Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Drżenie

Maggie Stiefvater

Ocena ( 24 osób )
5.1
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania:
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-259-0237-7
Liczba stron: 460
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Justyna Gul

Drżenie wilka

Pamiętasz opowieść o wilkołakach, porośniętych sierścią potworach, pozbawionych wszelkich ludzkich uczuć i zdolnych rozszarpać każdego, kto stanie na ich drodze? Mówi się, że jedyną bronią przeciw nim jest srebro, a wilkołakami stają się podczas pełni księżyca, kiedy to następuje transformacja. Srebrne kule i pełnia to bzdury, prawdziwa jest jednak informacja o zmianie…

 

W ostatnich latach sprzedaż książek znacząco windują pozycje z serii paranormal romance, a zwłaszcza wtedy, gdy przynajmniej jeden z bohaterów jest na dość specyficznej i krwawej diecie. Wśród zalewu informacji o wampirach, dhampirach i innych produktach kultury masowej bądź mitów, legend i starych wierzeń, trudno wyszukać te, które potrafią jeszcze czymś zaskoczyć. Udało się to jednak MaggieStiefvater, a jej książka „Drżenie”, będąca pierwszą cześcią trylogii, jest godna polecenia wszystkim fanom (fankom) gatunku. Niech nie odstraszy was mająca z założenia działać jak magnez wiadomość, że „Drżenie” zostało uznane przez „New York Times” bestsellerem, ani to, że wydana aż w 34 krajach powieść wkrótce zostanie przeniesiona na ekrany kin. Ważny jest natomiast fakt, że autorka przełamała panującą modę na wampiry, wprowadzając do książki tylko i wyłącznie wilkołaki. A właściwie wilki, bowiem - jak sama pisze - „naprawdę nie istnieje coś takiego jak wilkołak. Są i ludzie i wilki, i jeszcze ci, którzy są w drodze pomiędzy jednym a drugim”.

 

Akcja książki rozgrywa się, a właściwie toczy leniwie w surowych okolicach Minnesoty, gdzie klimat jest zdecydowanie ostrzejszy niż w Polsce. Na tyle ostry, by niektórzy ludzie stawali się wilkami na czas ochłodzenia. Tak się jednak nie stało w przypadku Grace, która wiele lat temu, jeszcze jako dziecko, została pogryziona przez wilki. Wówczas uratował ją jeden z nich i odtąd wilk o złocistych oczach jest niemym towarzyszem jej dorastania. Zawsze z daleka obserwuje dom dziewczyny, ale ona czuje jego obecność wokół siebie zimą i jego natrętną nieobecność w lecie.

 

Grace czuje się w jakiś sposób związana z wilkami, dlatego też, kiedy po tragicznej śmierci jednego z nastolatków mieszkających w okolicy, Jacka, i polowaniu na wilki, jakie urządzili mieszkańcy miasteczka, Grace znajduje zakrwawionego wilka na tarasie, bierze go do domu. Tyle tylko, że to nie zwierzę, a nagi Samuel K. Roth, wilk w swojej ludzkiej postaci. Jej wilk… Od tej pory życie Grace będzie walką - nie tylko o utrzymanie uczucia, które zaczyna się pomiędzy Samem a nią rodzić, ale i zmaganiem z  mrozem, który powoduje przemianę i z morderczymi skłonnościami ludzi, a także z czasem. Każdej wiosny Sam staje się bowiem coraz później człowiekiem, a któregoś roku wcale się nie przemieni. Im więcej czasu mija od ugryzienia, tym mniej zimna potrzebuje do metamorfozy i tym więcej ciepła, by znów stać się człowiekiem. Czy taka miłość ma szansę? Czy istnieje cudowny lek na wilkołactwo? Czemu Grace się nie przemieniła?

 

Na te wszystkie pytania będziemy poszukiwali odpowiedzi nie tylko wraz z Grace i Samem (z których każde opowiada nam dalszą część historii), ale i z kolejnymi ludźmi, którym wilkołaki zmieniły życie. I choć w „Drżeniu” nie znajdziemy szalonego tempa akcji, trup nie ściele się gęsto, a książka równie dobrze mogłaby liczyć połowę objętości, to powieść czyta się niemal łapczywie. Niewątpliwie sprzyja temu prosty język, krótkie rozdziały i niewielka liczba bohaterów. Klimat przypomina ten znany ze „Zmierzchu” - tyle tylko, że dominują tu wilki i przeraźliwe zimno. I romans oczywiście, bo bez tego nie istniałaby żadna paranormalna opowieść o nastolatkach. Teraz pozostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość (oraz puchową kurtkę - tak na wszelki wypadek) i czekać na kolejny tom historii, który, być może, przyniesie rozwiązanie problemu wilkołactwa.

 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
dominika_pyza plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-12, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Kiedy Grace miała kilka lat została porwana przez wilki. W jednej chwili huśtała się na bujawce przed domem, a w następnej leżała między tymi zwierzętami. Dziewczynka myślała, że śmierć nadchodzi, ale wtedy uratował ją inny wilk, a od tego czasu te zwierzęta ogromnie ją fascynują. Zapamiętała jego złote oczy. Z biegiem czasu była przez niego obserwowana. Minęło sześć lat od napaści na nią, a wilk, kiedy tylko nadchodzą miesiące zimowe wodzi za nią wzrokiem. Powstaje między nimi wyjątkowa więź. Zima bez "jej" wilka byłaby dla Grace nieistotna. Sprawa się komplikuje, ponieważ szkolny znajomy Grace, Jack zostaje zamordowany przez wilki. Czy w tą sprawę zamieszany jest złotooki "przyjaciel" dziewczyny?

Sam Roth od około 7 lat jest wilkołakiem. Zmienia się, kiedy tylko na dworze robi się zimno. W letnich miesiącach jest zwykłym człowiekiem, ale czas zmian jest ograniczony. Tego lata się nie zmienił, to miał być już koniec. Jednak po ataku wilków na Jacka mieszkańcy ogłaszają polowanie na zwierzęta. Sam zostaje postrzelony i to sprawia, że przybiera ludzką postać. W ciężkim stanie jest jeszcze w stanie przyjść pod drzwi dziewczyny, którą obserwuje od 6 lat, pokochał od pierwszego wejrzenia i wie, że tylko ona może mu pomóc. Zakochują się w sobie, ale teraz zaczyna się morderczy pościg za czasem, którego Sam już prawie nie ma. To jego ostatni rok i nic tego nie zmieni. Rozgrywa się walka z niepewną przyszłością i z teraźniejszością, żeby czas spędzony razem był jak najlepszy.

Relacja między Samem a Grace była bardzo dojrzała, co mi się bardzo podobało. Ich

postacie były bardzo wyraziste, ale jednocześnie zwyczajne i to sprawiało, że czytelnik bez większego problemu mógł się z nimi bez problemu utożsamić. Przyznaję, że początek wcale mnie nie zaciekawił, książka z każdą kolejną stroną coraz mocniej wciągała czytelnika. Powieść naprawdę była czarująca, a obserwując heroiczną walkę Sama i Grace czułam sprzeczne emocje. Z jednej strony czułam radość, bo tak chcą walczyć o siebie, a z drugiej smutek, bo przecież zawsze coś może pójść nie tak. Muszę wspomnieć o magicznej okładce w nowym wydaniu. Nie mówię, że poprzednia odsłona była zła, a ta bardziej mi się podoba niż poprzednia. Kochani dajcie się porwać w mroźne lasy Mercy Falls i razem z bohaterami wyjdźcie naprzeciw natury wilków. Uważajcie, za każdym rogiem czai się mróz, a on może zniszczyć wszystko!
vaapu plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-03, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,Wyzwanie - fantastyka 2016,
Ta książka to kolejny dowód na to, że napis na okładce "Bestseller New York Timesa" powinien odstraszać, a nie zachęcać.
To kolejny dowód na to, że nawet napisanie prostej, odtwarzającej stare schematy książki wymaga jeśli nie talentu, to przynajmniej sumiennej pracy.
O sadze "Zmierzch" można napisać wiele złego: że prosta, że naiwna, słodka aż do obrzydzenia. Ale w całej swojej śmieszności jest to seria po prostu napisana dobrze - ale to widać dopiero, gdy sięgnie się po takie śmieszne klony jak "Drżenie". To że ta książka powiela wszystkie możliwe schematy, nie dziwi mnie ani trochę. Rozumiem, że "paranormal romance" jest w modzie, więc skoro jest branie, to trzeba pisać. Ale w takim wykonaniu... ech.
Od samego początku nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że wszystkie kolejne wydarzenia miały miejsce tylko dlatego, że tak nakazywał schemat. Autorka opisała historię tak, jak było jej wygodnie, zapominając o logice i spójności. Główna bohaterka nigdy nie opuszczała zajęć w szkole, ale gdy zaczęła to robić, to już nagminnie - nikogo to oczywiście nie zdziwiło. Dziewczyna ma rodziców - nie da się ich nazwać wzorowymi, ale na swój sposób ją kochają i zapewniają byt - ale na szczęście są ślepi, więc nie zauważają, że przez kilka tygodni pomieszkuje u nich obcy chłopak. Istnienie wilkołaków musi być utrzymywane w tajemnicy, ale ile razy ktoś się jednak o nich dowiaduje, zupełnie go to nie dziwi, wszyscy przyjmują to jako coś całkowicie naturalnego.
Rozumiem, że to powieść dla nastolatków, a ja taką już nie jestem, ale nie widzę powodu, by młodszych czytelników traktować niepoważnie. Naprawdę, nawet taka prosta historia wymaga sporego nakładu pracy, a tu jej zdecydowanie zabrakło.
Dobre w "Drżeniu" jest to, że czyta się naprawdę bardzo szybko, więc nie da się zmarnować zbyt wiele czasu.
Książkę przyniosłam z biblioteki i raczej nie będę płakać, jeśli nie poznam kolejnych części, ale gdyby jednak wpadły mi w ręce, to chyba sięgnę, by sprawdzić, ile jeszcze schematów udało się autorce nieudolnie skopiować.
posredniczkaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-06-02, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,Mam,


Grace jako dziecko została zaatakowana i pogryziona przez sforę. Co dziwne, jej życie ocalił właśnie członek sfory. Odtąd Grace zaczyna bacznie się im przyglądać, wciąż licząc na to, że zobaczy „swojego” wilka. Tymczasem w miasteczku zaczynają się dziać dziwne rzeczy...









„Cokolwiek to jest, poczeka do rana. A jeśli nie, to i tak nie jest tego warte.”





Przyznam się szczerze, że czytając tę książkę nie mogłam pozbyć się wrażenia, że jest dziwna. Kompletnie nie potrafiłam rozgryźć Sama, a o utożsamianiu się z Grace w ogóle nie było mowy. Rozumiałam chęć zobaczenia wilka, który był jej wybawcą. Po tak traumatycznym przeżyciu, jakim był atak wilków, każdy normalny człowiek by się ich obawiał chociaż odrobinkę, a ona lgnęła do nich niczym pszczoła do miodu.





„Ona była przeszłością, teraźniejszością, przyszłością. Chciałem jej odpowiedzieć, ale nie mogłem. Rozpadłem się na kawałki.”





Bardzo mi się podobał pomysł wilkołaków, w większości książek młodzieżowych, są przedstawiane jako całkiem świadome i dość „łagodne". Tutaj zmieniają się całkowicie w zwierzęta, nie ogromne basiory, ale zwykłe, nieświadome swojego człowieczeństwa, wilki.





„Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci.”





Ta książka mnie nie zachwyciła, zaciekawiła owszem, ale wiele pytań pozostało bez odpowiedzi, a akcja była tylko interesującym przerywnikiem cukierkowego romansu nastolatków. Zdecydowanie liczyłam na więcej akcji, na dreszczyk emocji i porywającą bajkową historię.



Anjoai plusminus Linia koment
Tę książkę zdecydowanie powinno się czytać w zimie, by móc jeszcze lepiej wczuć się w mroźny klimat towarzyszący losom głównych bohaterów!
Niewielu zdziwi fakt, iż sięgnęłam po "Drżenie" głównie ze względu na mój sentyment do "Zmierzchu" Stephenie Meyer. Chciałam spróbować stanąć po drugiej stronie bariery, poznając nową historię z udziałem wilków na pierwszym planie. Pozycja Maggie pod tym względem (jak i każdym innym :D) zdobyła moje serce! Jest i, przebijające wszystko inne, wątek romantyczny, są dynamiczne sceny pełne akcji, ale i przebija się przez strony powieści zimny, leśny wiatr. Który jednak nie ostudził mego entuzjazmu podczas lektury! :D
TZC plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-04-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/2016/04/77-drzenie-maggie-stiefvater.html

Odkąd wilki ściągnęły dziewczynkę z ławki (i prawie zabiły), on stoi pod jej oknem czekając na przemianę. W lato jest człowiekiem, jednak zima go zabiera. Wie, że zostało mu coraz mniej czasu. W końcu lato mu nie pomoże i już na zawsze pozostanie w wilczym futrze. Jednak nie chce tracić nadziei. Dla niej zrobi wszystko (i vice versa). W końcu postrzelony przemienia się w człowieka na jej tarasie. Postanawia podarować jej cały czas, jaki mu został. Ale to krótko mówiąc nie będzie łatwe.

Gdy Grace dwa razy otarła się o śmierć, sądziła, że zwróci uwagę swoich rodziców. Przeliczyła się. Jest najlepszą uczennicą, gotuje, pomaga i robi wszystko byleby jej rodzina w końcu zwróciła na nią uwagę. Niestety nic nie skutkuje. Ma tylko jego - swojego szarego wilka, który czeka na nią za oknem przez całą zimę. Z niewiadomych przyczyn znika na wiosnę. Lecz to wkrótce ma się zmienić. Jej obsesja była przyczyną drwin. Do czasu, gdy wilki zabiły Jacka. Wtedy już wiedziała, że na świecie jednak istnieje coś takiego jak wilkołak...


Nienawidzę recenzować swoich niegdyś ulubionych książek. Całe szczęście ta wróciła do moich łask w nienaruszonym stanie. Mianowicie da się ją przeczytać i nie jęknąć "O ludzie co za badziewie ja czytałam pięć lat temu...?".

"Książki są bardziej prawdziwe, jeśli czyta się je na zewnątrz."

Książka mi się podobała. W sumie podobała mi się nawet bardzo. Okej, po raz drugi zakochałam się w fabule. Niby w pamięci coś tam zostało, ale na prawdę nie spodziewałam się, że w moich zbiorach kryje się tak fantastyczna, trochę zapomniana powieść.

"Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci."

Zawsze podziwiam moich przyjaciół-czytelników, którzy jeżeli chcą kupić jakąś książkę to czytają pierwszą stronę zamiast opisu. Nigdy nie widziałam, jak ta jedna strona, która prawdę mówiąc nie wnosi nic do powieści, może ich nakierować. Dzisiaj się przekonałam, że genialną książkę można poznać po dwóch zdaniach. Naprawdę. Pani Stiev... Okropne to nazwisko. Inaczej: autorka Drżenia ma fantastyczny styl pisania. W większości recenzji zauważam, że książkę czyta się miło, przyjemnie i lekko <- w 3/4 książek młodzieżowych tekst tak wygląda. Jednak czytając pierwszą stronę tej lektury, wiedziałam, że lekkie pióro to jest podstawa podstaw i nic nie wnosi do powieści, ponieważ prawdziwym zachwytem są plastyczne opisy, coś jak w wierszach. Pięknie brzmiące, wpływające na naszą wyobraźnię i co najważniejsze - nie nudzące.

"[...] on był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz."

Fabuła jest ciekawie wymyślona. Kojarzy mi się lekko z Chłopakiem, który zakradał się do mnie przez okno tyle, że tym razem "chłopak" jest wilkiem i czeka na skraju lasu. A gdy już mu się uda porozumieć ze swoją wybraną zachowuje się jak perfekcyjny dżentelmen. Takich książek mi ostatnio brakowało!

"Jesteś jak piosenka, którą usłyszałam, kiedy byłam małym dzieckiem, ale nie pamiętałam jej, dopóki nie usłyszałam jej znowu."

Od razu widać, że postacie są wykreowane przez osobę z fantazją. Każda ma oryginalny charakter idealnie odwzorowujący sytuację, jaką w danej chwili przedstawia. Ludzie owszem, przechodzą zmiany, jednak wszystkie cały czas są logiczne i idealnie odwzorowują scenę, która równie dobrze mogłaby się wydarzyć w normalnym życiu. (Oczywiście nie liczę teraz wilkołaków. Też bym chciała, ale porzućmy te marzenia).

"Wydawało mi się raczej, że człowiek może sam kształtować swój charakter, że osobowość nie zależy od tego, jacy byli jego rodzice czy dziadkowie."

Zakończenie dla mnie było kompletną abstrakcją, ponieważ jakimś cudem zapamiętałam je całkowicie inaczej. Już się szykowałam do bólu, jaki miało po sobie zostawić, a tu niespodzianka. Zakończenie było tak samo fantastyczne jak cała książka, a mimo tego nadal pragnę jak najszybciej przeczytać kolejne części. Wiem, że pochłonę je tak samo szybko jak pierwszy tom, ale postaram się recenzje jakoś tak "w miarę" rozłożyć w czasie.

Podsumowując mocne 9/10.

Więcej?
tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com
Amarisa plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-03-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
(...)
,,Drżenie" to nie tylko historia o prawdziwej, czystej, głębokiej miłości, ponad wszelkimi granicami. To też opowieść o stracie oraz traumatycznych przeżyciach, które nas kształtują. Przyjaźni i lojalności mogącej pojawić się tam, gdzie się jej wcale nie spodziewamy. Nie godzeniu się z przeznaczeniem. I walce o to, co wydaje się być niemożliwe i z góry skazane na niepowodzenie.

Maggie Stiefvater napisała historię, która wciąga od pierwszych stron i sprawia, że dosłownie zapomina się o bożym świecie. Liczy się tylko to, co za chwilę się wydarzy, jak potoczą się losy głównych bohaterów i jak to wszystko się skończy. A trzeba przyznać, że zakończenie chwyta za serducho i nie pozostawia wyboru odnośnie tego, czy warto sięgnąć po kontynuację. TO TRZEBA ZROBIĆ! Dlatego też nie mogę się doczekać, kiedy będzie mi dane sięgnąć po ,,Niepokój". Już sam tytuł sprawia, że boję się o to, co znajdę na jego kartach...
(...)

Pełna recenzja na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/drzenie-maggie-stiefvater/
Simi_48 plusminus Linia koment
Opowieść o miłości i tajemnicach. Książka dostarcza dreszczyku ale i także głębokich emocji, w których można się wręcz upajać. Ciekawe przedstawienie wilków. Miłość Sam'a i Grace kwitnie. Autorka stworzyła książkę, do której często wracam. Wciągająca, elektryzująca oraz piękna. Polecam!
szulikmonia plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Grace kocha zimowe miesiące, ponieważ wtedy może obserwować wilki w lesie za domem. Jeden wyjątkowo budzi jej zainteresowanie. Ma piękne, złote oczy. Dziewczyna ma wrażenie, że i on się jej przygląda. Nigdy nie sadziła, że sekret, który skrywa wilk i jego sfora zmieni jej życie.

Sam jest wilkiem zimom, człowiekiem latem. Pragnie być blisko swojej letniej dziewczyny, lecz nieśmiałość mu to utrudnia. Trudno uwierzyć, ale to w wilczej formie jest bliżej niej. Wiedział, że to jego ostatnie lato i już nigdy nie pozna Grace, aż do momentu, kiedy oboje otrzymali najcenniejszy dar. Nadzieję.
Są książki, do których wracam cyklicznie, w chwilach tęsknoty za bohaterami, zadumy czy po prostu chęci przeżycia pięknej historii. ,,Drżenie" do takich książek właśnie zaliczam. Można do niej wracać i nadal sprawia przyjemność. Nowe wydanie skłoniło mnie do ponownego spotkania wilków z Mercy Falls.

Historia Grace i Sam jest bardzo prosta. Oboje zakochani, rozdzieleni przez los. On wilk, ona człowiek. Tyle ich dzieli, lecz człowieczeństwo i pragnienie bliskości spaja. Komuś może się wydać to infantylną powieścią, która nie zaskoczy, lecz zapewniam, że ,,Drżenie" tętni emocjami, których brak w innych powieściach. Mogłabym się pławić w tym emocjonalnym bagnie w nieskończoność.
Grace lubi mieć wszystko poukładane. Jest praktyczną dziewczyną i gołym okiem widać, co uczyniło ją tak niezależną. Jej relacje z rodzicami są specyficzne i można analizować je bardzo długo. Obraz rodziny pokazany przez autorkę wypadł realnie. Czułam złość i rozczarowanie myśląc o ludziach, którzy wychowali dziewczynę. Jest to bohaterka, którą łatwo lubić, lecz to dla Sama traci się głowę. Wrażliwość wycieka z niego wszystkimi porami. W chwilach potrzeby potrafi być również silny. Jego piosenki wyrażają wszystko, co w sobie skrywa. Jest osobliwy i niepowtarzalny.

Narracja prowadzona z dwóch perspektyw, Grace i Sama. Rozdziały opowiadane przez bohatera były z perspektywy człowieka jak i wilka. Te z wilczej perspektywy mają swój swoisty charakter. Lekko zagmatwane w plątaninie myśli ukazują zwierzęce instynkty i potrzeby. Jest to książka o wilkołakach, lecz jak dla mnie zawsze będzie to opowieść o wilkach. Piękne i naturalne, pomimo fantastycznego aspektu, wydają się prawdziwe.

,,Drżenie" ma swój niepowtarzalny klimat, który wręcz hipnotyzuję. Bohaterowie pokazują uczucia, które przyprawiają o dreszcz przyjemności oraz niepokoju. Miłość Sama i Grace jest piękna, dlatego tak bardzo boli oglądanie ich cierpienia. Głębia i bezmiar emocji, którymi emanuję ,,Drżenie" czyni tę historię wyjątkową. Uwielbiam do niej wracać i na nowo poznawać bohaterów, a tęsknota i pragnienie bliskości nabierają nowego znaczenia.
Polecam 5+/6
chabrowacczyteln plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014 ,
Gdy rozpoczynam rok szkolny sięgam po książki lekkie i przyjemne w odbiorze. Takie właśnie są paranormal romance. Gatunek do którego dopiero się przekonuję.
Grace jako małe dziecko została porwana przez wilki, które zaciągnęły ją do lasu. Uratował ją jeden z nich. Od tamtej pory widuje go kilka razy do roku, zawsze jest gdzieś blisko niej. Jaką tajemnicę skrywa?Książka łatwa i przyjemna. Czy tak właśnie było? Z tym muszę się zgodzić, ale niestety liczyłam na coś lepszego. Motyw wilkołaków nie jest nowy, ale przedstawiona historia broni się. Miłość pomiędzy Grace, a Samem jest nastrojowa i opisana w niezwykle romantyczny sposób. Czasami aż łzy wzruszenia się kręcą w oku.
Na pochwałę zasługuje ten klimat. Aż robi się nam zimno, spodobały mi się opisy lasu, krajobrazu. Myślę jednak, że autorka skupiła się na wątku dotyczącym relacji pomiędzy młodymi ludźmi, ich miłością, a trochę zapomniała o dreszczyku emocji. Książka jest przejmująca, ale brak jej historii trzymającej nas w większym napięciu, zwrotów akcji, Trochę się działo, ale jednak pozostał mi pewien niedosyt.
Trylogię skończę, ciekawi mnie co z Grace i Samem, i czy może autorka dodała do swojej książki trochę dynamiki. Jest to klimatyczne dobre czytadło na jesienny wieczór. Ze znakomitą okładką.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: Mam,
Kilka dni temu pobrałam sobie ebooka, od razu całą trylogię, nie jestem zwolenniczką czytania na komputerze, ale tak taniej wyjdzie. Jakiś czas temu widziałam wszystkie 3 części za 80 zł w empiku -pakietowo, uznałam wtedy, że kiedyś jak będzie zastrzyk gotówki- kupię je sobie.
Dziś postanowiłam sprawdzić co też siedzi w pierwszej części, zawsze lubiłam wilki, wilkołaki, więc "Drżenie" strasznie mnie intrygowało, od dawna.
Zaczęłam czytać na telefonie, ale że nie było to wygodne- przeniosłam się na laptopa i... pożarłam całą treść, wzięłam na jeden rzut. Cudo. W kolejnych rozdziałach autorka dodatkowo podaje temperaturę, więc już sobie myślałam, oj nie dobrze, jest zimno, co jak Sam się przemieni?
A teraz przejdę do okładki, bo nie sposób ją pominąć, gdyż jest śliczna


data pierwszego przeczytania: 20 lipiec 2013
data drugiego przeczytania: 10 grudzień 2013

och.. smutno mi było w tych samych momentach co wcześniej..
SITT18 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-04, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
Książka idealna na mroźne styczniowe wieczory. Wspaniała miłosna historia dziewczyny i wilka. Czytając tą pozycję cały czas kibicowałam tej miłości, która teoretycznie nie ma prawa istnieć, no właśnie, teoretycznie. Podobno miłość nie zna granic, ta książka pokazuje że faktycznie, gdy dwoje ludzi ma być razem, choćby walił się świat, tak się stanie.
sylwiagrochala plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Historia wielkiej miłości w której główną rolę odgrywa dziewczyna bezgranicznie zakochana w chłopaku, który jest wilkiem... jak połączyła ich miłość? Jakie przeszkody staną im na drodze do szczęścia, czy my bylibyśmy w stanie tak kochać, poświęcać się? Książa ukazująca bezgraniczną miłość- bezgraniczny ból, niekończące się uczucie radości, i tęsknoty jednocześnie... czy ta miłość przetrwa zimę...? Polecam gorąco!!!
agnik66 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Wyzwanie - fantastyka,
Książka idealna dla nastolatków, ale również dla dorosłych. Świetnie się przy niej bawiłam, dobrze spędziłam czas, odprężyłam się. Język książki jest prosty, przyjemny, dlatego szybko się ją czyta.

Bardzo spodobali mi się główni bohaterowie, czyli Sam i Grace. Sam to wilk, który potrafi obdarzyć człowieka uczuciem, a Grace jest bardzo rozsądną dziewczyną. Nie sposób ich nie polubić.
morphine plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Czytam,
Co b tu mówić. Piękna, cudowna historia o miłości. Dziewczyny i wilka. Piekę.
gosia_gosia16 Linia koment
Przeczytane:2017-03-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,
Reev Linia koment
Przeczytane:2017-02-02, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Dla młodzieży,Mam,
anita0201 Linia koment
Przeczytane:2016-09-14, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Marcik Linia koment
Przeczytane:2015-12-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
madi Linia koment
Przeczytane:2015-04-26, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
sitt20 Linia koment
Przeczytane:2014-01-04, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
czarniutka21 Linia koment
Przeczytane:2013-08-26, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Gracenta Linia koment
Przeczytane:2013-09-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
glaadys Linia koment
Przeczytane:2013-09-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2013,Książki na długi wieczór,Pióro i pazur,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Altaria Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów