Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Książę Mgły

Carlos Ruiz Zafón

Ocena ( 51 osób )
4.5
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2010-11-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7495-850-9
Liczba stron: 200
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Karolka
Przeprowadzkę w całkiem inne, nieznane miejsce, każdy człowiek przeżywa inaczej. Jedni z radością nie mogą doczekać się, kiedy tylko zmienią swoje miejsce zamieszkania na lepsze, ładniejsze, korzystniejsze. Inni przeciwnie – na myśl o tym, że muszą się przeprowadzić, dostają "gęsiej skórki" i nie chcą nawet o przeprowadzce rozmawiać. Czasami jednak nie mamy innego wyjścia i choćbyśmy bardzo pragnęli zostać w dotychczasowym miejscu, jest to niemożliwe. Kiedy w roku 1943 na całym świecie szalała wojna, Max - mimo ogromnych wątpliwości i przeczucia, że nic dobrego z tego nie wyjdzie - musiał nagle zmienić dom, środowisko i całe życie… Nie wiedział jeszcze, jak wielka przygoda go czeka…
 
Książę mgły to nie tylko pierwsza książka Carlosa Ruiza Zafona, skierowana do młodzieży, ale to również jego debiut literacki i pierwsza książka wydana pod własnym nazwiskiem. Autor ten znany jest wielu czytelnikom za sprawą powieści Cień wiatru. Czy Książę mgły dorównuje tej bestsellerowej powieści?
 
Fabuła jest naprawdę interesująca. Niebanalny pomysł nie został jednak do końca wykorzystany, książkę można jeszcze rozwinąć, wydaje się zdecydowanie za krótka. Mamy tu wiele zwrotów akcji, po których nagle napięcie opada, a wydarzenia toczą się nieco zbyt wolno. Rzecz jednak nie nuży czytelnika, bowiem fabuła przeplatana jest legendami i opowieściami, stosunkowo krótkimi. Zafon potrafi swoich czytelników mocno zaskoczyć, nie pozwalając im przewidzieć dalszego ciągu książki. 
 
Wydarzenia opisywane w powieści rozgrywają się w niesamowitej scenerii – jest tu morze, plaża, zatopiony wrak statku i legendy, które przydają lekturze uroku i składają się na jej niezwykłą atmosferę. Autor wspaniale operuje słowem i wciąga czytelnika w wir niespodziewanych zdarzeń…
 
Niestety, debiutancka powieść Carlosa Ruiza Zaofona ma również pewne wady. Jedną z nich są z pewnością bohaterowie - nieco niedookreśleni, a przez to mniej wiarygodni. Czytelnik dowiaduje się zbyt mało, by móc się naprawdę z bohaterami identyfikować, trudno też któregoś z nich polubić, kiedy ich cech charakteru, myśli, przeżycia pozostają nieznane. 
 
Książę mgły często klasyfikowany jest jako znakomita powieść zarówno dla dzieci, jak i dla młodzieży, tak naprawdę jednak przede wszystkim przyniesie ona sporo radości z lektury młodszym czytelnikom. Mimo nieco mrocznej okładki, z powodzeniem sięgnąć po nią mogą dziewięcio- i dziesięciolatki. Powieść może zauroczyć również czytelnika dorosłego. 
 
Z całą pewnością dla fanów Carlosa Ruiza Zafona to pozycja obowiązkowa, ale i szerokie grono czytelników powinno przeczytać ją z przyjemnością. Historia jest naprawdę ciekawa i wciągająca, a przeczytanie jej zajmuje jedno, może dwa popołudnia. Książka nie nuży, a jej lektura to idealna propozycja na odprężenie po ciężkim dniu.
 
szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
iwlin666 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-09-08, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2016,Mam,
Niesamowicie obrazowo napisana książka. Wciąga od pierwszych stron i bezustannie utrzymuje w napięciu. Mimo że to książka dla młodzieży, także dorosły znajdzie przyjemność w czytaniu jej. Polecam z całego serca
anaemia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-07-04, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Z ,,Księciem mgły" jest tak samo jak z większością książek dla młodzieży - żeby móc się nim w pełni cieszyć, trzeba przymknąć oko na szereg uproszczeń i lekką naiwność fabuły.

Dopiero kiedy to zrobiłam, mogłam naprawdę zanurzyć się w świecie stworzonym przez Zafóna i ze szczątkowym zainteresowaniem pochłaniać kolejne strony przygód nastoletnich bohaterów.

Autor w przedmowie podkreśla, że jego zamiarem było napisać książkę, którą z równie dużymi wypiekami na twarzy przeczytałby jako dziecko, nastolatek, młody dorosły i mężczyzna w zaawansowanym wieku. Trudno jest mi wypowiadać się za wszystkie te grupy wiekowe, jako że chwilowo należę dopiero do tej drugiej, jednak nie do końca jestem w stanie zobaczyć, co konkretnie mogłoby zachęcić starszych czytelników do sięgnięcia i dalszego zagłębienia się w lekturę.

Książka jest dość schematyczna i nietrudno przewidzieć, co stanie się dalej. Jej plusem jest natomiast klimat, łączący atmosferę beztroskiej wakacyjnej przygody z nutą grozy (kogo po lekturze lub seansie ,,Tego" Stephena Kinga nie przerażają klauny?).

Styl autora jest lekki i zarazem bardzo obrazowy. Jego mocną stroną są kwieciste, a przy tym nienużące, opisy. Ta, zazwyczaj niezbyt lubiana przeze mnie, strona książki tym razem idealnie spełniła swoją funkcję. Proporcje między dialogiem a opisem były idealnie wyważone, pozwalając bardzo szybko przejść przez lekturę.

Samą zagadka nie należała do skomplikowanych, choć nie przeszkodziło mi to w śledzeniu z przejęciem kolejnych etapów jej rozwiązywania. Bohaterowie, mimo lekkiej kartonowości, wzbudzili moją sympatię i do samego końca im kibicowałam, a samo zakończenie - dość śmiałe i zdecydowanie niebanalne - nieco mnie zaskoczyło, co również jak najbardziej zaliczam na plus.

,,Książę mgły" nie jest - bo i w zamiarze nie miał być - dziełem wybitnym. Jest bardzo przyjemnym czytadłem nadającym się na deszczowe wieczory albo na plażową lekturę. Jeśli chodzi o mnie - zachęcił mnie do zapoznania się z innymi dziełami autora i jestem ciekawa, jak lekkie pióro Zafóna sprawdza się w nieco poważniejszych powieściach.
3dytka1 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-13, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,12 2015,
"Książę mgły" opowiada historię rodziny Carverów (małżeństwa z trójką dzieci), która uciekając przed wojną przeprowadza się do małej miejscowości położonej niedaleko portu, przy jakim przed laty zatonął statek "Orfeusz". Na pokładzie tego statku znajdowała się trupa cyrkowa, której ciał nigdy nie odnaleziono, jednak nie mogła ona ujść z życiem. Tragedię przeżył natomiast mężczyzna, którego ciało morze wyrzuciło na brzeg. Mężczyzną zaopiekowało się młode małżeństwo. Jednak niedługo później małżeństwo to zginęło w wypadku, a on, w zamian za uratowane niegdyś życie - zajął się ich małym synkiem. Oprócz tego wybudował latarnię w nadziei że już żaden statek nie przeżyje podobnej do Orfeusza tragedii i stał się latarnikiem strzegącym spokoju na morzu. Czy to jednak jedyne jego zadanie?
Dom kupiony przez Carverów niegdyś należał do państwa Fleischmannów. Byli to ludzie, którzy przez lata starali się o dziecko i nie mogli go mieć. Kiedy jednak pan Fleiszmann wybudował dom w opisywanej osadzie rybackiej i przeprowadzili się z małżonką do niego - ziściło się również ich marzenie o potomku. Dziecko było przez nich bardzo kochane i rozpieszczane, jednak pewnego sierpniowego poranka Jacob utonął w morzu, bawiąc się na plaży przed domem. Wkrótce ojciec Jacoba podupadł na zdrowiu i zmarł, a niedługo później dom został wystawiony na sprzedaż. Dopiero po wielu latach kupił go pan Carver.
W zasadzie od pierwszego dnia przeprowadzki zaczynają się dziać tu różne dziwne rzeczy. Max (najstarszy z trójki rodzeństwa) już na stacji kolejowej zauważa, że wiszący tam zegar chodzi wspak, jego wskazówki zamiast kroczyć do przodu, cofają się. Tego samego dnia przez okno swojego pokoju spostrzega dziwny ogród obudowany murem, w którym znajdują się posągi artystów cyrkowych. Kiedy odwiedza to miejsce kolejnego dnia odnosi wrażenie, że posągi się poruszają.
Irina (najmłodsza córka Carverów) po przyjeździe do osady przygarnia kotka, który pozostałej dwójce rodzeństwa wydaje się co najmniej dziwny, mają oni wrażenie, że w jego oczach czai się zło. Pewnego razu Irina słyszy dochodzące z szafy w jej pokoju dziwne głosy, drzwi od jej pokoju zatrzaskują się, w szafie natomiast przekręca się klucz i ktoś z niej wychodzi. Irina jest przerażona.
Wiele podobnych historii spotyka rodzeństwo Carverów. Jaką zagadkę kryje ich dom, morze w którym zatonął "Orfeusz", tajemniczy ogród oraz sam latarnik? Dowiecie się czytając książkę. :)

A co sądzę o lekturze? Cóż... ;)
Pochłonęłam ją szybciutko, czytając w ciągu dwóch dni w każdej niemal wolnej chwili. Książka budziła we mnie emocje i zaciekawienie. Z jednej strony uśmiechałam się pod nosem czytając o kompletnie nierzeczywistych wydarzeniach, a jednocześnie budziły one we mnie pewien lęk. Co się wydarzy? Jak zakończą się kolejne przygody Maxa, Alicji i ich nowo poznanego przyjaciela - Rolanda? Jak zakończy się cała historia?
Autor wspaniale buduje napięcie, aby później dać czytelnikowi chwilę wytchnienia od targających nim przeżyć, a następnie porwać go w wir kolejnych fantazyjnych wydarzeń.
Ogromnie podoba mi się język autora. Nie miałam najmniejszych problemów, aby "widzieć" tworzone przez Zafona obrazy: drewniany domek nie daleko plaży, ogród posągów, latarnię, wrak "Orfeusza", czy opisywane postacie i sytuacje. Do tego stopnia się wciągnęłam, że gdy czytałam wieczorem o ogrodzie posągów, w którym wyciągnięta, jak gdyby do bicia, pięść klauna, nagle przemieniła się w gest zapraszający Maxa do ogrodu, przeszły mnie dreszcze po plecach i choć wiedziałam, że sytuacja jest zmyślona - odłożyłam książkę na półkę, aby czytać ją w ciągu dnia, gdy strach tak łatwo w oczy nie zagląda i wyobraźnia nie szaleje zbyt mocno. ;)
Spodziewałam się, że skoro książkę zakwalifikowano jako młodzieżową to autor oszczędzi pewnych smutnych wrażeń czytelnikowi. Jednak cząstka dramatu również się w niej znalazła. I dobrze (jestem sadystką? ;) ), bo takie historie bardziej zapadają czytelnikowi (także młodemu) do serca.
Zdecydowanie jest to książka dla młodzieży. Jednak udało się autorowi również mnie zaciekawić i porwać w wir swojej opowieści. To była bardzo ciekawa odskocznia od zwykle czytanych przeze mnie tytułów i być może w przyszłości sięgnę po którąś, a może nawet po wszystkie trzy pozostałe, dedykowane głównie młodzieży, tytuły.
Verri plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-04-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Zdecydowanie widać,że jest to debiut pisarski...daleko "Księciu do "Cienia wiatru" oj daleko. Dla młodzieży być może jest to bardzo dobra powieść- dla mnie -dorosłej osoby bez fajerwerków, ale można poświęcić te jedno czy dwa popołudnia choćby dla poznania jak rozwinął się talent pisarski Zafona.
karka0912 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-03-03, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,
Zanim zaczne krytykować, trzeba wspomnieć, że ta książka jest zaledwie debiutem Zafona. "Marina" i "Książe Mgły" mają to do siebie, że bohaterowie są jakoś mało realni. Nie można określić szczegółowo ich charakterów i wyglądu. Chociaż w tej pierwszej nie było jeszcze tak źle w porównaniu do "Ksiecia...". Mimo, że czcionka była duża, a kartek było zaledwie dwieście, książka niemiłosiernie mi sie dłużyła. Ani mnie niczym nie zaskoczyła, ani sie dobrze przy niej nie bawiłam. Nie wzbudziła we mnie żadnych uczuć, oprócz nudy. Zdarzenia były tak bardzo przewidywalne, że nie opłacało sie nawet czytać do końca.

Wydarzenia obserwujemy okiem zarówno Maxa, Alicji, Rolanda, jak i jego dziadka. Zupełnie było to niepotrzebne, bo ani troche nie wzbogaciło niczym tej książki. Ledwo zauważałam zmiane perspektywy. Wszystko było takie nijakie i mało zobrazowane. Żeby zobaczyć świat przedstawiony trzeba aż do bólu wyterzyć wyobraźnie a i tak to mało da.

Przybliże Wam może troche postać "Ksiecia mgły". Otóż nie dowiedziałam sie tak dokładnie kim on tak na prawde był. Czy był on posągiem, duchem czy demonem? Wiem tyle, że był na tym świecie od dawna i podpisywał pakt z ludźmi, spełniał ich życzenia w zamian za coś, niczym diabeł. Zupełnie banalny pomysł, przede wszystkim mało rozwiniety. Mam wrażenie jakby autor nie przyłożył sie ani troche do tej książki i nie dopracował szczegułów, albo po prostu nie miał głebszego pomysłu na tą historie.

Zupełnie nie wiem co mogło by być plusem w tej książce? O, już wiem! Akcja szybko sie rozkrecała. Było również mało opisów, które czesto zanudzają. Myśle, że Zafon bardzo pożałował nam przymiotników. Nie wiem czy zaliczyć to do plusów czy minusów. Bardzo cieżo mi pisać recenzje kiepskiej książki i chyba to na tyle. Nie wiem co mogłabym wam jeszcze o niej opowiedzieć. Według mnie to strata czasu.

http://papierowa-kraina.blogspot.com/
alkatraz plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2014 roku,
Po ,,Światłach września", ,,Książę mgły" to druga lektura Zafona, jaką miałam okazję przeczytać. Książka ma krótkie rozdziały. Akcja zawiera elementy science fiction, czasami jest trochę banalna. Dzieło ma kilka nieścisłości, pozostawia niedosyt. Przeczytałam je bardzo szybko, nie jest to literatura wybitna, dla relaksu można poświęcić swój czas lekturze, chociaż spodziewałam się ciekawszych wrażeń.
martyna9706 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Zazwyczaj nie czytam książek tego typu, no ale ta bardzo przypadła mi do gustu. Czyta się ją przyjemnie, a gdy już się wciągnęłam pochłonęłam ją w godzinę. Na prawdę świetna, aczkolwiek zakończenie mogłoby być inne. No ale to i tak więcej niż oczekiwałam na początku.
violabu plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-21, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,Mam,
,,Książę Mgły" to debiut pisarski Carlosa Riuza Zafona, autora niezwykle poczytnego, bo niesamowitego ,,Cienia wiatru". Na podstawie tych dwóch książek można zaobserwować rozwój pisarza, bo ,,Książę Mgły" bardzo odbiega jakościowo od późniejszych bestsellerów autora.

Powieść jest lekkim dreszczowcem. Głównymi bohaterami są: 13-letni Max, jego 15-letnia siostra Alicja i 16-letni Roland, poznany przez rodzeństwo po przeprowadzce wraz z rodzicami i młodszą siostrą nad morze. Od pierwszego dnia przyjazdu do nadmorskiego miasteczka dzieją się dziwne rzeczy. A to dworcowy zegar chodzi wstecz, a to tajemnicze posągi za domem rodzeństwa wydają się poruszać. Przed laty blisko brzegu zatonął statek, a jednym uratowanym był dziadek Rolanda. Skrywa on tajemnicę, która wyjaśnia coraz mroczniejsze i tragiczne wydarzenia. Młodzi ludzie na własne skórze odczuwają grozę i dotyk zła. Jest nim osoba Księcia Mgły, którego kiedyś znał starszy pan. Książę spełnia marzenia ludzi w zamian za przysługę (zupełnie jak w ,,Sklepiku z marzeniami" Kinga, prawda?). Zadania jednak nie są łatwe do wykonania, a ich nie spełnienie grozi śmiercią. Z tego względu dziadek Rolanda ma do załatwienia z magiem stare porachunki. Z własnej woli zostaje też strażnikiem miasteczka i swojego wnuka przed tym groźnym niebezpieczeństwem.

Dla mnie książka była średnia (i po poszukiwaniu odpowiedniego określenia, to wydaje się najbardziej właściwe, choć ogólne). ,,Księcia Mgły" polecam młodym czytelnikom, od około wieku młodszego bohatera Maxa. Powieść szybko się czyta, nie jest obszerna, wydarzenia dzieją się bez zbędnym przydługich opisów, więc fabuła płynie prędko, cały czas utrzymywany jest poziom zaciekawienia. Osobiście mam zastrzeżenia co do zakończenia, ale myślę nie będzie to wadą dla młodego odbiorcy, tylko wielkim zaskoczeniem, tym bardziej jeśli wcześniej nie miał do czynienia z literaturą grozy.
agusia97 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Znając twórczość Carlosa Ruiza Zafón'a postanowiłam przeczytać jego debiut literacki. Nie powiem, trochę się zawiodłam, lecz zważając na to, że jest to książka przeznaczona raczej dla młodych czytelników w miare spełnia moje wymagania. Szybka akcja, wciągająca fabuła i zaskakujące zakończenie.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 3, Na półkach: 26 książek w 2014r,
Dobrze, że czytam Zafóna w odwrotnej kolejności. Od najnowszej pozycji, do najstarszego wydania. W innym przypadku nie otworzyłabym nigdy "Cień wiatru"- "Gra anioła", a byłaby to wielka szkoda. "Książę mgły"- hm...faktycznie dla trzynastolatków. Tych naiwnych. Niektóre fragmenty trącają taką infantylnością, że przełknąć to, mógłby tylko przedszkolak. Baja, baju, baj...

Jedyne co mogę napisać na plus, to szybka akcja. Lekko się czyta. Nie jest zbyt obszerna, więc i szybko się kończy.

Polecam tylko średnio inteligentnym dzieciom.
Juliette plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-11, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Mam,Przeczytane,
Debiut pisarski autora bestsellerowego "Cienia wiatru" nie jest raczej porywający, ale mimo wszystko naprawdę przyjemnie się go czyta. Powieści Zafona mają w sobie coś magnetycznego. "Książę mgły" utrzymany jest w melancholijnej atmosferze, czytając, miałam wrażenie, że rzeczywiście jestem w małej nadmorskiej mieścinie wypełnionej zapachem saletry. Mimo dość powolnej akcji, wciąż mogłam wyczuć zapowiedź czegoś "większego" tuż pod powierzchnią. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że ta saletra jednak wybuchnie w pewnym momencie. Podsumowując: "Książę mgły" to z pewnością lektura nie tylko dla dzieci, ale raczej nie dla fanów akcji.
karla1214 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-12-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,Posiadam,
Po przeczytaniu tej książki właściwie nie wiedziałam co się ze mną stało. Siedziałam jak głupia i gapiłam się w tylną okładkę książki. Nie mogłam uwierzyć, że tak wyjątkowa historia skończyła się tak szybko -,-
Tak naprawdę nadal nie wiem co mogłabym napisać o tej książce. Świetna fabuła, przesympatyczni bohaterowie, lekki język i cudowne opisy. Scenerię wydarzeń, które miały tam miejsce widziałam od razu.
Mogę jedynie polecić książkę osobom we wszystkich grupach wiekowych, ponieważ to dzieło niewątpliwie ma w sobie coś magicznego ;)
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach: 52 książki 2013,
Sięgając po "Księcia Mgły" wiedziałem, że to debiut Zafona, więc nie spodziewałem się poziomu "Cienia wiatru". Mimo to przeżyłem lekkie rozczarowanie, bo wystąpiły w tej powieści pisarskie choroby wieku dziecięcego: naiwna i uproszczona fabuła, nagromadzenie wyrażeń parabolicznych, a nawet niespecjalnie zręczne - moim zdaniem - zakończenie. Lubię książki z niesamowitymi, groźnymi postaciami, gdzie namiętności i fatalizm targają jednostkami, a życie zdaje się być jeno igraszką Boga, jednak ta pozycja nie zaspokoiła moich oczekiwań. W sumie czytadło jak czytadło, przykrości nie sprawiło, czytało się szybko (nawet za szybko...), lekko i przyjemnie, ale gdyby nie napisał tego Zafon prawdopodobnie nie sięgnąłbym po tę lekturę. Z drugiej strony nazwisko autora sugerowało lepszą literaturę, co daje malutkie błędne kółko ;-). Przeczytać można, nie zaszkodzi, ale też i nie porwie pewnie nikogo.
azetka79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
wspaniała historia, pełna mroczności i tajemniczości, akcja toczy się nadspodziewanie wartko... ciekawy motyw latarnika strzegącego nie tylko skalistego brzegu morza, ale także równie "skalistej" historii, która w każdej chwili moze powrócić, a skutki tego powrotu mogą być opłakane...nie tylko dla młodzieży!!!
dallea plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Niepokojąca powieść o mrocznych mocach, których nie można przezwyciężyć. Historia opowiedziana z prostotą, zaczynająca się jak jeszcze jedna książka przygodowa dla młodzieży a przeobrażająca w prawdziwy koszmar.
Olusia plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-04-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Wspaniała wyobraźnia autora zabiera nas w świat niesamowitych zdarzeń i magii. Książka dla młodzieży, jednakże z chęcią ją przeczytałam i bardzo mnie wciągnęła. Autor używa niesamowitych opisów. Wszystko jest namacalne wręcz. Uwielbiam tego autora. Polecam tym wszystkim, którzy lubią tajemnicę i niesamowite zdarzenia.
sabja plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-01-15, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki- 2013,Mam,Na półkach,
Sięgnęłam po nią z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony to przecież książka dla młodzieży, z drugiej debiut cenionego przeze mnie pisarza. Nie żałuję ani chwili spędzonej z tą książką (a nie trwały te chwile długo bo czyta się ją błyskawicznie). Historia wciągająca - tajemnica, magia, groza- jednak poraża pewną infantylnością głównych bohaterów . Brak happy endu też jest tu na plus. Polecam szczególnie młodszym czytelnikom, jednak starszy czytelnik (zgodnie z zamiarem autora) również nie pożałuje lektury.
anka21kr5 plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
Bardzo fajna książka, czyta się przyjemnie. Jest ciekawa, więc trudno się od niej oderwać. Rzeczywiście chyba jest przeznaczona bardziej dla młodszego czytelnika, ale jeśli trafi do rąk starszego zachęcam do przeczytania.
szucha Linia koment
Przeczytane:2017-02-13, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,wyzwanie 2017- 26 książek,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Lorelei Linia koment
Przeczytane:2015-07-18, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Fantastyka,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
gosia_gosia16 Linia koment
Przeczytane:2016-01-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
Faustyna Linia koment
Przeczytane:2015-11-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,bajki, baśnie, bajeczki,
Nostrid Linia koment
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
maja_klonowska Linia koment
Przeczytane:2015-10-18, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
mieszko Linia koment
Przeczytane:2015-09-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Mikobelle Linia koment
Przeczytane:2015-07-15, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
Styrana Linia koment
Przeczytane:2011-05-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,Ulubione,
akuS Linia koment
Przeczytane:2015-02-03, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane przed 2015. 😏,
annakp Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
lusiast Linia koment
Przeczytane:2014-12-16, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2014,Literatura piękna,
Woda_truskawkowa Linia koment
Przeczytane:2012-01-04, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Tindomerel Linia koment
Przeczytane:2014-06-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,"Wyzwanie - książki pełne emocji 2014,
migaweczka Linia koment
Przeczytane:2014-10-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
akarasek Linia koment
Przeczytane:2014-10-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
zielony_motyl Linia koment
Przeczytane:2014-09-03, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Przeczytane:2014-07-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
greta89 Linia koment
Przeczytane:2014-07-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Martinezzz Linia koment
Przeczytane:2014-07-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2014,
Markus_ Linia koment
Przeczytane:2014-06-20, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
KKS Linia koment
Przeczytane:2014-02-02, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Eliszeba Linia koment
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane,
justim Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ewaboruch Linia koment
Przeczytane:2011-11-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,obyczaj,
Habina Linia koment
Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,
agga Linia koment
Przeczytane:2013-12-01, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
kuba0901 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Martina Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane!,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Beatricze Linia koment
Przeczytane:2013-11-21, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Egoista Linia koment
Przeczytane:2013-07-19, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,12 Książek 2013,
Katarzyna78 Linia koment
Przeczytane:2013-07-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Van-chan Linia koment
Przeczytane:2013-09-01, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
glaadys Linia koment
Przeczytane:2013-08-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2013,
en-ca_minne Linia koment
Przeczytane:2013-08-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
aggi Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ataga Linia koment
Przeczytane:2013-06-08, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
white_swan Linia koment
Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Carlos Ruiz Zafón,
Ruczek Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać
Pax
Nieja i ja
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów