Okładka książki - Wiatr wspomnień

Wiatr wspomnień

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2016-06-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83- 64312-83- 0
Liczba stron: 256
Tytuł oryginału:
Język oryginału:
Tłumaczenie:
Ilustracje:
Dodał/a recenzje: Mysza_99

Ocena: 5.55 (11 głosów)

Pobierowo to jedno z najpiękniejszych i najspokojniejszych miasteczek zachodniego wybrzeża. Plaża i bogata w smażalnie ulica Grunwaldzka przyciągają turystów nie tylko z całej Polski, ale też z Niemiec. To wdzięczny teren dla akcji powieści obyczajowej, w której zaskakuje mnogość bohaterów i ich oryginalnych historii. Wiatr wspomnień Doroty Schrammek to już trzecia część trylogii, w której od początku sporo się dzieje. Pojawiają się typowe dla gatunku wątki, które przeplatając się, tworzą spójną historię, pełną wzlotów i upadków bohaterów. Przede wszystkim postaci są sympatyczne i dają się lubić. Oczywiście, jak w każdej małej miejscowości, i tu znajdują się osoby, które irytują każdego już samą swoją obecnością. W tym przypadku będzie to niejaki Antoni Woźnica z małżonką. Ich podejście do życia, a także do mieszkańców miasta, do syna i jego drugiej połówki może wyprowadzić z równowagi każdego czytelnika. Do Pobierowa przybywają też: młoda dziewczyna - Kinga, która próbuje zapomnieć o przeszłości i odnaleźć się w teraźniejszości, kobieta z dzieckiem, która została sama i musi się odnaleźć w nowej rzeczywistość, jak również były policjant ze skomplikowaną przeszłością, który postanowił znaleźć sobie inne zajęcie. Zarówno stali mieszkańcy, jak i przyjezdni starają się walczyć z przeciwnościami losu i rozwiązywać swoje problemy. Historie, które rozgrywają się w nadmorskiej scenerii, zostały opowiedziane w ciekawy sposób. Nie są tak banalne, jak to często bywa w przypadku tego gatunku, chociaż miejscami trafiają się w powieści niedociągnięcia - zarówno w zakresie akcji, jak i charakterów bohaterów. Przykłady? Jedna z dziewczyn przybywa na weekend do domu, by spędzić czas ze swoim chłopakiem. Natyka się wówczas na starszą, schorowaną kobietę i z miejsca odwraca się na pięcie, myśląc, że została przez partnera oszukana i zdradzona. Tylko jak to możliwe, jeśli potencjalna "ta druga" jest dwukrotnie starsza od niej? Pojawia się też w powieści historia ginekologa, który postanawia otworzyć w Pobierowie prywatną praktyką lekarską. W ciągu 250 stron powieści przechodzi on ogromną przemianę. Takie rzeczy się zdarzają - rzecz w tym, że w powieści nie poznajemy motywu jego działań.  Sporo uczuć, wiele planów, dużo marzeń, a także zawody miłosne, lęki i niepewność - mamy w powieści Doroty Schrammek wszystko to, co charakteryzuje powieści obyczajowe i sprawia, że tak często wybieramy je jako lektury na urlop. Obok poważnych tematów znaleźć można w powieści elementy humorystyczne - jedna z postaci wymienia uprzejmości z manekinem opalającym się na leżaku, inna traktuje swojego kota lepiej niż męża, jeszcze inna dołącza do szajki starszych pań, które starają się zdobyć jak najwięcej dzięki swojej  przebiegłości - nawet, jeśli jest to niezgodne z prawem.   W Pobierowie nie bywa spokojnie, czego doświadczają i miejscowi, i przyjezdni. Nawet osoby, które nie czytały wcześniejszych części, mogą w lekturze tej powieści znaleźć sporo przyjemności. Bo któż z nas nie lubi czasem podglądać innych i chociaż na chwilę wczuć się w losy sympatycznych bohaterów, których życie zmienia się jak w kalejdoskopie?

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Avatar użytkownika - FireDancer
FireDancer
Przeczytane:2016-09-25, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,

W cyklach bardzo często spotykamy się z sytuacją, gdzie kolejne części nie zachowują wysokiego poziomu pierwszego tomu. Czy Dorota Schrammek sprostała temu wyzwaniu w swojej nadmorskiej trylogii? 
     Pobierowo latem tętni życiem. Do poznanych już wcześniej bohaterów pobierowskiej trylogii dołączają nowi. Jakie skrywają sekrety? Czy przeszłość zdominuje to, co tu i teraz?
Wiatr wspomnień jest wielowątkową, refleksyjną opowieścią o zwykłych ludziach, zaufaniu i marzeniach. To, że miłość jest lekarstwem dla duszy, nie dla każdego staje się oczywiste. A los lubi płatać figle... 
     Swoją przygodę z pobierowską trylogią zaczęłam od drugiego tomu Na brzegu życia. Jak dobrze pamiętacie, nie miałam żadnego problemu z jej zrozumieniem, pomimo tego, że nie czytałam części pierwszej. Sądzę, że również nie zapoznając się z dwójką, mogłabym spokojnie przysiąść do ostatniej części i również nie miałabym żadnego problemu z wbiciem się w fabułę. Kolejne tomy, choć ze sobą połączone, mogą również stanowić odrębne historie, z których każda kolejna, jest równie ciekawa.
     Dorota Schrammek po raz kolejny udowodniła, że pisze rewelacyjne powieści, osnute pięknymi i głębokimi uczuciami oraz chwilami refleksji i zadumy. Jej opowieść dotyczy życia zwykłych, prostych ludzi. Dzięki temu niejednokrotnie miałam wrażenie, że czuję powiew morskiej bryzy i gorący piasek pod stopami, choć tak naprawdę, siedziałam pod kocem z kubkiem gorącej herbaty w ręce. Mieliście czasami takie uczucie, w którym wydawało Wam się, że siedzicie na ławce tuż obok bohaterów przysłuchując się ich dyskusjom, zerkając kątem oka na rozgrywającą się sytuację? Jeśli tak, to doskonale wiecie, jak czułam się podczas lektury tej powieści. Powiem więcej! Odniosłam wrażenie, że dzięki autorce, kolejny raz udałam się na wakacje we wspaniałe miejsce. Miejsce gorącego słońca, chłodnej wody, ale i pełnego miłości, wspaniałych ludzi i niezapomnianych wrażeń. 
      Ostatni tom nadmorskiej trylogii jest niezwykłą, wzruszającą i przepełnioną różnymi emocjami przygodą. Lekko humorystyczne spojrzenie na bohaterów, to coś, co wywołuje delikatny uśmiech na twarzy, którego tak pragniemy podczas przyjemnych chwil spędzonych z dobrą książką, Bo taką właśnie jest Wiatr wspomnień. Teraz już wiem, że po książki Doroty Schrammek mogę sięgać w ciemno. Jej lekkie pióro i niezwykle przyjemny styl zauroczyły mnie i przeniosły w magiczny, choć niezwykle realny świat ludzi takich, jak my - zwykłych, prostych, prawdziwych.
     Podsumowując, Wiatr wspomnień to niezwykle piękna i emocjonująca historia o prawdziwym życiu w jednym z nadmorskich kurortów. Piękne polskie okolice, wspaniali ludzie i realne historie, to elementy, które zdecydowanie mnie zauroczyły. Do tego lekkie i przyjemne pióro autorki, z czegoś prostego, tworzą coś fantastycznego i magicznego. Serdecznie polecam!

http://krainaksiazkazwana.blogspot.com

Link do recenzji
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2016-07-17, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Pobierowo to jedno z najpiękniejszych i najspokojniejszych miasteczek zachodniego wybrzeża. Plaża i bogata w smażalnie ulica Grunwaldzka przyciągają turystów nie tylko z całej Polski, ale też z Niemiec. To wdzięczny teren dla akcji powieści obyczajowej, w której zaskakuje mnogość bohaterów i ich oryginalnych historii.

Wiatr wspomnień Doroty Schrammek to już trzecia część trylogii, w której od początku sporo się dzieje. Pojawiają się typowe dla gatunku wątki, które przeplatając się, tworzą spójną historię, pełną wzlotów i upadków bohaterów. Przede wszystkim postaci są sympatyczne i dają się lubić. Oczywiście, jak w każdej małej miejscowości, i tu znajdują się osoby, które irytują każdego już samą swoją obecnością. W tym przypadku będzie to niejaki Antoni Woźnica z małżonką. Ich podejście do życia, a także do mieszkańców miasta, do syna i jego drugiej połówki może wyprowadzić z równowagi każdego czytelnika. Do Pobierowa przybywają też: młoda dziewczyna - Kinga, która próbuje zapomnieć o przeszłości i odnaleźć się w teraźniejszości, kobieta z dzieckiem, która została sama i musi się odnaleźć w nowej rzeczywistość, jak również były policjant ze skomplikowaną przeszłością, który postanowił znaleźć sobie inne zajęcie. Zarówno stali mieszkańcy, jak i przyjezdni starają się walczyć z przeciwnościami losu i rozwiązywać swoje problemy.

Historie, które rozgrywają się w nadmorskiej scenerii, zostały opowiedziane w ciekawy sposób. Nie są tak banalne, jak to często bywa w przypadku tego gatunku, chociaż miejscami trafiają się w powieści niedociągnięcia - zarówno w zakresie akcji, jak i charakterów bohaterów. Przykłady? Jedna z dziewczyn przybywa na weekend do domu, by spędzić czas ze swoim chłopakiem. Natyka się wówczas na starszą, schorowaną kobietę i z miejsca odwraca się na pięcie, myśląc, że została przez partnera oszukana i zdradzona. Tylko jak to możliwe, jeśli potencjalna "ta druga" jest dwukrotnie starsza od niej? Pojawia się też w powieści historia ginekologa, który postanawia otworzyć w Pobierowie prywatną praktyką lekarską. W ciągu 250 stron powieści przechodzi on ogromną przemianę. Takie rzeczy się zdarzają - rzecz w tym, że w powieści nie poznajemy motywu jego działań. 

Sporo uczuć, wiele planów, dużo marzeń, a także zawody miłosne, lęki i niepewność - mamy w powieści Doroty Schrammek wszystko to, co charakteryzuje powieści obyczajowe i sprawia, że tak często wybieramy je jako lektury na urlop. Obok poważnych tematów znaleźć można w powieści elementy humorystyczne - jedna z postaci wymienia uprzejmości z manekinem opalającym się na leżaku, inna traktuje swojego kota lepiej niż męża, jeszcze inna dołącza do szajki starszych pań, które starają się zdobyć jak najwięcej dzięki swojej  przebiegłości - nawet, jeśli jest to niezgodne z prawem.
 
W Pobierowie nie bywa spokojnie, czego doświadczają i miejscowi, i przyjezdni. Nawet osoby, które nie czytały wcześniejszych części, mogą w lekturze tej powieści znaleźć sporo przyjemności. Bo któż z nas nie lubi czasem podglądać innych i chociaż na chwilę wczuć się w losy sympatycznych bohaterów, których życie zmienia się jak w kalejdoskopie?
Link do recenzji
Avatar użytkownika - Monia_35
Monia_35
Przeczytane:2017-06-06, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 ksiażki w 2017 r.,
Jak zwykle autorka mnie zaskoczyła. Niby znane są już postaci i wydawałoby się,że przewidywalne są ich losy,ale ta część uświadamia,że nic nie jest oczywiste.Będzie mi brakowało czaru Pobierowa,niemal na siłę spowalniałam czytanie,aby zostać tam i z tymi ludźmi na dłużej. Wielkie brawa za tak mocne wciągniecie :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2017-03-19, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2017, Mam, Przeczytane w 2017,
Szkoda że już musimy się pożegnać z bohaterami pobierowskiej trylogii :( Czytając książkę miałam wrażenie jakbym była cały czas obok nich i razem z nimi przeżywałam radości jak i smutki . Uwielbiam książki pani Doroty, są one zwięzła ale bardzo treściwe. Polecam:)
Link do opinii
Ciepła opowieść o życiu zwyczajnych i (nie-)zwyczajnych w jednej ze znanych miejscowości letniskowych. Ciekawe, w większości sympatyczne postaci. Jednocześnie opowieść nie jest mdła, dotyka bowiem ważnych problemów społecznych. Całość sprawia, że chętnie sięgnę po wcześniejsze tomy..
Link do opinii
Avatar użytkownika - FireDancer
FireDancer
Przeczytane:2016-09-25, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,

W cyklach bardzo często spotykamy się z sytuacją, gdzie kolejne części nie zachowują wysokiego poziomu pierwszego tomu. Czy Dorota Schrammek sprostała temu wyzwaniu w swojej nadmorskiej trylogii? 
     Pobierowo latem tętni życiem. Do poznanych już wcześniej bohaterów pobierowskiej trylogii dołączają nowi. Jakie skrywają sekrety? Czy przeszłość zdominuje to, co tu i teraz?
Wiatr wspomnień jest wielowątkową, refleksyjną opowieścią o zwykłych ludziach, zaufaniu i marzeniach. To, że miłość jest lekarstwem dla duszy, nie dla każdego staje się oczywiste. A los lubi płatać figle... 
     Swoją przygodę z pobierowską trylogią zaczęłam od drugiego tomu Na brzegu życia. Jak dobrze pamiętacie, nie miałam żadnego problemu z jej zrozumieniem, pomimo tego, że nie czytałam części pierwszej. Sądzę, że również nie zapoznając się z dwójką, mogłabym spokojnie przysiąść do ostatniej części i również nie miałabym żadnego problemu z wbiciem się w fabułę. Kolejne tomy, choć ze sobą połączone, mogą również stanowić odrębne historie, z których każda kolejna, jest równie ciekawa.
     Dorota Schrammek po raz kolejny udowodniła, że pisze rewelacyjne powieści, osnute pięknymi i głębokimi uczuciami oraz chwilami refleksji i zadumy. Jej opowieść dotyczy życia zwykłych, prostych ludzi. Dzięki temu niejednokrotnie miałam wrażenie, że czuję powiew morskiej bryzy i gorący piasek pod stopami, choć tak naprawdę, siedziałam pod kocem z kubkiem gorącej herbaty w ręce. Mieliście czasami takie uczucie, w którym wydawało Wam się, że siedzicie na ławce tuż obok bohaterów przysłuchując się ich dyskusjom, zerkając kątem oka na rozgrywającą się sytuację? Jeśli tak, to doskonale wiecie, jak czułam się podczas lektury tej powieści. Powiem więcej! Odniosłam wrażenie, że dzięki autorce, kolejny raz udałam się na wakacje we wspaniałe miejsce. Miejsce gorącego słońca, chłodnej wody, ale i pełnego miłości, wspaniałych ludzi i niezapomnianych wrażeń. 
      Ostatni tom nadmorskiej trylogii jest niezwykłą, wzruszającą i przepełnioną różnymi emocjami przygodą. Lekko humorystyczne spojrzenie na bohaterów, to coś, co wywołuje delikatny uśmiech na twarzy, którego tak pragniemy podczas przyjemnych chwil spędzonych z dobrą książką, Bo taką właśnie jest Wiatr wspomnień. Teraz już wiem, że po książki Doroty Schrammek mogę sięgać w ciemno. Jej lekkie pióro i niezwykle przyjemny styl zauroczyły mnie i przeniosły w magiczny, choć niezwykle realny świat ludzi takich, jak my - zwykłych, prostych, prawdziwych.
     Podsumowując, Wiatr wspomnień to niezwykle piękna i emocjonująca historia o prawdziwym życiu w jednym z nadmorskich kurortów. Piękne polskie okolice, wspaniali ludzie i realne historie, to elementy, które zdecydowanie mnie zauroczyły. Do tego lekkie i przyjemne pióro autorki, z czegoś prostego, tworzą coś fantastycznego i magicznego. Serdecznie polecam!

http://krainaksiazkazwana.blogspot.com

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2016-09-03, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki - 2016, Mam,
"Wiatr wspomnień" to książka o ludziach takich jak my, z ich większymi i mniejszymi marzeniami oraz problemami dnia codziennego. Autorka wskazuje na bardzo istotne tematy i kwestie, o których często zdarza się nam zapominać - bezinteresowna pomoc, tolerancja czy druga szansa. Przyjemnie było przeżywać wraz z bohaterami ich osobiste większe i mniejsze dramaty, rozczarowania, lęki, niepewność, stawiać czoło życiowym przeciwnościom losu oraz walczyć z nimi szukając dobrych rozwiązań i odpowiedzi na nurtujące ich pytania, a także marzyć. Ciekawe było również odkrywanie tajemnic kilku bohaterów, m.in. wątek przeszłości tajemniczej Anny, wątek dżentelmena w białych rękawiczkach i wątek pana Stanisława i jego żony Marysi, który zrobił na mnie największe wrażenie. Więcej nie będę zdradzać, aby nie popsuć Wam zabawy. Tu każdy z bohaterów jest wyrazisty, pokazuje swoje żywe emocje, a ich losy są w doskonały sposób splecione. Niejako płyniemy przez ich wspomnienia okraszone tęsknotą, marzeniami, planami i nadziejami. Postaci są tacy jak my, łatwo się z nimi utożsamić i polubić. Autorka pozwala popełniać im błędy, mieć słabości, z drugiej zaś strony pokazuje, że z każdej porażki można wyciągnąć wnioski i spróbować osiągnąć sukces. "Jak to jest, że stają nam na drodze nieoczekiwane osoby, z którymi w jakiś sposób łączy nas potem los? To, co dajemy, powraca." Tym razem mamy tu przyjaźń, miłość, umiejętność przebaczania, a nawet intrygi i haniebne czyny - więc naprawdę dzieje się sporo. Kolejny raz przekonałam się, że pani Dorota ma niezwykły zmysł obserwacji tego, co się wokół niej dzieje, co przekłada się na karty powieści. Tu wszystko jest wyważone, dobrze przemyślane, wszystkie wątki zostają zakończone. Książka bawi, wzrusza, skłania do refleksji, a nawet złości. Pełno w niej ciepła i życiowej mądrości. To powieść o sile wiary, nadziei i miłości, o wartości przyjaźni i wierności, o tym, że pozory czasami mylą. Zajrzyjcie do tętniącego turystycznym życiem Pobierowa, na pewno nie będziecie się nudzić.
Link do opinii
Dorota Schrammek po raz kolejny zachwyciła mnie swoją powieścią. Mamy czas wakacji, a więc uważam, że książka o Pobierowie w sam raz nadaje się na ten właśnie okres. Czytając mamy ochotę przenieść się do miejsca akcji i brać czynny udział w tym co się tam dzieje, a przynajmniej obserwować wszystko z boku. Ponownie spotykamy się z bohaterami wcześniejszych tomów, ale pojawią się i nowi, którzy umiejętnie skrywają sekrety. Autorka napisała powieść wielowątkową, ale bardzo życiową. Każda sytuacja mogłaby spotkać również i nas. Mamy możliwość śledzenia bardzo realnych wątków, zastanowienia się jak my byśmy się zachowali w danej sytuacji. "Jak można nie robić nic i być szanowanym? On, Woźnica, co rusz wychodzi z jakąś inicjatywą, a wszelkie uwagi i zastrzeżenia zawiera w listach, które tak chętnie składa w odpowiednich urzędach. Cała estyma jemu powinna się należeć! Ten Widacki nie robi przecież kompletnie nic! I jeszcze miałby sołtysem zostać? Niedoczekanie!" W tej książce znajdziemy dosłownie wszystko, poczynając od przyjaźni, miłości, poprzez umiejętności przebaczania, kończąc na intrygach i haniebnych czynach. Przede wszystkim jednak nauczymy się jak odnajdywać własne szczęście. Książka jest niezwykle ciepła oraz emocjonalna. "Nie mógł się powstrzymać. Dłoń sama skierowała się do podbródka, podniosła głowę do góry, a usta odszukały usta. Spijał z nich słoną wilgoć. Początkowo biernie poddawała się pieszczocie, aby po chwili zareagować na nią z odpowiednią mocą. Pocałunki stały się gwałtowne i władcze, by po jakimś czasie stonować siłę, stawiając na czułość i delikatność." Należy pochwalić autorkę za świetny, wręcz wciągający styl narracji, za barwne i różnorodne postacie. Przy tej książce nie ma czasu na nudę, gdyż wciąż coś się dzieje. Bohaterowie napotykają życiowe przeszkody, które starają się zwalczyć. Udowadniają, że dobro tkwi w każdym z nas, jednak czasem potrafi być skrzętnie skrywane. "Jak to jest, że stają nam na drodze nieoczekiwane osoby, z którymi w jakiś sposób łączy nas potem los? To, co dajemy, powraca." Wiatr wspomnień to doskonała lektura dla każdego z nas, ponieważ pozwoli nam spojrzeć na samego siebie z boku i przeanalizować własne zachowanie. Czy aby w naszym życiu zawsze postępujemy słusznie? Czy każdego człowieka oceniamy należycie? Jak ma wyglądać nasze szczęście? Gorąco zachęcam do lektury, nie tylko Wiatru wspomnień, lecz całej trylogii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - al-ks
al-ks
Przeczytane:2016-07-24, Ocena: 6, Przeczytałem,
Świetna lektura na wakacyjne wieczory spędzane w Pobierowie. Polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2016-07-03, Ocena: 5, Przeczytałem,
"Jak to jest, że stają nam na drodze nieoczekiwane osoby, z którymi w jakiś sposób łączy nas potem los? To, co dajemy, powraca." Wyjątkowo ciepła i sympatyczna lektura, z wielką wrażliwością przybliżająca losy zwykłych wydawałoby się ludzi, a jednak w szczególny sposób bliskich czytelniczym sercom. Fascynująca mieszanka różnorodnych scenariuszy życia, z jednej strony nieprzewidywalnych i zależnych od zaskakujących splotów okoliczności, a z drugiej strony w znacznym stopniu wynikających ze świadomie podejmowanych decyzji i działań. Tym, co je łączy jest silna intensywność różnych emocji, nawiązywanie nici przyjaźni, scalanie więzów miłości czy poszukiwanie prawdziwego spełnienia. Wciągający styl narracji sugestywnie przekonuje do opisywanych historii, wysoko oceniamy prawdopodobieństwo zdarzeń, świetnie odnajdując się w ich klimacie. Podobało mi się to nieco humorystyczne spojrzenie na bohaterów, ich charaktery i zachowania. Życzliwie podążałam tropem ich niby typowych, lecz jakże interesujących życiowych przygód. Tak swobodnie i rodzinnie czujemy się w towarzystwie książki, odpowiada nam wytworzony w niej nastrój, ujmuje naturalność i lekkość prowadzenia fabuły. Pobierowo, malownicza nadmorska miejscowość wypoczynkowa, w sezonie letnim plaże wypełnione turystami, a gdzieś między nimi odnajdujemy stałych mieszkańców, ze swoimi problemami, sekretami, troskami, zmartwieniami i obawami, czasem zawiedzeniem, niezrozumieniem i znużeniem, ale również z pragnieniami, marzeniami, wiarą w lepsze jutro i nadzieją na szczęście. Każdy z bogatym i urozmaiconym doświadczeniem życiowym, mniej lub bardziej udanymi związkami z bliskimi, większą lub mniejszą serdecznością w sercu, normalną codziennością złamaną naprzemiennie łzami smutku i radości. Bardzo przyjemna i refleksyjna lektura, idealna na potwierdzenie najważniejszych wartości w życiu człowieka, konieczności przyjrzeniu się sobie z innej perspektywy, jakby trochę z boku, być może przedefiniowaniu pewnych motywów działań czy zmobilizowaniu się do dokonania korzystnych zmian. Nie znam wcześniejszych tomów, jednak nie przeszkadzało mi to w serdecznym odbiorze "Wiatru wspomnień", z chęcią sięgnę zatem po wcześniejsze części cyklu, które pomogą mi nawiązać jeszcze bliższą znajomość z jego bohaterami. bookendorfina.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2016-07-17, Ocena: 4, Przeczytałem, 52 książki 2016, Mam,
Pobierowo, to jedno z najpiękniejszych i najspokojniejszych miasteczek zachodniego wybrzeża. Plaża i bogata w smażalnie ulica Grunwaldzka przyciąga turystów nie tylko z całej Polski, ale też z Niemiec. Jest to wdzięczny teren dla akcji powieści obyczajowej, w której zaskakuje mnogość bohaterów i ich oryginalnych historii.

"Wiatr wspomnień" Doroty Schrammek, to trzecia część trylogii, w której od początku sporo się dzieje. Pojawiają się typowe dla gatunku wątki, które przeplatając się tworzą spójną historię pełną wzlotów i upadków bohaterów. Przede wszystkim postaci są sympatyczne i dają się lubić. Oczywiście jak w każdej małej miejscowości znajdują się osoby, które irytują każdego już samą swoją obecnością. I taki typ prezentuje tutaj Antoni Woźnica z małżonką. Ich podejście do życia, a także do mieszkańców miasta, do swojego syna i jego drugiej połówki może wyprowadzić z równowagi każdego czytelnika. Do Pobierowa przybywa też młoda dziewczyna - Kinga, która próbuje zapomnieć o przeszłości i odnaleźć się w teraźniejszości, młoda kobieta z dzieckiem, która została sama i musi się odnaleźć w nowej rzeczywistość i były policjant ze skomplikowaną przeszłością, który postanowił przekwalifikować się i znaleźć sobie inne zajęcie. Zarówno stali mieszkańcy, jak i ci przyjezdni starają się walczyć z przeciwnościami losu i rozwiązywać wszystkie swoje problemy.

Historie, które rozgrywają się w nadmorskim klimacie, zostały opowiedziane w ciekawy sposób. Nie są aż tak banalne, jak mógłby wskazywać gatunek, chociaż nie obyło się bez spłyceń - zarówno akcji, jak i charakterów bohaterów. Jedna z dziewczyn przybywa na weekend do domu, żeby spędzić czas ze swoim chłopakiem, natyka się na starszą, schorowaną kobietę i odwraca się na pięcie, bo myśli, że została oszukana i zdradzona. Tylko jakim cudem, jak potencjalna 'ta druga' jest dwukrotnie starsza od niej, a przez większość książki nie ma z nią kontaktu, nie chodzi, nie wykazuje żadnej aktywności? Drugie spłycenie to historia ginekologa, który postanawia otworzyć w Pobierowie prywatną praktyką lekarską. W ciągu tych 250 stron powieści przechodzi on ogromną przemianę. Podobno takie rzeczy się zdarzają - tylko tutaj ani nie było dobrego motywu, ani konsekwencji w jego działaniu. Ot po prostu z minuty na minutę zmiana poglądów.

Nie jest to pozycja, która jakoś specjalnie wyróżnia się na tle innych powieści obyczajowych. Dużo uczuć, dużo planów, dużo marzeń, a także zawody miłosne, lęki i niepewność, czyli możemy w niej znaleźć wszystko to, co charakteryzuje gatunek i sprawia, że jest idealną rozrywką podczas urlopu. Obok poważnych tematów przewijają się tutaj też wątki humorystyczne - jedna z postaci wymienia uprzejmości z manekinem opalającym się na leżaku, inna traktuje swojego kota lepiej niż męża, jeszcze inna dołącza do szajki starszych pań, które starają się zdobyć jak najwięcej dzięki swojej  przebiegłości - nawet jeśli jest to niezgodne z prawem.
 
W Pobierowie nie bywa spokojnie, czego doświadczają i miejscowi, i przyjezdni. Mimo niedopracowanego zakończenia, nie jest to książka od której trzeba stronić. Wręcz przeciwnie - nawet osoby, które nie czytały wcześniejszych części mogą znaleźć w niej coś dla siebie. W końcu kto nie lubi podglądać innych ludzi i chociaż na chwilę wczuć się w losy sympatycznych postaci, których życie zmienia się jak w kalejdoskopie?
Inne książki autora
Top 5 książek
Złodziejka książek
Markus Zusak
Okładka książki - Złodziejka książek
Ostatnia królowa
Gortner C.W.
Okładka książki - Ostatnia królowa
Dziewczyny z Syberii
Anna Herbich
Okładka książki - Dziewczyny z Syberii
Reklamy