Okładka książki - Śmiertelna rozgrywka

Śmiertelna rozgrywka

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2016-04-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-64312-82-3
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: slk

Ocena: 5 (2 głosów)

Można literaturę traktować śmiertelnie poważnie. Można oczekiwać od niej odwzorowania świata w skali 1:1, wymagać od autora absolutnej wiarygodności i wnikliwego researchu. Można też poszukiwać w literaturze wytchnienia, oczekiwać rozrywki, wymagając przy tym, by od braku logiki nie rozbolały czytelnika zęby. Śmiertelna rozgrywka to bez wątpienia propozycja dla miłośników „rozrywkowego” podejścia do literatury. To wciągający thriller, napisany z rozmachem, do którego przyzwyczaili nas raczej autorzy zagraniczni, przywodzący na myśl powieści Clive’a Cusslera. 

Rok 1996, zima. Trwa konflikt rosyjsko-czeczeński (zainteresowanych szczegółami odsyłam do publikacji historycznych - z pewnością pomogą osadzić w realiach akcję powieści Mostowika). Polski profesor prawa nie przybywa na umówione spotkanie z dziennikarką. Po kilku nieodebranych telefonach Magdalena Strzelecka traci cierpliwość. Postanawia odwiedzić naukowca w hotelu i dowiaduje się, że ten, niedysponowany, położył się spać i nie życzy sobie, by mu przeszkadzano. Tyle, że mężczyzna, którego Strzelecka spotyka w pokoju hotelowym, wcale nie jest profesorem Kobaltem i zdaje się mówić z rosyjskim akcentem. Wkrótce okazuje się, że dziennikarka i jej niedoszły rozmówca wplątali się w intrygę, która zatacza kręgi o wiele szersze, niż mogłoby się wydawać, a wplątani są w nią czeczeńscy separatyści, rosyjskie służby wywiadowcze i… I dwaj tajemniczy mężczyźni, rozgrywający partię szachów, której przebieg okaże się powiązany z fabułą książki Jana Mostowika. 

 

Książki, która zresztą jako thriller wypada naprawdę dobrze. Przede wszystkim napięcie nie opada tu nawet na chwilę. Czytelnik zostaje wrzucony w sam środek wydarzeń, fabuła toczy się błyskawicznie, obfitując w zwroty akcji. Są gry wywiadów, jest mafia i walczący zwykle dla tego, kto więcej zapłaci, najemnicy, zaś bohaterom powieści towarzyszymy w podróżach po świecie od Brukseli aż po Syberię. W tym sensie Śmiertelna rozgrywkajest powieścią reprezentującą nurt książek napisanych z dużym rozmachem. Inaczej mówiąc: najważniejsze jest to, by książka była atrakcyjna dla czytelnika. By czytało się ją z wypiekami na twarzy, nie mogąc - przepraszam za kolejny truizm - oderwać się od lektury. To się Mostowikowi z pewnością udaje. Mnóstwo tu emocji, wiele napięcia, na brak akcji nie można narzekać. Miłośnicy literatury spod znaku Clive’a Cusslera czy Dana Browna będą z pewnością powieścią Mostowika zachwyceni i już samo to stanowi miarę jej sukcesu. W dodatku rzecz jest naprawdę nieźle napisana, a w toku zdarzeń trudno doszukać się oczywistych braków logiki - te zaś bywają zmorą powieści sensacyjnych. Jest spójnie, konkretnie i z charakterem, natomiast - jak to w powieściach sensacyjnych bywa - podczas lektury trzeba nieco przymknąć oko, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie, czy opisywane w powieści wydarzenia mogłyby się wydarzyć. Teoretycznie odpowiedź brzmi bowiem: „tak”, natomiast wymagałoby to po prostu bardzo konkretnego układu kolejnych zbiegów okoliczności. Możliwego, oczywiście. Czy prawdopodobnego? Powiedzmy: nie mniej prawdopodobnego, niż w przypadku innych powieści należących do tego gatunku. Byłoby to może wadą, gdybyśmy mieli do czynienia z kryminałem, w powieściach sensacyjnych położenie większego nacisku na akcję niż na kwestię prawdopodobieństwa jest natomiast nie tylko dopuszczalne, ale po prostu powszechne. W dodatku w finale Mostowik serwuje czytelnikom zakończenie, którego raczej nie mogliby oczekiwać, zadając pytania o to, kto decyduje o losach zwykłych obywateli, ale też o ostatecznym wyniku wojen. I o to, czy zawsze porażka lub zwycięstwo okazują się tym, czym się wydają na pierwszy rzut oka. Zakończenie zaskakuje, dodając powieści charakteru - podobnie jak towarzyszący fabule zapis partii szachów, mogący okazać się dużym „smaczkiem” dla wszystkich miłośników tego „sportu”.

Śmiertelna rozgrywka to więc sprawnie napisana powieść sensacyjna, to thriller, spełniający wszystkie wymogi stawiane wobec tego gatunku. Rzecz czyta się szybko, w napięciu i z przyjemnością. Książka Mostowika to solidna porcja rozrywki na naprawdę dobrym poziomie i pozycja miejscami autentycznie zaskakująca.

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Można literaturę traktować śmiertelnie poważnie. Można oczekiwać od niej odwzorowania świata w skali 1:1, wymagać od autora absolutnej wiarygodności i wnikliwego researchu. Można też poszukiwać w literaturze wytchnienia, oczekiwać rozrywki, wymagając przy tym, by od braku logiki nie rozbolały czytelnika zęby. Śmiertelna rozgrywka to bez wątpienia propozycja dla miłośników „rozrywkowego” podejścia do literatury. To wciągający thriller, napisany z rozmachem, do którego przyzwyczaili nas raczej autorzy zagraniczni, przywodzący na myśl powieści Clive’a Cusslera. 


Rok 1996, zima. Trwa konflikt rosyjsko-czeczeński (zainteresowanych szczegółami odsyłam do publikacji historycznych - z pewnością pomogą osadzić w realiach akcję powieści Mostowika). Polski profesor prawa nie przybywa na umówione spotkanie z dziennikarką. Po kilku nieodebranych telefonach Magdalena Strzelecka traci cierpliwość. Postanawia odwiedzić naukowca w hotelu i dowiaduje się, że ten, niedysponowany, położył się spać i nie życzy sobie, by mu przeszkadzano. Tyle, że mężczyzna, którego Strzelecka spotyka w pokoju hotelowym, wcale nie jest profesorem Kobaltem i zdaje się mówić z rosyjskim akcentem. Wkrótce okazuje się, że dziennikarka i jej niedoszły rozmówca wplątali się w intrygę, która zatacza kręgi o wiele szersze, niż mogłoby się wydawać, a wplątani są w nią czeczeńscy separatyści, rosyjskie służby wywiadowcze i… I dwaj tajemniczy mężczyźni, rozgrywający partię szachów, której przebieg okaże się powiązany z fabułą książki Jana Mostowika. 

 

Książki, która zresztą jako thriller wypada naprawdę dobrze. Przede wszystkim napięcie nie opada tu nawet na chwilę. Czytelnik zostaje wrzucony w sam środek wydarzeń, fabuła toczy się błyskawicznie, obfitując w zwroty akcji. Są gry wywiadów, jest mafia i walczący zwykle dla tego, kto więcej zapłaci, najemnicy, zaś bohaterom powieści towarzyszymy w podróżach po świecie od Brukseli aż po Syberię. W tym sensie Śmiertelna rozgrywkajest powieścią reprezentującą nurt książek napisanych z dużym rozmachem. Inaczej mówiąc: najważniejsze jest to, by książka była atrakcyjna dla czytelnika. By czytało się ją z wypiekami na twarzy, nie mogąc - przepraszam za kolejny truizm - oderwać się od lektury. To się Mostowikowi z pewnością udaje. Mnóstwo tu emocji, wiele napięcia, na brak akcji nie można narzekać. Miłośnicy literatury spod znaku Clive’a Cusslera czy Dana Browna będą z pewnością powieścią Mostowika zachwyceni i już samo to stanowi miarę jej sukcesu. W dodatku rzecz jest naprawdę nieźle napisana, a w toku zdarzeń trudno doszukać się oczywistych braków logiki - te zaś bywają zmorą powieści sensacyjnych. Jest spójnie, konkretnie i z charakterem, natomiast - jak to w powieściach sensacyjnych bywa - podczas lektury trzeba nieco przymknąć oko, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie, czy opisywane w powieści wydarzenia mogłyby się wydarzyć. Teoretycznie odpowiedź brzmi bowiem: „tak”, natomiast wymagałoby to po prostu bardzo konkretnego układu kolejnych zbiegów okoliczności. Możliwego, oczywiście. Czy prawdopodobnego? Powiedzmy: nie mniej prawdopodobnego, niż w przypadku innych powieści należących do tego gatunku. Byłoby to może wadą, gdybyśmy mieli do czynienia z kryminałem, w powieściach sensacyjnych położenie większego nacisku na akcję niż na kwestię prawdopodobieństwa jest natomiast nie tylko dopuszczalne, ale po prostu powszechne. W dodatku w finale Mostowik serwuje czytelnikom zakończenie, którego raczej nie mogliby oczekiwać, zadając pytania o to, kto decyduje o losach zwykłych obywateli, ale też o ostatecznym wyniku wojen. I o to, czy zawsze porażka lub zwycięstwo okazują się tym, czym się wydają na pierwszy rzut oka. Zakończenie zaskakuje, dodając powieści charakteru - podobnie jak towarzyszący fabule zapis partii szachów, mogący okazać się dużym „smaczkiem” dla wszystkich miłośników tego „sportu”.


Śmiertelna rozgrywka to więc sprawnie napisana powieść sensacyjna, to thriller, spełniający wszystkie wymogi stawiane wobec tego gatunku. Rzecz czyta się szybko, w napięciu i z przyjemnością. Książka Mostowika to solidna porcja rozrywki na naprawdę dobrym poziomie i pozycja miejscami autentycznie zaskakująca.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - Zuzaa16
Zuzaa16
Przeczytane:2016-08-17, Ocena: 5, Przeczytałem, Wyzwanie - książki na lato 2016,
Ciekawa książka. Nie do końca mój typ, ale czytało się ją szybko, w napięciu i z zaciekawieniem. Na pewno niebanalna. Polecam. =)
Link do opinii

Można literaturę traktować śmiertelnie poważnie. Można oczekiwać od niej odwzorowania świata w skali 1:1, wymagać od autora absolutnej wiarygodności i wnikliwego researchu. Można też poszukiwać w literaturze wytchnienia, oczekiwać rozrywki, wymagając przy tym, by od braku logiki nie rozbolały czytelnika zęby. Śmiertelna rozgrywka to bez wątpienia propozycja dla miłośników ,,rozrywkowego" podejścia do literatury. To wciągający thriller, napisany z rozmachem, do którego przyzwyczaili nas raczej autorzy zagraniczni, przywodzący na myśl powieści Clive'a Cusslera. 


Rok 1996, zima. Trwa konflikt rosyjsko-czeczeński (zainteresowanych szczegółami odsyłam do publikacji historycznych - z pewnością pomogą osadzić w realiach akcję powieści Mostowika). Polski profesor prawa nie przybywa na umówione spotkanie z dziennikarką. Po kilku nieodebranych telefonach Magdalena Strzelecka traci cierpliwość. Postanawia odwiedzić naukowca w hotelu i dowiaduje się, że ten, niedysponowany, położył się spać i nie życzy sobie, by mu przeszkadzano. Tyle, że mężczyzna, którego Strzelecka spotyka w pokoju hotelowym, wcale nie jest profesorem Kobaltem i zdaje się mówić z rosyjskim akcentem. Wkrótce okazuje się, że dziennikarka i jej niedoszły rozmówca wplątali się w intrygę, która zatacza kręgi o wiele szersze, niż mogłoby się wydawać, a wplątani są w nią czeczeńscy separatyści, rosyjskie służby wywiadowcze i... I dwaj tajemniczy mężczyźni, rozgrywający partię szachów, której przebieg okaże się powiązany z fabułą książki Jana Mostowika. 

 

Książki, która zresztą jako thriller wypada naprawdę dobrze. Przede wszystkim napięcie nie opada tu nawet na chwilę. Czytelnik zostaje wrzucony w sam środek wydarzeń, fabuła toczy się błyskawicznie, obfitując w zwroty akcji. Są gry wywiadów, jest mafia i walczący zwykle dla tego, kto więcej zapłaci, najemnicy, zaś bohaterom powieści towarzyszymy w podróżach po świecie od Brukseli aż po Syberię. W tym sensie Śmiertelna rozgrywkajest powieścią reprezentującą nurt książek napisanych z dużym rozmachem. Inaczej mówiąc: najważniejsze jest to, by książka była atrakcyjna dla czytelnika. By czytało się ją z wypiekami na twarzy, nie mogąc - przepraszam za kolejny truizm - oderwać się od lektury. To się Mostowikowi z pewnością udaje. Mnóstwo tu emocji, wiele napięcia, na brak akcji nie można narzekać. Miłośnicy literatury spod znaku Clive'a Cusslera czy Dana Browna będą z pewnością powieścią Mostowika zachwyceni i już samo to stanowi miarę jej sukcesu. W dodatku rzecz jest naprawdę nieźle napisana, a w toku zdarzeń trudno doszukać się oczywistych braków logiki - te zaś bywają zmorą powieści sensacyjnych. Jest spójnie, konkretnie i z charakterem, natomiast - jak to w powieściach sensacyjnych bywa - podczas lektury trzeba nieco przymknąć oko, próbując odpowiedzieć sobie na pytanie, czy opisywane w powieści wydarzenia mogłyby się wydarzyć. Teoretycznie odpowiedź brzmi bowiem: ,,tak", natomiast wymagałoby to po prostu bardzo konkretnego układu kolejnych zbiegów okoliczności. Możliwego, oczywiście. Czy prawdopodobnego? Powiedzmy: nie mniej prawdopodobnego, niż w przypadku innych powieści należących do tego gatunku. Byłoby to może wadą, gdybyśmy mieli do czynienia z kryminałem, w powieściach sensacyjnych położenie większego nacisku na akcję niż na kwestię prawdopodobieństwa jest natomiast nie tylko dopuszczalne, ale po prostu powszechne. W dodatku w finale Mostowik serwuje czytelnikom zakończenie, którego raczej nie mogliby oczekiwać, zadając pytania o to, kto decyduje o losach zwykłych obywateli, ale też o ostatecznym wyniku wojen. I o to, czy zawsze porażka lub zwycięstwo okazują się tym, czym się wydają na pierwszy rzut oka. Zakończenie zaskakuje, dodając powieści charakteru - podobnie jak towarzyszący fabule zapis partii szachów, mogący okazać się dużym ,,smaczkiem" dla wszystkich miłośników tego ,,sportu".


Śmiertelna rozgrywka to więc sprawnie napisana powieść sensacyjna, to thriller, spełniający wszystkie wymogi stawiane wobec tego gatunku. Rzecz czyta się szybko, w napięciu i z przyjemnością. Książka Mostowika to solidna porcja rozrywki na naprawdę dobrym poziomie i pozycja miejscami autentycznie zaskakująca.

Link do opinii
Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2016-05-21, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
"Każdy z nas odgrywa taką samą rolę w życiu, jak figury na planszy. Jedni są pionkami, innymi gońcami, skoczkami... Tylko nieliczni mają pozycję hetmana". Konflikt zbrojny mający miejsce w latach 90. XX wieku pomiędzy separatystami czeczeńskimi i rosyjskimi wojskami pochłonął życie wielu ofiar. Nie jest dla nas żadną tajemnicą fakt, iż za każdą wojną kryją się patriotyczne hasła, ale także i chyba przede wszystkim, czyjeś interesy. Nie ma się więc czemu dziwić, że wojna i jej specyfika stają się doskonałym tłem do fabuły powieści sensacyjnej. Jan Mostowik, rocznik 1958 to absolwent prawa i dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest współwłaścicielem rodzinnej firmy handlowej, od wielu lat zafascynowany zmianami gospodarczymi. Główne zainteresowania autora oscylują w obszarze fotografii, sportu, filmu i książki. Jan Mostowik w 2011 r. wydał książkę pt. "Amatorka", jest nieuleczalnym optymistą i niepoprawnym marzycielem. Profesor Kobalt, członek delegacji biorącej udział w negocjacjach dotyczących wstąpienia Polski do NATO, został szantażem zmuszony do przekazania pewnych dokumentów Amerykanom, dotyczących łamania przez Rosję umów międzynarodowych. Bohater po wykonaniu swojego zadania, znika jednak z Brukseli. Jego porwaniem zaczyna interesować się korespondentka radia - Magdalena Strzelecka. Poszukiwania prowadzą bohaterów aż na mroźną Syberię. Podczas czytania "Śmiertelnej rozgrywki" czułam się jakbym oglądała dobre, amerykańskie kino akcji. Książka ta jest bowiem pełnokrwistą powieścią sensacyjną, w której wartka akcja gna rozpędzona do przodu, niczym tornado i nic nie jest w stanie jej zatrzymać. Jan Mostowik od pierwszych stron swojego dzieła, buduje bowiem napięcie, które dopiero pod koniec zostaje nieco rozładowane na rzecz totalnego zaskoczenia finałem, którego nigdy w życiu bym nie przewidziała. Muszę nawet przyznać, że zakończenie okazało się dla mnie tak szokujące, że musiałam kilka ostatnich stron przeczytać jeszcze raz, by utwierdzić się w przekonaniu, że to, co czytam, jest rzeczywiście faktem, a nie moim wyobrażeniem. Autor stworzył istny majstersztyk literacki, który pozwala mi nazwać tę książkę sensacją na najwyższym poziomie. Jan Mostowik podjął się niełatwego tematu, który zawsze wywołuje wiele emocji i kontrowersji, czyli tematu wojny, działania tajnych służb, szpiegów oraz konfliktu pomiędzy Rosją, a USA. Scenariusz dotyczący genezy wojny czeczeńskiej jaką przedstawia autor jest oczywiście fikcją literacką, jednak mocno uprawdopodobnioną, przy której czytelnik zaczyna się zastanawiać nad tym, jak naprawdę mogło to wszystko wyglądać oraz jaki udział miały w tej wojnie służby specjalne największych potęg świata. Przez całą powieść przewija się jeden z moich ulubionych motywów literackich, czyli porównanie ludzkiego życia do gry, w tym przypadku - do gry w szachy. Bohaterowie książki - Aleks i Henry rozgrywają bowiem partię szachów, która staje się właśnie fabułą tejże książki. Dociekliwi czytelnicy z pewnością odnajdą w ich ruchach na szachownicy znajome akcenty. A ja jestem ciekawa któż odgadnie, między kim właśnie ta partia szachów była rozgrywana. Na szachownicy może wygrać może tylko jeden zawodnik i to, kto będzie mógł powiedzieć finalnie "szach mat" zależy od wielu przemyślanych ruchów. Jeśli chcecie się dowiedzieć, kto w śmiertelnej rozgrywce zgarnął laur zwycięstwa, zachęcam was do przeczytania książki Jana Mostowika. To bowiem literatura sensacyjna, która winna stać się naszym towarem eksportowym za granicą.
Link do opinii
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy