Okładka książki - Trzeci klucz

Trzeci klucz

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2010
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788324589937
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Klaudia Dutkiewicz

Ocena: 5.16 (25 głosów)

Są tacy autorzy, w przypadku których można być pewnym, że zawsze dostarczą czytelnikom prawdziwą literacką ucztę. Tak właśnie jest z Jø Nesbo, który potrafi zaintrygować, zszokować i rozbawić. Główny bohater jego najsłynniejszego cyklu jest bardzo charakterystyczny - zarazem pociągający i odpychający, a kolejne opowieści o jego śledztwach poruszają i intrygują. Pisarz ten jak mało kto potrafi grać na emocjach czytelnika. Tak jest również w przypadku kolejnej spośród jego książek. Trzeci klucz nie jest jednowątkową i prostą powieścią. Zawiera kilka ważniejszych i pomniejszych wątków, które ostatecznie łączą się w genialnie napisaną całość.

 

Napad na bank DnB skończył się fatalnie. Zabita została kasjerka, a śledczy nie mają żadnych poszlak. Ale czy na pewno? Harry Hole razem z Beate Lønn, nową partnerką, przeglądają nagranie z rabunku, łącząc najmniejsze poszlaki w logiczną całość. Nie jest to proste zadanie, jednak pracując z osobą, którą cechuje gyrus fusiformis (wyjątkowa zdolność rozpoznawania i zapamiętywania twarzy) ma się duże pole do popisu. Jø Nesbo nie byłby jednak sobą, gdyby nie skomplikował sytuacji. Otóż komisarz Hole został zaproszony na kolację przez byłą kochankę, jednak nic z tego wydarzenia nie pamięta. Czyżby kolejny raz za dużo wypił i urwał mu się film? Tymczasem Anna umiera we własnym mieszkaniu, we własnym łóżku, z pistoletem w ręce. Czy to było morderstwo, czy też samobójstwo? Tego - już na własną rękę - chce się dowiedzieć Harry - zwłaszcza, że ktoś wysyła mu tajemnicze maile, wiedząc, że tej nocy był razem z tą kobietą. W tle pojawia się również już wcześniej otwarty wątek - próba rozwiązania sprawy morderstwa Ellen (byłej partnerki zawodowej Harry'ego).

 

Podczas lektury nie ma miejsca na nudę. Jø Nesbo zagwarantował swoim fanom bardzo interesującą przygodę, skomplikowaną, niejednolitą zagadkę, wartką akcję i sprawnie budowane napięcie. Dzieje się w powieści wiele, a Trzeci klucz napisany został charakterystycznym dla Nesbo stylem. Można odnieść wrażenie, że warsztat literacki autora się nieco zmienia, ewoluuje. W przypadku Trzeciego klucza można odnieść wrażenie uczestnictwa w opisywanych przez autora wydarzeniach. Te zaś nie mogą pozostawić czytelnika obojętnym. Ostatecznie więc Trzeci klucz to sprawnie napisany kryminał, to niesztampowi bohaterowie, to po prostu solidnie przemyślana książka. To świetna lektura nie tylko dla miłośników gatunku. 

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Cóż mogę powiedzieć o Harrym Hole? Po przeczytaniu czwartego tomu cyklu powieści kryminalnych z komisarzem w roli głównej chyba sporo. Już po pierwszym stwierdziłam, że lubię głównego bohatera, ale teraz jest dla mnie prawie, jak przyjaciel. Prawie, bo ja wiem o nim sporo, on o mnie nic. Tak nie działa przyjaźń. Niemniej Harry Hole, mimo, że pełen wad jest bohaterem w pełni pozytywnym a w „Trzecim kluczu” zdaje się wychodzić na prostą ze swojego alkoholizmu, co mnie osobiście bardzo ucieszyło.  Czasami ma się ochotę poklepać go po ramieniu i powiedzieć, że będzie dobrze. Ale on i bez tego świetnie daje sobie radę. Nie zawsze o tym wie, czasem wydaje mu się, że błądzi po omacku, ale w efekcie zawsze odkryje prawdę. Taką mam nadzieję, bo sprawa Ellen Gjelten, jego zamordowanej partnerki jest dalej nie wyjaśniona. Ale wiem, że on nie odpuści. Bo to nie jest w jego zwyczaju. Kiedy tylko najdrobniejszy fakt mu się nie zgadza, nie zaprzestaje śledztwa. A czasem nie ma faktów, jest tylko intuicja, która zazwyczaj nie zawodzi. Lubię Harrego, choć nie podoba mi się jego portret policyjny na końcu książki, ale za to jego gust muzyczny bardzo.

„Trzeci klucz” wchodzi w  skład „Trylogii z Oslo”, czyli cykl w cyklu. W stolicy Norwegii dochodzi do perfekcyjnie zorganizowanego i brutalnego napadu na bank, w którym ginie młoda kobieta. Po pierwszym napadzie zdarzają się kolejne. Wszystko dzieje się według tego samego scenariusza, na szczęście bez dalszych ofiar. Policja czuje się przyparta do muru przez opinię publiczną. Harremu do współpracy przydzielona zostaje Beate Lønn, młoda policjantka obdarzona wyjątkowym talentem do zapamiętywania twarzy. Mając niewiele punktów zaczepienia śledczy zmuszeni są skorzystać z pomocy Raskola, speca od napadów na banki, który aktualnie siedzi w więzieniu. Szybo okaże się, że z tajemniczym Raskolem połączy Harrego nie tylko sprawa napadu. Żeby było ciekawiej, w życiu osobistym komisarza pojawia się dawna kochanka, która w trochę dziwnych okolicznościach popełnia samobójstwo. Dla policji sprawa jest jasna, prosta i szybko zostaje zamknięta. Tylko Harry wie, że spędził z nią ostatnie chwile jej życia, których zupełnie nie pamięta, co zmusza go do poprowadzenia prywatnego śledztwa.

Fabuła „Trzeciego klucza” trzyma w napięciu przez cały czas. Kiedy wydaje się, że już mamy wyjaśnienie okazuje się, że autor rzucił nam tylko przynętę, a potem kolejną i jeszcze jedną, a czytelnik z łatwością łapie się na nią niczym jakiś karp. Ale to jest właśnie najlepsze w książkach Jo Nesbo. Jest bardzo przekonujący. Potrafi przekonać zarówno komisarza, jak i czytelnika, że prawda jest tam gdzie on chce, żeby była. A potem od niechcenia rzuca kolejny trop, który zmienia wszystko.

Cykl o komisarzu Harrym Hole złożony jest z historii, które zazwyczaj od początku do końca zawierają się w jednym tomie. Jednak poleciłabym czytanie od pierwszego w kolejności, gdyż niektóre poboczne wątki przenikają się wzajemnie w kolejnych tomach. W „Trzecim kluczu” ciągnie się śledztwo dotyczące zabójstwa Ellen a w tle związek Harrego z Rakel, które zaczęły się w „Czerwonym gardle”. Sprawa jego byłej partnerki nie może zostać niewyjaśniona, dlatego czekam z niecierpliwością, kiedy będę mogła przeczytać „Pentagram”, żałując, że nie zaopatrzyłam się w niego wcześniej.

Cykl polecam wszystkim miłośnikom kryminałów. Dla mnie to świetny, skandynawski klasyk w swoim gatunku.

Link do recenzji
Avatar użytkownika - candylove27
candylove27
Przeczytane:2013-07-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2013, Mam,

Są tacy autorzy, w przypadku których można być pewnym, że zawsze dostarczą czytelnikom prawdziwą literacką ucztę. Tak właśnie jest z Jø Nesbo, który potrafi zaintrygować, zszokować i rozbawić. Główny bohater jego najsłynniejszego cyklu jest bardzo charakterystyczny - zarazem pociągający i odpychający, a kolejne opowieści o jego śledztwach poruszają i intrygują. Pisarz ten jak mało kto potrafi grać na emocjach czytelnika. Tak jest również w przypadku kolejnej spośród jego książek. Trzeci klucz nie jest jednowątkową i prostą powieścią. Zawiera kilka ważniejszych i pomniejszych wątków, które ostatecznie łączą się w genialnie napisaną całość.

 

Napad na bank DnB skończył się fatalnie. Zabita została kasjerka, a śledczy nie mają żadnych poszlak. Ale czy na pewno? Harry Hole razem z Beate Lønn, nową partnerką, przeglądają nagranie z rabunku, łącząc najmniejsze poszlaki w logiczną całość. Nie jest to proste zadanie, jednak pracując z osobą, którą cechuje gyrus fusiformis (wyjątkowa zdolność rozpoznawania i zapamiętywania twarzy) ma się duże pole do popisu. Jø Nesbo nie byłby jednak sobą, gdyby nie skomplikował sytuacji. Otóż komisarz Hole został zaproszony na kolację przez byłą kochankę, jednak nic z tego wydarzenia nie pamięta. Czyżby kolejny raz za dużo wypił i urwał mu się film? Tymczasem Anna umiera we własnym mieszkaniu, we własnym łóżku, z pistoletem w ręce. Czy to było morderstwo, czy też samobójstwo? Tego - już na własną rękę - chce się dowiedzieć Harry - zwłaszcza, że ktoś wysyła mu tajemnicze maile, wiedząc, że tej nocy był razem z tą kobietą. W tle pojawia się również już wcześniej otwarty wątek - próba rozwiązania sprawy morderstwa Ellen (byłej partnerki zawodowej Harry'ego).

 

Podczas lektury nie ma miejsca na nudę. Jø Nesbo zagwarantował swoim fanom bardzo interesującą przygodę, skomplikowaną, niejednolitą zagadkę, wartką akcję i sprawnie budowane napięcie. Dzieje się w powieści wiele, a Trzeci klucz napisany został charakterystycznym dla Nesbo stylem. Można odnieść wrażenie, że warsztat literacki autora się nieco zmienia, ewoluuje. W przypadku Trzeciego klucza można odnieść wrażenie uczestnictwa w opisywanych przez autora wydarzeniach. Te zaś nie mogą pozostawić czytelnika obojętnym. Ostatecznie więc Trzeci klucz to sprawnie napisany kryminał, to niesztampowi bohaterowie, to po prostu solidnie przemyślana książka. To świetna lektura nie tylko dla miłośników gatunku. 

Link do recenzji

Cóż mogę powiedzieć o Harrym Hole? Po przeczytaniu czwartego tomu cyklu powieści kryminalnych z komisarzem w roli głównej chyba sporo. Już po pierwszym stwierdziłam, że lubię głównego bohatera, ale teraz jest dla mnie prawie, jak przyjaciel. Prawie, bo ja wiem o nim sporo, on o mnie nic. Tak nie działa przyjaźń. Niemniej Harry Hole, mimo, że pełen wad jest bohaterem w pełni pozytywnym a w „Trzecim kluczu” zdaje się wychodzić na prostą ze swojego alkoholizmu, co mnie osobiście bardzo ucieszyło.  Czasami ma się ochotę poklepać go po ramieniu i powiedzieć, że będzie dobrze. Ale on i bez tego świetnie daje sobie radę. Nie zawsze o tym wie, czasem wydaje mu się, że błądzi po omacku, ale w efekcie zawsze odkryje prawdę. Taką mam nadzieję, bo sprawa Ellen Gjelten, jego zamordowanej partnerki jest dalej nie wyjaśniona. Ale wiem, że on nie odpuści. Bo to nie jest w jego zwyczaju. Kiedy tylko najdrobniejszy fakt mu się nie zgadza, nie zaprzestaje śledztwa. A czasem nie ma faktów, jest tylko intuicja, która zazwyczaj nie zawodzi. Lubię Harrego, choć nie podoba mi się jego portret policyjny na końcu książki, ale za to jego gust muzyczny bardzo.

„Trzeci klucz” wchodzi w  skład „Trylogii z Oslo”, czyli cykl w cyklu. W stolicy Norwegii dochodzi do perfekcyjnie zorganizowanego i brutalnego napadu na bank, w którym ginie młoda kobieta. Po pierwszym napadzie zdarzają się kolejne. Wszystko dzieje się według tego samego scenariusza, na szczęście bez dalszych ofiar. Policja czuje się przyparta do muru przez opinię publiczną. Harremu do współpracy przydzielona zostaje Beate Lønn, młoda policjantka obdarzona wyjątkowym talentem do zapamiętywania twarzy. Mając niewiele punktów zaczepienia śledczy zmuszeni są skorzystać z pomocy Raskola, speca od napadów na banki, który aktualnie siedzi w więzieniu. Szybo okaże się, że z tajemniczym Raskolem połączy Harrego nie tylko sprawa napadu. Żeby było ciekawiej, w życiu osobistym komisarza pojawia się dawna kochanka, która w trochę dziwnych okolicznościach popełnia samobójstwo. Dla policji sprawa jest jasna, prosta i szybko zostaje zamknięta. Tylko Harry wie, że spędził z nią ostatnie chwile jej życia, których zupełnie nie pamięta, co zmusza go do poprowadzenia prywatnego śledztwa.

Fabuła „Trzeciego klucza” trzyma w napięciu przez cały czas. Kiedy wydaje się, że już mamy wyjaśnienie okazuje się, że autor rzucił nam tylko przynętę, a potem kolejną i jeszcze jedną, a czytelnik z łatwością łapie się na nią niczym jakiś karp. Ale to jest właśnie najlepsze w książkach Jo Nesbo. Jest bardzo przekonujący. Potrafi przekonać zarówno komisarza, jak i czytelnika, że prawda jest tam gdzie on chce, żeby była. A potem od niechcenia rzuca kolejny trop, który zmienia wszystko.

Cykl o komisarzu Harrym Hole złożony jest z historii, które zazwyczaj od początku do końca zawierają się w jednym tomie. Jednak poleciłabym czytanie od pierwszego w kolejności, gdyż niektóre poboczne wątki przenikają się wzajemnie w kolejnych tomach. W „Trzecim kluczu” ciągnie się śledztwo dotyczące zabójstwa Ellen a w tle związek Harrego z Rakel, które zaczęły się w „Czerwonym gardle”. Sprawa jego byłej partnerki nie może zostać niewyjaśniona, dlatego czekam z niecierpliwością, kiedy będę mogła przeczytać „Pentagram”, żałując, że nie zaopatrzyłam się w niego wcześniej.

Cykl polecam wszystkim miłośnikom kryminałów. Dla mnie to świetny, skandynawski klasyk w swoim gatunku.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pokooj36
pokooj36
Przeczytane:2016-07-12, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Czy można zaplanować doskonały plan napadu na bank? W Oslo grasuje Ekspedytor, który dokonuje napadów, niezbyt spektakularnych, ale za to o dosyć porównywalnych cechach. Harry Hole zyskuje nową partnerkę, aby zająć się rozwiązaniem sprawy. Przy okazji musi się również uporać z upiorami z przeszłości - odzywa się jego była kochanka, która w dość niezwykłych okolicznościach umiera. Wraz z próbą rozwikłania tajemnic z przeszłości pojawiają się kolejne, które jedynie pozornie przybliżają śledczych do rozwiązania tajemnic.
Link do opinii
Avatar użytkownika - blackolszi
blackolszi
Przeczytane:2016-02-22, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2016,
Od samego początku Nesbo przyjemnie łechta moje... oczy(?), o ile w ogóle można tak powiedzieć. Chociaż czytając ten tom, odczuwałam dziwne przygnębienie treścią (niby poprzednia część była bardziej melancholijna, ale ta "zadziałała" na mnie bardziej) - niekoniecznie przyjemnie było zagłębiać się w przeszłość Harry'ego, no i patrzeć na jego stopniowe pogrążanie się w bagnie, na które znowu nie zasłużył. Mimo wszystko (na szczęście!) i tutaj jest cała gama jak zawsze błyskotliwych i głupawych tekstów Harry'ego, gdzie poznajemy jego kolejną cechę charakteru - przeogromny "romantyzm". Przecież, która z nas nie marzy o takim swoim Harrym i o tym, by przeprowadzić z nim taki dialog: - Skąd wiesz, że mnie kochasz? - zagruchała Rakel. - Czuję, że robi mi się ciepło w... jak to się mówi? - W sercu? - Nie, raczej tak bardziej z tyłu i pod sercem. W nerkach? W wątrobie? W śledzionie? Tak, chyba tak, robi mi się ciepło w śledzionie. No po prostu marzenie każdej kobiety! Dodatkowo Harry przecież ma taką pewność siebie i zna swoją wartość. Ba! Nawet wpisuje się idealnie w swoją tezę "zdolni policjanci są brzydcy"! Co ciekawe jeśli potrzebujemy dowodu (a nawet dwóch) to zaraz go znajdujemy: [...] Krótko mówiąc, Runego Ivarssona większość ludzi nazwałaby przystojnym mężczyzną, co umacniało teorię Harry'ego o związku urody ze zdolnościami do pracy policyjnej. (pomijając rzecz jasna, że biedny Ivarsson nie cieszył się wielką sympatią Hole'a) [...] Kiedy się rozłączyli, Harry nadal stał na korytarzu i wpatrywał się w lustro nad stolikiem z telefonem. Jeżeli jego teoria trzymała się kupy, to patrzył teraz na zdolnego policjanta. (po prostu samokrytyka na najwyższym poziomie!) Waaler... ależ miałabym ochotę zrobić mu krzywdę! Nienawidzę tego kolesia! I jeszcze jest głupim hipokrytą i czepia się Harry'ego, który jest miliard razy lepszym człowiekiem od niego. "[...] Zdawał sobie sprawę, że Waaler uważa go za niegodnego reprezentanta sił policji, a na dodatek odbiera to jako osobistą urazę." - Doprawdy? Harry niegodnym reprezentantem? A Tom to kim jest? Cholerny Książę, który zlecił zabójstwo swojej koleżanki po fachu. Cholerny skorumpowany Książę, który obraca się w kręgach "łysych pał", jak ładnie określił to Hole w Czerwonym Gardle. I kto tu jest gorszy? Genialny śledczy - alkoholik po przejściach, czy poniekąd morderca, który wspiera półświatek? I jakby tego było mało, musiał całkiem przypadkowo wplątać się w śledztwo, które Hole za wszelką cenę próbował rozwiązać prywatnie bez wkręcania się w nieprzyjemną sytuację - siebie jako jednego z głównych podejrzanych. Jego alkoholizm i że tak powiem czasowa amnezja, dotycząca wydarzeń w domy Anny, niestety były dla niego bardzo obciążające, a ktoś tak zawistny i okropny jak Waaler zrobiłby przecież wszystko, byle Harry został wykopany z policji i dodatkowo wsadzony do więzienia. Szczęśliwie mu się nie udało. Szkoda tylko, że znowu usunął kłopotliwego człowieka i uniknął konsekwencji... Chciałabym coś mądrego napisać o samej fabule, ale mam taki mętlik w głowie. To było tak pokręcone, a zarazem fantastyczne! Z jednej strony sprawa napadów na bank, która niby rozwiązała się za połową książki (ale oczywiście nic bardziej błędnego, bo zakończenie było z niezłym przytupem, chociaż przeze mnie w pewien sposób przewidzianym) i która w bardzo fajny sposób przedstawiła nam współpracę Harry'ego z Beate (która chyba powoli zajmuje w jego sercu miejsce Ellen). Z drugiej strony już wspomniane morderstwo byłej kochanki naszego komisarza, które z początku było podejrzanym samobójstwem, później niby zemstą jednego z kochanków, jeszcze później zlikwidowaniem klientki, ale i tu rzeczywistość okazała się zgoła inna od tego, co podejrzewał czytelnik. Wybitnie, pokrętnie, zaskakująco i oby tak dalej. Nesbo i jego pomysły rozłożyły mnie tu na łopatki. Na koniec jeszcze dodam, że moje oczy zaświeciły się, gdy okazało się, że Harry podziela mój gust muzyczny! "Harry w ogóle nie miał ochoty podnosić słuchawki. Miał ochotę odejść albo nastawić płytę Metaliki na full. Którąś z tych starszych". Zawsze wiedziałam, że na Hole to porządny gość :) Jeśli ktoś jeszcze wątpi, czy powinien wielbić Nesbo i Hole'a, niech ponownie przeczyta tę opinię (a najlepiej niech sam czym prędzej sięgnie po książki i sam się przekona, że warto!), bo jeśli ja, która byłam dość sceptycznie nastawiona do tego autora i odwlekałam w czasie zapoznanie się z jego dziełami, a teraz jestem w nim absolutnie zakochana... wiecie... to o czymś świadczy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Luxfan
Luxfan
Przeczytane:2015-02-10, Ocena: 4, Przeczytałem, Czytam regularnie w 2015 roku, Mam,
4 tom przygód Harry'ego. Podziwiam tego gościa za umiejętność łączenia faktów w sytuacjach beznadziejnych. W tym tomie poznajemy rąbek tajemnicy związanej z prywatnym życiem Hole'a. Wiemy o nim naprawdę niewiele. Nesbo jest mistrzem budowania napięcia i zwrotów akcji.
Link do opinii
Avatar użytkownika - danonk
danonk
Przeczytane:2015-03-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2015, Z własnej biblioteczki,
Kolejna część przygód i przeżyć Harrego Hole, dla mnie jak na razie najlepsza. Tym razem komisarz zajmuje się napadami na bank, podczas których giną pracownicy. Jak zwykle szybka akcja, intryga nie pozwalająca do końca odgadnąć, kto stoi za napadami. No i oczywiście kibicujemy Harremu w jego nowym związku i w próbie odnalezienia mordercy Ellen, przyjaciółki z pracy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - nikolsosna
nikolsosna
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2014,
no i Harry się doigrał, ze sledczego stał się śledzonym i podejrzanym. czy uda mu się oczyścić z zarzutów, bardzo wątpliwe bo dowody są przytłaczające...
Link do opinii
Avatar użytkownika - Booko24
Booko24
Przeczytane:2014-04-11, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014, Mam,
Czwarta część przygód Harrego Hole'a, w której główny bohater staje przed nie lada wyzwaniem. Musi udowodnić, że ślady które prowadzą do niego, jako winnego morderstwa są spreparowane. Ale to nie wszystko, bo Hole będzie musiał złapać również winnego napadu na bank oraz śmierci jednej z kasjerek. Druga, po ,,Czerwonym gardle" książka z mini serii Trylogia z Oslo.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bibliotekarkaB
bibliotekarkaB
Przeczytane:2014-03-17, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2014,
W czasie napady na bank ginie jedna z jego pracownic. Zamordowana też zostaje dawna kochanka komisarza Hole. Świetnie skonstruowana intryga. Wszystko układa się w logiczny ciąg, po czym rozsypuje się jak dom domek z kart. Ale cały czas zostaje sprawa zabójstwa Ellen. My wiemy, ale Harry Hole jeszcze nie.
Link do opinii
Ironiczny humor, dużo akcji, poszlak co nie miara, grono podejrzanych, czy też policjant alkoholik z nosem do spraw kryminalnych - tego nie da się prosto i logicznie opisać. Jo Nesb? to pisarz z wielkim talentem i to widać na pierwszy rzut oka. Wystarczy przeczytać, na ten przykład ,,Trzeci klucz" i już wiadomo, o co chodzi. Polecam:)
Link do opinii
Avatar użytkownika - speedi
speedi
Przeczytane:2010-12-02, Ocena: 6, Przeczytałem,
Bardzo dobrze napisana książka. Klasyczna forma, dynamiczna, pełna zaskakujących zwrotów akcja. Ciekawe, wyraziste postaci, odpowiednio zagmatwana fabuła. Zaskakujące pierwsze spotkanie moje z tym autorem. Jawi się jako mistrz fałszywych tropów i nagłych zwrotów. To co warte docenienia to dobre przemyślenie opowiedzianej historii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Geronimo26
Geronimo26
Przeczytane:2010-12-21, Ocena: 6, Przeczytałem,
Warto poznać
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy