Recenzja czytelnika granice.pl

Okładka - Magia
Kup Teraz

Magia

Marai Sandor

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: Czytelnik
Data wydania: 2008-06-23
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788307031613
Liczba stron: 340
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: mrowka

„Pisanie to magia. Czym jest magia…? No więc czarami, czarodziejstwem. Miksturą ze słowa, snu, symbolu, uczucia, miksturą, mieszaniną czarodziejskich znaków, która ma siłę oddziałującą na życie, zupełnie taj, jak i życie ma siłę tworzenia ożywiania symbolu (…). Pisanie to czary, jeślibyś nie wiedział” – tłumaczył pisarz w opowiadaniu „Magia”.

 

Sandor Marai najlepiej zdawał sobie sprawę z alchemii słowa i bez trudu potrafił wykreować piękny, a czasem wstrząsający świat wyobraźni. Zbiór opowiadań, od tego najbardziej autotematycznego, przynoszącego próbę uchwycenia sedna literatury, zatytułowany „Magia” to tom, który powstał w 1941 roku. Jednak mimo upływu czasu nie stracił na znaczeniu – także przekład nie zabił jego uniwersalności i uroku. Węgierskiemu pisarzowi udało się stworzyć kilkadziesiąt znakomitych opowiadań, z których każde – choć przedstawia inną sytuację, dotyczy innego czasu i innych ludzi – do końca trzyma w napięciu i zaskakuje. Są teksty z „Magii” spojone stylem oraz jednym z motywów – co przy różnorodności tematycznej utworów daje w efekcie przemyślaną kompozycję, wolną od banału i schematyczności, a przez to atrakcyjną dla odbiorców.

 

U Maraiego nie ma ani narracyjnego minimalizmu, ani barokowego przerostu formy nad treścią. Wydaje się, że najważniejszym elementem języka tych opowiadań jest surowy liryzm. Autor potrafi odmalowywać wydarzenia i okoliczności, ale przy tym nie zapomina o grze na emocjach odbiorców. Opowiadania z „Magii” należą do bardzo krótkich – zajmują przeważnie po kilka stron. Łączy je jednak ogromna siła oddziaływania, pomysł na minifabułę, a przede wszystkim naddany wątek fatum, przeznaczenia, czegoś, co w magiczny sposób steruje bohaterami, wpływa na ich losy i zniewala ich. Postacie z „Magii” często nie potrafią wyjaśnić przyczyn swojego zachowania, uzasadnić motywów, nie mogą również dojść do rozwikłania tajemnic bliskich, choć tracą na to nieraz całe życie.

 

Człowiek u Maraiego tylko do pewnego stopnia jest panem swojego losu: nieraz boleśnie przekonują się o tym powołani do życia bądź wskrzeszeni przez węgierskiego prozaika. Te krótkie opowiadania są jednocześnie relacjami, wobec których nikt nie pozostanie obojętnym. Marai kondensując treść nie zapomina o zaskakujących puentach, unika schematyczności, obca mu jest też typizacja bohaterów. Nie ma w tych utworach tendencyjności i trudno domyślić się zakończenia – w ten sposób opowiadania z „Magii” stają się nie tylko literackim i artystycznym popisem, nie tylko dowodem na mistrzostwo krótkiej formy, ale również źródłem przyjemności lekturowej dla zwykłego czytelnika. To bez wątpienia literatura piękna – tyle że pełni też funkcję rozrywkową; pozwala jednocześnie cieszyć się śledzeniem przygód postaci i rozkoszować językiem czy płynnością stylu. Na początku opowiadania „współczesne” przeplatają się z powrotami do epoki napoleońskiej, potem jednak wszystkie zyskują wymiar ponadczasowy, dają się odczytywać po prostu jako fragmenty wielkiej opowieści o człowieku, jego słabościach i wadach.

 

Każe Marai swoim bohaterom uczestniczyć w różnych wydarzeniach – niekiedy oddala się od konkretu na rzecz enigmatycznej i nierozwiązanej fabuły o posmaku filozoficznym, to znowu pokazuje postawy i zachowania postaci w godzinie próby. Przedstawia tragedie rodzin i kochanków – kłótnie synów z młodą macochą, ucieczkę wiernej dotąd żony, śmierć, która może okazać się wyzwoleniem i źródła szczęścia. Zajmuje się Marai pragnieniami, chęcią dotarcia do innego świata. Udowadnia, że marzenia nie zawsze kończą się dobrze. Są w „Magii” teksty realistyczne, są i czerpiące z wyobraźni. Mocno jednak podkreśla w nich autor kwestię przeznaczenia, tajemnicy egzystencji, której nie da się pojąć – chyba że jest się szaleńcem. „Czym jest pisanie? Czym jest życie? Co jest życiem na jawie, a co snem? Co jest światem, a co jest imaginacją? (…) nie tylko pisarz kształtuje życie powieści, ale też powieść kształtuje życie pisarza” – zaznacza Marai. Życie czytelnika również.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Magia Kluska, Kefir i Tutejszy
Jerzy Broszkiewicz
Okładka - Magia Coctail u księżny Gieorgijew
Janusz Odrowąż-Pieniążek
Okładka - Magia Czerwone tarcze
Jarosław Iwaszkiewicz
Okładka - Magia Utwory dramatyczne
Adam Mickiewicz
Okładka - Magia Baronowa Blixen
Dominique de Saint Pern
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów