Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Karmelowa jesień

Aleksandra Tyl

Ocena ( 4 osoby )
5.8
Wydawnictwo: Prozami
Data wydania: 2016-10-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788365223661
Liczba stron: 492
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Katarzyna Krzan

Marianna Olech stoi na rozdrożu. Właśnie straciła ukochaną babcię, a wcześniej - oboje rodziców. Osierocona, samotna kobieta musi podjąć decyzję, co zrobić z odziedziczonym majątkiem. Z rozpaczy, w którą popada po pogrzebie, wyrywa ją dopiero nieplanowana podróż do Sewilli. Będzie musiała wyjaśnić, dla kogo przeznaczone były regularne przelewy wykonywane przez jej ojca.

 

Tak zaczyna się powieść, w której bardzo łatwo utoniemy, zapominając o rzeczywistości wokół. Aleksandra Tyl snuje swoją fabułę w niezmiernie zręczny sposób, wprowadzając nowe wątki i ciekawe postaci. To nie są papierowe kreacje, ale istoty, które mocno zapadają w pamięć dzięki oryginalnym cechom, w które wyposażyła je ąutorka. Na szczególną uwagę zasługują żywiołowe (choć mocno przekwitłe) tancerki flamenco, z którymi zaprzyjaźnia się Marianna. Doskonały jest też profesor Piotr, maminsynek do kwadratu. Uśmiechamy się też, czytając o literackich ambicjach pewnego komendanta policji...

 

Oczywiście pojawia się także mężczyzna. I to nie jeden. Jest tajemnica, którą musi rozwikłać bohaterka, ale też konieczność niesienia pomocy i odpowiedzialność za drugiego człowieka. Trudno opowiedzieć całą fabułę, odebrałoby to zresztą przyjemność z lektury. Choć powieść podejmuje niektóre wątki, rozpoczęte w powieści Magiczne lato, to bez znajomości poprzedniej częście bez problemu można zorientować się w wątkach i relacjach między bohaterami.

 

Karmelowa jesień to powieść nieprzewidywalna i nie tak oczywista, jak to często bywa w przypadku prozy kobiecej. Autorka unika fabularnych mielizm i utartych schematów, snując opowieść dobrze przemyślaną, skomplikowaną, aczkolwiek logiczną.

 

Ale – przede wszystkim – Karmelową jesień po prostu bardzo przyjemnie się czyta. Chyba głównie dzięki Hiszpanii, która ukazana jest tu w bardzo wiarygodny sposób, a przy tym bez pokusy korzystania z łatwych stereotypów.

 

Jedynym, czego brakuje książce, jest... zakończenie. Aleksandra Tyl najwidoczniej nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i najpewniej wkrótce powróci do swoich bohaterów, by jeszcze bardziej zagmatwać ich losy. 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
monalizka plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-03-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2017,
Marianna, która niedawno straciła rodzinę: rodziców i babcię, czuje się samotna i zrozpaczona, chce by było jak dawniej, bezpiecznie. Jej szczęśliwy świat rozpadł się na kawałki. Pewnego dnia w dokumentach zmarłych rodziców znajduje wyciągi bankowe- a na nich dowód przelewów do pewnej kobiety o imieniu Rosa, do Hiszpanii. Marianna podejmuje decyzję pod wpływem chwili i jedzie do Sewilli, aby odkryć kim jest ta kobieta i co ją łączy z jej rodziną.

,,Marianno, to nie jest twoje życie. To są twoje wspomnienia, część życia. Cegły, z których jest ono zbudowane."

Ta powieść obyczajowa, wbrew pozorom, dostarczyła mi pewnych niespodzianek. Wątek Rosy nie jest oczywisty; pojawiają się zarówno smutne fragmenty (szczególnie z początku książki), jak i komiczne akcenty (rozmowy z koniem i ,,duchem"). Wątek romansowy nie jest rozwlekły. Fabułę urozmaica postać Piotra, profesora i maminsynka i jego nadopiekuńczej matki swatki- romantyczne perturbacje dotkną nie tylko Mariannę.

,,Jak mam ci wytłumaczyć? W Sewilli jesteś, to miasto Don Juana. Nawdychaj się powietrza, którym on oddychał, to może cię natchnie."

Czytając o losach Marianny, ale też innych bohaterów, widzimy ważną rzecz: jesteśmy tu i teraz, nie w przeszłości. Bohaterka poznaje teraz prawdziwe życie, pełne trosk i problemów, uczy się nie oceniać szybko czyiś zachowań. Teraz uczy się po prostu żyć: planować, poznać własne uczucia i emocje. Wprawdzie pojawiły się tutaj małe mankamenty: zakończenie jak dla mnie było chaotyczne oraz niepotrzebnie otwarte oraz nie wszystkie decyzje bohaterów były zrozumiałe czy logiczne.

,,Karmelowa jesień" to dobra powieść obyczajowa o życiu: miłości, stracie, samotności, wyborach i podejmowanych decyzjach, przyjaźni i niesienia pomocy innym. Warta poznania.
czaroska plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-01-12, Na półkach: Przeczytałem,
Chcę przeczytać:)
damonowa plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-01-09, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
http://zatopionawslowach.blogspot.com/

Czasami zastanawiam się, jakby to było wcielić się w życie bohaterki prosto z dobrej książki. Z takiej naprawdę dobrej książki. Gdzie nie brakowałoby magicznej atmosfery, gdzie świat byłby tak skonstruowany, że człowiek pragnąłby z całych sił wpleść się w między słowa, wprost w książkę, zamknąć i już nigdy więcej nie wracać do realnego świata, tylko trwać i trwać w świecie wyimaginowanym przez autora. Trochę romantycznym, trochę prawdziwym poprzez codzienne ludzkie problemy, trochę nie z tego świata.

Taka jest właśnie książka ,,Karmelowa jesień" pani Aleksandry Tyl. Magiczna. Czytam raz po raz i nie chcę przestać, a co dopiero gdyby tak można było zrobić pstryk i wpaść prosto w akcję rozgrywającą się w ciepłej Sewilli pośród karmelu i czworo uroczych babć, które swym tańcem, pomimo wieku, nadal zachwycają każdego. Bardzo mi się podobała, moje och i ach nie zna granic, a twórczość z książki na książkę Aleksandry Tyl jest naprawdę rewelacyjna. Zazdroszczę takiej wyobraźni, tak zbudować świat wśród wypieków, akcje w której bohaterka bierze udział, pomaga wokół siebie ludziom, pomimo bólu straty najbliższych osób, tak zaangażować się w życie obcych osób, nikt by lepiej tego nie wymyślił!

Książka raz śmieszy, raz wywołuje nostalgię, bohaterowie wywołują ogromny uśmiech na twarzy, nie kiedy złość, ale jak to w życiu bywa, nie zawsze jest kolorowo, chociaż jak każdy chciałby żeby było zawsze miło i różowo. Podoba mi się to, że spotykamy bohaterów z ,,Magicznego lata" i ich dalsze losy, Alicję i ciocie Józefinę. I ta końcówka. Jak zawsze w dobrych powieściach pojawia się na końcu coś co wywołuje u mnie wielki krzyk rozpaczy, tym razem ,,dlaczego to się już skończyło", w ogóle tego nie mogę zrozumieć, jak można zostawić czytelnika w takim momencie niewiedzy.

Krótko i na temat! Lubicie romanse? Klimaty Hiszpanii, a twórczości polskich autorek? To trzeba przeczytać! Polecam, polecam, polecam!
barwinka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-18, Na półkach: Przeczytałem,Mam,


Czy ten tytuł nie brzmi smakowicie? Jesień to raczej ta ponura pora roku, z deszczem i szarugą, jednak tutaj jest sympatyczniejsza. Jesień w książce Aleksandry Tyl panuje w sercu i umyśle, ale zewnętrznie to wspaniała pora roku. Po wspaniałym lecie, nie byłam pewna, czy uda mi się wczuć w tę historię. Tym bardziej, że bohaterowie się zmieniają, ci starzy odsuwają się, żeby zrobić miejsce nowym.

 

Marianna do niedawna była bardzo szczęśliwą młodą kobietą. Tragiczna śmierć rodziców zachwiała podstawami jej życia, jednak dopiero śmierć babci sprawiła, że dziewczyna się załamała. Żeby nie dać się depresji, w którą popadła, postanawia odkryć tajemnicę przelewów, które ojciec przesyłał do nieznajomej w Hiszpanii. Marianna leci do Sewilli, żeby poznać prawdę, ale ta wyprawa zmieni całe jej życie. 



Bo poddała się. Tak było prościej. Poddanie się jest łatwiejsze niż walka. W przypadku rezygnacji nie trzeba podejmować już innych decyzji, nic się nie zadzieje kiedy odpuszczasz - pomyślała gorzko. 



Marianna, chcąc odkryć tajemnicę poznaje zupełnie inne życie. Wybory ludzi, których nie jest w stanie zrozumieć uświadamiają jej, jak mało wie o świecie. Zawsze chowana pod kloszem, bogata jedynaczka nie jest w stanie postawić sie na miejscu tych biednych, samotnych i skrzywdzonych. Choć stara się pomóc, robi wszystko, żeby prawda wyszła na jaw, to jest zszokowana decyzjami, które podejmują.

Sewilla pozwala jej powoli poradzić sobie ze śmiercią najbliższych. Pomagają jej w tym "babcie", które okazują się bardzo sympatycznymi, starszymi paniami. Pomoc, którą ofiarują sobie wzajemnie, daje bardzo dużo pożytku obu stronom. W pewnym momencie pojawia się również On. Dziewczyna jest zauroczona, nie może poradzić sobie z uczuciami. Nie jest gotowa na miłość, nie wiadomo jak potoczy się ta znajomość.

Ta książka jest niezwykle słoneczna, wypełniona rytmami flamenco, pachnąca paellą i karmelem. Przeniesienie się tam teraz może sprawić dodatkową porcję przyjemności. 



Bohaterzy z "Magicznego lata", których darzyłam uczuciami i kibicowałam w życiu, również się tu pojawią. Będzie Alicja, Dorota, Konrad i komisarz Grzelak, który nadal szuka sposobu na życie. Ten ostatni zawsze wprowadza odrobinę humoru i tym razem również go nie zabraknie. 



Lato pachniało beztroską i radością. Jesień jest bardziej nostalgiczna, porusza trudniejsze tematy, a jednak można się w niej zakochać tak samo jak w poprzedniej części. 

Nowi bohaterowie, tacy bardziej hiszpańscy, z całą ich życiową filozofią i charyzmą, południowy świat, to wszystko sprawia, że poczułam się, jakbym razem z Marianną przechadzała się uliczkami Sewilli. 



Lato pachnie polską wsią, jesień hiszpańskim miastem, jaka będzie zima i lato? Autorka zdradziła, że będą cztery pory roku, a ja już nie mogę się doczekać dwóch kolejnych. Muszę Was namawiać na tę lekturę? 

jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2017-04-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2017,
iwona-w Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mamulka14 Linia koment
Przeczytane:2017-03-16, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki2017,Mam,przeczytane,
Wicia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
iwon Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Atol Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
alams Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
leonia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Karmelowa jesień Odezwij się
Magdalena Zimniak
Okładka - Karmelowa jesień Kreacja
Eliza Sarnacka-Mahoney
Okładka - Karmelowa jesień Karmelowa jesień
Aleksandra Tyl
Okładka - Karmelowa jesień Krwawy medalion
Danka Braun
Okładka - Karmelowa jesień Jak przestałam być arystokratką
Christine Brühl
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów