Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Japonia widziana oczyma 20 autorów

praca zbiorowa

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: HANAMI
Data wydania: 2009
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788360740323
Liczba stron: 288
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Cyprian Miciński
„Japonia widziana oczyma 20 autorów” to antologia dwudziestu, jak sama nazwa wskazuje, krótkich komiksów, stworzona głównie przez francuskich i japońskich autorów. Polskie wydanie antologii zawiera dodatkowo dwa opowiadania rodzimych twórców: „Osaczańską robotę” Jakuba Babczyńskiego i Radosława Bolałka oraz „Fałszywy trop” Michała „Śledzia” Śledzińskiego.

Akcja wszystkich opowiadań toczy się w Japonii, a każda z opowieści nawiązuje do kultury, wierzeń i historii tego kraju. Dzięki nim możemy oglądać Kraj Kwitnącej Wiśni od wewnątrz – oczami jej mieszkańców – i z zewnątrz, poprzez spojrzenia autorów, którzy w Japonii są po raz pierwszy. Starają się oni oddać w pracach swoje zdziwienie, zachwyt, a czasem także przerażenie tym krajem.

To, co od samego początku zwraca uwagę, to niesamowita różnorodność i odmienność zebranych opowieści. Niektóre z nich wymagają od nas maksymalnej koncentracji. Prawie w ogóle, bądź wcale, nie zawierają tekstu, a cały ciężar historii skupia się na rysunkach. W innych znowu to ilustracje stanowią niejako dodatek, ozdobę bogatej opowieści. Zróżnicowania jest również tematyka poruszana przez twórców – od starych japońskich legend, poprzez życie we współczesnej metropolii, jaką jest Tokio, na podrywaniu młodych Japonek kończąc. Znajdziemy opowiadania poważne (traktujące o życiu i śmierci, miłości, oddaniu i tragicznych losach człowieka), ale i zabawne (o pijaństwie, zagubieniu w obcej kulturze i fascynacji szkolnymi mundurkami młodych uczennic).

W świetle całej antologii bardzo dobrze wypadają polscy twórcy. „Osaczańską robotę” Babczyńskiego i Bolałka umieściłbym wśród najlepszych komiksów tego zbioru – dwuznaczna i inteligentnie poprowadzona fabuła zaskakuje do samego końca. Na uwagę zasługuje także „Teraz już mogę umrzeć” Aurelii Aurity, w której prosta, ołówkowa kreska, podkreśla rysowniczy talent autorki, ale jednocześnie powoduje, że komiks nabiera lekkości i swobody. Wydaje się, że ilustracje autorka stworzyła na szybko, w trakcie przerwy lub w tak zwanym międzyczasie. Nie rażą nawet ubogie tła (a raczej ich prawie całkowity brak), gdyż konwencja opowieści, jaką przyjmuje Aurita, pochłania nas całkowicie. Autorka bez skrępowania, lekko i przystępnie opowiada o przemijaniu, śmierci i kruchości życia.

Osobną kategorię tworzą historie o wierzeniach i japońskich legendach. Momentami są one dziwaczne i niezrozumiałe, ujęte w formie sennego koszmaru („Festiwal dzwoniących koni”). Innym razem śmieszne i groteskowe, jak opowiadanie Davida Prudhomme „Wrota wejściowe”, w którym autor humorystycznie sparafrazował legendę o podwodnym świecie morskich istot i o rybaku, który odnalazł tam krainę szczęścia jako nagrodę za uratowanie żółwia. Tym razem swoją krainę szczęśliwości będą próbowały odnaleźć dwa uciekające przed właścicielem buty. Jeszcze inne traktują o starych japońskich bożkach, których świątynie porozrzucane są po całym kraju i do których nadal uczęszcza wielu pielgrzymów ze swoimi prośbami i podziękowaniami. W opowiadaniu „W puszczy” Kazuichi Hanawa przeplótł zdjęcia z ilustracjami, pokazując starożytną świątynię z VIII w., poświęconą bóstwu Botthisatwa Jizo. Jest ono opiekunem zmarłych dzieci. W połach jego płaszcza znajdują one schronienie przed demonami czyhającymi na nie zaraz po śmierci.

Uwadze Francuzów oczywiście nie uszły piękne japońskie nastolatki ubrane w szkolne mundurki oraz drobne, filigranowe kobiety, które stały się celem ich nocnych wypraw. Próbują oni grać kartą Francuza-Europejczyka, by szczęśliwie skończyć podryw, ale najczęściej popadają tylko w śmieszność (Nicolas de Crecy „Nowi bogowie”, Fabrice Neaud „Miasto drzew”).

Niektóre z opowiadań umieszczonych w antologii wydają się nijakie lub niedokończone. Odniosłem wrażenie, że kilku autorom brakło pomysłu, co odbiło się na jakości stworzonych komiksów. Wyraźnie odstają one poziomem od tych, o których wspomniałem powyżej. Wiele historii jest niejasnych lub nieco udziwnionych i wymagają one ponownej lektury, dodatkowego zwrócenia uwagi na szczegóły. Odkryją przed nami swoją tajemnicę dopiero wówczas, gdy poświęcimy im więcej czasu.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sumire Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
andr Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
Okładka - Japonia widziana oczyma 20 autorów Saga Winlandzka tom 1
Makoto Yukimura
Okładka - Japonia widziana oczyma 20 autorów Monster tom 8
Naoki Urasawa
Okładka - Japonia widziana oczyma 20 autorów Monster tom 7
Naoki Urasawa
Okładka - Japonia widziana oczyma 20 autorów Monster tom 6
Naoki Urasawa
Okładka - Japonia widziana oczyma 20 autorów Monster tom 5
Naoki Urasawa
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać
Pax
Nieja i ja
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów