Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Gra Anioła

Carlos Ruiz Zafon

Ocena ( 72 osób )
5.1
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2008-11-14
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7758-346-3
Liczba stron: 512
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Katarzyna Krzan

„Wszystko jest opowieścią. To, w co wierzymy, to, co poznajemy, co pamiętamy, a nawet to, co śnimy. Wszystko jest opowieścią, narracją, sekwencją zdarzeń i osób przekazujących sobie emocje. Akt wiary jest aktem akceptacji, akceptacji opowiadanej nam historii. Akceptujemy jako prawdziwe tylko to, co może być opowiedziane.”

 

Jaki jest zatem niezawodny przepis na bestseller? Wymieszać w odpowiednich proporcjach wątek religijny z erotycznym, dorzucić grę o wysoką stawkę, historię z tak zwanych wyższych sfer, przepleść wszystko z wątkiem kryminalnym, nie zapominając o tajemnicach i mamy przepis na sukces. „Pisarz nigdy nie zapomina dnia, w którym po raz pierwszy przyjmuje pieniądze lub pochlebstwo w zamian za opowieść.” Tak zaczyna się kolejna powieść Carlosa Ruiza Zafona osadzona w tajemniczym klimacie Barcelony lat 20. poprzedniego stulecia. Młodziutki pisarz pracuje w podrzędnej gazecie, a pewnego dnia dostaje propozycję pisania mrocznej powieści w odcinkach. Szybko Tajemnice Barcelony stają się prawdziwym czytelniczym hitem. Wkrótce zaczyna pisać jedną książkę miesięcznie. Pracuje bez wytchnienia i ze świadomością, że robiąc coś wyłącznie dla pieniędzy traci coś z siebie samego. Bo przecież „…takich, co mają chęci i talent, jest wielu, a mimo to większość z nich nigdy do niczego nie dochodzi. To tylko punkt wyjścia, by cokolwiek w życiu zrobić. Wrodzony talent jest jak siła dla sportowca.

 

Można urodzić się z większymi lub mniejszymi zdolnościami. Ale nikt nie zostaje sportowcem tylko i wyłącznie dlatego, że urodził się wysoki, silny lub szybki. Tym, co czyni kogoś sportowcem lub artystą, jest praca, praktyka i technika. Wrodzona inteligencja jest tylko i wyłącznie amunicją. Żeby ją skutecznie wykorzystać, musisz przekształcić swój umysł w precyzyjną broń.” Gdy lekarz diagnozuje u Davida Martina guza w mózgu, postanawia zwolnić i zająć się swoją własną powieścią, by zdążyć ją napisać przed zbliżającą się nieuchronnie śmiercią. Dostaje wówczas niezwykłą propozycję od tajemniczego wydawcy, który w zamian za napisanie genialnej powieści oferuje… wszystko, a więc zdrowie i pieniądze. „Nie kusi pana stworzenie opowieści, - pyta go ów wydawca - dla której ludzie gotowi będą żyć i umierać, dla której gotowi będą zabijać i iść na śmierć, poświęcać się i skazywać siebie na potępienie, oddawać dusze? Czy jest większe wyzwanie dla pisarza niż stworzenie obdarzonej mocą historii, która pozwoliłaby przekroczyć granice fikcji i przeistoczyć ją w prawdę objawioną?” Okazuje się, że skusiło. Zaczynają się intrygi, mnożą tajemnice niczym w brukowych powieściach z przełomu wieków. Nie mamy jednak czasu zastanawiać się, ile w tym brukowości, a ile geniuszu.

 

Carlos Ruiz Zafon prowadzi nas przez mroczne, ale jakże fascynujące uliczki hiszpańskiego miasta, dostarczając przy tym silnych emocji. Fabuła pędzi coraz szybciej, zahaczając o motywy i postaci z poprzedniej powieści Zafona, bestsellerowego i genialnego „Cienia wiatru”. Mamy tu to samo Cmentarzysko Zapomnianych Książek i niemalże identyczne intrygi. Budzi to pewne uczucie deja vu, sprawia, że czytelnik ma nieodparte wrażenie, że skądś już to wszystko zna. A jednak proza ta, tak tętniąca życiem, wciąga głęboko w swoje wiry i prądy. Nie można się od niej uwolnić. A to całe 600 stron przygody. Tego, czego we współczesnej literaturze nader często brakuje.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
mysha plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-31, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,Mam,
Dobra, ale nie porywająca. Odniosłam wrażenie, że jest w niej za dużo wszystkiego... Jednak przyznaję, że bardzo wciąga, a to jest w książkach chyba najważniejsze ;)
mosiek plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Niby spoko, przeczytałam całą i to dość szybko. Ale coś mi nie pasuje... Nie wiem, chyba poprostu nie poczułam sympatii do głównego bohatera i dlatego czas z nim spędzony nie był dla mnie aż tak przyjemny.
CicheBaBum plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-19, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
To już 5-ta przeze mnie przeczytana książka tego autora. Co za dużo to nie zdrowo i gdybym miała wynieść z Cmentarza Zapomnianych książek którąś z jego zbiorów- na pewno nie byłaby nią "Gra anioła". Mnóstwo w niej starych sztuczek niczym wyjmowanych króliczków z cylindra iluzjonisty, którego wszystkie spektakle już się obejrzało i nie ma się już nadziei na to, że pojawi się... magia.

Zafon przebył życiowy kurs pracując w reklamie ( fajne cytaty mam z książki, niczym niezłe slogany reklamowe schlebiających grupie docelowej, która wybrała jego książkę jako zakupiony produkt ). W książce doszukuję się też motywów autobiograficznych, przynajmniej jeśli chodzi o ogólne prawdy dojrzewania pisarza, ale jest w niej dużo więcej Zafona niż Wam się zdaje. Myślę też, że została skierowana właśnie dla fanów twórczości pisarza i można nawet w niej znaleźć kilka życzliwych podpowiedzi dla aspirujących pisarzy.
Szukałam w internecie wiadomości na temat życia prywatnego pana Zafon i niczego nie znalazłam. Z "Cienia wiatru" i tej książki aż bije zahamowaniem rozwoju. Brak posiadania potomstwa i stałego, usankcjonowanego prawnie związku jakby odbijał się w stojącej w martwym punkcie twórczości pisarza. Mam na myśli to, że pisarz świetnie daje sobie radę wcielając się postaci młode, niedoświadczone rodzicielstwem i tym czym jest małżeństwo. Udaje, że wie co mogłyby przeżywać postaci, ale... nie wie? Izsabella to jakby "żona", ale David to wieczny Piotruś Pan- alter- ego autora? David kradnie książkę, pochłania go duch pisarza i więcej już nic się nie może dobrego wydarzyć w jego życiu twórczym i prywatnym. Pisarz, aby się rozwijać musi ewoluować emocjonalnie, doświadczać. Fantasy to niezły parawan dla autora, za którym skrywa niedostatek doświadczeń poza literackich, ale są tacy, którzy potrafią czytając książkę poznać ducha zamkniętego między okładkami. Ja go poznałam i uważam, że "Gra anioła" jest dla Zafona niemal intymnym zwierzeniem.

Zapoznałam się z wywiadem autora udzielonym dla Nesweek. Wyjawił w nim ważną wskazówkę- pisze zawsze o czasie nieistniejącym, przeszłym, bo chce mieć swobodę wypowiedzi i widzę to wyraźnie w "Grze anioła". Ten pacyfizm, anarchizm, krytykę na hierarchię społeczną i głupotę świata. Owszem robi to z uroczym poczuciem humoru ( lubię czarny humor), ale prawie razi cynizmem, przypadłością przytrafiającą się idealistom i wyrzutkom społecznym, jakim przynajmniej wcielając się w swoje postaci jest Zafon. Po przeczytaniu 3- ech pierwszych w dorobku pisarza książek zabrałam się za kolejne, mi dostępne. W tych pierwszych ten idealista, wierzący ( piszący jednak dla pieniędzy- sam to przyznał) w zwycięstwo dobra nad złem nie dał mi siebie poznać na tyle bym wiedziała kim jest autor. W tej powieści czuję potrzebę większego odkrycia się autora. Znowu pisze przemyślanie, znowu rozstawia swoje dopracowane postaci na nasyconej precyzyjnymi myślami planszy. Decyzje postaci powodują ruch "pionka", a konsekwencje stają się motorem fabuły, w której najważniejsze są zasady. Zasady, jako prawa stałe, ogólnie przyjęte, zamknięte nawet w symbolu i te, które narzuca antagonista naszego "króla", którego czytelnik pragnie obronić, zachować na planszy, czyli Davida Martina, pisarza, alter- ego Zafona.
Postać tego młodzieńca to typowy życiowy nieudacznik, czyli idealny materiał na świetnego pisarza. Mimo, że zaczyna odnosić sukces zawodowy, w tak młodym wieku, to jego życie staje się co raz trudniejsze do zniesienia- idealne warunki na napisanie przełomowej w historii dziejów powieści, prawda? Pisarz wykorzystał wiele z własnych doświadczeń pełnienia tego zawodu- misji, ale niestety jak dla mnie akapity są przydługie jak na powieść fantastyczną, mroczną. Właściwa historia zaczyna wciągać dopiero po ponad stu stronach, kiedy David doprowadza się na skraj wyczerpania i ulega wypadkowi zderzenia z tramwajem. Przez te pierwsze strony trwa przygotowywanie sceny dla gry postaci- wiem, ale dostrzegam też tą zbytnią pewność wiary we własny talent- brak w dialogach wielu dopisków określających stan psychiczny postaci. Doszukiwałam się w tym zabiegu nadania dynamiki, ale myślę, że jest to, niestety, niedbałość, pośpiech pisarza, który zbyt wiele o sobie mniema, lub śpieszy się z pismem do druku, który już poprawiał i nie chce popsuć po raz wtóry.

Drażni mnie i przyprawia o mdłości wątek ckliwie melodramatyczny. Jak to męczy! Jakbym czytała wątek z tych powieści renesansu o Markizachi innych Kopciuchach. Bleh! Takie to... Straceńcze i nudne. Jak się jest "starym" to się na takie sztuczki trudno nabrać i można jedynie współczuć. Na pewno większości czytelników zareaguje w zamierzony przez autora sposób.
Wiem, że autor uważa, że opowiadana historia jest ważniejsza nawet od bohaterów. Cóż, to w tej powieści też niestety widać. Narracja pierwszoosobowa powstała nie bez powodu. Opowiadacz- Dawid w oczach przyglądającemu mu się z dystansu narratorowi wszystko wiedzącemu czy trzecioosobowemu, a już na pewno czytelnikowi wydałaby się nieprawdopodobnie niemożliwa i głupawa. Bo oto pisarza znamionuje cecha dociekliwości, wścibstwa nawet i kiedy David uległ magii spektaklu w którym brał udział El Ensueno nie docieka prawdy stojącej na wyciągnięcie ręki w osobie Vidala? Potem ulega kolejnym zmyłkom i w moich oczach to lekkomyślny i naiwny człowiek, z którym trudno jest mi się utożsamić, bo pisarz ma wy-o-bra-źnię, a tej brak postaci Davida, który ponoć ja ma, ale tylko na potrzeby tworzenia prozy na zamówienie i cientych ripost słownych? Postać jest równie ważna co opowieść i tu autor nagioł bohatera do historyjki... Mimo popisów zlepków słownych w zdaniu, tworzących ładne widoczki to błąd nie godny laureata nagród literackich. Jednak i w tym momencie można autora obronić- w horrorze antagonistami są włąsnie tak nakreślone postaci- niemożebny nieudacznik i super- potwór.

Przyznam, że zmęczyłam się powtarzającym się i nie rozwijającym się zasobem słownictwa i sztuczek pisarza. Ciągle te kręte schody, przecinane ostrym mieczem niebo błyskawice, gardziele, półmrok... W każdej swojej książce używa tych samych zwrotów, słów. Jest to jakby podpis autoryzujący powieść Zafona, ale oczekuję czegoś więcej. Również motyw demona... Zaskoczyła mnie za to czerpiąc z symboliki biblii. Ilość stron, numer domu- porusza też ważny dla młodych duchem, rozwijających się osobowości- temat religii- ateizmu czy wiary.

Powieści fantastyczne Zafona- te pierwsze, były moralitetami w sposób dosadny, a ta jakby z punktu outsidera kontynuuje zamierzenie autora, ale w sposób, który mógłby dotrzeć do sceptycznego odbiorcy. Mimo zmęczenia jego prozą ( głównie ten sam zamysł, ta sama myśl- moglibyście czytać jego trzy książki jednocześnie i na przemian- te same wnioski byście wysnuli ) pisze wciągająco. Zamyka rozdział zwrotem akcji, budząc duże zaciekawienie otwartymi właśnie tajemnicami- dobry wzór do naśladowania. To staje się powodem dla którego książkę trudno jest wyrzucić z domu i nie przeczytać. Chęć odgadnięcia tajemnicy jest ciągle wzbudzana i nie pozwala o książce zapomnieć...

Podsumowując:
- kilka fajnych cytatów- sloganów
- filozoficzna mega rozprawka/ dywagacja ( ? ) dla kształtujących się osobowości ( czym/ kim jest pisarz, religia )
- parawan fantasy, za którym kryje się najintymniejsze zwierzenie autora
- znana paleta możliwości nie poszerzona zaskakującym efektem ( w warstwie słownej- łacina czyli język martwy- używa tej samej palety barw )
- rozciągnięta w liczbę stron schematyczność intrygi (600 stron- lanie wody- styl już nie powala tak aby sączyć każde słówko i mlaskać przy tym oblizując się )
- ani razu nie wzbudził we mnie choćby cienia lęku ( nie osiągnął celu, a należę do strachliwych osóbek )
- bohater mało autentyczny psychologicznie ( sama wymyślę chorego, wariata czy opętanego i skutek będzie kpiąco podobny - przewidywalny - nieobliczalny - nudny bo nie racjonalny )
Ocena- z szacunku dla pisarza- "może być". Zapoznałam się z tą 5- tą jak dla mnie książką autora i na razie na kilka lat- pas. Powiem tak. Zasmuca mnie to, że autor osiągnął pewien pułap i już widać, że więcej nie można od niego oczekiwać... Smutne. Trudno przeskoczyć samego siebie, kiedy przed sobą czasu mniej niż za plecami...
zabulQa plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-08-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Ciekawa, wciągająca. Osobiście nie wybieram książek z fantastyką i magią, a tą dostałam w prezencie. Ale warto było ją poznać. Jest mroczna i tajemnicza, zawiera w sobie chyba wszystkie rodzaje literatury. Polecam.
Vilsa plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-10-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Kolejne spotkanie z Zafonem - Gra anioła. Cóż, powołując się na tematykę, czy też miejsca, postaci, nie sposób nie porównać Gry anioła do Cienia wiatru. Znowu historia związana z Cmentarzem Zapomnianych Książek, znowu ktoś, kto kocha literaturę. Taak... Zafon jak nikt ukochał książki i sprawia, że jego postaci żyją według treści którejś z nich. Mroczna historia, bohater z krwi i kości, a to wszystko owiane tajemnicami przeszłości. Świetne zwroty akcji, magia. Czasami ciężko się czyta, ale warto dotrzeć do końca :)
Vanillivi plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-12-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Interesująca, klimatyczna powieść
lady_foe plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Wyzwanie - z historią w tle,
Wyobraźnia bez granic! Od skrajności w skrajność. W, wielka, jedyna, wieczna, idealna, nieosiągalna miłość. Ocieranie się o magię i fantastykę. Tajemnica z przeszłości i dziwne zbiegi okoliczności, sny, symbole i mistycyzm, przerażające domy z groźną historią. To swoiste studium szaleństwa i pakt z diabłem. Wreszcie bohaterowie indywidualiści, którzy zawsze idą pod prąd uliczkami Barcelny skąpanej w tajemnicy. wszystko bardzo mnie ujmowało, Czytałam z zachwytem, połączonym z dużym niepokojem, a czasami przerażeniem (ile to razy cierki przechodziły mi po plecach!).
agusia97 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
Carlos Ruiz Zafon znowu mnie zadziwił. Jego książki są rewelacyjne, ale dość trudne. Kilkakrotnie się zastanawiałam jaki gatunek literacki czytam. Czy podchodzi to już pod fantastykę? Czy nadal jest to literatura piękna? Druga część "Cmentarza zapomnianych książek" okazuję się być tak naprawdę pierwszą. Przynajmniej jeśli patrzymy na chronologię.
Autor genialnie dołączył do "Gry anioła" wątek kryminalny, nie czyniąc jednak tej książki powieścią kryminalną. Jeśli wiecie co mam na myśli (a jeśli nie wiecie to koniecznie musicie przeczytać "Grę anioła").
Chciałabym znaleźć się w takim miejscy jak książkowy "Cmentarz...". Ciekawa jestem jaką książkę bym wybrała, a raczej jaka książka wybrałaby mnie.
Aurumia plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,
Piękna książka. Pokazuje siłę przyjaźni, miłości. Intrygami wciąga nas coraz bardziej. Powoli gubimy się podobnie jak bohater, co jest prawdą, a co kłamstwem. I ten mroczny charakter otoczenia i akcji.
esperanza plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-12-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014,Mam,
http://esperazna.blogspot.se/2014/12/gra-anioa.html
angel92 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-10-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Lepsza niż pierwsza część i nawet fajnie napisana.
wdowa86 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,
"Gra Anioła" to moim zdaniem najmroczniejsza książka Zafona. Tym razem poznajemy historię Martina, szaleńca z więzienia Montjuic. Wyjaśnia się skąd znajomość matki Daniela i głównego bohatera. Zafon raczy nas znów nieszczęśliwą miłością, tajemniczą postacią, która kojarzy się z diabłem i nieodpartym wrażeniem, że historia zatacza koło.
basiekgo plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Byłam zafascynowana powieścią.Pojawiają się opisy Barcelony jest nawiązanie do Cmentarza Zapomnianych Książek i bohater ,który wiele przechodzi sytuacji życiowych i nie zawsze kończących się dobrze.Jest miłość , przyjaźń, zazdrość i potęga książki.Zlecenie napisania przez Davida "religii"daje mu wieczne życie, czy warto?
Arvena plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,format E-book,
Książkę tę zaliczyć mogędo jednych z lepszych jakie czytałam. W wersji ebook nie czyta się łatwo bynajmniej mi. Uwielbiam czuć zapach przewracanych kartek. Cóż trafiłam na wersję elektroniczną to i postanowiłam ją przeczytać. Już na początku stwierdziłam, że jest warta każdych minut nad nią spędzonych.

Młody chłopiec, później mężczyzna zaczyna pisać opowiadania, dzięki którym staje się sławny. Podpisuje umowę z wydawnictwem, dla któreo przez wiele lat musi pisać opowiadania. Jednak w trakcie umowy poznaje tajemniczego wydawcę, który zleca mu napisanie książki na tle religijnych, takiej jakiej nikt nie napisał. Zadanie niezwykle trudne a także tajemnicze. W zamian za napisanie jej w rok czasu otrzymuje wysoka gratyfikację. Wiele się dzieje, nagle zaczynają ginąć ludzie, którył młody pisarz znał. David Martin postanawia dowiedzieć się dla kogo pracuje, przemierza przez wiele niezwykłych i tajemniczych wizyt. Jak się skończy jego dochodzenie, czy uda mu się odzyskać wolność pisarska.

Niezwykle przejmująca i wciągająca historia. Z chęcia sięgnę po inne pozycje tegoż autora. Ruiz Zafon Carlos niewątpliwie potrafi wzbudzić zainteresowanie książką już od samego początku.
muszkasia plusminus Linia koment

Książki mają duszę, duszę tych, którzy je piszą, tych którzy je czytają i którzy o nich marzą.


Gra Anioła należy do słynnej trylogii Carlos'a Ruiz'a Zafón'a, w której autor przedstawia nam tajemnicze miejsce zwane Cmentarzem Zapomnianych Książek. Podobnie jak pierwsza część serii Cień wiatru, która okazała się wielkim sukcesem autora, również tym razem jest to powieść pełna tajemnic, namiętności i rozczarowań. Opisy pięknej i mrocznej Barcelony na początku XX wieku, nieprzeciętni bohaterowie oraz niespodziewane wydarzenia, sprawiają, że jest to książka, która z każdą kolejną stroną coraz bardziej nas wciąga i zaskakuje. 


David Martin jest utalentowanym pisarzem, który z dnia na dzień staje się coraz bardziej samotny. Krótko po jego pierwszym sukcesie literackim, osoby które do tej pory uważał za jedyną rodzinę, odwracają się od niego. Niedługo potem kobieta, która kochał przez całe życie wychodzi za innego mężczyznę. Nieszczęśliwy, samotny i coraz bardziej podupadjący na zdrowiu pisarz, zostaje wplątany w sprawy nijakiego Diega Marlasci, który jest autorem nietypowego dzieła, zabranego przez Davida kilka lat wcześniej z Cemntarza Zapomnianych Książek. Okazuje się, że Marlasca miał więcej wspólnego z życiem bohatera niż można było się spodziewać. Od tej pory powieść nabiera kryminalnego charakteru, a każde kolejne wydarzenie wydaje się jeszcze bardziej niewytłumaczalne od poprzedniego. Wszystko to za sprawą książki, w której jest zaklęta dusza pisarza. 


Jest to książka nie tylko miłośnikach lietratury i samotnych pisarzach, ale również opowiść o niespełnionych nadziejach i nieumiejętnie podejmowanych decyzjach. Pokazuje jak czasem zdarza się nam wybierać rzeczy pozornie ważne i wartościowe, nie dostrzegając tego co ma dla naszego życia prawdziwe znaczenie.

plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 12 książek 2014,
Do lekkich i łatwych ta książka nie należy, przyjemna za to jest i to bardzo. Całość jest napisana w świetnym stylu, choć nieco przytłaczająca z racji depresyjnej natury głównego bohatera. Tajemniczy wydawca Corelli i jego niecodzienne zlecenie, nie mające logicznego wytłumaczenia wydarzenia, w które zdają się być zaplątane wszystkie bliskie Davidowi osoby, dziwny dom z wieżyczką oraz Cmentarzysko Zapomnianych Książek tworzą mroczny, pełny niedopowiedzeń klimat tej magicznej powieści.
gabigor plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-04, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Kolejna znakomita powieść. Klimat mrocznej Barcelony, zapach książek, prochu strzelniczego, groza miesza się z ciepłem przyjaźni, miłości i oddania. Mistrzowskie połączenie. Najbardziej "mistyczna" książka z całej serii.
iwona-w plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Książki na długi wieczór,
Miłość, przyjaźń, intrygi i zaskakujące zmiany akcji, całość nasycona tajemniczością, a chwilami grozą.
KsiazkowoLC plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-09-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2012,Mam,
To moje drugie spotkanie z twórczością C.R. Zafona i muszę powiedzieć, iż było ono nie mniej udane niż pierwsze pomimo tego, że w/w powieść liczy 600 stron...

Poznajemy Davida Martina, pisarza który wydawać by się mogło jest przegranym człowiekiem, a śmierć zagląda mu w oczy... Jego los pewnego dnia odmienia się błyskawicznie za sprawą propozycji, którą składa mu tajemniczy wydawca...

David za ogromne pieniądze ma napisać nietypową książkę, która ma stać się zaczątkiem nowej religii... Czy podejmie wyzwanie tajemniczego osobnika z aniołem zawsze wpiętym w klapę garnituru?

Jeśli macie ochotę na niezwykle wciągającą historię o miłości i przyjaźni, wypełnioną jednocześnie po brzegi intrygami i różnorodnymi zagadkami sięgnijcie po "Grę anioła" i po raz kolejny zanurzcie się w świat wykreowany przez autora, który nie poskąpił nam także okazji do ponownego spotkania z postaciami znanymi z "Cienia wiatru"...

Polecam!
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach: 26 książek-2013,Wyzwanie- powieści obyczajowe,
Gdy po raz pierwszy sięgnęłam po "Grę Anioła", przeraziła mnie liczba stron, a jednak beza trudu w 3 dni przebrnęłam przez te 600 stron. Zdecydowanie zgadzam się z opinią, że porównywanie z "Cieniem wiatru" jest bezcelowe. Owszem, miejsca te same, niektórzy bohaterowie też ale klimat zupełnie inny. :)
Książka jest świetnie napisana, ale to przecież Zafon, nawet lektura książki telefonicznej jego autorstwa zapierałaby dech w piersiach.
Polecam!
en-ca_minne plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Moim zdaniem książka zdecydowanie lepsza od "Cienia wiatru".
azetka79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
fascynująca lektura, kilka razy przeszedł mnie dreszcz... ciekawa podróż przez zakamarki życiowe Martina... pisarza, który zrobi wszystko dla sławy i chwały... ciekawy motyw Cristiny.... nie będe zdradzać więcej szczegółów... warto przeczytać, ja już sięgam po kolejne... co do religii... pisze książkę o religii, którą ma stworzyć i opisać w swojej ksiazce...
Sylwia-T plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-06-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Wspaniała książka, która pochłonęła mnie bez reszty.
Tajemnica, magia, miłość, przyjaźń, tragedie i intrygi - wszystko świetnie połączone i przekazane pięknym językiem. Wiele wątków, napięcie i tempo nie pozwalają się nudzić.
Tajemniczy Corelli, zagubiony David, senior Sempere i żywiołowa Isabella to wspaniałe postaci, o których nie łatwo zapomnieć. Tak jak o niezwykłym Cmentarzu Zapomnianych Książek.
Zdecydowanie warta przeczytania!
Olusia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-05-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Niesamowita opowieść z cyklu "Cmentarz zaginionych książek". Polecam wszystkim. Książka jest niesamowita! Więcej jeszcze napiszę.
violabu plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-12-15, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,2012 i wcześniej,Mam,
Po przeczytaniu "Cienia wiatru", niestety ale już wszystkie kolejne książki Zafona będę porównywać do tej pozycji. "Gra anioła" opiera się na tej samej kostrukcji co "Cień wiatru" - rewelacyjnie się sprawdzającej jeden raz, a przy kolejnym już wszystko jest przewidywalne. Niestety, za dużo magii, za dużo trupów, za dużo nieścisłości, zakończenie bez pomysłu. Chronologicznie akcja toczy się przed "Cieniem wiatru". Dlatego też polecam przeczytać ją jako pierwszą, jak przystawkę przed daniem głównym, bo odwrotnie to "musztarda po obiedzie" ;-)
Książka zniechęciła mnie na tę chwilę do sięgania po kolejny tytuł z serii. Jednakże z tego względu, że ciekawa jestem dalszych losów rodziny Sempere z "Cienia wiatru", muszę pewien czas odczekać, aż niesmak się oddali.
olkaas plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-06, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Równie pochłaniająca, co Cień Wiatru, aczkolwiek czegoś mi w niej zabrakło.
dankakalinowska plusminus Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Język piękny, klimat porywający, mroczność świata niesamowita. Powiem tak, czekalam aby maż zasnął a ja wówczas spokojnie czytałam. Super.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Carlos Ruiz Zafón,
Książka jest po prostu niezwykła. Nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo wiele ciekawych przemyśleń, spostrzeżeń. Ciekawe podejście do świata książek i religii. Od początku do końca przeżywałam losy głównego bohatera. Trzyma w napięciu, ciekawi, wzrusza, zmienia poglądy na niektóre rzeczy. No i oczywiście akcja toczy się w pięknej Barcelonie, którą można wręcz zobaczyć przez dokładne i wspaniałe opisy.
miska_m plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
Jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Wg mnie lepsza od "Cienia wiatru", akcja wciągała tak, że zarywałam kilka nocy pod rząd aby jak najszybciej skończyć jej czytanie. I ta Barcelona... muszę w końcu odwiedzić to miasto :)
anka21kr5 plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 1, Na półkach:
Mnie się nie podobała, chciałam aby jak najszybciej się skończyła. Wolę "Księcia mgły" tego autora, chociaż książka jest raczej przeznaczona dla młodszego czytelnika.
madrill plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-10-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Pełna ciekawych spostrzeżeń...
kropka27 plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-07-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Po przeczytaniu "Cień Wiatru" nie mogło zabraknac w mojej biblioteczce rowniez tej ksiązki. Wcale mnie nie rozczarowala,przeciwnie rowniez znalazlam w niej wiele emocji towarzyszacych czytaniu jak rowniez ciekawe i bardzo wciagajace watki. Do dzis pamietam moje łzy wzruszenia czytajac ostatnie kartki tej ksiazki:)
kkiinnaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-04-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ciekawa i klimatyczna
Vanillivi plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-12-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Interesująca, klimatyczna powieść
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Verri Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
stokrotka22 Linia koment
Przeczytane:2016-05-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Barbarka Linia koment
Przeczytane:2016-06-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016 ,
agata269 Linia koment
Przeczytane:2016-04-04, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Karen72 Linia koment
Przeczytane:2016-03-08, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
renia0310 Linia koment
Przeczytane:2015-10-29, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Azzmon Linia koment
Przeczytane:2015-09-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane,
Barso Linia koment
Przeczytane:2015-11-18, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2015,Mam,
Nostrid Linia koment
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
maja_klonowska Linia koment
Przeczytane:2015-10-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Chcę mieć,
zaczytanaKlaudia Linia koment
Przeczytane:2014-08-13, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
violeta86 Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
mieszko Linia koment
Przeczytane:2015-09-11, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,...,
Martka Linia koment
Przeczytane:2015-07-23, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Współczesność - inne kraje,
Mikobelle Linia koment
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Innaja Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Styrana Linia koment
Przeczytane:2010-04-13, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Ulubione,
mandy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
nieszka Linia koment
Przeczytane:2015-03-20, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
edytka222 Linia koment
Przeczytane:2013-05-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Literatura hiszpańska,Mam,
akuS Linia koment
Przeczytane:2014-02-24, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane przed 2015. 😏,
annakp Linia koment
Przeczytane:2015-02-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
AgnieszkaG Linia koment
Przeczytane:2010-11-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
salemeczka Linia koment
Przeczytane:2010-08-26, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,przeczytane,
anoola Linia koment
Przeczytane:2014-12-02, Na półkach: Przeczytałem,Z biblioteki,
ptysmietowy Linia koment
Przeczytane:2014-10-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
annak Linia koment
Przeczytane:2014-10-13, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
migaweczka Linia koment
Przeczytane:2014-10-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
akarasek Linia koment
Przeczytane:2014-10-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
greta89 Linia koment
Przeczytane:2014-07-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Olka10074 Linia koment
Przeczytane:2014-05-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
whisky Linia koment
Przeczytane:2014-06-07, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
BloodyMary Linia koment
Przeczytane:2014-04-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
esia189 Linia koment
Przeczytane:2013-04-26, Na półkach: Przeczytałem,
kazejczyk Linia koment
Przeczytane:2013-10-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2012-09-24, Na półkach: Przeczytałem,
malamimbla Linia koment
Przeczytane:2014-10-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gosia_gosia16 Linia koment
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Sadu Linia koment
Przeczytane:2014-02-02, Na półkach: Przeczytałem,
magdkos Linia koment
Przeczytane:2014-01-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane odkąd pamiętam do końca 2013 ;),
ewaboruch Linia koment
Przeczytane:2012-04-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,obyczaj,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Birgitta Linia koment
Przeczytane:2013-02-14, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
agga Linia koment
Przeczytane:2013-09-26, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Yciia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: przeczytane dawno temu,
gosiar1990 Linia koment
Przeczytane:2013-12-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Martina Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane!,
vajza Linia koment
Przeczytane:2013-11-12, Na półkach: Przeczytałem,ulubione ;-),
Beatricze Linia koment
Przeczytane:2013-12-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
kselope Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Poema Linia koment
Przeczytane:2013-09-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
colorova Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
aggi Linia koment
Przeczytane:2012-08-15, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Magnolis Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ryznarekk Linia koment
Na półkach: Czytam,Mam,
Ruczek Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
break
Okładka - Gra Anioła Tomek w grobowcach faraonów
Alfred Szklarski
Okładka - Gra Anioła Tomek w grobowcach faraonów
Alfred Szklarski
Okładka - Gra Anioła Ostatnia bitwa templariusza
Arturo Perez-Reverte
Okładka - Gra Anioła Tomek na tropach Yeti
Alfred Szklarski
Okładka - Gra Anioła Tomek na tropach Yeti
Alfred Szklarski
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów