Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Divisadero

Michael Ondaatje

Ocena ( 5 osób )
4.0
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2009-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-247-1609-8
Liczba stron: 270
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Katarzyna Krzan

ROZDZIELENI

Anna i Claire są siostrami. Ale tylko przybranymi. Matki obu zmarły przy porodzie. Ojciec Anny zaadoptował Claire, nie mogąc się pogodzić ze śmiercią żony, zabrał ze sobą ze szpitala dwie kobiety, tak jak to miało być. Sam wychowywał dwie córki na farmie. Niedługo potem dołączył do rodziny kilkuletni chłopczyk, uratowany cudem z masakry: jego cała rodzina zginęła z ręki szaleńca, który wdarł się do ich domu i zatłukł wszystkich kijem. Tylko mały Cooper przeżył, ukryty pod podłogą.


Mijają lata, dzieci wychowują się razem. Coop pomaga ojcu dziewcząt. Hormony jednak robią swoje i dorastający młodzi zaczynają coś do siebie czuć. Rodzi się pierwsza młodzieńcza miłość między Coopem i Anną. Szybko zmienia się ona w fizyczne przyciąganie. Podczas jednego z ich intymnych spotkań, nakrywa ich ojciec. Z wściekłości prawie zabija chłopaka.


To wydarzenie rozdziela siostry i Coopera. Zaczynają dorosłe życie, z dala od rodzinnego domu, z dala od siebie. Po latach dochodzi jednak do spotkania Coopa i Claire, między którymi zaczyna tlić się romans, będący chyba dokończeniem niespełnionej miłości Coopera i Anny sprzed lat. Cooperowi chyba wszystko jedno, bo siostry zawsze mu się myliły, a z samego zdarzenia niewiele pamięta.


Fabuła mogłaby stanowić kanwę dla niejednego romansu, mogłaby stać się kolejnym bestsellerem, filmowanym i nagradzanym. Mogłaby. Ale zabrakło jej dobrego wykonania. Nie można się tu zachwycić ani stylem, który jest nudny, ani sposobem zaintrygowania czytelnika. Bohaterowie cały czas rozpatrują przeszłość, żyją nią, nie przyjmując do wiadomości, że świat i oni powinni się zmieniać, iść naprzód. Nic w tej powieści nie robi wrażenia. A przecież Michael Ondaatje to ceniony i nagradzany pisarz. Ta książka wyraźnie mu się nie udała. Zamiarem była chyba intymna narracja prowadzona z różnych punktów widzenia przez postaci zaangażowane w owo dramatyczne wydarzenie z przeszłości. Jednak brakuje im właśnie intymności, tego czegoś, co pozwala utożsamić się z bohaterami, poczuć to, co oni czują i z zapartym tchem śledzić ich losy.  A tymczasem nie ma czego tu śledzić. Opisy są długie, wciąż się powtarzają, nawracają do tych samych sytuacji i scen. Wszystko wydaje się rozmyte, zamglone, pozbawione ostrych konturów, a przede wszystkim postaci, które mogłyby zapaść czytelnikowi w pamięć.


O zawartości książki świadczyć może już sama okładka przedstawiająca siedzącą na plaży kobietę bez twarzy, która patrzy gdzieś w dal. Nic o niej nie wiemy, czy jest smutna, czy szczęśliwa, o czym myśli i co czuje. Czyli tak jak z bohaterami Divisadero, co znaczy po hiszpańsku „podział” i nawiązywać ma do sytuacji, która się im przydarzyła – zostali rozdzieleni.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
maja_klonowska plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-09-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
,,Divisadero" Michaela Ondaatje nie jest z pewnością książką na jedno popołudnie. Bardzo długo ją czytałam i jeszcze dłużej myślałam, co mogę o niej napisać.
Zainteresował mnie opis tej książki, który sugerował, że jest to romans między trójką bohaterów: Anną, Claire i Coopem. Jest to prawda, ale nie do końca. Te osoby łączą rodzinne więzy, ale nie pokrewieństwo. Całe dzieciństwo i wczesną młodość spędzają razem, w końcu zakochują się w sobie - nie zawsze z wzajemnością, a i spełnienie uczucia nie przynosi szczęścia. Tę trójkę los rozdzieli na zawsze, razem już się nie spotkają. Po latach jedna z dziewcząt odnajdzie chłopaka w dość dramatycznych okolicznościach ( na skutek pobicia stracił pamięć, myli jej imię z imieniem siostry). Tę historię kończy postanowienie dziewczyny, by zabrać Coopa do domu, do starego ojca, który ich wszystkich wychował. I chociaż ta historia w tym momencie ma swój koniec, nie jest to koniec książki.
Sądziłam, że autor będzie ciągnął swoja opowieść dalej, co poniekąd robi, bo przenosi czytelnika do Francji, gdzie właśnie Anna jako tłumaczka literatury francuskiej, zajmuje się twórczością pisarza Luciena Segura. Zamieszkuje nawet w jego domu, spędza czas w tej okolicy, w której literat spędził część swojego życia. Tam poznaje nową miłość - Rafaela, mężczyznę, który w dzieciństwie znał pisarza.
Kolejna część powieści jest stylizowana na odsłuchane nagranie taśmy magnetofonowej samego Luciena Segury - głos z przeszłości człowieka, który wspomina swoje życie. Cofa się on do swojego dzieciństwa i młodości, by dojść do czasów I wojny światowej i późniejszych. Wraca do wspomnień związanych z młodą sąsiadką Marie - Neige.
Tytuł książki sugeruje, jak czytelnik ma odczytywać wszystkie te historie, pozornie ze sobą niezwiązane. Wyjaśnia to sam autor. Divisadero pochodzi od hiszpańskiego słowa ,,divisar", które oznacza ,,patrzeć na coś z oddali". Wszyscy bohaterowie to czynią - obserwują swoje życie przez pryzmat wspomnień, swoich czynów. Nie chodzi tutaj o ocenianie swoich wyborów, ale obejrzenie się za siebie, spojrzenie w przeszłość, w dzieciństwo czy młodość, by przyjrzeć się temu, co ich ukształtowało, określiło, determinowało przez lata ich życie.
Historie te tylko pozornie nie są całością, ale co może łączyć chociażby amerykańskich nastolatków i francuskiego pisarza? A jednak jest pewien wspólny mianownik: wszystkie historie oparte są na trójkącie :
1)Anna, Claire, Coop
2) Marie- Neige , jej mąż Roman i Lucien Segura
3)Aria, Liebard( rodzice Rafaela) i Lucien Segura
4) Lucette, Therese ( córki Luciena Segury) i Pierre ( narzeczony Therese)
Można się zastanowić nawet, czy relacja Anny wdającej się w romans z Rafaelem była wolna od jej uczucia do Coopa ( wydaje się to mało prawdopodobne). Ondaatje udowadnia, że pewne uniwersalne rzeczy rozgrywają się pod każdą szerokością geograficzną. Ludzkie namiętności nie podlegają czasowi ani innym barierom: ,, Tak jak szkiełka w kalejdoskopie tworzą wciąż nowe kształty i są niczym pieśni, złożone z refrenów i rymów, składające się na jeden monolog. Nasze historie wciąż powtarzają się w naszym życiu, niezależnie od tego, co opowiadają".
Jak wspomniałam na początku ,,Divisadero" nie jest książką na jedno popołudnie. Przede wszystkim dlatego, że czyta się tę opowieść dosyć ciężko - ze względu chociażby na styl, jest pozbawiona tradycyjnych dialogów ( chociaż rozmowy odbywają się w tej książce). Dużo tutaj przemyśleń, retrospekcji, niedomówień, a akcja toczy się bardzo powoli. Zmuszają czytelnika do uważnej lektury również liczne wstawki i nawiązania do dzieł literatury francuskiej. Wszystko to sprawia, że jest to książka czytana nie dla relaksu, ale dla swoistego wysiłku intelektualnego. Poleciłabym ja wytrwałemu czytelnikowi, którego nie zniechęci wiele kartek pourywanych wspomnień czy rozmyślań bohaterów.
Początkowo chciałam napisać, że książka może nie tyle mi się nie spodobała, co rozczarowała. Jednak ... pamiętam kiedy czytałam po raz pierwszy ,,Angielskiego pacjenta". Piękna historia miłosna znana z ekranu telewizyjnego nijak miała się do tego, co Ondaatje przedstawił w książce. Odłożyłam wtedy tę powieść na wiele lat. Nie tak dawno przeczytałam ją po raz drugi. I dostrzegłam w niej to, co było wtedy dla mnie zakryte( piękny język, nastrojowość), spojrzałam na nią inaczej, pewnie dojrzalej niż kilkanaście lat temu. Może więc i z ,,Divisadero" kiedyś będzie podobnie. Jednak na chwilę obecną do książki tej nie wrócę zbyt prędko.
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
annakp Linia koment
Przeczytane:2015-02-06, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Martina Linia koment
Przeczytane:2013-11-22, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane!,
dallea Linia koment
Przeczytane:2013-11-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
break
Okładka - Divisadero Nazywam się Cukinia
Gilles Paris
Okładka - Divisadero Wzgórze psów
Jakub Żulczyk
Okładka - Divisadero Neandertalczyk
John Darnton
Okładka - Divisadero Zachcianki. Dziesięć zmysłowych opowieści. Audiobook
Dębski Łukasz, Gretkowska Manuela, Chutnik Sylwia, Miłoszewski Zygmunt, Kofta Krystyna, Kuczok Wojciech, Plebanek Grażyna, Dukaj Jacek, Twardoch Szczepan, Tulli Magdalena
Okładka - Divisadero Wątpliwości Salaiego
Rita Monaldi, Francesco Sorti
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów