Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Maria Magdalena. Od skruszonej grzesznicy do oblubienicy Jezusa

Regis Burnet

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo: W drodze
Data wydania: 2005-03-01
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 83-7033-561-6
Liczba stron: 184
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: wyrwany

Maria z Magdali, zwana Magdaleną, w Ewangeliach pojawia się tylko trzy razy. Raz w towarzystwie Jezusa i jego apostołów – posługiwała im podczas ich wędrówki przez wsie i miasta, gdy głosili Dobrą Nowinę. Potem u stóp krzyża i przy grobie (św. Jan pisze, że była pierwszą osobą, która ujrzała zmartwychwstałego Jezusa). Informacji jak na lekarstwo, co jednak nie przeszkodziło potomnym w stworzeniu z nich postaci, która jeszcze dwa tysiące lat później będzie intrygować i zachwycać, Ba! Z symbolu kobiety nawróconej, stawianej przez Kościół za wzór do naśladowania stanie się nawet ikoną ukrywanej i zacieranej przez ten sam Kościół „prawdy” o życiu Jezusa, którego krew miałaby płynąć w potomkach spłodzonych właśnie z Marią Magdaleną.

 

Ten ostatni pomysł na Marię Magdalenę rozpowszechniony za sprawą Dana Browna, jego książki „Kod da Vinci” i filmu zrealizowanego na jej podstawie sprawił, iż postać tej świętej zaczęła pasjonować na nowo. Powstałe w ten sposób zapotrzebowanie rynku na informacje na jej temat obok tandetnych i wypełnionych tanimi sensacjami książeczek, zaspokajają, na szczęście, także profesjonalne i doskonale opracowane prace.

 

Jedną z takich ciekawych pozycji jest książka Regisa Burneta, pt. „Maria Magdalena. Od skruszonej grzesznicy do oblubienicy Jezusa”. Wydana ona została nakładem Wydawnictwa Polskiej Prowincji Dominikanów „W drodze”, co gwarantuje Czytelnikowi odpowiedni poziom dysputy na temat tej specyficznej magdalenomanii. Autor książki ukazuje kulisy powstawania postaci Marii Magdaleny, która w wersji ogólnie znanej nigdy tak na prawdę nie istniała. Teolodzy zapewne mają niezły ubaw z takich „nowych” odkryć, niemniej dla wielu po raz pierwszy okaże się, iż Marię z Magdali, z której Jezus wypędził siedem złych duchów, wierni dość szybko skojarzyli z i uczynili jawnogrzesznicą, która za namaszczenie olejkiem stóp Jezusa zyskała odpuszczenie grzechów. A ponieważ stopy Jezusa namaściła olejkiem też Maria z Betanii, siostra Marty i Łazarza, także i ona współtworzy postać, która powszechnie znana jest pod imieniem Marii Magdaleny.

 

Swoją drogą nie tylko wierni są winni takiemu obrotowi sprawy, gdyż m.in. papież Grzegorz Wielki, na użytek swych reform skojarzył Marię z Magdali z postacią jawnogrzesznicy i ten mylny obraz pokutuje w społeczeństwie po dziś dzień. Do tego dodajmy jeszcze, iż wizerunek Marii Magdaleny a także jej kult był często wykorzystywany, szczególnie w średniowieczu, dla odniesienia korzyści zarówno przez świeckich władców, jak i klasztory opiekujące się miejscami kultu. Powstające legendy, mające potwierdzić prawdziwość relikwi, przemieszały się dodatkowo z wiedzą zaczerpniętą z apokryfów, m.in. Ewangelii wg Marii Magdaleny.

 

Dziś, po tylu wiekach tak naprawdę ogólnospołecznej niewiedzy na temat Marii Magdaleny (Marii z Magdali) trudno, a może jest to wręcz nie możliwe, odkryć przed społeczeństwem jej prawdziwy wizerunek.Niemniej tych wszystkich, którzy są zainteresowani wiedzą i genezą wiedzy o postaci znanej jako Maria Magdalena, a także zmianą jej wizerunku na przestrzeni wieków odsyłam do książki Burneta. Napisana ciekawie, w sposób przejrzysty i nie nużący Czytelnika jest cennym źródłem informacji i poglądów na temat tej intrygującej świętej.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
MaKo plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-09-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,Mam,Przeczytane,
Maria Magdalena jest jedną z najpopularniejszych świętych. Jej postać od wieków intryguje, a przecież w Ewangelii napisano o niej zaledwie kilka słów. Regis Burnet, francuski historyk specjalizujący się w początkach chrześcijaństwa, postanowił prześledzić rozwój kultu Marii Magdaleny.
W swojej publikacji profesor Burnet wychodzi od faktu, że na kartach Ewangelii pojawiają się trzy kobiety, z których przez wieki stworzono jedną postać - Marię Magdalenę. Granice między Marią z Magdali (to z niej Jezus wypędził siedem złych duchów, to ona stała wśród kobiet pod krzyżem, to jej ukazał się zmartwychwstały Chrystus), Marią z Betanii (siostra Marty i Łazarza, namaściła stopy Jezusa drogocennymi olejkami, po czym wytarła jego stopy swoimi włosami) oraz jawnogrzesznicą z olejkami, która włosami otarła nogi Jezusa (utożsamiana jest zarówno z Marią z Betanii, jak i z Marią z Magdali) zaczęły się zacierać na tyle, że niektórzy uważają te trzy kobiety za jedną i tą samą osobę. Autor zaznacza, że połączenie kilku Marii nie powinno być zasadne, ponieważ ewangeliści nie kojarzą ze sobą tych kobiet.
Regis Burnet z historycznym zacięciem, krok po kroku, śledzi wszystkie znane fakty związane z Marią Magdaleną i rozwijającą się legendą, która towarzyszyła jej od samego początku. W początkach chrześcijaństwa Maria Magdalena czczona była jako uczennica Jezusa, świadek jego życia, śmierci i przede wszystkim zmartwychwstania. W średniowieczu widziano w niej świętą mistyczkę, pogrążoną w żalu grzesznicę wzywająca do nawrócenia, ubóstwa i pokuty, która bez wahania ruszy z pomocą do wszystkich, którzy o to poproszą. Co ciekawe niemal od początku została ona powiązana z zakonami żebraczymi, czyli dominikanami i franciszkanami, a także uważa się ją za przodka braci kaznodziejów, bo przecież jako pierwsza ogłosiła prawdę o zmartwychwstaniu. Z kolei Maria czasów nowożytnych okrzyknięta została wzorem pokuty oraz mistycznego zjednoczenia z Bogiem. Jej postać miała przyciągać ludzi do konfesjonałów, przecież Jezus odpuścił jej najcięższe grzechy. A przy tym stała się bohaterką klasztorów pustelniczych i wszystkich miejsc służących do kontemplacji. Natomiast w dzisiejszych czasach popkultura chce widzieć w Magdalenie kochankę Jezusa, jego życiową towarzyszkę, a nawet feministkę. Kim Maria Magdalena była naprawdę? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy. Sam autor nie próbuje snuć na jej temat żadnych hipotez.
Postać Marii Magdaleny intrygowała mnie od dawna, dlatego też tomik Regisa Burnet przeczytałam z ogromną ciekawością i przyjemnością. Lektura napisana została w sposób przystępny i zrozumiały, autor ani przez moment nie nudzi czytelnika. W swojej książce posiłkuje się innymi publikacjami traktującymi o Marii Magdalenie, porównuje wiadomości, prostuje niektóre informacje, rozwiewa wątpliwości.
,,Maria Magdalena" Regisa Burnet to znakomicie napisana książka o jednej z najważniejszych kobiet, o których mowa na kartach Ewangelii. Ponadto trzeba zauważyć, że publikacja francuskiego profesora to także szybki przegląd zmieniających się czasów, w których postać i kult świętej zostały dostosowywane w zależności od potrzeb społecznych. Polecam!
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Cień jabłoni
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów