, a plotki docierają do gestapo...
"Czerń i purpura" to powieść, która nie tylko wstrząsa niezwykłym swym tematem, nie tylko przeraża realiami świata przedstawionego, ale ujmuje jednocześnie psychologiczną głębią.
Nim ujrzymy Franza, katującego, mordującego i wreszcie zakochującego się - prześledzimy jego dzieciństwo, młodość i stopniowe zmiany, jakim podlega na skutek nazistowskiej ideologii.
Przyjrzymy się również jego życiu religijnemu i duchowemu. O kościele katolickim Dutka będzie pisał zarówno negatywnie, odnosząc się do wydarzeń na Słowacji czy Węgrzech, ale też bardzo pięknie, wzruszająco, z zadumą i podziwem, zwłaszcza w kontekście pomocy, jaką wiara niosła oświęcimskim ofiarom. Przedstawi różne oblicza duchowieństwa w czasach Apokalipsy Spełnionej i odmaluje wzruszający portret Edyty Stein.
Pokaże człowieka wątpiącego, przeklinającego, wreszcie - nawróconego, gdy nawrócenie dokona się w najczarniejszej głębi oświęcimskiego piekła.
Autor zadziwia swą wnikliwością. Krok po kroku przedstawia, co się dzieje w sercu, duszy i umyśle nazisty oraz jego przyjaciół, rodziny, znajomych. Jest to opowieść, która daje odpowiedź na naprawdę wiele pytań. Jak można z głęboko wierzącego cżłowieka przemienić się w bestię, a potem kochać, walczyć, nawracać się? Czy kat może wzbudzić w swej ofierze prawdziwy szacunek i podziw? Ile jesteśmy w stanie zaryzykować dla miłości?
"Czerń i purpura" jest przebogata, jeśli chodzi o przedstawienie rozmaitych odcieni, niuansów, uczuć czy przemyśleń w relacji kata i ofiary. Stosunki między Mileną a Franzem, gra o życie, jaką toczą na dnie tego obozowego piekła, ich lęki i poszczególne etapy zbliżania się do siebie opisane są tak poruszająco, plastycznie i głęboko, że od powieści nie sposób się oderwać.
Nie tak dawno pisałam Wam o moich ulubionych książkach o miłości. Pozostaje mi teraz zapewnić, że oto wciągam "Czerń i purpurę" na ich listę, sytuując na jednym z pierwszych miejsc.
Jest to bowiem jedna z tych książek, które zapuszczają w nas korzenie i idziemy dalej już razem z nimi, nie potrafiąc się uwolnić od obrazów, jakie wpisały w naszą pamięć. A nie zawsze będą to obrazy optymistyczne. Poza pięknem, sensem i mocą wiary oraz siłą miłości, pokażą zaprzepaszczone szanse, stracone możliwości, bezustanną, niezaspokojoną tęsknotę. Mimo to - a może właśnie dlatego - warto je w sobie zatrzymać.
Dorota_Dega plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-07-12, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,

Zacznę może od tego, że nie jestem ,,ckliwą panienką". Nie płaczę na komediach romantycznych, na ślubach, nie wzruszają mnie małe dzieci ( które oczywiście uwielbiam). Jednym z nielicznych momentów, gdy popłyną z moich oczu łzy, to ten gdy mam do czynienia z okrutną historią czasów Drugiej Wojny Światowej, czasów Holocaustu i Zagłady. Nie potrafię sobie emocjonalnie poradzić z ogromem cierpienia zadawanego człowiekowi przez człowieka.


 


Wojciech Dutka w swojej książce ukazał to wszystko, co w wojnie było najstraszniejsze. Pobyt Mileny w obozie Auschwitz obrazuje w wiele aktów ludzkiego bestialstwa i zdegerowania. Wszechobecna śmierć dosłownie unosząca się w powietrzu jako popiół z ludzkich ciał spalanych niejednokrotnie przez całą dobę w krematoriach. Wątek miłosny jest wspaniale ukazany- nie jak w tanim romansidle. Mamy w końcu do czynienia z obozem koncentracyjnym i czasami ,,szoah" czyli Holocaustu. Uczucie Franza do Mileny to wyrok śmierci na ich obojgu. Miłość niemieckiego esesmana do żydowskiej więźniarki to coś, co było karygodnie zabronione i uważane jako plamienie niemieckiej czystej krwi. Jednak dzięki tej miłości Milena przeżyła i mogła pomóc innym osobom. Nie chcę zdradzać całej fabuły i pisać o wszystkich wątkach- sami musicie to przeczytać.


 


Książka wzbudziła we mnie ogromne pokłady emocji- czytałam ją z zapartym tchem. Po jej przeczytaniu ,,musiałam ją przetrawić", ponieważ ogrom cierpień w niej pokazanych pokonuje mnie, emocjonalnie kładzie na łopatki. Dla każdego, kto interesuje się czasami Drugiej Wojny Światowej jest to lektura obowiązkowa, która różni się od dotychczas znanych- ja osobiście nie spotkałam się jeszcze z poruszeniem tematu tak trudnej miłości - kata i jego ofiary. Książka została oparta na prawdziwych wydarzeniach- a to mówi samo za siebie. Polecam .

Isgenaroth plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Czego by nie napisać o tej książce, wydawać się i tak będzie mało znaczące wobec tematu jaki ona porusza i wobec sposobu w jaki ten temat autor ukazuje.
O Holokauście powstało już wiele książek, zarówno pozycji typowo historycznych, jak również beletrystycznych. Wojciech Dutka w powieści ,,Czerń i purpura" łącząc literacką fikcję i wydarzenia historyczne opowiada historię słowackiej Żydówki Mileny Zinger i Austriaka Franza Weimarta, których losy wojenne sprowadzają do najgorszego miejsca jakie mógł stworzyć człowiek, hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz - Birkenau. Milena zostaje przywieziona tam w 1942 roku w pierwszym transporcie kobiecym, zaś Franz, jako ochotnik wstępuje do SS i po odniesieniu ran na froncie wschodnim II wojny światowej, zostaje przeniesiony do tego obozu, do służby wartowniczej. Choć wydawać by się mogło, że w takim miejscu zetknięcie dwóch obcych sobie ludzi jest praktycznie niemożliwe, to staje się zupełnie inaczej. SS - mann zauroczony śpiewem Mileny, obdarza ją największą w swym życiu miłością, która w tych warunkach nie ma praktycznie żadnych szans na przetrwanie i odwzajemnienie. W miejscu, gdzie rozgrywa się ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej i nie istnieje żadna możliwość na okazanie choć namiastki ludzkich uczuć, powstaje miłość, której moc odmieni losy wielu osób.

Wydawać by się mogło, że to kolejna, zwykła miłosna historyjka, lecz miejsce i okoliczności, w których powstaje to uczucie powodują, że czytelnik patrzy na nią zupełnie inaczej i ocenia ją w zupełnie innych kategoriach. Do nietuzinkowości powieści przyczyniają się także umiejętności literackie autora, który w doskonały sposób kreuje portrety psychologiczne swoich postaci, oraz w szczegółowy, a co za tym idzie zarazem drastyczny sposób opisuje miejsce i wydarzenia, które rozgrywają się na oczach dwójki bohaterów.
Powieść ta jednak nie jest tylko poruszającą czytelnicze serca historią miłosną w czasach Holocaustu. To porażająca podróż po mrokach ludzkiej duszy i zakamarkach jego sumienia. To także dogłębne studium upadku człowieka i bezwarunkowe poddanie się władzy oraz chorej ideologii, w której brakuje miejsca na przejaw choćby minimalnych ilości sumienia czy wiary w Boga. Autor ukazując myśli Franza Weimarta pokazuje czytelnikowi postępującą degradację człowieczeństwa, która usprawiedliwiana jest troską o swoje bezpieczeństwo lub bezwarunkowym podporządkowaniem wojskowej dyscyplinie. Zastanawia się czy istnieje możliwość odkupienia najcięższych przestępstw popełnionych wobec innego człowieka, a także porusza problem wiary w Boga, który dopuszcza do popełniania takich czynów. Poprzez postępowanie SS-manna przywraca czytelnikowi wiarę drugiego człowieka i nadzieję na chęć podjęcia prób rehabilitacji.

Wojciech Dutka po napisaniu tej powieści stwierdził, że jest to najtrudniejsza książka w jego dorobku literackim. Dla mnie, starego wygi czytelniczego nie była ona łatwa w odbiorze i przyznaję, że musiałem dozować sobie jej lekturę. Współczuję autorowi, który pisząc tę książkę, musiał codziennie wracać do tej strasznej tragedii. Nie zniósłbym tego przez tak długi okres mojego życia. Po mimo tego, że zwiedziłem muzeum w Oświęcimiu i Brzezince, teraz, czytając książkę, nie mogłem ogarnąć bezmiaru cierpienia i totalnego upodlenia ludzi, których przywieziono do tych miejscowości tylko po to, aby znaleźli tam gwałtowną lub powolną śmierć. Przyznam też, że moje uczucia wobec Franza Weimarta kierowały się w stronę współczucia. Zdaję sobie sprawę, że współczułem bestii, nie umiem jednak ocenić jego postępowania, choć dokładnie wiem, że zasługuje wyłącznie na napiętnowanie. Zadaję sobie także pytanie, jak zachowałby się każdy z nas, gdyby znalazł się po tej stronie drutów, po której znajduje się wolność, a jego odzienie zdobiły dwie srebrne runy? Nie wiem...
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 26 książek-2013,Wyzwanie- najlepsze książki na lato ,
Poruszająca. Nie mogłam sie oderwać, musiałam poznać koniec tej historii. I co ciekawe, jest osnuta wokół prawdziwych wydarzeń. Polecam i radzę zaopatrzyć sie w paczkę chusteczek, moc wzruszeń.
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
KKS Linia koment
Przeczytane:2015-08-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiązki 2015,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2015-07-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2015,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
figlarna24 Linia koment
Przeczytane:2013-10-30, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Wyzwanie - Historia Zebrana 2013,
jurata Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
justa21 Linia koment
Przeczytane:2013-08-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ataga Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Ancia272 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
agasam9 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
bbo Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów