Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Klejnot Wschodu. Pamiętnik

Maureen Lindley

Ocena ( 2 osoby )
5.5
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2008-05-15
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-74-69764-4
Liczba stron: 352
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: szczepanik

„Pamiętnik” – taki podtytuł nosi debiut literacki Maureen Lindley, szkockiego fotografa, antykwariuszki, projektantki mody i psychoterapeutki w jednej osobie. Jak widać, autorka nie zaprzestała swoich działań z dziedziny psychologii tylko i wyłącznie na prowadzeniu terapii – postanowiła też wcielić się w postać Yoshiko Kawashimy, znanej jej tylko z przekazów książkowych i, co więcej, napisać w jej imieniu wspomnienie.

 

Yoshiko Kawashima, chińska księżniczka znana jako Klejnot Wschodu, to bez dwóch zdań postać kontrowersyjna. Wystarczy powiedzieć, że w wieku ośmiu lat przeniesiona została z rodzinnego dworu księcia Su do Japonii za, delikatnie mówiąc, niesubordynację. Później, prowadząc rozwiązłe życie, nie mogła poślubić tego, kogo kochała, w związku z czym wydana została za mąż za Mongoła i trafiła do mroźnej krainy, w której panują ciężkie do życia warunki. Nie wytrzymała tam długo, uciekła do Szanghaju, gdzie rozpoczęła się jej szpiegowska kariera. Pracowała dla Japonii. W 1945 roku została stracona jako zdrajczyni Chin.

 

Tak w skrócie wygląda życiorys Klejnotu Wschodu. Do tego dodać należy egzotyczną dla nas, Europejczyków, scenerię i podstawa do napisania książki lub scenariusza filmowego gotowa. Film jest właśnie nakręcany – to japońska produkcja, zatytułowana „Danso no Reijin”, a jej premiera przewidziana została na koniec roku 2008. Książka już powstała. Nie jako biografia – dokument obiektywnie przedstawiający fakty z życia Yoshiko, ale jako jej–nie jej pamiętnik. To pozwoliło autorce puścić wodze fantazji i zinterpretować dzieje chińskiej księżniczki bardzo subiektywnie. Bohaterka uchodziła w swym otoczeniu za postać pewną siebie, świadomą swojej urody i tego, jak działa na mężczyzn, przez co łatwiej jej było stać się osobą bezwzględną, egoistycznie dążącą do zaspokojenia własnych potrzeb. Dla uzyskania celu nie wahała się użyć podstępu. Takiego, jak choćby założenie munduru japońskiego żołnierza - nawet za cenę wyzbycia się swej kobiecości. Fakty mówią za siebie i ci, którzy kiedykolwiek oceniali lub oceniają Yoshiko, patrzą na nią właśnie przez pryzmat tych faktów. Maureen Lindley sprzeciwiła się takiej perspektywie spojrzenia na Klejnot Wschodu.

 

Autorka, wcielając się w postać Yoshiko, za sprawę najważniejszą uznała wejście w psychikę bohaterki i próbę pojęcia tego, jakie czynniki wpłynęły na jej takie, a nie inne postępowanie w życiu. Poza przedstawieniem samego charakteru Klejnotu Wschodu, pokazała też Lindley kluczowy dla jej zrozumienia kontekst – krajobraz mentalny ówczesnych mieszkańców Chin czy Japonii. Na jego tle poczynania Yoshiko stają się nagle bardziej zrozumiałe, a obraz wyłaniający się z opisów narratorki-bohaterki pokazuje kobietę, która nie tylko działa, zaspokajając pragnienia, ale też i czuje. Owszem, buntuje się też nieustannie, ma jednak ku temu powody.

 

Być może „Pamiętnik” autorstwa Maureen Lindley nie porywa, a raczej stopniowo, krok po kroku, rozwija historię Klejnotu Wschodu. Jest jednak przy tym poruszający w swej wymowie. Fikcja literacka miesza się tu z faktem. Wymyślone przez kobietę żyjącą w zupełnie innym miejscu i czasie uczucia głównej bohaterki splatają się z autentycznymi wydarzeniami mającymi miejsce w pierwszej połowie XX wieku. Życie jednej osoby, prawdziwe życie, zostało opowiedziane z perspektywy kogoś zupełnie obcego. Ile słów, które padły w książce, a opisywały stany emocjonalne bohaterki, okazało się rzeczywistymi, porównywalnymi z tymi, jakie odczuwała „prawdziwa” Yoshiko? Jak bardzo przydatna okazała się kobieca intuicja w pracy nad pamiętnikiem, a ile dała praktyka Lindley jako psychoterapeutki? Czy Klejnot Wschodu rzeczywiście posiadała też wrażliwą stronę swej osobowości, eksponowaną dość mocno przez autorkę książki, czy może tego typu jej ujęcie należy raczej do romantycznych?

 

Padają pytania, co znaczy, że książka Maureen Lindley nie jest jedną z tych lektur, o których się zapomina zaraz po ich przeczytaniu. Intryguje, każe myśleć, zastanawiać się, choć oczywista jest niemożność uzyskania odpowiedzi. „Klejnot Wschodu. Pamiętnik” to pozycja dla podejrzliwych, którzy lubią snuć domysły (jeśli czytać książkę jako domniemane myśli Yoshiko), jak również dla zainteresowanych książkami, których akcja osadzona jest w orientalnych pejzażach, a także dla wszystkich, którzy mają ochotę na porcję łatwo przyswajalnej, szybko czytającej się prozy.

 

Anna Szczepanek

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
AgnieszkaSC Linia koment
Przeczytane:2016-03-27, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Sumire Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Vanillivi Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
AgnieszkaG Linia koment
Przeczytane:2010-04-28, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Tindomerel Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
mariuszdr Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ja_rus Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Sadu Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
Willa871 Linia koment
Przeczytane:2009-01-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów