Okładka książki - Jeden wieczór w Paradise

Jeden wieczór w Paradise

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2016-05-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379452897
Liczba stron: 304
Dodał/a recenzje: Katarzyna Krzan

Ocena: 5 (8 głosów)

Paradise to raj, do którego na krótki czas trafia zmęczona życiem trzydziestosześcioletnia Marianna. Mańka pracuje od dziesięciu lat jako nauczycielka nauczania początkowego i spełnia się w swoim zawodzie, ale co wakacje musi podładować baterie, by nie paść z wyczerpania. W domu czeka na nią zbuntowania piętnastolatka i pięcioletni synek, jak to dziecko wymagający stałej uwagi. Jest też w tle małżonek, który od dłuższego czasu traktuje Mariannę jak powietrze. Łączą ich w zasadzie już tylko obowiązki domowe.

 

Wszystko zmienia się, gdy wracając ze spotkania z przyjaciółką, Mańka uderza samochodem w stojący przed nią na światłach pojazd. Jakież jest jej zdziwienie, gdy z auta wysiada niespełniona miłość z czasów maturalnych – Konrad. Kilka tygodni później spotykają się znowu w klubie Paradise, gdzie bohaterka wybiera się wraz z przyjaciółką. Czy można tak po prostu wrócić do dawnych uczuć? Czy zdrada małżeńska to coś, na co będzie stać ułożoną nauczycielkę? Okazuje się, że wcale nie tak trudno wysupłać z codziennych obowiązków chwilę czasu dla kochanka. Szczególnie, że seks z nim daje prawdziwe spełnienie, którego tak bardzo kobiecie brakowało przez piętnaście lat małżeństwa. Gdy mąż dowie się o zdradzie, ich życie zmieni się całkowicie. Uporządkowane dotąd współistnienie zmieni się w chaos. Do tego dojdą problemy ze zbuntowaną córką i próby wytłumaczenia pięciolatkowi, dlaczego rodzice już się nie kochają.

 

Jeden w wieczór w Paradise to debiut młodej autorki. Magdalena Majcher oddała książce wiele serca i własnych doświadczeń, choć - jak sama zastrzega - nie dotyczą one zdrady małżeńskiej, bo sama jest w szczęśliwym związku. Doświadczenia dotyczą raczej znajomości realiów, w jakich żyją bohaterowie, co przejawia się w języku, którym się posługują, a który nie stroni od wulgaryzmów i potocznych zwrotów. To bez wątpienia zaleta powieści. W tego typu książkach zwykle autorki stronią od dosadnych określeń, czyniąc swoje bohaterki mdłymi i posługującymi się wyłącznie poprawną polszczyzną papierowymi postaciami. Tymczasem nasza nauczycielka potrafi zakląć, gdy się zdenerwuje, zdarza jej się krzyknąć na córkę i stracić cierpliwość. Staje się przez to prawdziwsza, a przy tym - bliższa czytelniczkom.

 

Choć schemat fabularny nie jest wyjątkowo oryginalny, to trzeba przyznać Magdalenie Majcher punkty za realizm i wiarygodne przedstawienie bohaterów. Czyta się jej powieść przyjemnie i szybko. Identyfikujemy się z bohaterką, która pogrąża się coraz bardziej, cierpiąc i kochając jednocześnie. Miota się między chęcią zadowolenia bliskich a spełnieniem własnych pragnień. Która z czytelniczek z długim małżeńskim stażem nie pomyślała choć raz o wieczorze w raju, z dala od obowiązków i metki kury domowej? Dla nich ta książka okaże się wytchnieniem i sposobem na odreagowanie codziennej rutyny. Każdy nasz czyn niesie konsekwencje. Warto o tym pamiętać. Takie książki są właśnie po to, by każdy mógł przekonać się, co może się stać, gdy ulegnie swoim pragnieniom. Jak na debiut to bardzo udana powieść, a autorka z pewnością jeszcze wielokrotnie miło czytelników zaskoczy.

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Opinie

Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2016-11-28, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam,
Rutyna, codzienność, nuda, niezrozumienie, wystudzone uczucia... Tak często wkradają się do związku. Jak im zaradzić, czy jest na nie jakaś recepta? Wydawać by się mogło, że niegdyś ludzie bardziej dbali o związek, małżeństwo. Nawet jak coś się w nim psuło, robiło się wszystko, aby to naprawić, zawalczyć. Nawet rodzina pomagała. Teraz gdy nawet z zupełnie błahych powodów następują nieporozumienia, po prostu rozstajemy się. "Teraz nikt nie próbuje naprawiać tego, co się zepsuło, bo przecież zawsze można kupić coś nowszego, bardziej modnego."To, co zauważyłam od pierwszych stron, to to, że autorka jest bardzo dobrym obserwatorem otaczającego nas świata i ludzkich zachowań. Dlatego nie bez powodu stworzyła barwnych, różnorodnych i plastycznych bohaterów, którzy wzbudzają spore emocje. Poddaje ich licznym problemom, rozterkom i uczuciom, które przecież i nam nie są obce, dzięki czemu bez problemu możemy się z nimi identyfikować. Poznajemy 36-letnią Mariannę, nauczycielkę nauczania początkowego, która ma ustabilizowane życie domowe i rodzinne - jest matką dwójki dzieci oraz żoną Pawła. Kobieta jednak już od dawna nie czuje się szczęśliwa, bowiem w jej życie wdziera się frustracja i spore wątpliwości. Pewnego dnia wychodzi z przyjaciółką do klubu "Paradise", w którym spotyka swoją dawną miłość - Konrada. Ulega magii chwili, zatracając się w nowym uczuciu...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - jasmin79
jasmin79
Przeczytane:2016-06-12, Ocena: 4, Przeczytałem,
Marianna wiedzie dość uporządkowane życie. Mąż, dwoje dzieci, praca. Może nie do końca wymarzona, ale jest. I przyjaciółka, której można powierzyć nawet najskrytsze sekrety bez obawy, że zostanie się potępionym. Wbrew stwarzanym przez Mariannę pozorom nie jest ona szczęśliwa ze swoim mężem. Stwarza tylko takie wrażenie, żeby dzieci nie cierpiały. Dlatego tak łatwo jej uciec od codziennego życia. Pewnego dnia Marianna spotyka miłość z lat młodości. Traci dla niego głowę. Przestaje się pilnować, wykrada przeznaczone dla rodziny wolne chwile. Do czego to doprowadzi? Przekonajcie się sami i koniecznie przeczytajcie. Bardzo chciałam przeczytać tę książkę gdyż jest ona debiutem literackim naszej blogowej koleżanki Magdaleny Majcher. Chciałam zobaczyć jak jej się to udało. I powiem Wam, że nie zawiodłam się. Książka ,,Jeden wieczór w Paradise" jest świetna, jakbym mogła użyć tego słowa napisałabym, że z.... Przeczytałam ją jednym tchem. Napisana jest jasno i przejrzyście. Bardzo podobały mi się te zobrazowane smsy. Lubię takie ,,zagrania". A teraz ,,do brzegu" jak mówi mój syn. Fabuła książki nie jest żadną nowością. Jednak ma w sobie to coś, co ją wyróżnia. Można w niej wychwycić prawdziwe smaczki, które nadają książce pazur. ,,Jeden wieczór w Paradise" to książka o zdradzie, ale także o zagubieniu i samotności we dwoje. O strachu przed tym, że tajemnica się wyda, ale także przed chorobą i tym, że w najtrudniejszych chwilach nie znajdzie się w nikim oparcia. O zaślepieniu namiętno (Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - malutkaska
malutkaska
Przeczytane:2017-03-10, Ocena: 5, Przeczytałem, Posiadam, Przeczytane,
Mańka miała wszystko: wymarzoną pracę, dwoje wspaniałych dzieci i męża, z którym mogłaby obchodzić kryształową rocznicę ślubu. A jednak czegoś w tej pozornie spójnej całości zabrakło. Proza życia spowodowała, że naszej bohaterce coraz trudniej było mierzyć się z rzeczywistością, a bunt jej nastoletniej córki i odrzucenie ze strony męża przelały czarę goryczy. Marianna postanowiła zrobić coś tylko "dla siebie". To postanowienie doprowadziło ją wprost do Paradise, tytułowego klubu, w którym postawiła wszystko na jedną kartę. Jak potoczyły się jej dalsze losy? Przekonacie się w trakcie lektury debiutanckiej powieści Magdaleny Majcher pt.: "Jeden wieczór w Paradise". Ważną rolę w opowieści o losach Mańki odgrywają przypadkowe wydarzenia. Najpierw niespodziewana kolizja samochodowa, potem wieczór Paradise, a na deser mały, ledwie wyczuwalny guzek na piersi naszej bohaterki. Wspomniane wątki to punkty zwrotne w życiu Marianny, które obligują ją do szeroko pojętych zmian. Tylko czy uda jej się z dnia na dzień zmienić cały swój dotychczasowy świat? Podczas lektury przygód Marianny stale towarzyszyło mi pytanie: co by było gdyby? W mojej głowie powstawały alternatywne epizody z życia głównej bohaterki, które jeszcze bardziej zachęcały mnie do śledzenia losów Mańki i jej bliskich. "Jeden wieczór w Paradise" zaabsorbował mnie do tego stopnia, że spędziłam całe popołudnie u boku naszej nauczycielki, jej przyjaciółki Natalii i tajemniczego Konrada Morawskiego, który z pewnością skradnie (Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2016-08-13, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
"Teraz nikt nie próbuje naprawiać tego, co się zepsuło, bo przecież zawsze można kupić coś nowszego, bardziej modnego". Scenariusze naszego życia są powtarzalne, bowiem podobno wszystko już było. Nie dziwi mnie więc fakt, że książki, które czytam, w szczególności te pochodzące z nurtu literatury obyczajowej, nie zaskakują mnie niczym nowym w temacie poruszanych problemów. Moje oczekiwania oscylują wówczas wokół sprawnie opowiedzianej historii, która skłoni mnie chociażby do chwilowej refleksji. W przypadku tej książki w dużej mierze się to właśnie udało. Magdalena Majcher to znana blogerka książkowa, prowadząca swoją stronę pod nazwą "Przegląd czytelniczy". Na co dzień, autorka pracuje jako copywriter, publikuje swoje opowiadania w kobiecej prasie. Prywatnie szczęśliwa żona i mama dwóch synów, kochająca Bałtyk. "Jeden wieczór w Paradise" to jej debiut literacki. Trzydziestosześcioletnia Marianna, nauczycielka nauczania początkowego wiedzie ustabilizowane życie domowe - jest matką dwójki dzieci - piętnastoletniej Ani oraz pięcioletniego Mateusza - oraz żoną Pawła. Marianna jednak już od dawna nie czuję się szczęśliwa, bowiem w jej życiu wiedzie prym frustracja oraz spore wątpliwości. Gdy pewnego dnia postanawia wyjść z przyjaciółką do popularnego klubu "Paradise", wszystko ulega zmianie, gdyż spotyka tam swoją dawną miłość - pociągającego Konrada. Po tym jednym wieczorze, niespodziewanie rusza lawina zaskakujących wydarzeń. Nie zliczę już, ile razy czytałam powieści nawią (Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Zuzaa16
Zuzaa16
Przeczytane:2016-08-04, Ocena: 6, Przeczytałem, Wyzwanie - książki na lato 2016,
Bardzo wciągająca książka. Polubiłam główną bohaterkę i zaczęłam inaczej patrzeć na pojęcie wierności. W innych sytuacjach skrytykowała bym brak "wierności", w tej sytuacji ten brak skrytykuję u męża Marianny. Cieszę się, że zdecydowałam się przeczytać tę książkę. =)
Link do opinii
W swojej debiutanckiej powieści Magdalena Majcher odsłania obraz małżeństwa z kilkunastoletnim stażem, małżeństwa, w którym ostygły uczucia, zapanowała rutyna i obojętność. Bohaterka opowieści, Marianna, jeszcze próbuje ratować swój związek, mając na względzie dobro rodziny, a przede wszystkim dzieci. Kiedy jednak spotyka się z całkowitym odrzuceniem ze strony męża, coś w niej pęka. Stąd już malutki kroczek do zdrady i zapewnienia sobie spełnienia seksualnego i namiastki uczucia. Autorka w bardzo sprawny sposób nakreśla nam ten mechanizm, ukazując uczucia i emocje targające kobietą. Jej opis małżeństwa Dulewiczów jest niezwykle realistyczny, w jego odbiciu z pewnością mogłaby się przejrzeć niejedna kobieta, niejeden mężczyzna... Jeden wieczór w Paradise to debiut soczysty i mocny. Magdalena Majcher wkracza na scenę polskiej literatury krokiem pewnym i zdecydowanym. W jej historii nie znać najmniejszej niepewności, żadnego wahania. Akcję powieści prowadzi silną ręką, delikatnie stopniując napięcie i intrygując czytelnika kreślonymi wydarzeniami. Czy jesteśmy w stanie je przewidzieć? W pewnym sensie, ale tylko dlatego, że to powieść bardzo życiowa, realistyczna. Nietrudno w rolach Dulewiczów obsadzić innych małżeństw przeżywających poważny kryzys, nietrudno więc przewidzieć ich kroki. Ale jedynie do pewnego momentu, ponieważ autorka potrafi wprowadzić element zaskoczenia, zmienić bieg historii i nadać jej jeszcze głębszego sensu. Być może właśnie dlatego Jeden wieczór w Paradi (Pokaż całą opinie)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Magnolia044
Magnolia044
Przeczytane:2016-10-21, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam, Pdf/ebook,
Avatar użytkownika - Poziomka
Poziomka
Przeczytane:2016-09-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Muminka789
Muminka789
Przeczytane:2016-08-22, Ocena: 3, Przeczytałem,
Inne książki autora
Stan nie!błogosławiony
Magdalena Majcher0
Okładka ksiązki - Stan nie!błogosławiony

Ciepła opowieść o niespodziewanym macierzyństwie i trudnych życiowych wyborach Pola jest szczęśliwa - właśnie skończyła 28 lat, realizuje się zawodowo...

Matka mojej córki
Magdalena Majcher0
Okładka ksiązki - Matka mojej córki

Piękna opowieść o obezwładniającej sile więzi matki i dziecka, potężniejszej od rodzinnych tajemnic i powtarzanych latami kłamstw Nina w wieku szesnastu...

Reklamy