Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Kochałem ją

Anna Gavalda

Ocena ( 2 osoby )
3.0
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2009-03-31
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788324708772
Liczba stron: 160
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Ewelina

- Więc miłość to jedna wielka bzdura? Czy tak? Nigdy się nie sprawdza?

- Tak, sprawdza się. Ale trzeba o nią walczyć…

- Walczyć?

- Po prostu walczyć. Codziennie. Mieć odwagę być sobą, postanowić być szczęśliwym…

 

Chloe to młoda, energiczna kobieta, która na co dzień zajmuje się wychowaniem dwóch córeczek. Poznajemy ją w momencie, kiedy znajduje się na przysłowiowym zakręcie. Zaledwie kilka dni wcześniej jej mąż odszedł do innej. Jak wiele kobiet na jej miejscu zupełnie się tego nie spodziewała i nie dostrzegała żadnego z sygnałów, dlatego też rozstanie jest dla niej wyjątkowe bolesne. Chloe nie potrafi zrozumieć, że Adrien zostawił ją. Przecież ona wciąż go kocha, przecież jeszcze tak niedawno całowała go, a on się nie opierał. W tym trudnym czasie oparcie znajduje w osobie swojego teścia, Pierra. Chociaż początkowo kobieta w ogóle nie rozumie motywów, którymi kieruje się ojciec jej męża, szybko przekona się, jak niewiele o nim wie. Zrozumie jego milczenie, zatroskanie i potrzebę niesienia pomocy.

 

Pierwszy raz miałam do czynienia z powieścią tego typu, z książką, w której każde słowo ma taki emocjonalny wydźwięk. Ta powieść to niekończące się pasmo dialogów. Czytelnik nie znajdzie tu opisów, subtelnego przedstawienia bohaterów, nawet nie będzie miał szansy zastanowić się, czy ich lubi.

 

Z drugiej strony, nie spodziewałam się, że na 160 stronach można tyle zmieścić. Każda strona była niezwykła, a każde zdanie magiczne. Ta krótka książka to wiele odcieni miłości. Podkreślenie jej piękna i przypominanie o szczęściu, którym nas obdarowuje, a jednocześnie wspomnienie gorzkich wspomnień, które często ze sobą przynosi.

 

Kim jednak bylibyśmy bez niej?

Po co mielibyśmy żyć?

 

Skupiając się na postaci Chloe, przeżywając jej cierpienie, możemy łatwo przeoczyć uczucia drugiej strony. Autorka przypomina, że osoba porzucająca także może się męczyć, uświadamia nam, że jej również nie będzie łatwo. Nie zawsze możemy kogoś na siłę uszczęśliwić. Często niemożliwym staje się także sprawienie, żeby szczęśliwe były obydwie strony. Czy warto poświęcić swoje szczęście dla kogoś?

 

To właśnie na dylemacie osoby porzucającej szczególnie skupiła się autorka, a swoje rozważania przedstawiła przy pomocy osoby Pierra. To on przed laty musiał podjąć taką samą decyzję jak jego syn, odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto zostawić rodzinę dla kochanki.

 

Prawdę mówiąc nie spodziewałam się zbyt wiele po tej powieści. Nie miałam wielkich oczekiwań wobec tej cieniutkiej książeczki. Ale miło mnie ona zaskoczyła. Wskazała wiele ważnych kwestii i mocno poruszyła. Kim jesteśmy, żeby oceniać innych? Czy tak naprawdę w ogóle ich znamy?

 

„Pułapką jest sądzić, że ma się prawo do szczęścia”. Czy aby na pewno?

 

Myślę, że to pozycja warta przeczytania. Być może nawet nie tylko dla kobiet. W końcu to nie jest kolejna książka o zdradzonej żonie- to coś więcej.

 

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
RudaRecenzuje plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-03, Na półkach: Przeczytałem,

- Więc miłość to jedna wielka bzdura? Czy tak? Nigdy się nie sprawdza?


- Tak, sprawdza się. Ale trzeba o nią walczyć…


- Walczyć?


- Po prostu walczyć. Codziennie. Mieć odwagę być sobą, postanowić być szczęśliwym…


 


Chloe to młoda, energiczna kobieta, która na co dzień zajmuje się wychowaniem dwóch córeczek. Poznajemy ją w momencie, kiedy znajduje się na przysłowiowym zakręcie. Zaledwie kilka dni wcześniej jej mąż odszedł do innej. Jak wiele kobiet na jej miejscu zupełnie się tego nie spodziewała i nie dostrzegała żadnego z sygnałów, dlatego też rozstanie jest dla niej wyjątkowe bolesne. Chloe nie potrafi zrozumieć, że Adrien zostawił ją. Przecież ona wciąż go kocha, przecież jeszcze tak niedawno całowała go, a on się nie opierał. W tym trudnym czasie oparcie znajduje w osobie swojego teścia, Pierra. Chociaż początkowo kobieta w ogóle nie rozumie motywów, którymi kieruje się ojciec jej męża, szybko przekona się, jak niewiele o nim wie. Zrozumie jego milczenie, zatroskanie i potrzebę niesienia pomocy.


 


Pierwszy raz miałam do czynienia z powieścią tego typu, z książką, w której każde słowo ma taki emocjonalny wydźwięk. Ta powieść to niekończące się pasmo dialogów. Czytelnik nie znajdzie tu opisów, subtelnego przedstawienia bohaterów, nawet nie będzie miał szansy zastanowić się, czy ich lubi.


 


Z drugiej strony, nie spodziewałam się, że na 160 stronach można tyle zmieścić. Każda strona była niezwykła, a każde zdanie magiczne. Ta krótka książka to wiele odcieni miłości. Podkreślenie jej piękna i przypominanie o szczęściu, którym nas obdarowuje, a jednocześnie wspomnienie gorzkich wspomnień, które często ze sobą przynosi.


 


Kim jednak bylibyśmy bez niej?


Po co mielibyśmy żyć?


 


Skupiając się na postaci Chloe, przeżywając jej cierpienie, możemy łatwo przeoczyć uczucia drugiej strony. Autorka przypomina, że osoba porzucająca także może się męczyć, uświadamia nam, że jej również nie będzie łatwo. Nie zawsze możemy kogoś na siłę uszczęśliwić. Często niemożliwym staje się także sprawienie, żeby szczęśliwe były obydwie strony. Czy warto poświęcić swoje szczęście dla kogoś?


 


To właśnie na dylemacie osoby porzucającej szczególnie skupiła się autorka, a swoje rozważania przedstawiła przy pomocy osoby Pierra. To on przed laty musiał podjąć taką samą decyzję jak jego syn, odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto zostawić rodzinę dla kochanki.


 


Prawdę mówiąc nie spodziewałam się zbyt wiele po tej powieści. Nie miałam wielkich oczekiwań wobec tej cieniutkiej książeczki. Ale miło mnie ona zaskoczyła. Wskazała wiele ważnych kwestii i mocno poruszyła. Kim jesteśmy, żeby oceniać innych? Czy tak naprawdę w ogóle ich znamy?


 


„Pułapką jest sądzić, że ma się prawo do szczęścia”. Czy aby na pewno?


 


Myślę, że to pozycja warta przeczytania. Być może nawet nie tylko dla kobiet. W końcu to nie jest kolejna książka o zdradzonej żonie- to coś więcej.


 

madsid Linia koment
Przeczytane:2015-12-17, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
anoola Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
annakp Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Betsy Linia koment
Przeczytane:2014-10-09, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Literatura zagraniczna,Pożyczone,Warte uwagi,
mandy Linia koment
Przeczytane:2014-07-07, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2014 roku,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
Okładka - Kochałem ją Kosmitka
Manuela Gretkowska
Okładka - Kochałem ją Historia nazistowskich obozów koncentracyjnych
Nikolaus Wachsmann
Okładka - Kochałem ją Córka pirata
Margaret Cezair-Thompson
Okładka - Kochałem ją Prawda
Neil Strauss
Okładka - Kochałem ją Pokusa czerni
Carter Wilson
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów