Okładka książki - Czytaj dwa razy szybciej!

Czytaj dwa razy szybciej!

Wydawnictwo: Sensus
Data wydania: 2012-04-26
Kategoria: Poradniki
ISBN: 978-83-246-3356-2
Liczba stron: 144
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Damian Kopeć

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Przyspieszyć szybkość czytaniaCzy warto czytać książki szybciej? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. To zależy. Są takie pozycje z zakresu literatury, które lubimy „smakować”, delektować się nimi. Nie potrzebujemy ich przeczytać w dwie godziny. Odczuwamy taką radość z lektury, że pragniemy, by ta trwała, trwała, trwała... Są jednak książki, które chcemy przeczytać szybko: skrypty, podręczniki, pozycje, które pragniemy wstępnie ocenić itp. Wtedy przydaje się umiejętność ekspresowego, a przynajmniej - przyspieszonego czytania. Kiedy goni nas czas, a my nie chcemy czołgać się do celu „osobowym”. Czytaj dwa razy szybciej! Marcina Matuszewskiego będzie lekturą pomocą dla wszystkich, pragnących przyspieszyć własne tempo czytania. Czym się ta pozycja różni od wielu innych, dostępnych na księgarskim rynku? Książka jest niewielka, skoncentrowana na konkretach. Dominują w niej ćwiczenia praktyczne, wypierając nadmiar może i pożytecznych, ale nie zawsze w konkretnym przypadku niezbędnych teoretycznych rozważań. Co proponuje autor? Najpierw mamy określić na wybranym fragmencie tekstu własne tempo czytania. Potem wykonujemy pokaźny zestaw ćwiczeń, oczywiście nie w jeden dzień czy weekend. Na koniec sprawdzamy, czy coś się zmieniło i na ile widoczna jest poprawa.W nauce ekspresowego czytania nie chodzi tylko o tempo lektury. Chodzi o to, by, przyspieszając, nie gubić zrozumienia tekstu. Żeby nie biegać z pustymi taczkami - jak w dowcipie z czasów PRL-u, kiedy tempo pracy na budowie było takie, że nie znajdowano czasu na załadowanie wspomnianych taczek. Czytanie ze zrozumieniem jest podstawą przyswajania wiedzy - czy to tej szkolnej, czy tej z codziennego życia, często przydatnej chociażby w dyskusji. Autor twierdzi, że można nauczyć się czytać dwa razy szybciej. Można poprawić umiejętność koncentracji i dostosowywania tempa do lektury. Czy ma rację? Tak. Nawet średnia ilość przerobionych przykładowych ćwiczeń i zastosowanie w praktyce choć części wskazówek autora daje efekt. To z kolei mobilizuje do dalszej pracy. Bez pracy, wysiłku nie ma kołaczy.Nie jest to poradnik typu "nauka latania w weekend". Nie ma sensu wykonywać zaproponowanych ćwiczeń jak najwięcej na raz. Marcin Matuszewski proponuje znane metody poprawy tempa czytania: używanie wskaźnika, poszerzanie pola widzenia, dbanie o warunki otoczenia, sprzyjające koncentracji, czytanie w równym rytmie.Często opasłe tomisko dobrych rad i prezentowany w nim nadmierny optymizm (szybko, łatwo i przyjemnie) zniechęcają do pracy. Czytaj dwa razy szybciej! ma ponad sto czterdzieści stron i niewielki format. Nie ma w tej książce naiwnego optymizmu, twierdzenia, że już za momencik zmienimy siebie nie do poznania i będziemy czytać, aż nam słowa śmigać będą przed oczami. Jest zachęta do pracy i korzystania z jej owoców, które pojawią się w odpowiednim momencie. Jako efekt uczciwie włożonego wysiłku.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - speedi
speedi
Ocena: 6, Przeczytałem,

Przyspieszyć szybkość czytania

Czy warto czytać książki szybciej? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. To zależy. Są takie pozycje z zakresu literatury, które lubimy „smakować”, delektować się nimi. Nie potrzebujemy ich przeczytać w dwie godziny. Odczuwamy taką radość z lektury, że pragniemy, by ta trwała, trwała, trwała... Są jednak książki, które chcemy przeczytać szybko: skrypty, podręczniki, pozycje, które pragniemy wstępnie ocenić itp. Wtedy przydaje się umiejętność ekspresowego, a przynajmniej - przyspieszonego czytania. Kiedy goni nas czas, a my nie chcemy czołgać się do celu „osobowym”.

Czytaj dwa razy szybciej! Marcina Matuszewskiego będzie lekturą pomocą dla wszystkich, pragnących przyspieszyć własne tempo czytania. Czym się ta pozycja różni od wielu innych, dostępnych na księgarskim rynku? Książka jest niewielka, skoncentrowana na konkretach. Dominują w niej ćwiczenia praktyczne, wypierając nadmiar może i pożytecznych, ale nie zawsze w konkretnym przypadku niezbędnych teoretycznych rozważań.

Co proponuje autor? Najpierw mamy określić na wybranym fragmencie tekstu własne tempo czytania. Potem wykonujemy pokaźny zestaw ćwiczeń, oczywiście nie w jeden dzień czy weekend. Na koniec sprawdzamy, czy coś się zmieniło i na ile widoczna jest poprawa.

W nauce ekspresowego czytania nie chodzi tylko o tempo lektury. Chodzi o to, by, przyspieszając, nie gubić zrozumienia tekstu. Żeby nie biegać z pustymi taczkami - jak w dowcipie z czasów PRL-u, kiedy tempo pracy na budowie było takie, że nie znajdowano czasu na załadowanie wspomnianych taczek. Czytanie ze zrozumieniem jest podstawą przyswajania wiedzy - czy to tej szkolnej, czy tej z codziennego życia, często przydatnej chociażby w dyskusji. Autor twierdzi, że można nauczyć się czytać dwa razy szybciej. Można poprawić umiejętność koncentracji i dostosowywania tempa do lektury. Czy ma rację? Tak. Nawet średnia ilość przerobionych przykładowych ćwiczeń i zastosowanie w praktyce choć części wskazówek autora daje efekt. To z kolei mobilizuje do dalszej pracy. Bez pracy, wysiłku nie ma kołaczy.

Nie jest to poradnik typu "nauka latania w weekend". Nie ma sensu wykonywać zaproponowanych ćwiczeń jak najwięcej na raz. Marcin Matuszewski proponuje znane metody poprawy tempa czytania: używanie wskaźnika, poszerzanie pola widzenia, dbanie o warunki otoczenia, sprzyjające koncentracji, czytanie w równym rytmie.

Często opasłe tomisko dobrych rad i prezentowany w nim nadmierny optymizm (szybko, łatwo i przyjemnie) zniechęcają do pracy. Czytaj dwa razy szybciej! ma ponad sto czterdzieści stron i niewielki format. Nie ma w tej książce naiwnego optymizmu, twierdzenia, że już za momencik zmienimy siebie nie do poznania i będziemy czytać, aż nam słowa śmigać będą przed oczami. Jest zachęta do pracy i korzystania z jej owoców, które pojawią się w odpowiednim momencie. Jako efekt uczciwie włożonego wysiłku.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - dami200114
dami200114
Przeczytane:2014-02-20, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 ksiazek 2014 , Mam,
Dziś będzie nieco inna recenzja, bo nie typowej ksiazki z fabułom, a takiego jakby poradnika. Chyba każdy chciałby czytać dwa razy szybciej, pomaga to w wielu sprawach np. w szkole, pracy czy tez życiu codziennym. Szczerze to nie wierzyłem do końca czy ta książeczka małego formatu faktycznie pomoże czytać z podwojoną prędkością. Czy na prawdę ten poradnik uczy? Zaraz przekonacie się o tym sami. Czytanie jest dla umysłu tym, czym gimnastyka dla ciała. Na samym początku autor przygotował dla nas test pozwalający dowieźć ile slow na minute czyta się w tym momencie. Następnie jest kilka wskazówek, po czym czytelnik przechodzi do ćwiczeń. Ćwiczenia pomagają w : poszerzaniu swojego pola widzenia, czytania w rytmie itp. Poradnik jest bardzo fajny i nie jest przepełniony dużą ilością tekstu, wstępów etc. Po godzinnym ćwiczeniu, spostrzegłem ze na końcu tez jest test, powalający sprawdzić swoje osiągniecie dotychczasowe. Z czystej ciekawości zrobiłem ten test i okazało się ze czytam DWA RAZY SZYBCIEJ. Zdziwiłem się, bo nie przerabiałem każdego ćwiczenia z wielka dokładnością, a jednak... Odkąd zapoznalem się z książką zawsze przy sobie mam jakiś długopis, kredkę lub ołówek zastępujący wskaźnik.Książkę na pewno będę jeszcze wykorzystywać, a wszystkim którzy chcieli by się zagłębić w tajnik szybkiego czytania zapraszam do kupna ksiazki !
Link do opinii
Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:, Ocena: 5,
Konkretnie i rzeczowo, bez obiecywania cudów. Warto sięgnąć po tę lekturę!
Link do opinii
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy